Impreza strażacka w Dębinie

12.05.10, 11:47

Witam serdecznie.

Jak donosi Gazeta Wrocławska, w sobotę jednostce OSP w Dębinie
zostanie nadany sztandar.

"Najpierw o godz. 15 w sobotę odprawiona zostanie msza święta w
intencji strażaków, by godzinę później uroczyście nadać Ochotniczej
Straży Pożarnej w Dębinie sztandar. Na zakończenie uroczystości o
godz. 18 zagra orkiestra dęta, a wieczorem rozpocznie się zabawa
taneczna".

Zanosi się fajna impreza plenerowa. Szczególnie interesujący może
być koncert orkiestry dętej, piszę tak, ponieważ bardzo lubię
słuchać takich koncertów na żywo. Myślę, że trzeba będzie w sobotnie
popołudnie pofatygować się do Dębiny wink

Przyznać trzeba, że już od kilku lat w naszych pobliskich
miejscowościach dość sporo dzieje się w dziedzinie kultury.

W Dębinie rokrocznie odbywają się imprezy, które, o ile się nie mylę
pomógł rozkręcić ŚP Tadeusz Szymków, a jak się już coś
zapoczątkowało, to nie wypada tego zaniechać, tylko trzeba
kontynuować smile

W Dziuplinie podobnie. Nawet kilka razy w roku organizowane są
jakieś imprezy kulturalne. Np. występy teatrzyków dla dzieci,
festyny, spotkania z przedwojennymi mieszkańcami tej miejscowości.
Nawet dość sporo informacji o Dziuplinie jest w Wikipedii.

Wyraźnie zauważalny jest wzrost aktywności mieszkańców w tym
zakresie. Bardzo mi się to podoba. Wszelkie przejawy takiej
działalności mieszkańców, zapewne nie tylko przez mnie, są odbierane
pozytywnie.

Pozdrawiam serdecznie.
    • adamogo Re: Impreza strażacka w Dębinie 12.05.10, 19:06
      Też zauważyłem taką notkę, na temat nadania sztandaru OSP w Dębinie, ale na
      stronie internetowej GW. Nie wiem, skąd się taka informacja tam znalazła, GW nie
      zwykła rozpisywać się na temat imprez w okolicznych wioskach, tym bardziej
      oddalonych trochę od Wrocławia. Ktoś albo się napracował, aby tam trafiła, albo
      po znajomości załatwił.
      Co o imprezy plenerowej, aby była udana, powinna być udana pogoda, a ona jak na
      razie nie napawa optymizmem, sobota ma być chłodniejsza niż ostatnie dni, a
      także ma być pochmurna, co powoli w Maju staje się normą. Zapewne nad parkietem
      będzie zadaszenie, jak co roku na festynie, może, że zabawa zostanie
      przeniesiona do świetlicy wiejskiej.

      W sprawie kultury dzieje się dość sporo? Jeśli festyn wiejski można podciągnąć
      pod wydarzenie kulturalne, to i owszem, ale dla mnie zabawa, gdzie można się
      napić, zjeść i potańczyć z kulturą nie ma nic wspólnego. Ostatnio mamy prawdziwy
      wysyp festynów... Miłocice, Minkowice, Nowy Dwór, Dziuplina, Dębina, Kopalina
      (nawet dwa festyny w okresie letnim). Oczywiście jest to z korzyścią dla
      mieszkańców, zawsze mogą spędzić miło czas ze znajomymi na plenerowej imprezie,
      niż siedzieć w domu.

      Co do teatrzyków w Dziuplinie, to pierwsze słyszę, widocznie nie chcą ich
      zbytnio rozgłaszaćsmileInformacji o niej jest naprawdę sporo w Wikipedii, ktoś się
      bardzo o to postarał, i gratulacje za tosmile Jakby nie patrzeć, informacji o niej
      jest więcej, niż o naszym miasteczkubig_grin

      Nie wiem dokładnie,jak było ze śp. Panem Tadeuszem, ale z tego co pamiętam,
      festyny w Dębinie odbywały się z inicjatywy mieszkańców i sołtysa. Pan Tadeusz
      rozkręcał imprezy w Chwałowicach, w tym Wiejskie Spotkania Poetyckie, które
      niestety szybko upały, a było warto je kontynuować, bo to świetna inicjatywa byłasmile
    • adamogo Re: Impreza strażacka w Dębinie 12.05.10, 21:52
      Mikoj, jakby Ci było mało, to dowiedziałem się o Pikniku Rodzinnym w Ratowicach.
      Też blisko i widoki na Odrę pięknesmile
      www.ratowice.info.pl/
      W Niedzielę występ naszego, miejscowego zespołu RH+.
      • mikoj50 Re: Impreza strażacka w Dębinie 13.05.10, 10:48

        Witam serdecznie.

        Może faktycznie takie wydarzenia, a właściwie imprezy, jak festyn
        wiejski czy parafialny albo wiejska zabawa taneczna trudno nazwać
        wydarzeniem kulturalnym. Jednak istnieje takie pojęcie jak kultura
        dla mas. Dlatego wydaje mi się, że do takiej „szufladki” można tego
        rodzaju wydarzenia zaliczyć. Nie wszyscy (oczywiście z różnych
        względów, choćby takich jak poziom wykształcenia, warunki
        materialne, osobiste zainteresowania czy zwykła chęć pokazania się)
        mają potrzebę korzystania z dóbr kultury z wyższej półki takiej jak
        teatr, opera czy np. filharmonia. Festyny, jako imprezy plenerowe,
        nie zobowiązują człowieka do wyszukanych strojów lub konieczności
        dalekiego dojazdu. Organizowane są niemal pod domem. Łatwość dostępu
        przyczynia się do tego, że są to imprezy masowe. Dla przykładu, te
        organizowane w Dębinie mają swój urok. Właściwie, to każda tego
        rodzaju impreza ma swój urok. W Dębinie na pamiątkę zostają
        wkomponowane w chodnik kamienne płyty. W Dziuplinie na długo
        pozostają w pamięci występy Teatru Lalek z Krakowa. W Ratowicach,
        jak słusznie zauważyłeś, wspaniałe widoki na Odrę. W Laskowicach
        chociażby loteria fantowa z bardzo atrakcyjnymi nagrodami głównymi.
        Przykłady można mnożyć, jednak nie o to chodzi. Moim zdaniem, bardzo
        ważne jest, że taka moda na festyny w ogóle zapanowała. Z tego co
        widzę, to się przyjęła na dobre. Ostatnio w dniu 08.V.10. miałem
        okazję być jednym ze współorganizatorów pewnej plenerowej
        uroczystości, która po zakończeniu okazała się strzałem w
        przysłowiową dziesiątkę. Miało to miejsce w Brochowie. Scenariusz
        imprezy opisałem w wątku Akademia „Orlika”… Grupa zapaleńców za
        naprawdę niewielkie pieniądze pozyskane od sponsorów potrafiła
        zorganizować interesującą imprezę z ciekawym programem. Udział w
        niej wzięło sporo osób. Niektóre imprezy odbywały się równolegle.
        Np. nabór adeptów piłkarstwa do akademii „Orlika” prowadzony przez
        byłego, znanego piłkarza wrocławskiego Śląska Waldemara Prusika,
        odbywał się równolegle z „Akcją poboru Krwi” prowadzoną w ambulansie
        RCKiK we Wrocławiu. W tym czasie ustawiane był namioty, pod którymi
        w dalszej części imprezy lekarze specjaliści prowadzili pogadanki
        profilaktyczne w zakresie samobadania piersi przez kobiety, porady
        dietetyczne, dokonywano pomiaru cukru oraz ciśnienia tętniczego
        krwi. Lekarze urolodzy przeprowadzali ankietę w sprawie badań
        prostaty u mężczyzn, na podstawie której, osoby zaliczone do grupy
        ryzyka, otrzymywały skierowanie do gabinetu specjalistycznego. W
        ramach promocji rozstawiony był namiot, w zaciszu którego
        właściciele firmy produkującej bombki choinkowe z Milicza „Szklany
        Świat” prezentowali naocznie proces tworzenia swoich wyrobów.
        Technicy kryminalni z KWP prezentowali sprzęt służący do badań
        kryminalistycznych. Dodatkową atrakcją była para koni z wrocławskiej
        Straży Miejskiej. Zainteresowani mieli możliwość obejrzenia ich
        wyposażenia z bliska oraz zrobienia sobie zdjęć pamiątkowych. Straż
        Ochrony Kolei zaprezentowała działającą w swoich strukturach Grupę
        Antyterrorystyczną wraz z tresurą psów tropiących oraz obronnych.
        Ponadto było stoisko reklamowe spółki PKP Intercity S.A. oraz
        wrocławski Zakład Linii Kolejowych zaprezentował swoje działania na
        rzecz bezpieczeństwa jakie należy zachować, aby bezpiecznie
        korzystać z przejazdów kolejowych. Odbył się również mecz piłkarski
        pomiędzy reprezentacją Klubu HDH przy PKP Wrocław Główny a
        politykami, gdzie w zespole polityków grali między innymi członek
        Klubu HDH poseł Michał Jaros, słynny wrocławski koszykarz, Radny RM
        Maciej Zieliński oraz kilku innych Radnych RM Wrocławia. Opisana
        impreza planowana była co najmniej od roku i nie miała na celu
        promowania polityki lub polityków, tylko była Świętem Honorowych
        Krwiodawców. Podczas jej trwania nie padały żadne deklaracje ani
        nazwa którejkolwiek z partii. W części artystycznej wystąpiły dzieci
        niewidome oraz niedowidzące zrzeszone w zespole „Do Czasu”. Dzieci
        te, pomimo pewnych ułomności zdrowotnych posiadają wspaniałe głosy i
        co najważniejsze, mają odwagę prezentować się szerszej publiczności.
        Spragnieni mieli możliwość zakupu piwa lub innych napojów, natomiast
        głodni kiełbaski lub karkówki z grilla. Może nie było to wydarzenie,
        które można okrzyknąć kulturalnym, jednak pozwoliło wielu ludziom na
        ciekawe spędzenia sobotniego dnia. Jedno jest pewne. Przygotowanie
        takiej imprezy niemal w całości dzięki osobistemu zaangażowaniu
        kilku zapaleńców może dać człowiekowi bardzo dużo satysfakcji.
        Wyzwala dużo pozytywnej energii oraz niesamowicie zbliża pomagając
        na zawiązywanie nowych przyjaźni. Dzisiejsze czasy nie sprzyjają
        działaniom społecznym. Młodzi ludzie w większości oglądają się za
        działaniami pozwalającymi na zwiększenie zasobności własnego
        portfela. Jednak na szczęście są i tacy, którzy w czasach pogoni,
        wręcz wilczego pędu za pieniądzem, znajdują trochę czasu na
        działalność społeczną. Wiem, że i wśród mieszkańców naszej gminy
        jest wielu wspaniałych społeczników, którzy w razie potrzeby są w
        stanie wyzwolić wiele drzemiącej w nich energii dla swoich działań.
        Jedynym mankamentem może być brak „przywódcy”, który jest w stanie
        skrzyknąć tych zapaleńców.

        Wracając do ŚP Tadeusza Szymkowa, to przyznać muszę, że nie mam
        pełnej wiedzy o jego działaniach na rzecz upowszechniania kultury w
        naszej gminie. Pamiętam tylko, że był członkiem Rady Kultury
        powołanej przy Komisji Kultury naszej RM. Jak coś pomieszałem z
        nazwami komisji, to wybaczcie, bo nie siedzę w tym na bieżąco, więc
        dopuszczam możliwość pomyłki.

        Pozdrawiam serdecznie.

        PS
        W moim fotoforum kilka fotek z brochowskiej imprezy.
        Zachęcam do obejrzenia wink
        • emerytw Re: Impreza strażacka w Dębinie 13.05.10, 12:10
          Jeśli pozwolicie dorzucę własne trzy grosze w kwestii dot. Śp.
          Tadzia Szymkowa. Otóż istotnie, dębińskie imprezy, w ramach których
          są odsłaniane tablice gwiazd świata kultury i filmu, odbywają się
          dzięki głębokiemu zaangażowaniu Tadzia. Inicjatywa ta narodziła się
          podczas jednego ze spotkań Rady Sołeckiej Dębiny, na które został
          zaproszony Tadziu. Z pełnym sercem przygotował scenariusz i kierował
          przebiegiem pierwszej takiej imprezy w 2008 r. Zostały odsłonięte
          tablice Tadeusza i uczestniczącej również Grażyny Wolszczak. Mam
          nadzieję, graniczącą z pewnością, że aktywni i zaangażowani
          Dębinianie będą kontynuować inicjatywę Tadzia, by tym samym
          potrzymać pamięć o nim samym i wzbogacać życie kulturalne i
          społeczne własnych i okolicznych mieszkańców. Podaliści właśnie
          kolejny przykład i zapewne wiecie, że w sobotniej imprezie będzie
          uczestniczył również aktor Robert Gonera (przyjaciel Tadzia).
          Znałem Tadzia osobiście i wiem, że miał wiele wspaniałych pomysłów i
          planów, które mogą i powinny być kontynuowane. Jednym z nich był
          pomysł uroczystego nadania imienia znanemu i okazałemu dębowi,
          rosnącemu przy boisku na końcu wsi. Jako „ojca chrzestnego”
          sugerował wówczas scenarzystę, reżysera i producenta filmowego
          Janusza Zaorskiego. Wiem, że przeprowadził z nim wstępną rozmowę.
          Nie mam wątpliwości - tę inicjatywę trzeba dokończyć. Wierzę w
          aktywność i zaangażowanie mieszkańców Dębiny, ufam że nie
          powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w tej kwestii.
          Pozdrawiam serdecznie.
          • mikoj50 Re: Impreza strażacka w Dębinie 13.05.10, 12:44

            Witam serdecznie.

            Dziękuję za uzupełnienie powyższych wypowiedzi w przedmiotowym
            temacie. Każda wiadomoś uzupełniająca jest cenna. O planowanym
            nadaniu imienia okazałemu dębowi słyszałem, lecz nie miałem
            potwierdzenia tej informacji. Ostatnio jakoś sprawa przycichła.
            Śmiem zauważyć, że moją osobistą propozycją było nadanie temu dębowi
            imienia "Słowianin". Nie znaczy to jednak, że tak się musi stać.
            Ważne, aby wogóle coś ciekawego działo się w tej sprawie. Pamiętacie
            zapewne założony przeze mnie wątek o tym dębie wink Nie ukrywam, że
            gdyby moja tamtejsza propozycja została przyjęta, byłbym z tego
            dumny smile Janusza Zaorskiego spotkałem kilka lat temu na wczasach w
            Stegnie. Nawet w ukryciu zrobiłem mu fotkę. Jak odnajdę, to ją
            wkleję do fotoforum wink

            Pozdrawiam serdecznie.
            • mikoj50 Re: Impreza strażacka w Dębinie 13.05.10, 12:46

              Odnalazłem link do wątku o dębińskim dębie wink

              forum.gazeta.pl/forum/w,24395,80766949,80766949,Dab_w_Debinie_wspanialy_pomnik_przyrody.html
              • mikoj50 Re: Impreza strażacka w Dębinie 13.05.10, 13:06
                Znalazło się i zdjęcie z reżyserem Januszem Zaorskim.

                Jest do obejrzenia na moim fotoforum, zachęcam wink

                Pozdr.........
              • emerytw Re: Impreza strażacka w Dębinie 13.05.10, 13:08
                Dzięki mikoj50 za odnalezienie tego wątku, sądzę że może być wielce
                pomocny. Pozdrawiam.
                • mikoj50 Re: Impreza strażacka w Dębinie 13.05.10, 13:24

                  OK wink

                  Pomysł z Wikipedią też chyba nie jest zły smile, może ktoś sprytny
                  zadziała w tym kierunku smile

                  Pozdr......
Pełna wersja