Dodaj do ulubionych

Przeczytalam jego wiadomosci...

22.07.14, 13:21
Jestesmy razem od ponad 3 miesiecy, jest nam razem dobrze, nie klocimy sie prawie w ogole. Od dawna przewija sie temat mieszkania razem, glowie wychodzi to z jego inicjatywy. On jest ode mnie starszy o 5 lat i za soba kilka trudnych zwiazkow. Jak na razie wszystko ukladalo sie swietnie, poki nie wyjechal na 2 tyg do Polski (mieszkamy w Anglii) Od kilku dni sie do mnie nie odzywal, nie wiedzialam co sie z nim dzieje, wiec… weszlam w jego wiadomosci na facebooku. To, co tam zobaczylam przebilo moje najczarniejsze scenariusze. Jakis miesiac temu pisal z jedna laska, wiadomosci od niej typu, ze nie moze sie doczekac az sie z nim zobaczy, bo jak na razie musza jej wystarczyc paluszki... Ze jak sie spotkaja to on ja naznaczy, ze musza wyprobowac nowych rzeczy w lozku... Kopara mi opadla na podloge, nie moge sie pozbierac, nienwiem co mam zrobic. Od dwoch tygodni nie rozmawiali, on dzisiaj napisal do niej zeby sie odezwala bo jest w Polsce i chce sie z nia zobaczyc. Jak mam zareagowac kiedy wroci, wypalic od razu z tym, ze wiem o tym, czy udawac ze nic sie nie stalo? Wiem, ze sie ostro wkurzy jak sie dowie, ze czytalam jego wiadomosci, ale uwazam ze on zrobil jednak cos gorszego... Prosze, pomozcie! Strasznie mi na nim zalezy, gdyby to byl ktos inny mialabym to za przeproszeniem w dupie i od razu zakonczylabym ten zwiazek.
Obserwuj wątek
    • annauu Re: Przeczytalam jego wiadomosci... 18.11.14, 18:50
      Wiadomo że się wkurzy jak mu powiesz że czytasz jego wiadomości, ale w sumie skoro masz hasło do jego fb to czemu ma się czepiać?
      Z tego co piszesz to raczej wierny z niego facet nie jest, zapewne na tej jednej panience się nie skończy albo na tym jednym spotkaniu z nią.
      Ja bym sobie go darowała, nie jest wart Twojego zainteresowania. Zostaw go i nie żałuj. Ja bym mu te wiadomości wydrukowała i położyła gdzieś w domu w widocznym miejscu, nie odbieraj telefonów, nie odpisuj na smsy, bo jak to zrobisz to się ugniesz pod jego przeprosinami. Nawet jak Cię zapewni że to nie to co myślisz albo obieca że to tylko jeden raz to nie łódź się - tacy faceci się nie zmieniają. Miałam kilka takich przypadków więc wiem co mówię.
      Poza tym 3 miesiące to bardzo krótko, gdyby to były 3 lata to może mogłabyś to przemyśleć, a tak to nie ma o czym myśleć - zostaw go!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka