Dodaj do ulubionych

czy studia są jeszcze potrzebne ?

13.05.13, 12:15
wyborcza.biz/biznes/1,100969,13898747,Magister_do_kosza__Zawodowki_obnizaja_bezrobocie.html#BoxBizTxt
Obserwuj wątek
    • skuter44 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 13.05.13, 21:50
      A jak Ty sam uważasz ? Zadajesz pytanie jak na egzaminie. -smile
      Studia są potrzebne by być dobrze przygotowanym do wybranego zawodu.
      Pozostaje kwesta wyboru kierunku studiów i uczelni. Robimy to analizie
      (obecnych i przyszłych/ przewidywanych) mozliwości uruchomienia rentownej działalnosci na własny rachunek bądź mozliwości zatrudnienia się w zawodzie u jakiegoś pracodawcy.

      Mój głos krytyczny do kształcenia zawodowego.

      Dodałbym, że wiekszość szkól uczących zawodu (w tym wiekszość szkół wyższych) nie przygotowuje przyszłych przedsiębiorców do prowadzenia firmy. Nie ma na wszystkich studiach pedagogiki i psychologii, rachunkowości, prowadzenia negocjacji i promocji, sposóbu zakladania firmy. Proszę przejrzeć oferty szkól w okresie naboru i informacje na jaką pracę i gdzie absolwenci mogą liczyć. Wszędzie informuje się o pracy najemnej .Szkoły piszą (jak w PRL), że przygotowują absolwentów do pracy w firmach panstwowych choć praktycznie mało ich zostało a podstawową formą zatrudnienia jest prowadzenie samodzielne działalności gospodarczej, które wymaga rozległej wiedzy , w tym głównie w w/w dziedzinach. Nie mówiąc o specjalnych predyspozycjach osobowych , których trudno się świetnie nauczyć.
      To jest skandal.
      W rezultacie absolwenci szkół chcący założyć i prowdzić profesjonalnie firmę skazani są na dokształcenie z w/w dziedzin juz na własny rachunek, po szkole lub na zlecanie (niepotrzebne) wielu czynności komuś na zewnątrz , co przysparza dodatkowych kosztów i czesto czyni biznes nieoplacalnym . A przecież obowiazkiem każdej szkoły/uczelni jest
      przygotowanie absolwenta do wykonywania pracy na własny rachunek a nie tylko jako "siły roboczej" dla prywatnego pracodawcy.

        • skuter44 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 16.05.13, 11:02
          Pokoleni y - Po prostu pytam?

          * W pracy studia niewiele dają.

          Zależy jakie studia i w jakiej pracy. Wg mnie - Studia to o wiele za mało ale to faktycznie
          bardzo wiele. Zastanów się sam. Porównaj innych do siebie.

          *I tak jak przychodzisz to cie wszystkiego uczą.

          Uczą cię procedur i operacji bankowych dot. produktu. Jak w kazdej pracy otrzymujesz
          instrukcje. Nie uczą cie wszystkiego, napewno wymagają też wiedzy nabytej w szkole,
          możliwie zawodowej/wyższej. Inaczej wystarczyła by umiejętność czytania i pisania ?

          *I to jeszcze jak trafisz na kogoś komu sie chce.

          Zgoda. Jeśli jest taki co ma szkolić to łaski nie robi. Jesli nie ma takiego to pomoże ci ten
          który uważa, ze warto ci pomóc. Większość wspólpracowników uważa, że jesteś sprawnym
          pracownikiem, przygotowanym zawodowo i dlatego nie biegnie do ciebie z pomocą.
          A więc warto mieć przygotowanie zawodowe - np. studia.

          * Jak nie to sam musisz do wszystkiego dochodzić.

          Warto samemu do wszystkiego dochodzić. Posiadanie wyższego wykształcenia w tym
          bardzo pomaga. Nikt ci nie będzie musiał pomagać robić. Szybko stajesz się sprawnym
          pracownikiem, partnerem w jakimś zespole.

          (to moja odpowiedź, proszę almę o zaniechanie recenzji tej wypowiedzi)
          • zocha37 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 16.05.13, 11:18
            skuter44 napisał:

            > (to moja odpowiedź, proszę almę o zaniechanie recenzji tej wypowiedzi)

            Jeśli będę miała potrzebę skomentowania (możesz to nazywać recenzją) Twojej wypowiedzi to zrobię to mimo Twoich próśb takich czy innych.Jeśli sobie nie życzysz komentarzy to nie wchodź na publiczne forum tylko pisz do innych na priv. Nie ograniczysz moich praw.
            • skuter44 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 16.05.13, 11:57
              Nawet nie mogę prosić ? Komentarze a Twój komentarz to dwie inne sprawy. Nie zabraniam nikomu komentarzy. Proszę jedynie (wybiórczo) Ciebie o zaniechanie stronniczych recenzji.
              Powód - wystarczy przeczytać choć jedną z tych recenzji by spostrzec ile w nich łamania zasad wspólzycia spolecznego. Mam więc swoje powody do kierowania takiej prośby.
              Nie znaczy, że prośba ma byc spełniona. Takiego warunku nie stawiam, byłby nieralny i bezprawny.
    • zocha37 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 13.05.13, 22:30
      pokolenie-y napisał:

      oczywiście, a jakże, przynajmniej magisterka :

      Jak to cudownie być magistrem
      A jeszcze lepiej być magistrem inżynierem
      Nikt po nazwisku cię nie wytknie
      Bez względu na to w jaką byś nie wdepnął sferę

      Proszę pana to brzmi głucho
      Zaś magister pieści ucho
      Jest gwarancją intelektu i kultury
      Nawet jeśli mało znaczysz
      Na świat bracie szerzej patrzysz
      Nosząc wyżej wykształcony łeb do góry

      Nie ważne człeku gdzieś studiował
      Nie ważne jakimś wtedy był studentem
      Bylebyś tytuł pielęgnował
      I masz gwarancję, że co powiesz to jest święte.

      Możesz mieć w nosie chłopski rozum
      Wszak zastąpiło ci to wyższe wykształcenie
      Jak piąte koło co u wozu
      Jest tylko po to by wywołać poruszenie

      Jak to cudownie być magistrem
      Choć to coraz częściej tytułują tak ostatnio
      Wystarczy tylko szóstym zmysłem
      Wyczuć w pobliżu magisterską duszę bratnią

      Zebrać się w kupę i wyłączyć
      Z wykształconego wyżej swego otoczenia.
      Fakultet z życia trudniej skończyć
      Program się bracie dosyć często jednak zmienia
        • skuter44 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 14.05.13, 17:19
          exworker napisał: "Z pewnoscia studia nie sa przydatne na stanowiskach sprzedazowych i zapleczowych w oddzialach. "

          Gdybyś napisał NIEKONIECZNE to bym może mocno nie protestował. Ale pisanie, że w bankowej sprzedazy NIEPRZYDATNE są studia, jest grubym nieporozumieniem, wprowadzaniem w bład.. Na studiach ekonomicznych uczymy jak sprzedawać świadomie, skutecznie, profesjonalnie nowe produkty , w rodzaju : instrumenty pochodne, akcje, fundusze inwestycyjne, obligacje skarbowe, .... Nie ma tego w progamach ekonomicznych szkół srednich.
          --------------

          exworker pisze dalej - "Zreszta przez cale lata nie wymagano wyzszego wyksztalcenia."

          Nie wymagano bo nie była do wykonywania pracy na stanowisku sprzedawcy konieczna wiedza z zakresu marketingu, sprzedaży wszystkich (wielu) produktów i wszsytkich usług bankowych (np. kasjer nie sprzedawał kredytów).
          ---------------------------------
          Dalej - "Potem przyszedl wyz demograficzny i ped do studiowania."

          Sytuacja demograficzna i pęd do studiowania niewiele miały bezposredniego zwiazku z wymaganiami od pracownika przez pracodawcę posiadania wyższego wykształcenia.
          Najpierw mamy zakład pracy (bank) w którym jest atrakcyjna praca. są niezłe warunki pracy i stanowiska pracy wymagajace specjalistycznego przygotowania zawodowego kandydatów do ppracy na poziomie szkoły wyższej . Gdyby nawet był niz demograficzny i słaby dostęp/pęd młodzieży do studiowania to młodzi ludzie studiowali by ekonomie/bankowość (bardziej niż nauki humanistyczne) kierując się zainteresowaniami. uzdolnieniami, ozliwościami uzyskania niezłych wrunków pracy w banku i satysfakcji ogólnej z pracy w banku.
          • zocha37 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 15.05.13, 14:08
            skuter44 napisał:
            >...Na studiach ekonomicznych uczymy jak sprzedawać świadomie,
            > skutecznie, profesjonalnie nowe produkty , w rodzaju : instrumenty pochodne, a
            > kcje, fundusze inwestycyjne, obligacje skarbowe, .... Nie ma tego w progamach
            > ekonomicznych szkół srednich.

            Boże czytasz i nie grzmisz big_grin
            Ekonomista Skuter/Czuk uczy profesjonalizmu w sprzedaży nowych produktów bankowych.
            Jesteś zwykłym ignorantem w tych sprawach.Twoje szumnie nazywane merytoryczne posty to lanie wody i nawijanie waty na uszy naiwnym, taka sobie gazetowe bleblanie.Jesteś w tym rzeczywiście mistrzem.Twoja wiedza odnośnie nowoczesnych produktów bankowych tu się szczególnie ujawniła :
            forum.gazeta.pl/forum/w,34837,108541016,,Pytanie_zwiazane_z_nowa_emisja_.html?v=2&wv.x=1
            Niedawno słyszałam w mediach o jakości wyższych uczelni, nie mogę znaleźć danych w internecie, ale o ile pamiętam na około 300-400 uczelni tylko 9 uzyskało wysoką ocenę.
            Pozostałe (zapewne i Ty na takiej uczysz młodzież) istnieją i realizują wyłącznie własne zarobkowe cele produkując bezrobotnych z dyplomami :

            Świetnie jest to opisane tutaj www.deon.pl/wiadomosci/komentarze-opinie/art,586,mlodzi-bez-pracy-edukacja-i-przemysl.html

            "Z jednej strony, nasz kraj ma wysoki odsetek młodzieży z wyższym wykształceniem, z drugiej jednak strony, są to często absolwenci przeróżnych prywatnych uczelni, które służą często nie rzetelnemu zdobywaniu wykształcenia, ale - nade wszystko - są sposobem na niezły zarobek."

            Polecam również i taką lekturę www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/spoleczne/prof-michal-heller-skrytykowal-coraz-nizszy-poziom-nauczania-na-wyzszych-uczelniach/7347221
            I mały cytacik :
            "...System licencjatów ma upowszechnić wyższe wykształcenie, w istocie nie wyższe tylko półwyższe i upowszechnić czyli zrównać tj. czyli obniżyć poziom - twierdził ks. prof. Michał Heller, doktor honoris causa UJ. - Dobrze, że będzie powszechniej, bo każdy będzie znał alfabet i cztery działania, ale ja oczekuję od swojego studenta czegoś więcej, żeby napisał poprawnie swój tekst i od czasu do czasu przeczytał książkę."
            • zocha37 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 15.05.13, 14:38
              I żeby nie było, że problem nadmiaru magistrów dotyczy tylko kierunków humanistycznych :

              "Wśród zawodów ekonomicznych i prawniczych najszybciej ograniczane są wakaty dla ekonomistów i finansistów, a w drugiej kolejności dla marketingowców i specjalistów od zarządzania. W chwili obecnej obserwujemy wyraźne oznaki, że gospodarka nasyciła się tego typu kwalifikacjami."
              www.bankier.pl/wiadomosc/Gorsze-czasy-dla-ekonomistow-i-marketingowcow-2757619.html
              Pamiętam, jak Koleżanki wystraszone zaczęły dokształcać się pod presją, która szła z góry.Przecież to prestiż dla banku móc wykazać się jaki procent pracowników ma ukończone studia.Straszono, że w pierwszej kolejności z pracy będą zwalniane osoby bez studiów (jakichkolwiek liczył się papierek). Pokończyły zaocznie szkoły bankowe i poszły na bruk tak samo jak i te z wykształceniem średnim.
            • skuter44 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 15.05.13, 15:08
              Ta odpowiedź jest głównie zlepkiem poglądów medialnych na temat zawodowych studiów.. Nie dotyczy wprost odpowiedzi na temat wątku - "czy studia są jeszcze potrzebne". . Ja wyrażałem pogląd, że trzeba w banku mieć studia wyższe bo daja one dodatkowe przygotowanie do pracy w banku , czego nie nauczymy się w szkole średniej. Teraz etatowa ikona, adwokat Exworkera i zawodowy adwersarz wszystkich , wypowiadajaca się na każdy temat odwraca kota ogonem i prowadzi krytykę mojej osoby pod pozorem oceny jakości studiów wyzszych. Na mnie spływa współodpowiedzialność za niski poziom studiów. A to dlatego, że jestem ignorantem, lejącym wodę, nawijajacym watę,..... A myslałem, że jestem tu normalnym forumowiczem przedstawiajacym swoje zdanie. Okazuje się, że głowna postać forum odsyła mnie do moderowania innego forum i zakazuje wręcz udziału w tym forum, bo jeszcze bardziej jej zamulam w glowie. A adwokat Exworkera dyskredytuje mnie, poucza, ocenia. Choć trzeba obiektywnie przyznać, że ostatnio czyni postępy , bo nie cytuje morałów moralistów lecz przedstawia już (przy okazji dołowania skutera) swoje poglądy poparte linkami do gazetowych "bleble".

              To mnie już nie zraża. Tu jest wolność.
              • zocha37 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 15.05.13, 15:31
                skuter44 napisał:


                >... Choć trzeba obiektywnie przyznać, że ostatnio czyni postępy , bo nie cy
                > tuje morałów moralistów lecz przedstawia już (przy okazji dołowania skutera) sw
                > oje poglądy poparte linkami do gazetowych "bleble".
                > To mnie już nie zraża. Tu jest wolność.

                Mówisz i masz : "Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił. Jan Twardowski
                I to jest coś co charakteryzuje Twoją pseudomerytorykę i to nie od dziś.No cóż Twoje parcie na szkło jest przeogromne, sieć jest Twoją (pod różnymi wcieleniami braci i sióstr przyrodnich) merytoryką, chyba na każdy możliwy temat, zawalona big_grin
        • exworker Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 14.05.13, 18:07
          Podniesienie swojego swiatopogladu raczej nie sprzyja budowaniu swojej przyszlosci z instytucja taka jak pko bp.

          Co do sprzedazy specjalistycznych produktow, kochany skuterze, od tego sa specjalisci produktowi. Srzedawca w oddziale ma wciskac kit w stylu: najwiekszy bank, bezpieczny bank, itp.
          • skuter44 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 14.05.13, 21:36

            Nie zgadzam sie z Tobą. Studia nie podnoszą światopoglądu. Mogą wpływać jedynie na jego zmianę. Zmiana światopglądu nie ma wpływu na przyszłość zawodową studenta/absolwenta studiów. Przyszłość i zwiazanie absolwenta z konkretną instytucją zalezy od wielu czynników - zaleznych i niezaleznych od samego kandydata do pracy/absolwenta.
            Mówiliśmy o sprzedawcach - specjalistach produktowych, doradcach VIP, doradcach w detalu i korporacji, sprzedawcach kredytów i obsługujacych lokaty/konta. Na obecnym etapie rozwoju bankowosci każdy z tych pracowników (dobrze jak ma) powinien miec specjalistyczne przygotowanie i żaden z nich nie powinien prymitywnie wciskać klientowi produkty dla niego
            nieodpowiednie.
            • zocha37 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 15.05.13, 00:03
              skuter44 napisał:

              > Mówiliśmy o sprzedawcach - specjalistach produktowych, doradcach VIP, doradcach
              > w detalu i korporacji, sprzedawcach kredytów i obsługujacych lokaty/konta. Na
              > obecnym etapie rozwoju bankowosci każdy z tych pracowników (dobrze jak ma) pow
              > inien miec specjalistyczne przygotowanie i żaden z nich nie powinien prymitywni
              > e wciskać klientowi produkty dla niego nieodpowiednie.

              www.pkobp.pl/grupa-pko-banku-polskiego/kariera/oferty-pracy/
              tutaj sobie sprawdź jakiego wykształcenia od pracowników wymaga bank PKO, zanim zaczniesz robić wykłady.Na większości stanowisk w bezpośredniej obsłudze wymagane wykształcenie to wyższe lub średnie.Większość stanowisk zapleczowych również nie wymaga pracowników z tytułami, jeśli nie są to stanowiska kierownicze.
              "Wciskanie klientowi produktów dla niego nieodpowiednich" nie jest zależne od wykształcenia sprzedawcy, ale od presji jaką się na niego wywiera narzucając im nierealne plany i strasząc zwolnieniem. O tym pisali niejednokrotnie kasjerzy, doradcy, ale to do Ciebie nie trafi, bo Ty masz swoje widzi mi się jak być powinno, co ma z rzeczywistością tyle wspólnego co ptak napłakał. big_grin
              • skuter44 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 15.05.13, 07:00
                Nie mam potrzeby porównywać mojego zdania z przepisami PKO. Wg mnie, zakres pracy, stopień skomplikowania czynności , wymagana wiedza z zakresu bankowości, marketingu, pedagogiki, technologii bankowych,.... wskazują na potrzebę posiadania wyższego wykształcenia, najlepiej ekonomicznego.
                Także i to jest ważne, że do pracownika ladowego przychodzą też klienci o dużej wiedzy ekonomicznej/finansowej , fakt ten narzuca potrzebę by pracownik z takimi klientami mógł/umiał nawiazać rozmowę fachową. Przecież na podstawie takiego styku klient-pracownik banku wyrabiamy sobie opinie o całym banku.
                Poza tym pracownik każdy (juz od poczatku) powinien mieć dobrą atmosferę wokół siebie. Wieksze są na to szanse w sytuacji równorzędnego z kolegam,i odpowiedniego przygotowania zawodowego, a takowe mają jego współpracownicy.
                I jeszcze jedno. Pracownik każdy (owszem) będzie przez bank , już na poczatku, przeszkolony.
                Ale inne (lepsze) efekty obustronne daje szkolenie produktowe nowego pracownika z wyzszym wykształceniem bankowym . To jest moje zdanie które rzutuje na pogląd (przedstawiony w poprzednim wpisie) a nie żaden wykład.

                Almo. Nie reprezentuję tu banku i nie prowadzę wykładów. Przedstawiam swoje zdanie oparte o doswiadczenie zawodowe. Mówimy o sprzedawcach, piszę o sprzedawcach. Masz inne zdanie napisz. Zaś Twoje ciagłe aluzje osobiste pod moim adresem sa juz niesmaczne.
                Przeczytaj sobie ostatni wpis : "sprawdź jakiego wykształcenia od pracowników wymaga bank PKO", (po co mam sprawdzać?), "to do Ciebie nie trafi" (z góry wiesz, bo uznajesz mnie za matoła ?), "Ty masz swoje widzi mi się" ( a co mam mieć Twoje widzi mi się, a może to jest moje zdanie ?, co nie mogę mieć ? dlatego, że forum jest dla Almy,Exworkera,....innych którzy
                uznają się za wyłaczne autorytety ?)
                • mistrzciemnosci Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 15.05.13, 08:11
                  skuter44 napisał:

                  > Almo. Nie reprezentuję tu banku i nie prowadzę wykładów. Przedstawiam swoje zd
                  > anie oparte o doswiadczenie zawodowe. Mówimy o sprzedawcach, piszę o sprzedawca
                  > ch. Masz inne zdanie napisz. Zaś Twoje ciagłe aluzje osobiste pod moim adresem
                  > sa juz niesmaczne.

                  Bo zocha 37 to nie jest alma059. Alma tak nie działała. Była obiektywna i nie broniła za wszelką cene jednej strony. Widziała argumenty zwolenników i przeciwników, nikogo nie atakowała. Nie była złośliwa i niesprawiedliwa.
                  Ciekawe tylko po co to gra ?
                  Wcale bym się nie zdziwił gdyby okazało się, że kotwica110=exworker=zocha 37 wink. A może nawet = ukryty wafel winkbig_grinbig_grinbig_grin
      • zocha37 Re: czy studia są jeszcze potrzebne ? 15.05.13, 14:44
        balcerek04 napisał:

        > A studiowanie dla samego siebie, że by rozumieć więcej z tego świata nie jest w
        > ystarczającym celem? Czy zawsze musi nim byc praca?

        no Balcerek, wprawdzie purystką językową nie jezdem, ale na mój prosty babski rozumek, to jak się już chce gloryfikować wyższe wykształcenie, zwłaszcza w poświęconym mu wątku, to dobrze byłoby, aby nie oznaczało ono tylko wyższe od umiejętności jakie się posiada suspicious

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka