Dodaj do ulubionych

Żałoba na forum.

12.04.10, 11:07
W związku z bezprecedensową sytuacją w jakiej znalazł się nasz kraj i ogłoszeniem żałoby narodowej podjąłem decyzję (na prośbę kilkunastu forumowiczów), że będę kasować wszystkie posty dyskredytujące tragicznie zmarłych. Również te, które odnoszą się do wcześniejszych wpisów. Uważam, że nie ważne, są teraz animozje między uczestnikami forum i przypominanie starych wpisów. Teraz należy się szacunek zmarłym ich rodzinom i czytającym to forum, również pogrążonych w smutku. Tak będzie do zakończenia żałoby narodowej. Proszę o zrozumienie sytuacji.
Z poważaniem Profesjonalista.
Obserwuj wątek
    • 1_szokmin Re: Żałoba na forum. 12.04.10, 15:33
      Szanowny profesjonalisto,z czytanych wpisów nie wynika aby ktokolwiek
      dyskredytował tragicznie zmarłych, nie chodzi o animozje między forumowiczami a
      o ich obłudę i cynizm (vide Niesiołowski)który w pierwszej ławce w kościele
      opłakuje tragicznie zmarłych.Dwa dni wcześniej w tvn 24 mówił o szkodniku który
      powinien zniknąć z bratem z życia politycznego.Oczywiście,ogromny szacunek dla
      rodzin zmarłych.Gdzie byłeś profesjonalisto kiedy obrażano Prezydenta i PIS.
      Pozdrawiam
      • petit7 Re: Żałoba na forum. 12.04.10, 17:02
        Każdy ma równe prawa w okazywaniu współczucia dla zmarłych i ich
        rodzin. W tej katastrofie zgineli nie tylko Przezydent RP i
        kilkunastu posłów PiS. Nie można zapominać o reszcie, posłach z
        innych klubów, o ludziach nieznanych szerszej opinni i obsłudze. Nie
        ma tu żadnej hipokryzji. Już bardziej widzę obłudę u tych
        (szczególnie polityków), którzy się z nimi kłócili a teraz zajmują
        pierwsze miejsca w kościele, tak, aby wszyscy ich widzieli.
    • red55 Re: CENZURA NA FORUM 12.04.10, 16:54
      Tytuł tego wątku powinien brzmieć "CENZURA NA FORUM"profesjonalista
      zachowuje się jak pracownik etatowy Głównego Urządu Kontroli Prasy,
      Publikacji i Widowisk,mam w związku z tym pytanie, Czy można czytać
      wcześniejsze wątki? bo może też jest to zakazane
    • bree02 Re: Żałoba na forum. 12.04.10, 18:06
      Ok w pełni zgoda.
      Tylko jedna uwaga - twoje działanie jest nieprofesjonalne. Właściwie to jest jak
      działanie nastolatka, który próbuje anonimowo wytaczać sądy nad rozmowami
      starszych. Podaj do siebie jakiś kontakt (e-mail), ujawnij tożsamość, aby mozna
      było zgłaszać posty do usunięcia, zainteresuj sie tym forum od czasu do czasu,
      aby już więcej nie powtarzały sie sytuacje jak sprzed tragedii. Będąc
      anonimowym, jednoosobowym sędzią jesteś zupełnie niewiarygodny. Skąd ktoś może
      mieć pewność, że jego postów nie usuwa jakiś nastoletni chłopiec. Albo skąd ktoś
      ma mieć pewnośc że nie piszesz tez pod innym nickiem np. makler4? Teraz twoje
      działania są ok, ale profesjonalne fora wyglądają inaczej, jeśli nie chcesz aby
      to forum znowu nie zeszło na psy tak jak w czasie sprzed tragedii gdzie każdy
      mógł bezkarnie obrażać kogo chciał to powinieneś cos z tym zrobić.
      • profesjonalista Re: Żałoba na forum. 12.04.10, 21:31
        Rozumiem rozgoryczenie kilku zablokowanych forumowiczów. Forum
        działa 5 lat i zasady są znane. Z reguły staram się ingerować na
        forum jak najmniej. Robiłem to wcześniej kilkakrotnie, najczęściej
        na prośby zainteresowanych. Tak było np. w poście o firmie Elica.
        Teraz z uwagi na wyjątkową sytuację jaka wydarzyła się pod
        Smoleńskiem, na wyraźne prośby od kilkunastu osób, artykułowane na
        forum i poprzez maile, po raz pierwszy zablokowałem kilku
        uczestników forum i usunąłem posty przez nich pisane. Wychodzę z
        założenia, że każdy ma prawo krytykować decyzje i działnia
        polityków, radnych i osoby piastujące funkcje społeczne. Krytyka
        takich osób niejednokrotnie jest zbyt emocjonalna. No cóż, tacy
        jesteśmy. Wycinałem posty wulgarne i bardzo obraźliwe. Staram się
        stosować te same kryteria do wszystkich polityków, nie faworyzuję
        jednej opcji politycznej.
        Wychodzę z założenia, że o zmarłych, a szczególnie podczas żałoby
        nie powinno się mówić źle. Rozumowanie moje jest proste, żywi mogą
        się obronić sami, mogą bronić się sądem, żadać zadośćuczynienia i
        przeprosin. Zmarli takiej szansy nie mają, należy im się szacunek.
        Tego wymaga kultura. Fora internetowe to nowa forma przekazu, ludzie
        są tu anonimowi (choć, gdy popełnią przestępstwo są w łatwy sposób
        do odszukania), musimy się jej nauczyć. Zawsze się znajdzie ktoś,
        kto przesadzi, a inny, któremu to się mocno nie będzie podobać. Tak
        jest również w telewizji, radiu i innych mediach.
        Jeszcze raz kieruję do wszystkich uczestników forum prośbę o umiar w
        dyskusji przynajmniej do końca żałoby. Zdaję sobie sprawę, że ten
        rok nie będzie łatwy dla tych, którzy podchodzą do forum
        emocjonalnie - przyśpieszone wybory, a na jesień wybory samorządowe.
        Musimy sobie uzmysłowić, że to medium tworzymy wszyscy i każdy z nas
        przed wysłaniem postu w eter niech zastanowi się, czy nie robi komuś
        swoimi słowami krzywdy.
        Pozdrawiam serdecznie Profesjonalista.
        • bree02 Re: Żałoba na forum. 12.04.10, 22:17
          Ok, to co mówisz jest piękne, ale jak to się ma do tego, że nie wyciąłeś
          wszystkich tych postów wczesniej. Z tego co piszesz wynika, ze jak skończy się
          żałoba to opluwanie innych osób dalej bedzie mozliwe na tym forum i nie bedziesz
          z tego robił żadnej tragedii. Co jest bardzo smutne. Skąd forumowicze mają
          wiedzieć, że nie jestes jedną z tych osób, która pisze takie rzeczy. Jesli
          jesteś anonimowym, a jednocześnie samozwańczym, jednoosobowym sędzią to wybacz,
          ale nie jestes wiarygodny. I to forum nie będzie wiarygodne do czasu aż nie
          ustawisz na stronie głównej, widocznego kontaktu do siebie, czy do swojej
          strony na facebooku tak aby mozliwe było zawiadomienie o podejrzeniu bardzo
          niuczciwego postu, aby wiadomo było że jest ktos kto się zainteresuje tą
          niewyobrażalna i sięgającą zenitu agresją na tym forum. Piszesz, że każdy jak
          jest zywy to może sie samodzielnie bronić, jednak wyobraź sobie że nie każdy o
          kim pisane są tutaj posty czyta to forum. Tym bardziej zmarli, nie mają szansy
          przeczytać tego wszystkiego co wczesniej o nich zostało napisane.
          Uwierz mi, ze fora internetowe nie są nową forma komunikacji. Istnieją od
          kilkunastu a nawet kilkudziesięciu lat. I zasady współdziałania na nich juz
          dawno zostały wypracowane. Jesli o tym nie wiesz to tylko może oznaczać, ze
          jesteś bardzo młodym nastolatkiem.
          Konkludując, to co jest najważniejsze, bez podania swojej tożsamości jesteś
          bardzo niewiarygodnym jednostronnym (bo ze swojej własnej anonimowej perspektywy
          patrzącym) moderatorem.
        • skasowackoniecznie według polskiego kodeksu karnego 12.04.10, 22:24
          1) obrażanie religii jest karalne
          2) obrażanie prezydenta i organów władzy RP też jest karalne - za życia danych
          osób również
          3) groźby i nawoływanie do przemocy są karalne
          nie widziałem poprzednio ŻADNEJ interwencji moderatora w tej kwestii
          i to akurat nie jest emocjonalne, to są wymogi PRAWNE wymienione w Kodeksie Karnym

          "Wychodzę z założenia, że o zmarłych, a szczególnie podczas żałoby
          nie powinno się mówić źle. Rozumowanie moje jest proste, żywi mogą
          się obronić sami, mogą bronić się sądem, żadać zadośćuczynienia i
          przeprosin. Zmarli takiej szansy nie mają, należy im się szacunek.
          Tego wymaga kultura."
          to jest akurat bardzo emocjonalne, bo opiera się na normach etycznych a nie na
          prawie

          "wychodzę z założenia, że o zmarłych, a szczególnie podczas żałoby nie powinno
          się mówić źle"
          mówili źle autorzy tychże postów a nie cytujący - od kiedy zabija się posłańca ?
          podane tylko jako przykład nieetycznego pchania się do kolejki przy oplutych
          wcześniej ludziach .. jeżeli zabroni się ludziom wskazywania czegoś nieetycznego
          lub na granicy przestępstwa, a nie karze się za same czyny to gdzie się
          znajdziemy ?? z premedytacją podeptał pan obowiązujące nas prawo, zabił pan
          Prawdę i poświęcił ją pan na ołtarzu "elegancko wyglądającej stypy, gdzie
          plujący siedzi obok opluwanego a wszyscy mają obowiązek się uśmiechać .. ładny
          obrazek tylko nie ma w nim prawdy, bo za chwilę ta szafa, która pan tymczasowo
          upchał pęknie i wyskoczy z niej trup ..

          dlaczego nie blokował lub nie usuwał pan osób łamiących prawo postami na temat
          Prezydenta i rządu opluwających religię .. bardzo wybiórcze podejście ..
          nie wierzę w pańska bezstronność ani trochę ..
        • skasowacobowiazkowo pytanie do modratora: 13.04.10, 09:07
          wskazałem tylko posty niezgodne z samymi ustaleniami moderatora, które pojawiły
          się PO ogłoszeniu przez niego zasad, według których obecnie je usuwa .. i to
          posty w watkach, gdzie kasował i usuwał .. za wskazanie - zablokowanie konta ..
          gratulacje !! moderator dalej sam blokuje tych, którzy na te niezgodności
          wskazują .. autorów nie ..
          no, panie moderatorze - teraz proszę napisać nam o uczciwości, trzymaniu się
          pewnych ustaleń , umiarze w dyskusji .. pan sam w to wierzy, czy mydli nam oczy
          komunałami ?
        • skasowacobowiazkowo chcialbym poznać jaką logiką kieruje się moderator 13.04.10, 09:22
          " Dlaczego dziś oszołomie wycigasz stare zarchiwizowane wpisy?
          Po co to robisz oszołomie? " tekst autorstwa poodziana powstał w wątku o
          kondolencjach 10.04.2010 .. moderator zapewnia nas o uczciwym podejściu .. i
          kasowaniu emocjonalnych postów .. ja tu tego nie widzę .. proszę o wytłumaczenie
          logiczne zamiast karmienia ludzi górnolotnymi banałami o uczciwości i
          sprawiedliwości postępowania, bo tego jakoś nie widać ..
          dalej twierdze, ze postępowanie moderatora jest daleko od ideału, który sam
          opisywał ..
          oczywiście, post będzie wykasowany, ale sobie screena zrobię .. smile
    • skasowackoniecznie Re: Żałoba na forum. 12.04.10, 19:14
      a teraz test wyczucia moderatora: co z wpisami obrażającymi religię, które też
      podpadają pod paragrafy polskiego kodeksu karnego ?? co z łamiącym prawo do
      prywatności ujawnianiem danych, co z postami nawołującymi do przemocy w realu ??
      proszę o zrozumienie sytuacji
      • j.laskowice Re: Żałoba na forum. 12.04.10, 22:49
        A co za przesłuchiwanie i pouczanie moderatora? Sądząc po nicku to
        jesteś na forum od pary dni ichcesz pouczać i wymagać danych od
        moderatora? Co może ci ma jeszcze nr mieszkania podać!
        Forum istnieje ponad 5 lat jestem tu od początku i uważam, że jest
        bardzo potrzebne i dobre. Jeśli komuś się nie podoba, to niech pisze
        gdzie indziej lub założy swoje forum.
        Kilkakrotnie moderator prosił o uszanowanie żałoby. A tu dalej
        głupie dyskusje i podchody. Zajmijcie się czymś innym przez te parę
        dni. Będzie to z korzyścią dla wszystkich.
    • katka256 Re: Żałoba na forum. 12.04.10, 23:01
      Jak najmniej profesjonalne jest twoje działanie "profesjonalisto",wprowadziłeś
      dziwną cenzurę, ciut opóźnioną.
      Teraz umywasz ręce, że wcześniej nie chciałeś ingerować-a gdy ktoś pokazuje
      obłudę i cynizm- nagle wielka cenzura.
      A jeśli już się obudziłeś-może szybko nie zaśniesz. Żałoba się skończy, więc
      pilnuj tego swojego forum w przyszłości też bo za bardzo hula i jadem pluje.Nie
      tylko w wątkach politycznych ale i religijnych, osobistych wycieczek.
      halo-"profesjonalisto"
    • bree02 Re: Żałoba na forum. 12.04.10, 23:34
      Profesjonalisto
      Według dzisiejszych trendów w internecie odchodzi sie od anonimowości. Dlatego
      po prostu bez żadnych animozji pytam - dlaczego Ty, na przekór tym trendom, w
      anonimowy sposób próbujesz sprawować sądy? I nie oczekuję odpowiedzi typu "nie
      musisz tutaj nic czytać", bo jeśli taka ma być to znaczy, że mile widziani są tu
      tylko ci, którzy potrafią z rozmachem pojechać po innej osobie.
      Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź.
    • skasowacobowiazkowo efekty "fruwania w chmurach" 13.04.10, 09:25
      i różnych górnolotnych banałów o uczciwym traktowaniu już były, panie
      moderatorze: musiał pan skasować post poodziana i mixerka, którym za szybko
      spadły maski żałoby .. ale, jak widzę wszystko dalej jest ok i nie ma żadnych
      konsekwencji .. jak to się ma do "Uważam, że nie ważne, są teraz animozje" ?
      • gepart35 vell heymdall 13.04.10, 09:42
        skasowacobowiazkowo napisał:

        > i różnych górnolotnych banałów o uczciwym traktowaniu już były,
        panie
        > moderatorze: musiał pan skasować post poodziana i mixerka, którym
        za szybko
        > spadły maski żałoby .. ale, jak widzę wszystko dalej jest ok i nie
        ma żadnych
        > konsekwencji .. jak to się ma do "Uważam, że nie ważne, są teraz
        animozje" ?

        Marcinku W. jesteś żałosny, daj sobie na wstrzymanie bo to i czas i
        atmosfera nie po temu. W twoim przypadku milczenie moze być
        brylantem - nie złotem
        • skasowacobowiazkowo Re: vell heymdall 13.04.10, 10:07
          "daj sobie na wstrzymanie bo to i czas i atmosfera nie po temu" .. właśnie ..
          nie czas i nie atmosfera po temu .. ale za to czas i atmosfera po temu, by
          samemu prowokować i pouczać ?? ale, czyżbyśmy byli po bruderszaficie, że tak
          familiarnie ??
          • gepart35 Re: vell heymdall 13.04.10, 10:16
            "ale, czyżbyśmy byli po bruderszaficie, że tak
            familiarnie ??"
            Ach jakże mi przykro, że nie pamiętasz, ale jakoś to zniosę (jesteś
            mi wdzięczny?? .. dzięki serdeczne) ... w końcu czego się nie robi
            dla "przyjaciół"
              • gepart35 Re: vell heymdall 13.04.10, 10:28
                skasowacobowiazkowo napisał:

                > nie pamiętam bruderszaftu i też się odżegnywałeś, więc niech
                zgadnę: kobieta ??
                > w końcu to ty jesteś familiarny a nie ja, więc może spytaj się
                Żony ??

                oj żałosny Marcinku, żal mi cię naprawdę żal ... game over
                • skasowacobowiazkowo Re: vell heymdall 13.04.10, 10:34
                  nie było odpowiedzi na pytanie o źródła twojej jakże zaszczycającej
                  familiarności- mała dedukcja:
                  * alkohol bardzo rzadko piję i w niewielkich ilościach, więc nic takiego nie
                  przydarzyłoby mi się przy kobietach, czego mógłbym nie pamiętać
                  * z ww. powodu nie piłem z nikim nigdy bruderszaftu, tak więc to źródło tez odpada
                  * z nieznanych mi powodów jesteś czuły wobec mnie jak wobec Rodziny
                  co nas łączy?? skoro nie alkohol, to jednak mujer
                  odnoszę wrażenia, że ktoś nie opowiedział ci wszystkiego szczerze ..
                  • whatsup-doc Re: vell heymdall 13.04.10, 10:41
                    heymdall bijesz pianę , ale o co? O to, że ktoś kto nie uważał prezydenta Kaczyńskiego za swojego prezydenta i opisywał jego prawdziwe poczynania (może niekiedy przejaskrawione), potrafi się godnie zachować po jego śmierci? To Ci przeszkadza? Sam napisałeś, że żywi potrafią się obronić. Więc poco źle pisać o zmarłych, tego wymaga kultura, a tą wynosi się z domu.
                    • skasowacobowiazkowo Re: vell heymdall 13.04.10, 10:47
                      to było łamanie prawa polskiego a nie przejaskrawienie .. aż się boję cytować,
                      bo moderator ma specyficzną wrażliwość .. kultura elementarna wymaga też
                      szacunku - nie mówię o uwielbieniu, ale szacunku, gdzie nie miesza się głowy
                      państwa z błotem .. widocznie ktoś tego nie rozumie ..
                      a przeszkadza mi hipokryzja mieszających z błotem .. to po prostu niegodziwość i
                      brak elementarnej przyzwoitości ..
                      zaprosiłbyś na obchody Powstania Warszawskiego byłych członków formacji SS,
                      którzy je tłumili, żeby pierwsi położyli wieńce ?? jakoś nigdy się nie pojawili
                      .. są jakieś podstawowe zasady przyzwoitości .. nawet cholerni SSmani je mają,
                      tylko tu na forum hipokryzja plujących kwitnie ..
                      • whatsup-doc Re: vell heymdall 13.04.10, 10:51
                        Na obchodach rocznicy ataku Westerplatte, jakoś obrońca wybrzeża potrafił iść ramię w ramię ze strzelcem z schleswiga holsteina. Widać niektórzy potrafią, ponad podziałami...

                        A w Twoim temacie poczytaj : niekaczynski.blog.onet.pl/Nie-tworzcie-pomnika,2,ID404375455,n
                          • whatsup-doc Re: vell heymdall 13.04.10, 10:57
                            jeśli nawet fakty do Ciebie nie przemawiają, to cóż więcej można napisać?? Nie
                            pamiętam, ale to chyba był ostatni żywy członek załogi.
                            Po tym poznaje się wielkich ludzi.
                        • skasowacobowiazkowo Re: vell heymdall 13.04.10, 11:02
                          powiedz mi: jakie znaczenie ma twoja świeczka dla człowieka który za życia był
                          obrzucany w sposób niewybredny błotem i opluwany w każdy możliwy sposób ??
                          verba volant, scripta manent .. świeczka dobrze jeszcze nie zgasła, a
                          deklarujący żałobę poodzian i mikser wylecieli znów z epitetami .. moderator
                          wykasował, ale dalej nie kwapi się, by zrobić coś więcej, a zapowiadał jakieś
                          rewolucje .. jedno słowo przychodzi mi na myśl: koniunkturalizm i strach, by
                          czasem nie wypaść poza nawias obowiązujących tymczasowo poglądów .. tymczasem
                          widziałem w przerwie mały powrót koniunkturalistów do dawnej formy ..
                      • soeinmyst Re: vell heymdall 13.04.10, 10:59
                        ale heymdall przeginasz !!! to w takim razie dlaczego sp prezydent
                        nie zaprosil bylego prezydenta Lecha Walesy na 40-ta rocznice
                        niepodleglosci ? nie pisz glupot, mylisz pojecia, a poza tym jesli
                        mowa o hipokryzji to zajrzyj w swoje serduszko, a to, ze np
                        stewardessy byly blizsze mojemu sercu, to nie znaczy, ze w tej
                        chwili mam zmienic zdanie i pokochac tych, ktorzy zgineli, no sory,
                        ale to pan prezydent zachowywal sie tak jak zachowywal i gadal to co
                        gadal...to co nie mozna cytowac pana prezydenta ?? bo komus sie nie
                        podoba? gdzie w cytacie kogokolwiek widzisz przestepstwo ??...i nie
                        prowokuj glupotami !!!...to szacun sie nalezy tym, ktorzy w takiej
                        tragedii zapominaja o krzywdach wyrzadzonych przez zmarlych i
                        szczery smutek, i zaloba, a tak na koniec to nie atakuj mnie, bo w
                        tej chwili nie bede z Toba polemizowal
                        • skasowacobowiazkowo Re: vell heymdall 13.04.10, 11:08
                          błagam: poczytaj sobie najpierw wątek: "Kolejna wpadka kartofla"
                          my nie operujemy tu na poziomie wydarzeń politycznych, nie jesteśmy politykami,
                          żeby trzymać się jakiegoś protokołu - jako szarzy ludzie musimy się trzymać
                          czegoś innego: mianowicie, zwykłej przyzwoitości i zasad, które wyznajemy i
                          które prezentujemy .. czy kiedykolwiek poszedłeś na pogrzeb osoby, której nie
                          lubisz i której obrabiasz dupę ?? na przykład mój .. taka symulacja .. smile
                          ok: pozwól komuś z premedytacją przejechać ciebie samochodem a potem wstań i
                          powiedz, ze w sumie nie masz pretensji, bo facet cię przeprosił po śmierci .. smile
                          szczery smutek i żałoba, powiadasz ?? w niedawno wykasowanych postach mixerka i
                          poodziana widziałem powrót do starej formy .. ??
                          • petit7 Re: vell heymdall 13.04.10, 11:12
                            Czy musicie to teraz roztrząsać? Heymdall posłuchaj radia zaiteresuj się kiedy
                            pogrzeb, jakie są przyczyny katastrofy. Swoje niuanse i wynurzenia zostaw na
                            później. Nic nie wnoszą i nic nie zmienią. Najwyraźniej nudzisz się w pracy.
                          • soeinmyst Re: vell heymdall 13.04.10, 11:23
                            no jasne na Twoj pogrzeb pojde, bo tak wlasciwe to az tak bardzo to Cie nie lubie - zeby nie isc....a z obrabianiem d..y to jest kontr-reakcja na reakcje, to jest kontratak na Twoj atak ( czy innych oczywiscie)...a Ty myslisz jak umrzesz to ja zmienie zdanie na Twoj temat ? odrazu Ciebie polubie? bede zalowal polemik z Toba, ze byc moze czasami bylem wulgarny, ale tez sprowokowany ! ? ...myslisz, ze nie bede szczerze Ciebie zalowal i Twojej rodziny?.... na pogrzeb pojde, ba nawet sie pomodle i swieczke zapale, bom poprostu zwyczajny czlek i katol ....nie mierz nas swoja miara !!!!
                            • skasowacobowiazkowo Macte!! właśnie !! 13.04.10, 11:47
                              dobre słowo "żałował!!" w odniesieniu do pewnych sytuacji .. gratulacje za
                              intuicję !! .. a nie pchał się bez marnego choćby "przepraszam" .. nasi
                              hipokryci tak dumni ze swojej twórczości na temat prezydenta, tych
                              "prześmiesznych" porównań, tych życzeń odejścia nie wysilili się na coś takiego !!

                              znasz ta fraszkę Waligórskiego (może nie na miejscu),a le świetnie oddaje klimat:
                              "Złapał niedźwiedź świstaka idąc raz pod górkę,
                              A pragnąc na nim świstać, chciał mu dmuchać w dziurkę.
                              Świstak chodu, lecz zanim schował się do chaty,
                              Pisnął: - Mógłbyś przynajmniej chamie przynieść kwiaty! "
                          • whatsup-doc Re: maiłbyś odwagę 13.04.10, 11:16
                            A jednak boli Cię, że niektórzy potrafią powiedzieć wybaczam? Przeszkadza, że nie są małostkowymi chamami, jak niektórzy?

                            www.alert24.pl/alert24/1,84880,7763307,Szokujaca_homilia_w_Archikatedrze_Przemyskiej__POSLUCHAJ_.html
                            • skasowacobowiazkowo Re: miałbyś odwagę 13.04.10, 11:31
                              proszę odpowiedz na zadane pytanie ?? "wybaczam" tak, ale po usłyszeniu
                              "przepraszam" .. JP II mówił kiedyś, że nie istnieje wybaczenie bez wyrażenia
                              skruchy .. tak bardzo widać tu przywiązanie do autorytetów, że musiałem to
                              napisać .. co am ten link ?? nie widzę związku .. pisze o tym, że w Polsce w
                              odgórnie sterowanych żałobach najlepiej wypadają hipokryci i ludzie chcący się
                              nagle uwiarygodnić i wybielić .. a gdzie odpowiedzialność za rzucone słowa i
                              skromne "przepraszam" ??
                              po co link ?? co sugerujesz?? że życzę śmierci Tuskowi zamiast Kaczyńskiemu ?
                              ciekawy chwyt ideologiczny, ale jakoś nie dam się nabrać ..
                            • gepart35 vel heymdall 13.04.10, 11:45
                              szanowny Marcinku W. gdzie byłeś jak ojczulek z Torunia obrażał
                              Panią Prezydentową, a pośrednio Urząd jej męża używając
                              niewybrednych słów "... szambo nigdy nie będzie perfumerią ...",
                              pogodziłeś się z tym? zaakceptowałeś to wówczas? - moim skromnym
                              zdaniem TAK, nie protestowałeś, czy nie dostrzegasz własnej
                              hipokryzji?
                              odrobina skromności Marcinku nikomu nie szkodzi,tobie - katolikowi
                              (twoje deklaracje nie pozostawiają watpliwości co do tego) przystoi
                              kochać bliźniego i wybaczać popełniane przez niego grzechy ... a tym
                              czasm co ja widzę??? .... nienawiść??? ... brak akceptacji?? wobec
                              innych na tym forum. Marcinku W. może by tak się opamiętać?
                                • gepart35 Re: vel heymdall 13.04.10, 11:52
                                  katka256 napisała:

                                  > A ty gepart co tak imionami i inicjałami?jakaś krucjata?skoro
                                  czyjeś wyciągasz
                                  > to podziel się swoimi. Chwalisz się że znasz heymdalla?

                                  tak znam i wiem jaka to osobowość, jaki charakter. No comments
                                  • skasowacobowiazkowo :) 13.04.10, 18:15
                                    "tak znam i wiem jaka to osobowość, jaki charakter"

                                    dla kontrastu
                                    "Ja miałem przyjemność poznać, cynicznego, złego heymdall'a i mimo swojego
                                    niskiego wzrostu jest sympatycznym człowiekiem z którym miło się rozmawia,
                                    rozmawia a nie pieprzy głupoty jak z wami"
                                    napisał to matejkoo, z którym w zasadniczych sprawach się różnię smile..
                                    cóż, gepardziku .. jestem po wrażeniem twoich umiejętności wyszukiwawczych w
                                    sieci, ale sieć czasem oszukuje .. oszukuje cię też twoja zdolność uzależniania
                                    cech ludzkich od poglądów politycznych lub religii .. powinien smucić mnie fakt,
                                    że masz straszne kompleksy, ze ktoś w jakichś dziedzinach może mieć wiedzę i
                                    jedyne co potrafisz, to zwracać uwagę, żeby się nie mądrzył smile mogę jedynie
                                    poradzić ci czytanie, zamiast marnowanie czasu na wyszukiwanie w sieci .. na
                                    chroniczne kompleksy na punkcie twoich braków w wiedz i brak przekonań nic nie
                                    mogę poradzić ..
                                    bardzo ładny blef, ale słaby .. podszkol się trochę .. polecam zacząć od jakichś
                                    szulerskich spelunek .. jak skończysz w Vegas, to wyślij mi stamtąd widokówkę ..
                                    wiesz chyba, gdzie smile
                              • skasowacobowiazkowo ?? 13.04.10, 12:21
                                "gdzie byłeś jak ojczulek z Torunia obrażał Panią Prezydentową, a pośrednio
                                Urząd jej męża używając niewybrednych słów "... szambo nigdy nie będzie
                                perfumerią ..."
                                w domu .. nie uznałem komentarzy idioty za nadające się do skomentowania ..

                                gdzie byłeś geparcie w czasie nagonki na prezydenta, gdy ogłosił rozpoczęcie
                                żałoby na poniedziałek a w niedzielę wziął udział w dożynkach .. niech sobie
                                przypomnę: zdjęcie + bez komentarza .. piękne i doskonałe ideologicznie:
                                podsuwamy wam gotową pożywkę a wy tu sobie "słusznie" interpretujcie się nim ..
                                wspaniałe, ze tak fantastyczny człowiek, króry wie,gdzie leży prawda przypomina
                                o obronie pewnych zasad ..wink. prawie się popłakałem ze wzruszenia widząc prawość
                                twą i chciałbym przeprosić, jeśli dzieci te będę miały mój podły charakter ..

                                nie jestem katolikiem, jestem katolem, jak już ktoś za mnie ustalił .. forum nie
                                czytasz: katol=samo zło smile
                                • whatsup-doc Re: ?? 13.04.10, 16:24
                                  Umiar w bezmiarze
                                  Jamto, 12 Kwietnia 2010, 15:01

                                  Rzeczpospolita straciła swojego prezydenta, część ludzi traci rozum. Nie podzielałem poglądów politycznych Lecha Kaczyńskiego, ale szanowałem Go, ponieważ był prawdziwym patriotą, choć nie wszyscy zgadzali się z Jego pojmowaniem patriotyzmu. Był także człowiekiem kryształowo uczciwym, serdecznym, mimo zewnętrznych oznak oschłości. Wymagał wiele od siebie i od innych. Wiem coś o tym, bo byłem Jego seminarzystą. Wraz z Lechem Kaczyńskim i jego Małżonką śmierć ponieśli ludzie, którzy swoje życie poświęcili służbie naszego kraju. Tym zasłużyli sobie na pamięć nas wszystkich.

                                  Mamy teraz czas zadumy. Jednak z trwogą i zażenowaniem obserwuje to, co dzieje się już w pierwszych dniach żałoby narodowej. Hipokryzja rośnie w tak zastraszającym tempie, że już niedługo przekroczy granice absurdu. Z jednej bowiem strony mamy autentyczną reakcję zwykłych ludzi, którzy spontanicznie gromadzą się zarówno przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie, jak i brzydkim pomnikiem na rynku w Bydgoszczy, by złożyć wiązanki kwiatów, zapalić znicze. To hołd oddany przede wszystkim Lechowi Kaczyńskiemu jako godnemu tego miana, wspaniałemu człowiekowi.

                                  Z telewizji wyziera natomiast zupełnie inny świat. Niektórzy politycy zapewne tylko biegają pomiędzy stacjami telewizyjnymi, by zademonstrować swoje umiejętności tragizowania, ronienia łez na zawołanie, wygłaszania peanów na cześć tego, który jeszcze parę dni temu był przez nich opluwany, był dla nich byłym prezydentem. Z tego grona, co zadziwia, najprzyzwoiciej zachowuje się poseł Palikot, który przynajmniej milczy. Pewien dziennikarz już zgłosił propozycję, by stadion narodowy nosił imię Lecha Kaczyńskiego. To tak, jak „zaklepywanie”nazw domen internetowych, by później je sprzedać. Teraz tylko czekać, kto zgłosi propozycję, by państwo przemianować na Lechostan, a stolicę na Kaczyńsk. Wiem doskonale, co to ból po stracie najbliższych. Tego samego dnia chowałem w grobie żonę i malutkiego synka. Ból rozsadza wtedy człowiekowi piersi, wydaje się, że serce zaraz pęknie. Łączę się w bólu z córką Marii i Lecha Kaczyńskich, z bratem Jarosławem. Nie wierzę natomiast w szczerość ostentacyjnej rozpaczy części elity politycznej. Tej hipokryzji nie potrafię po prostu znieść.

                                  Historia sama osądzi działalność polityczną Lecha Kaczyńskiego, dorobek i niepowodzenia Jego prezydentury. Był człowiekiem nadzwyczaj skromnym. Jestem przekonany, że protestowałby przeciwko stawianiu Mu pomników budowanych w pośpiechu, bo nie są one solidne. Pamięć najtrwalej zapisuje się w ludzkiej pamięci i historii.

                                  Bezmiar tragedii w Smoleńsku wymaga od nas wszystkich zachowania umiaru. Przez szacunek dla ofiar.

                                  źródło : wiadomosci.onet.pl/waszymzdaniem/44292,umiar_w_bezmiarze,artykul.html
                                    • whatsup-doc Re: ?? 13.04.10, 17:53
                                      Znowu nie zrozumiałeś : "Bezmiar tragedii w Smoleńsku wymaga od nas wszystkich zachowania umiaru. Przez szacunek dla ofiar. " bez względu na przekonania i wcześniejsze animozje.
                                      • skasowacobowiazkowo Re: ?? 13.04.10, 17:56
                                        hmm .. podajesz cały artykuł a potem każesz mi zgadywać o jakie zdanie ci chodzi
                                        .. super ..
                                        co do wcześniej użytego przez mnie przykładu o Niemcach: Niemcy przynajmniej
                                        przeprosili a i tak byli esesmani nie pchają się na uroczystości Powstania
                                        Warszawskiego .. resztki jakiejś godności .. tu nie było żadnego "przepraszam" w
                                        stosunku do zmarłego ..
                                        pisałem o zwykłym ludzkim "przepraszam" .. czy mam zacytować: "znowu nie
                                        zrozumiałeś"
                                        • whatsup-doc Ci, którzy krytykowali też mają prawo płakać 14.04.10, 13:46
                                          "- Demokracja polega na tym, że można krytykować polityków. Że wolno nawet ostro ich krytykować i politycy muszą być na to uodpornieni. Co nie znaczy, że nie mam swego prezydenta szanować. Mimo, że ktoś krytykuje prezydenta może go szanować i może być zrozpaczony po jego śmiercią - komentowała w Poranku Radia TOK FM Ewa Milewicz z "Gazety Wyborczej"."
                                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,105741,7770116,Ci__ktorzy_krytykowali_tez_maja_prawo_plakac.html
                                            • skasowacbowiazkowo Re: Ci, którzy krytykowali też mają prawo płakać 14.04.10, 14:18
                                              Wybaczenie bez "przepraszam" ?? płacz bez skruchy ?? smutek bez poczucia winy ??
                                              "Jeśli bowiem miłość wysforuje się zbyt daleko przed sprawiedliwość, to tak
                                              skwapliwie nadstawiać będziemy ów "drugi policzek", tak szczodrze rozdzielać
                                              łaskę przebaczenia między jej niegodnych, że usprawiedliwimy wszelkie draństwo,
                                              a krzywdziciel o twardym sercu i mocnej ręce nie będzie odczuwał żadnych
                                              hamulców w swym niecnym procederze albo nieczystych zachciankach"
                                              ot taki sobie cytat ..
                              • skasowacobowiazkowo geparcie drogi 13.04.10, 12:34
                                a co wówczas miałem zrobić ?? zadzwonić do Dęblina z żądaniem zbombardowania
                                Torunia ..akurat twój argument jest do d.. , bo nie zauważasz raczej ogólnego
                                kierunku, gdzie zwykle stałem po stronie prezydenta w odróżnieniu od ciebie i
                                nie bawiłem się w stosunku do niego w rzucanie błotem z wyższej loży .. w sumie
                                w twoim przypadku jest to i tak stare dobre obrzucanie g.. człowieka, ale ktoś
                                uznał, że jak znasz 4 obce słowa więcej, to dał ci drabinę, żebyś udawał
                                inteligentnego eksperta .. i biedactwo sam siebie kreujesz na głos ostateczny,
                                ale jakby z logiką krucho, bo czepiasz się pierdół ..
    • petit7 Re: Żałoba na forum. 18.04.10, 22:03
      Przeżyliśmy ciężkie chwile w żałobie. Jeszcze długo będą nam
      dźwięczeć w uszach słowa wypoiadane przez wielkich podczas tych dni.
      Nie zapomnę słów premiera, kiedy wspomniał najstarszego i najmłodszą
      ofiarę tej katastrofy. Przed oczami długo będę miał samolt, który
      wylatując na ostatni lot pary prezydenckiej pomachał na pożegnanie
      Warszawy. O tych chwilach będą się nasze wnuki uczyć na lekcjach
      historii. Ja też o nich nie zapomnę, nawet o tych, którzy jeszcze są
      w Moskwie...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka