Dodaj do ulubionych

przyjaźń czy miłość

04.01.15, 11:41
Jestem z chłopakiem od ponad 4 lat i dokładnie rok temu w naszym związku pojawił się kryzys. rozchodziliśmy się, schodziliśmy, robiliśmy sobie przerwę. i właśnie podczas tej "przerwy" on bardzo zaczął pisać z koleżanką, z którą ja też miałąm dobry kontakt, na którą myślałąm, żę moge liczyć. Pisał z nią codziennie prawie całymi dniami, nawet jak był u mnie, spotykał się z nią. I kiedy raz zostawił otwartego fb u mnie coś mnie podkusiło i przeczytałam ich rozmowy, w których ewidentnie było że całował się z nią podczas tych spotkań. To była przerwa i może nie reagowałabym tak na to jak na zdradę, ale jednego dnia całował, dotykał mnie a drugiego jak się z nia spotkał to ją.. i to było dla mnie nie wybaczalne, zwłaszcza, ze na poczatku kiedy juz o tym wiedzialam i go o to spytalam klamal mi w zywe oczy. Dlugo mnie za to przepraszał, chodzil, prosil i mu wybaczylam ale powiedzialam ze musi zerwac z nia kontakt. I faktycznie zerwal, ale tylko przez nie caly miesiac i tu ja popelnilam blad pozwalajac po wielu klutniach o to, kontaktu z nia. teraz minal rok i to moj najwiekszy problem, caly czas sie o to klucimy bo on pisze z nia prawie ze codziennie, spotykaja sie co miesac, a ja juz mam dosc, bo nie jestem w stanie zapomniec o tej zdradzie puki ona caly czas jest w naszym zyciu, klucimy sie tylko o nia. i ja chce zeby zerwał z nia kontakt , raz na zawsze. Bo to oni zawinili a ja mam ponosic tego konsekwencje, plakac nocami bo oni chca sie przyjaznic ? Powiedzialam mu ze ma wybierac. A on ze nigdy mi tego nie wybaczy i ze nawet jesli wybierze mnie to "czy mysle ze bedzie dobrze?" Nie wiem co mam robić.. Wiem ze sie przyjaznia ale ja juz mam dosc nie rzespanych nocy, placzu przez nich, bo a to pisze do niego dziubasku a to pysiaczku ... Kocham go strasznie mocno i nie wyobrazam sobie zycia bez niego ale naprawde mam dosc tej sytuacji i jedyne o czym marze to zeby zniknela z naszego zycia, zebysmy mogli zaczac wszystko od nowa, od bialej kartki. Czy myślicie ze mam racje ?
Obserwuj wątek
    • leda16 Re: przyjaźń czy miłość 05.01.15, 12:44
      misia1308 napisał(a):

      > Kocham go strasznie mocno i nie wyobrazam sobie zycia bez
      > niego ale naprawde mam dosc tej sytuacji i jedyne o czym marze to zeby zniknela
      > z naszego zycia, zebysmy mogli zaczac wszystko od nowa, od bialej kartki. Czy
      > myślicie ze mam racje ?



      Nie masz racji, tak jak nie masz żadnego wpływu na to, co się między nimi dzieje. On nie dość, że olewa sikiem prostym Twoje prośby, dąsy i beki, to jeszcze Ci się odgraża i ma czelność stawiać żądania, żebyś przestała mu utrudniać hajcowanie na dwie dupy. Trudno w bardziej dosadny sposób dać dziewczynie do zrozumienia, że znaczy dla faceta mniej niż psie guano w trawie. Jedyne co możesz zrobić to zniknąć z ICH życia. Ani to materiał na męża ani na kochanka.Honoru za grosz nie masz kobieto, więc nic dziwnego, że Cię poniewiera.
      • amenna Re: przyjaźń czy miłość 05.05.15, 16:58
        jak widać on nie może tworzyć związku jak niema bodźca ,który go napędza ,a Ty to robisz ,nakręcasz go do tego .jakie to ekscytujące jest dla niego kiedy mu robisz sceny .pamiętaj jak zabraniasz tym bardziej mu to smakuje .wyrzuć go ze swojego życia całkowicie i nie karm go tymi zazdrościami .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka