Dodaj do ulubionych

Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna

09.01.14, 19:01
...przebiło dno.....i osiadło na poziomie tagikomedii i żenady...

Obecnie służy do przekazywania gratulacji zarządowi.

Zapomnieli tylko dodac, żeby Rada doceniła też wyczyszczenie Forum.
Obserwuj wątek
    • zocha37 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 09.01.14, 19:22
      exworker napisał:

      > ...przebiło dno.....i osiadło na poziomie tagikomedii i żenady...
      >
      > Obecnie służy do przekazywania gratulacji zarządowi.
      >
      > Zapomnieli tylko dodac, żeby Rada doceniła też wyczyszczenie Forum.

      a ja myślę, ze nareszcie nikt nie będzie udawał, że jest to forum pracownicze wink
      ono od dawna było i jest pod szczególnym nadzorem big_grin
      już wiedzą, że pracownicy na forum nie powrócą, więc można otwarcie wykorzystać je do propagandy sukcesu https://tiny.pl/vzkd
          • exworker Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 09.01.14, 21:25
            Nie sądzę, bo nie jestem clownem.

            Co do odzwierzęcania, to taka terapia jest wskazana raczej managerom w banku niż mnie.

            A Ty zacznij myśleć co piszesz. Jeśli wg Ciebie forum pracowników jest po to, aby podawac dane na temat wyboru zarządu czy dziękować zarządowi, to znaczy, że piszesz głupoty. To diagnoza.
      • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 09.01.14, 20:07
        Exworkerze. Piszesz:
        Forum Pracowników PKO BP sięgnęło dna...przebiło dno.....i osiadło na poziomie tragikomedii i żenady... Obecnie służy do przekazywania gratulacji zarządowi.
        Zapomnieli tylko dodać, żeby Rada doceniła też wyczyszczenie Forum.

        To Twoje zdanie. Żenujące są merytorycznie (owszem)ale tylko pojedyncze wypowiedzi. To zasługa wędrownych trolli a nie pracowników banku-użytkowników forum. Jaki by oni mieli cel w graniu tragi-komicznych ról na forum. Nie stawiają tragicznych wpisów, bo może w banku nie jest jeszcze tak tragicznie. Nie mają też chyba powodów do śmiechu. Gorąca informacja o uchwale WZP banku należała się pracownikom. Sadzę, że jest dla nich ważna. Oglądam informacje w telewizjach i tej informacji o pozostawieniu zarządu banku nie słyszałem. Opinie o ważnej uchwale WZP mogą być rożne. Ty już wiesz, że będą wyłącznie gratulacje. A więc , pisz prawdę (forum nie służy jedynie do gratulacji) i nie chodź przed orkiestrą.
        A ostatnie zdanie wpisu Twojego, to żart "ni przypiął , ni wypiął".

        Wg mnie . Utrzymanie zarządu niczego nie przesądza, ale to (niewątpliwie) kierunek na stabilizację w banku. A każda stabilizacja to mniej stresów , niepokoju w gronach pracowniczych, to nadzieja na lepsze czasy. Zarządzający bankiem nie muszą robić analiz , wiedzą co trzeba w banku poprawiać i doskonalić. Nowi robili by zmiany , nie zawsze na lepsze. Szli by na szybkie sukcesy, co w obecnych warunkach rynkowych , to nic innego jak cięcia kosztów. Dlatego nie dziwię się, że decyzja WZP nie odbiła się (jak dotychczas) negatywnym echem na forum.
        A więc karawana bankowa idzie dalej , i tylko ......
        • kotwica110 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 09.01.14, 23:15
          tak , wiadomość dnia w pko, pracownicy siedzieli jak na szpilkach w oczekiwaniu na informację ha ha ha ....
          ważne jest tylko jakie plany sa nałożone i to czy będzie opierdzielanie przez karbowego ,a całe tzw.zamieszanie to dobre dla warszafki i miszczów tabelek w rodach i centrali.
          tak naprawdę to ten zarząd nie potrafi wyzbyć się zaściankowości i siermieżności , jest tylko dlatego że ma polityczne poparcie , przekonamy się jak się ono skończy. czy w nowej rzeczywistości sobie poradzi , poprzedni prezes nie zabłysnął.
          • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 09:52
            Kotwico.
            Tylko pracownik nielojalny, nie związany z swoją firma i pracą nie interesuje się ważnymi decyzjami władz firmy. To tak jakby kolega z pracy na wiadomość - mamy nowego dyrektora - odpowiedział - a co mnie to obchodzi.
            Jeśli zarząd zmienił by się i zaostrzył zasady opierdzielania (czego raczej stary zarząd nie zrobi, co najwyżej odpuści , widząc niesprawność obecnego systemu opierdzielania, czyt. rozliczania z zadań) to dopiero docenił byś wczorajsze utrzymanie zarządu na następną kadencję.
            Ciekawy jestem na czym polega zaściankowość i siermiężność zarządzających bankiem, bo polityczne poparcie dla nich jest oczywistością.
            To tak ad hoc.
            • troublemaker_next Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 12:03
              skuter44 napisał:

              > Kotwico.
              > Tylko pracownik nielojalny, nie związany z swoją firma i pracą nie interesuje s
              > ię ważnymi decyzjami władz firmy. To tak jakby kolega z pracy na wiadomość - ma
              > my nowego dyrektora - odpowiedział - a co mnie to obchodzi.

              Skuter, założę się, że większość pracowników PKO nie wie ile osób jest w zarządzie a tylko jednostki potrafią wymienić ich z imienia i nazwiska smile Według Twojej teorii są oni nielojalni czyli PKO Bank Polski SA jest z racji wielkości zatrudnienia niekwestionowanym liderem nielojalności pracowników https://emoty.blox.pl/resource/takaemotka.gif

              Apeluję o zachowanie pewnego poziomu dyskusji wink Ja mam wykonywać czynności zgodne z umową i otrzymywać wynagrodzenie a nie interesować się karierą zarządu tak samo jak pracodawca nie musi znać imion mojej żony i dzieci ani moich życiowych celów. Jego cele są Jego a moje są moje.
              • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 12:34
                Kochany . Toż, to - co piszesz - jest oderwane od życia.
                Piszesz:

                ****Skuter, założę się, że większość pracowników PKO nie wie ile osób jest w zarządzie a tylko jednostki potrafią wymienić ich z imienia i nazwiska .
                Nie założysz się, bo ja tez tak uważam. Po co pracownikowi nazwiska zarządu. Dla niego tak szczegółowa informacja nie była potrzebna. Przecież sedno informacji jest na początku , brzmi - zarząd w pełnym składzie został na następną kadencję. I to - przyznasz- ważne jest dla każdego pracownika. W PKO BP nie ma bezmózgowców i robotów.

                **** Według Twojej teorii są oni nielojalni czyli PKO Bank Polski SA jest z racji wielkości zatrudnienia niekwestionowanym liderem nielojalności pracowników."
                Dlaczego tak piszesz, o jakiejś mojej teorii, o powszechnej jakoby nielojalności (jakobym tak twierdził). Przecież ja twierdzę/uważam co innego , że pracownicy zainteresowani są/byli decyzją WZP. Dalej twierdzę, że nielojalnymi byliby pracownicy gdyby nie zależało im na stabilizacji sytuacji kadrowej i finansowej banku. A więc pośrednio , tym czy zarząd zostanie czy będzie zmieniony. I tylko tyle. Ty zaś, masz ten "dar insynuacji" i dyskredytowania swoich adwersarzy..

                Apeluję o zachowanie pewnego poziomu dyskusji.
                Czy to o czym ja piszę/twierdzę jest na niskim poziomie dyskusji ? Tak uważasz, czy oceniasz na podstawie opinii exworkera i mojego z nim starcia , na poziomie bruku. Jeśli tak to pisz o tym konkretnie, tam gdzie to miało miejsce. Jeśli jednak tu ogólnie apelujesz. To i ja apeluję do Ciebie. Wróć do uczciwej oceny swoich adwersarzy, nie dyskredytuj ich wciskając swoje słowa do ich opinii.

                Ja mam wykonywać czynności zgodne z umową i otrzymywać wynagrodzenie a nie interesować się karierą zarządu tak samo jak pracodawca nie musi znać imion mojej żony i dzieci ani moich życiowych celów. Jego cele są Jego a moje są moje.

                Ja zaś, i każdy normalny pracownik wykonuje swoje obowiązki i otrzymuje za to wynagrodzenie a jednocześnie zna swojego bezpośredniego pracodawcę/przełożonego.
                A to dlatego, że bo on jest jeden i na tyle ważny dla niego , że chce wiedzieć czy nadal pracuje/jest jego pracodawcą , czy też na jego miejsce przychodzi/przyszedł inny.
                Pracownik nie odbiera-nie obserwuje swego przełożonego pod kątem (jak Ty twierdzisz)
                przebiegu jego kariery zawodowej. A porównanie znajomości/wiedzy o celach i rodzinie pracownika przez pracodawcę z tym samym przez pracownika jest bez sensu , jest nietrafione. Nie ma związku z tym o czym piszemy, ja twierdze, o czym pisał ukryty wafel z swojej informacji o decyzji WZP.
                • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 13:06
                  Odnośnie wczorajszej brukowej walki słownej to jest tak Trouble. W walce otrzymujesz cios, padasz na bruk. Oddać szybko przeciwnikowi możesz tylko z poziomu bruku. Tak też bywa (sam tego częściowo tylko ,ale doświadczasz) w dyskusjach słownych, kiedy mamy zacietrzewionych adwersarzy. Sytuacja taka występuje wtedy gdy przeciwnik pierwszy zadaje Ci cios, i to poniżej pasa.
                • troublemaker_next Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 13:14
                  skuter44 napisał:

                  > Wróć do uczciwej oceny
                  > swoich adwersarzy, nie dyskredytuj ich wciskając swoje słowa do ich opinii.

                  Brak zainteresowania zmianami zarządu nazywasz nielojalnością. Cytuję żeby nie było, że coś wciskam albo dyskredytuję:

                  "Tylko pracownik nielojalny, nie związany z swoją firma i pracą nie interesuje się ważnymi decyzjami władz firmy"

                  Myślę, że większość się nie interesuje ale nazywanie Ich z tego powodu nielojalnymi to przegięcie. Nie atakuję Ciebie ale pogląd z którym absolutnie się nie zgadzam i niczego Ci nie wciskam bo nie muszę, sam napisałeś to wystarczająco jasno.
                  • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 14:29
                    cd. insynuacji Trouble.

                    Tak napisałem:
                    ]Tylko pracownik nielojalny,nie związany z swoją firma i pracą nie interesuje się ważnymi decyzjami władz firmy.

                    A więc jasno napisałem (owszem - z podtekstem do tu piszących forumowiczów - nie będących pracownikami banku, negatywnie oceniających celowość wpisu o decyzji WZP), że ta informacja dla wszystkich pracowników (a ci są lojalni i zainteresowani losami firmy) była ważna; tym bardziej, że z pierwszej ręki. Nawet na myśl mi nie przyszło by sądzić, że pracownicy banku są nielojalni do swojej firmy. Dałem przykład tej mniejszości w załodze (nazywając ich "tylko nielojalnymi") a także (między wierszami, bo tacy kwestionują informację) tych którzy na forum, złe bankowi życzą.

                    Gdybym tak sądził , jak mi zarzucasz, nie pisał bym o tym, że pracownicy oczekiwali na tę informację WZP.
                    To Ty piszesz, że większości pracowników informacja WZP nie interesuje . Co ja odbieram, że jesteś w błędzie (uważasz bowiem ich za nielojalnych, bezwolnych wykonawców, nie związanych z firmą, wykonujących tylko - niechętnie - jakieś zadania zlecone i nie ważne dla nich kto nimi kieruje), bo taka sytuacja byłaby zupełnie nienormalna.
                    Nie masz żadnych podstaw by tak twierdzić.



                    • troublemaker_next Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 16:34
                      skuter44 napisał:

                      > cd. insynuacji Trouble.

                      Dobry tytuł wybrałeś dla tego posta. Idealnie pasuje do tego co wypisujesz.

                      > To Ty piszesz, że większości pracowników informacja WZP nie interesuje . Co j
                      > a odbieram, że jesteś w błędzie

                      Tak ja to piszę. Mam pewne obserwacje, które to potwierdzają. Ty możesz mieć inne zdanie co do ilości. Możliwe, że pracowałeś w centrali albo na dyrektorskim stanowisku wtedy do zarządu bliżej.

                      > uważasz bowiem ich za nielojalnych, bezwolnych
                      > wykonawców, nie związanych z firmą, wykonujących tylko - niechętnie - jakieś z
                      > adania zlecone i nie ważne dla nich kto nimi kieruje

                      To te Twoje insynuacje właśnie. Skuter, wybacz ale bzdury wypisujesz. To jest dokładnie Twój pogląd z którym się (po raz trzeci) nie zgadzam. To Ty stawiasz znak równości (jednoznacznie to napisałeś) między brakiem lojalności a brakiem zainteresowania decyzjami zarządu.
                      Ja uważam, że nie wolno tego utożsamiać bo jest to dla wielu ludzi krzywdzące. Znam wielu (ta większość) świetnych, zaangażowanych, lojalnych pracowników którzy doskonale wywiązują się ze swoich obowiązków chociaż nie za bardzo interesują się tym co się dzieje "na górze". Można być lojalnym, zaangażowanym i zainteresowanym swoją pracą jednocześnie niespecjalnie interesując się postanowieniami zarządu.

                      > bo taka sytuacja byłaby
                      > zupełnie nienormalna.

                      Taka sytuacja jest zupełnie normalna. Znam dziesiątki takich ludzi. Znam nawet takich, którzy uważali obecnego prezesa za najgorszego w historii ale to nie wpływało na jakość ich pracy ani ich uczciwość jako pracowników. Pracowali dla klientów i dla firmy, której przytrafił się zły prezes. Jedyny skutek takiej postawy to ten, że nie przeżywali religijnych uniesień czytając pisma prezesa o przyszłej potędze banku wink

                      > Nie masz żadnych podstaw by tak twierdzić.

                      Ależ oczywiście, że mam smile Wieloletnią pracę na różnych stanowiskach, w różnych miejscach, wśród różnych ludzi smile
                      • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 19:43
                        Oceniam , też na podstawie blisko 20 lat pracy w banku i nie na jednym stanowisku.
                        Przekonujemy się bezskutecznie .
                        A przecież, nawet na forum widać jak żywo i bieżąco pracownicy reagują tu na działania i decyzje zarządu banku. Poza tym nie wyobrażam sobie by większość pracowników nie interesowała się tym kto i jak zarządza bankiem. Był by to ten oceniany przeze mnie "stan nienormalny".
                        Dlatego nie zgodziłem się z poglądem, że większości pracowników nie interesowała uchwała WZP. Teraz też nie zgadzam się dodatkowo, że..... piszę bzdury. Tym bardziej, że Twoje zdanie teraz nie jest już tak pewne i jednoznaczne. . Sam piszesz już"" o swoich obserwacjach, o "znanych ci wielu" , "o dziesiątkach nie bardzo interesujących się" zarządem banku. Już ta większość znikła jakoś z Twoich wypowiedzi. Ciekawe byłoby wiedzieć jak jest naprawdę, co powiedziała by ta Twoja czy moja większość... ? Tego się nie dowiemy, więc pozostańmy przy swoich zdaniach.

                        Jeszcze tylko zwracam uwagę, że mówimy o zainteresowaniu decyzją WZP zarówno tych co źle oceniają prezesa jak i tych którzy pozytywnie oceniają brak zmiany zarządu. I takich na pewno jest większość. A Ty z uporem widzisz większość w tych swoich " wielu i dziesiątkach"
                        którym " temat wisi".

                        Zauważam przy tym, że niewłaściwość/nietaktowność informacji - " decyzja WZP o składzie zarządu na następne 3 lata" - podnoszą głównie stali oponenci banku, centrali, adminów i wafla.

                        Zauważ też sam, że Twojego zdania/każdego słowa nie oceniam jako bzdury, bo bym skłamał (tak pisząc).

                        • agrafek10 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 20:10
                          Wiadomość przyjęta przeze mnie z całkowitą obojętnością.

                          Zapewniam Was że nikt w pracy o tym nie dyskutuje. Nie ma to dla nas żadnego znaczenia. Inaczej sądzą zapewne dupowłazy (trudne słowowink w centrali dla których oznacza to "być" albo "nie być".

                          My mamy zupełnie inne problemy - jak przetrwać psychozę i histerię sprzedażową.

                          No i jak kadrowo poradzić sobie z malejącą załogą w związku ze składanymi wypowiedzeniami z pracy.
                        • troublemaker_next Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 20:18
                          skuter44 napisał:

                          > Teraz też nie zgadzam się dodatkowo, że..... piszę bzdury. Tym b
                          > ardziej, że Twoje zdanie teraz nie jest już tak pewne i jednoznaczne

                          Moje zdanie jest pewne i jednoznaczne. Nie można braku zainteresowania zarządem utożsamiać z brakiem lojalności. To krzywdzące dla sumiennych, zaangażowanych i uczciwych pracowników których jedynym grzechem jest brak zainteresowania decyzjami zarządu. Ty głosisz tak niesprawiedliwy pogląd w dodatku przypisujesz go mnie (a to jest kosmiczną bzdurą) co po raz kolejny stanowczo oprotestowuję.

                          > Sam
                          > piszesz już"" o swoich obserwacjach, o "znanych ci wielu" , "o dziesiątkach nie
                          > bardzo interesujących się" zarządem banku. Już ta większość znikła jakoś z Two
                          > ich wypowiedzi.

                          Najważniejszy jest problem który opisałem wcześniej, nazywanie przez Ciebie niezainteresowanych zarządem nielojalnymi. Ilu jest zainteresowanych bądź nie ma dla mnie mniejsze znaczenie. Wciąż uważam, że jest ich znacząca większość. Te dziesiątki to prawie wszyscy których znam i prawie wszystkich mało interesują decyzje "góry" o ile bezpośrednio ich samych nie dotyczą.
                          • zocha37 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 20:38
                            troublemaker_next napisał:

                            troublemaker_next napisał:

                            > Tak ja to piszę. Mam pewne obserwacje, które to potwierdzają. Ty możesz mieć in
                            > ne zdanie co do ilości. Możliwe, że pracowałeś w centrali albo na dyrektorskim
                            > stanowisku wtedy do zarządu bliżej.

                            Nigdy przez moje 32 lata pracy nie miało dla mnie znaczenia kto jest prezesem jaki jest skład zarządu itd. chociaż wiedze na ten temat posiadałam. Znaczenie miało wyłącznie to jaka jest kadra kierownicza w moim oddziale i tylko to.

                            I jeszcze jedno.Chociaż zbanowałam u siebie Skutera, to jednak nie mogę uwolnić się od tej jego grafomanii, bo jest wszędzie, na każdym forum i wiecznie ktoś się odnosząc się do jego pisaniny cytuje go i tłumaczy coś co do niego nigdy nie dotrze, bo dotrzeć nie może.
                            Otóż zrozum w końcu, że wdając się w dyskusje ze Skuterem rozmawiasz z kimś, kto do naszego banku trafił w okresie uwłaszczania PRL - owskiej nomenklatury z administracji państwowej począwszy, od szczebla gminnego < i to nie zawsze towarzyszy partyjnych >.
                            Przypomnij sobie, kto w owych PRL - owskich czasach pracował w administracji państwowej? Większość z nich to ludzie wiernopoddańczy i bezkrytycznie wykonujący polecenia władzy zwierzchniej. Jaka by ona nie była, to zawsze władza, której należy się podporządkować i wiernie służyć. Te cechy ukształtowane przez pół wieku czynią z człowieka zwykłą bezwolną marionetkę zdolną do podporządkowania się wszelkim, nawet najgłupszym przepisom, regulaminom i prawom. Ich tłumaczenie zawsze wyglądało i wygląda tak samo: "takie obowiązywały przepisy i prawo". Jego lojalność jest lojalnością uniżonego sługi i takiej lojalności oczekuje od innych.
                            Ludzie Ci przechowywali się w banku przez kilka, a niektórzy kilkanaście lat do emeryturki, robiąc w banku za figurantów bardziej niż za fachowców bankowych. Miałam przez cztery lata właśnie takiego jegomościa na stanowisku dyrektorskim, ale za to pozostałe stanowiska kluczowe dla oddziału zajmowali bankowcy z krwi i kości i to dzięki nim bank sprawnie funkcjonował.
                              • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 21:51
                                Może i tak nieraz w PRL było. Ale akurat ten opis mnie nie dotyczy. Nie jestem i nie byłem opisaną kreaturą i manekinem. Trzeba być osobą niesamowicie bezczelną i wredną by tak nieprawdziwie, bezpodstawnie kogoś dyskredytować, skreślać czyjąś fachowość, likwidować wyniki pracy i zasługi dla banku/regionu, wypaczać sylwetkę zawodową, kłamać/wymyślać i dodawać negatywne cechy charakteru .
                                Co z tego, że rys człowieka jest tu uogólniony i jakoby charakterystyczny dla ludzi (urzędników) z czasów PRL,. To tylko po to by obniżyć odpowiedzialność karną za takie pomówienia . Co z tego, że szkalowanie napisane jest w trybie przypuszczającym. Czytający nie zastanawia się, łatwo przypisze go do mojej osoby . Przykro mi . Nie spodziewałem się
                                takiego draństwa Almy.
                                • kotwica110 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 23:20
                                  o jakiej odpowiedzialności karnej pleciesz? smierdzi mi to na odległość waflem , ten też straszy nie mając pojecia o czym pitoli ignorant, w buty sobie wsadź swoje groźby ha ha ....
                                  ja pamietam czasy najazdu pko przez towarzyszy i towarzyszki z komitetów wojewódzkich jak komuna upadła, nie tylko do pko trafili . zasilili ci pseudospecjaliści setkami jak nie tysiącami regiony i centrale , wiele osób do dziś siedzi na stołkach, do niczego się nie nadawali to zostawali dyrektorami. zapomniałeś o tym , pamięć już szwankuje, a może nie chcesz pamiętać ha ha ?
                                  ja pamiętam i będę o tym przypominał żeby tacy osobnicy jak ty nie wypaczały historii.
                                  • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 11.01.14, 09:20
                                    Kotwico.
                                    Ucieczka od odpowiedzialności karnej jest skuteczna a więc dlatego nie straszyłem - informowałem o "ucieczce" . (vide art 212 i 213 KK + wykładnie SN). Co nie znaczy, że
                                    jest to zachęta (dla "miłych" użytkowników forum) do dalszych pretensji do mnie (za PRL) - jak do garbatego Żyda.
                                    Pisałem - " Może i tak nieraz w PRL było ". Nie kwestionowałem więc ogólnej sytuacji
                                    kadrowej banku, na przełomie lat 80/90 tych. Nie masz więc podstaw by traktować mnie jak osobnika który wypacza historię. Piszesz mimo tego , że "będę o tym przypominał żeby tacy osobnicy jak ty nie wypaczały historii." Powtarzam - nie jestem "osobnikiem", "nie wypaczam historii" . Historię tworzą procesy społeczne a nie pojedynczy człowiek (nie osobnik), bo jego droga nie musi być zgodna/ nie jest zgodna, z tym o czym piszesz.
                                    Jeśli będziesz przypominał historię osobników w PKO BP to ja będę te przypomnienia recenzował - na przykładach. Już teraz przypomnę, że te osobniki które przychodziły do banku (w latach 1989-1991) miały odpowiednie do wymogów wykształcenie, wiedzę z bankowości i razem z wszystkimi pracownikami uczyły się/przeobrażały(do ok.1997 roku) kasę oszczędnościową w nowoczesny bank. Ich rola w tworzeniu banku była znacząca Osobnicy tacy przychodzili często (jak ja) na wolne etaty, z przyzwolenia nowej władzy. A to, że pracują do dziś na stanowiskach kierowniczych nie świadczy o ich politycznej sile ale o podobnym (a może wyższym) poziomie fachowości i przydatności dla banku, do tych co przyszli do banku z polecenia nowej władzy ; mając wspólne wspomnienia z roznoszenia ulotek opozycji z ludźmi dzisiejszej władzy. I ja takich procesów historycznych nie kwestionuję
                                    ani nie obwiniam beneficjentów historii.
                              • zocha37 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 12.01.14, 23:58
                                barbapapa003 napisał:

                                > Znaczy, że marnuję swój talent pedagogiczny? wink

                                Twój talent pedagogiczny poznałam i doceniam...zwłaszcza w dyskusji z Benbenkiem, choć zapewne nie ze wszystkimi mogłam się zapoznać.Widzę Cię tylko w w tych wątkach, których autorzy nie zostali przeze mnie zbanowani, ponieważ wówczas niewidoczne są całe wątki, a więc nie widać nawet kto się tam wypowiada.To dobre narzędzie, jeśli chce się uchronić przed zalewem propagandy i szybciutko zapoznać z tematyką, która Ciebie interesuje.

                                Pozdrawiam wink
                            • fig-a75 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 10.01.14, 23:24
                              u mnie jest podobnie.
                              kilkanaście lat pracy i jakoś mało mnie interesowało kto zasiada na czele i na jak długo. tak samo było u osób z mojego otoczenia. i tak jest teraz. jak nie ten człowiek będzie prezesem/członkiem zarządu - to będzie inny robiący karierę.
                              ważne jest, kim są i co sobą reprezentują moi bezpośredni przełożeni.

                              a Skuter tylko kompromituje się mętnymi tłumaczeniami.
                                  • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 11.01.14, 18:29
                                    KOBIETO Miła. Nie wiję się, nie tłumaczę . Jedynie odpowiadam konkretnie Kotwicy, cytuję przy tym na jakie jego słowa odpowiadam. Robię to tylko dlatego aby nie przylgnęły do mnie jego insynuacje i oceny mojej osoby, bez pokrycia.

                                    Nie widzisz tego ? Co ? Nie wolno mi protestować kiedy ktoś mnie obs....a i zmywać te g....na.
                                    Robię tam gdzie przypadek miał miejsce. Minęły czasy kiedy ustawiano mnie w szeregu i musztrowano.

                                    Nie podoba Ci się, nie czytaj. ..
                                    • fig-a75 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 11.01.14, 23:20
                                      "Tylko pracownik nielojalny, nie związany z swoją firma i pracą nie interesuje się ważnymi decyzjami władz firmy"

                                      dla mnie jest to stwierdzenie bardzo konkretne i jednoznaczne.
                                      nie odnoszę się do tego co i kto pisze tutaj na Twój temat.

                                      pozwolisz, że będę miała swoją opinię na temat Twoich wypowiedzi?

                                      "Nie podoba Ci się, nie czytaj."
                                      krytyka tak Cię boli?
                                      • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 13.01.14, 06:06
                                        Fig-a75 . Nie kwestionuję Twojego zdania. Wyjaśniałem tylko, może jako piszący nie jasno .
                                        Ale jeśli oceniasz, że wypowiedź była jednoznaczna i konkretna ... to rozumiem Twoje zniecierpliwienie moimi wyjaśnieniami.
                                        Niczego Ci nie zabraniam i nie musisz ode mnie oczekiwać jakiś pozwoleń.

                                        Nie mogę przemilczeć totalnej i nieprawdziwej krytyki/oceny/ mojej osoby, osobowości, szufladkowania mnie do komuchów, darmozjadów, nieuków.... to chyba normalne. Każdy tak szkalowany nie pozostawił by tego bez odpowiedzi.
                                        Przepraszam, że znowu o swoich żalach piszę .... w odpowiedzi na Twój wpis. Ale wywołałaś to pytaniem - "Nie podoba Ci się, nie czytaj." > krytyka tak Cię boli ?
                                        Tak. Taka "krytyka" boli. A czytać mnie nauczono w wieku 5-6 lat. Dlatego ciągle czytam. Tym bardzie, że to nie krytyka ale zaganianie człowieka do osobnej klatki, traktowanie jak zwierzaka.
                                          • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 20.01.14, 14:30
                                            Wbrew przewidywaniom i krakaniom o końcu Forum Pracowników PKO BP , forum to istnieje i działa. Osłabły walki wewnętrzne, znikają prymitywne wpisy i opinie, nie widać nowych nicków
                                            (czytaj nowych trolli). Nie ma skarg na moderatorów. Każdy pisać może, raz lepiej , raz gorzej.


                                            • dziura_zabita_dechami Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 21.01.14, 07:28
                                              skuter44 napisał:

                                              > Wbrew przewidywaniom i krakaniom o końcu Forum Pracowników PKO BP , forum to is
                                              > tnieje i działa. Osłabły walki wewnętrzne, znikają prymitywne wpisy i opinie, n
                                              > ie widać nowych nicków
                                              > (czytaj nowych trolli). Nie ma skarg na moderatorów. Każdy pisać może, raz lepi
                                              > ej , raz gorzej.
                                              >
                                              >
                                              No cóż, każdy widzi to inaczej. Dla jednego podbijanie wątków rankingowych, wygłupy klaunów jak np. ekscelencja, będą dyskusją i życiem forum. Dla innego będą oznaką sięgnięcia dna.
                                              • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 21.01.14, 10:44
                                                Dziuro. Po wieloletnim pałętaniu się na forach, prowadzeniu własnych for, moderowaniu, oberwaniu kilka razy w ryja od (delikatnie mówiąc) miłych bywalczyń forum..... rura mi zmiękła. Nie rajcują mnie już wpisy wizjonerów, domorosłych satyryków, operujących cytatami wielkich ludzi , widzących świat w dwóch kolorach, wyraźnie nawiedzonych , głoszących jedynie słuszne (ich) prawdy, złośliwych cwaniaków, prymitywnych krętaczy ... Dla każdego jest jednak miejsce na forum. Dlatego choć ręka swędzi zaczynam omijać gó....ne wpisy takowych "miłych gości ", a nawet guru forumowych. Nawet na jakimś idiotycznym forum napisałem, że forum nie jest godne mojego udziału..... i usunąłem go z mojej listy .
                                                To o czym piszesz jest taką, typową sytuacją.
                                                  • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 30.01.14, 07:08
                                                    Skuter44 tylko zauważa:
                                                    "Wbrew przewidywaniom i krakaniom o końcu Forum Pracowników PKO BP , forum to istnieje i działa. Osłabły walki wewnętrzne, znikają prymitywne wpisy i opinie, nie widać nowych nicków (czytaj nowych trolli). Nie ma skarg na moderatorów. Każdy pisać może, raz lepiej , raz gorzej"
                                                    Pan Dziura odpowiada wink, pisze :
                                                    „No cóż, każdy widzi to inaczej. Dla jednego podbijanie wątków rankingowych, wygłupy klaunów jak np. ekscelencja, będą dyskusją i życiem forum. Dla innego będą oznaką sięgnięcia dna.”
                                                    Pan Groch odpowiada wink, informuje :
                                                    „Słusznie Skuter. Nie ma skarg na moderatorów. Te wszystkie , które się pojawiają moderatorzy skutecznie kasują. Jest dobrze. Oby tak dalej. Rozumiem , że mobbing ma czego chciał/ła.:
                                                    Przykłady Panowie. Przykłady… Także na bujne funkcjonowanie innych forów bankowych
                                                  • troublemaker_next Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 31.01.14, 13:25
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Skuter44 tylko zauważa:
                                                    > "Wbrew przewidywaniom i krakaniom o końcu Forum Pracowników PKO BP , forum to i
                                                    > stnieje i działa. Osłabły walki wewnętrzne, znikają prymitywne wpisy i opinie,
                                                    > nie widać nowych nicków (czytaj nowych trolli). Nie ma skarg na moderatorów. Ka
                                                    > żdy pisać może, raz lepiej , raz gorzej"

                                                    Padłem i leżę smile Prymitywne wpisy ostatnio popełniła sama pseudo-adminka, prymitywny atak na użytkownika forum. Oczywiście jako fanatyczna wyznawczyni ukrytego korporacyjnego funkcjonariusza nie mogła postąpić inaczej. Skarg na moderatorów tam nie ma bo są kasowane. Każdy może pisać? Nie, nie każdy. Jakiś idiota wciąż banuje troublemaker_recovery wink
                                                  • skuter44 cudowne , stare wątki.... 06.02.14, 14:40
                                                    Pisałem o podejrzeniu, że ktoś świadomie podnosi stare/ nietematyczne wątki chwalące PKO BP.Rozumiem, ktoś ma nowe tematy zakłada nowe wątki , ktoś inny pisze /ciągnie temat ze starego wątku..... ale przy takiej przypadkowości.... stare wątki (jeden 1800 wpisów, drugi 460)
                                                    już dawno były by na drugiej stronie wykazu wątków.
                                                    Dziś jest taki przykład ok. 10-tej 3 główne/stare wątki stanęły setny raz na pudle.
                                            • groch_z.kapusta Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 21.01.14, 09:04
                                              skuter44 napisał:

                                              > Wbrew przewidywaniom i krakaniom o końcu Forum Pracowników PKO BP , forum to is
                                              > tnieje i działa. Osłabły walki wewnętrzne, znikają prymitywne wpisy i opinie, n
                                              > ie widać nowych nicków
                                              > (czytaj nowych trolli). Nie ma skarg na moderatorów. Każdy pisać może, raz lepi
                                              > ej , raz gorzej.
                                              >
                                              >
                                              Słusznie Skuter. Nie ma skarg na moderatorów. Te wszystkie , które się pojawiają moderatorzy skutecznie kasują. Jest dobrze. Oby tak dalej. Rozumiem , że mobbing ma czego chciał/ła.
                                              • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 21.01.14, 10:17
                                                Grochu. Wiesz, że jestem wrażliwy na wszelkie insynuacje. Takie np. "Rozumiem , że mobbing ma czego chciał/ła." wink

                                                Skargi (ewentualne) na moderatorów podlegają usunięciom , zgodnie z ustaleniami Założyciela.

                                                Dla mnie ważne, że nie ma idiotycznych wpisów i wędrujących troli.
                                • exworker Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 11.01.14, 18:52
                                  Skuterze, ocena Twojej osoby czyli przede wszystkim wiarygodności, obiektywizmu, merytoryczności na powstaje na podstawie jednego wpisu, który można by zacytować. To raczej ocena całokształtu - list do Agory, brak obiektywizmu, wypowiadanie się na tematy, o których nie masz pojęcia, udział w mobbingo-cenzurze i wiele innych.

                                  Cóż można powiedzieć - każdy jest kowalem opinii o sobie.
                                  • skuter44 Re: Forum Pracowników PKO BP sięgneło dna 11.01.14, 23:06
                                    Nie kwestionuję czyichś opinii, choćby najgorszych, byle by dotyczyły zachowań obecnych.

                                    Ale wchodzenie z kopytami do czyjegoś życiorysu, ocenianie i cenzurowanie historii czyjegoś życia, zachowań z przed dziesiątków lat, wydawanie o kimś tendencyjnie złych opinii, rekomendacje negatywne mające na celu ośmieszenie kogoś i usunięcie z forum.... nie mieści się w obowiązujących zasadach współżycia społecznego. Każdy obiektywny obserwator musi
                                    to zauważyć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka