Zakłady bukmacherskie

29.09.09, 11:04
Brakuje punktu bukmacherskiego w Jelczu-Laskowicach!!! Parę lat temu p. Monika
zrezygnowała z prowadzenia takiego punktu, który znajdował się przy ul. Żwirki
(był tam też lombard). Obecnie, aby zagrać trzeba jechać do Oławy, Wrocławia,
czy Oleśnicy (nie mówię o kontach internetowych). Jestem przekonany, że taki
punkt byłby oblegany przez wielu klientów.
    • koch-111 Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 11:50
      zły pomysł. odradzam. W jelczu nie ma wolnej powierzchni handlowej nadającej się na taki punkt. Jedyne miejsce które generowałoby w miarę duży stały ruch osób to okolice rossmana najlepiej sam rossman lub też budynek z barem koło przystanku PKS. Dobrym punktem byłoby również miejsce kwiaciarni w intermarsche. Jestem pewny, że generowałoby dużo większe obroty niż kwiaty. Bukmacher by był rentowny musi znajdowac się w ciągłym codziennym zasięgu wzroku potencjalnych klientów. Jest mało ludzi którzy specjalnie zboczą o 10 metrów w bok by postawić zakład.
      • piers-cien Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 15:54
        heh no wlasnie ja uwazam zupelnie inaczej, tzn. jest wielu ludzi, ktorzy zbocza,
        by postawic zaklad, bardzo wielu. Co do kwiaciarni w Intermarche: wydaje mi sie,
        ze jest tam za malo miejsca na taki punkt, oczywiscie zakladam, ze ludzie
        wchodziliby tam do srodka, gdzie teraz nie wchodza; bo jesli klienci mieliby
        stac na zewnatrz, tzn. tak jak teraz kupuja kwiatki, to to nie ma najmniejszego
        sensu. Ludzie wchodziliby do sklepu, potracali ludzi stojacych do buka, potykali
        sie o ludzi stojacych do Lotto, nie byloby miejsca, zeby spokojnie usiasc, czy
        nawet postac, ale podyskutowac. Dzieki za posta.
    • serek5555 Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 16:39
      Fajny byl ten punkt na Żwirki.
      Kiedys czesto tam gralem w toto-gola, achhhh te czasy smile.

      Nie wiecie dlaczego zostal on zamkniety ?.

      Pozdrawiam.
    • 2uboot2 Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 17:54
      Tutaj główną konkurencją dla osrodków naziemnych stały się zakłady internetowe. Główna wygoda - zazwyczaj dużo bardziej obszerniejsza oferta, 24 godzinny dostęp do gry, zakłady typu LIVE, CASINO, POKER, zwolnienie od podatku (na razie przynajmniej).
      TOTO-MIX w J-L był oblegany przede wszystkim w dni wekendowe. Praktycznie z uwagi na małą powierzchnię wielu graczy nie mogło "dopchnąć" się do oferty.
      Z tą "opłacalnością" to jest podobno różnie. W końcu taki "ajent" musi sie wbić we własną działalność, i o ile tłumy walą w wekendy i tworzy się jako taki utarg, to w dni porzednie bywała i jest pustka (odział STS-u w Oławie). Z ciekawostek pamiętam, że kilku namiętnych graczy, robiło całkiem spore zyski. Tylko z kolei, nie zawsze można to było odebrać na miejscu, więc co niektórzy musieli wielokrotnie kursować do centrali we Wrocku (gdzie również nie zawsze była kasa na wypłaty). Sam coś słyszałem, że jeden jegomość dostał niby zakaz (ale nie wiem, czy to do końca prawda, bo to by była farsa, po prostu w chwili zakazu wysyłał by ktoś inny za niego).
      Z wrażeń subiektywnych pamiętam, że do właścicielki wszyscy odnosili się ze sporym respektem. Sam pamiętam głośny ryk, jak oparłem sie ramieniem o tablice z napisami. Moi kaprale na unitarce to sie chowają przy takim werbalnym postawieniu do pionu. Piekne to było czasy i niezapomniane, sam tam sporo "dwuzlotówek" zostawiłem. Z buków naziemnych podoba mi się model angielski, gdzie obstawianie zdarzeń to stały element spotkań rodzinnych i towarzyskich, a wszystko przy długiej szlanicy zimnego guinnessa.
      • piers-cien Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 19:47
        Widzę, że znasz się na rzeczy 2uboot2. Faktycznie, niezapomniane czasy. Tak, jak
        już pisałem, punkt prowadziła pani Monika, która z przyczyn prywatnych (lepiej
        brzmi niż "osobistych") skończyła z tym interesem. Swoją drogą dawno jej nie
        widziałem, chętnie bym z nią pogadał, zawsze była dla mnie miła wink Najpierw
        było bardzo ciasno, potem dużo mniej, bo zwiększyli przestrzeń dla klienta.
        • koch-111 Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 21:39
          Koleżko oczywiście że w miejscu kwiaciarni w intermarsche jest za mało miejsca
          na bukmachera. Chodziło mi raczej o wskazanie punktu gdzie natężenie ruchu jest
          na tyle duże, iż gwarantowało by godziwe zyski dla inwestora. Znam bukmacherkę
          od drugiej strony. Znam ludzi co grają namiętnie i przegrywają majątki lecz
          czasem uda się im trafić dużą wygraną i wszyscy sądzą, że człek zarabia. Prawda
          jest taka, że wcześniej przegrali dużo więcej. Pochwali się taki kolegom że
          wygrał trochę i już jest znany. Średnia wygranych u bukmachera to 30% wpłat. 70
          % to czysty zysk!!! Dużo więcej niż w lotku lecz niestety zawsze mniej niż połowa.
          • serek5555 Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 21:52
            To prawda.
            Nieraz niby jakis mecz jest pewny ale ... smile.
            Nie jeden sie na tym przejechal i poszedl z torbami.
            Z doświadczenia wiem, iż "Szczęście musi nam sprzyjac".

            Dla tych ktorzy wyslali na dzisiaj Dużego Lotka, życze 6-ki i zgarniecia 40 mln. zl smile.
            • koch-111 Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 21:55
              koleżko polska piłka to pożeracz złotówek. Ale nie ma nic gorszego niż tenis. tu
              największy pewniak cię zaskoczy!
              • serek5555 Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 21:59
                Uśmiechne się tylko, gdyż bukmacherke znam od podstaw wink.
                • 2uboot2 Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 22:37
                  A ja się skrzywię, bo sporo przejechałem się dzisiaj na pięknej Dementiewie.
                  • serek5555 Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 23:00
                    Rozumiem ze sie skrzywiles po przegranej, dlaczego przegrales ?. Napisze jeszcze raz co napisalem wczesniej "Nieraz niby jakis mecz jest pewny ale ... .
                    Nie jeden sie na tym przejechal i poszedl z torbami.
                    Z doświadczenia wiem, iż "Szczęście musi nam sprzyjac".".
                    Moge śmiało dodać w skrócie moje powiedzenie, że pewne są tylko podatki i śmierć smile.

                    Pozdrawiam.
                    • 2uboot2 Re: Zakłady bukmacherskie 29.09.09, 23:18
                      Ja sobie zawsze przypominam taką scenę z "Pilĸarskiego pokera". Sędzia Laguna,
                      wydawało by się, że przepity, zrujnowany i przegrany, rzuca do widza - "To ja
                      wam, teraz ku.... pokaże". Mniej więcej przez taki pryzmat, odbieram wszelkie
                      nietypowe niespodzianki. A co do bukmacherki, nie zważając na porażkę mojej
                      osobistej divy tenisowej Dementievy, pochwalę się nieskromnie, że i tak jestem w
                      tym burdelu na plusie
      • biernacki93 Re: Zakłady bukmacherskie 02.12.09, 16:54
        bardzo ciekawe!!!
        skocz.pl/daslu
        skocz.pl/daslv
        skocz.pl/daslw
        skocz.pl/daslx
        skocz.pl/dasly
        skocz.pl/daslz
        skocz.pl/dasma
Inne wątki na temat:
Pełna wersja