Czyżby nowa moda?

13.08.10, 07:26
Witam serdecznie.

Bywa, że nowy wątek zakładamy z powodu własnych przemyśleń, ale bywa
i tak, że zakładamy go zainspirowani informacjami zaczerpniętymi z
innego źródła. Dzisiaj takim źródłem stał się dla mnie internet, w
którym przeczytałem informację o nowej modzie wśród niektórych
nowożeńców. Po przeczytaniu samego tytułu poczułem się lekko
zniesmaczony, dlatego też pośpiesznie zapoznałem się z treścią
artykułu. Jak to zwykle bywa, tytuł jest lekko przesadzony, jednak
nie dziwię się autorowi, któremu w końcu zależy, aby jego praca
wzbudziła zainteresowanie, co myślę, w tym przypadku udało się
osiągnąć.

Wracając do meritum sprawy, to moim zdaniem, sam pomysł nie jest
taki głupi, przy czym na myśli mam ukazanie na filmie ładnie
urządzonej sypialni, w niej małżeńskiego łoża, które jest
udekorowane np. płatkami róż. Do tego powiewne zdejmowanie
niektórych elementów ślubnego stroju, zarówno ze strony partnera jak
i partnerki, kończące się delikatnym pocałunkiem oraz szczerym,
serdecznym przytuleniem. Tyle elementów wskazujących żartobliwie na
to, co będzie się działo za chwilę jest w zupełności wystarczające.
Dalej to tylko marynarka na kamerę wink Może jestem staroświecki, ale
nagrywanie bardziej śmiałych scen i to w dodatku w obecności
operatora jest przegięciem i nie wyobrażam siebie w takiej roli.
Autor artykułu słusznie podpowiada, że przed taką decyzją lepiej się
dobrze zastanowić, niż później żałować. Nigdy nie ma gwarancji, że
płyta z nagraniem nie trafi w niepowołane ręce.

A jakie są Wasze przemyślenia w tej sprawie?

Pozdrawiam serdecznie.

PS

Pod linkiem artykuł zasadniczy.

www.tvn24.pl/-1,1668989,0,1,film-z-nocy-poslubnej-jest-popyt--jest-podaz,wiadomosc.html
    • rob.tus Re: Czyżby nowa moda? 13.08.10, 09:29
      Cóż poradzisz, moda rzadko kiedy jest rozsądna. Jak wszytko przychodzi z
      zachodu. Ludzie się nudzą i wymyślają.
      Zbliżenie jest sprawą intymną i jak coś kręcić to swoim sprzętem i bez udziału
      osób trzecich. Bo inaczej robi się z tego pornol moim zdaniem.
      Minie.
    • kizuk Re: Czyżby nowa moda? 13.08.10, 11:42
      No cóż,jestem z innego pokolenia.Filmowanie intymnych momentów,choćby
      najszczęśliwszych budzi mój sprzeciw.Myślę,że obecność obcej osoby i
      kamery w jakiś sposób zubaża te niepowtarzalne przeżycia i jedyny w
      życiu moment.
    • mono80 Re: Czyżby nowa moda? 13.08.10, 12:23
      juz wyobrażam sobie co może sie dziać nawet z filmem nakręconym
      tylko dla nowożeńców,wszystko będzie ok do momentu gdy małżeństwo
      zacznie się rozpadać i dojdzie do rozwodu,różne mogą się wtedy dziać
      rzeczy,niektórzy robią sobie nawzajem takie świństwa,że szkoda gadać
      i co wtedy stanie się gdy jedna ze stron wykorzysta taki film po
      pewnej obróbce przewciwko stronie przeciwnej aby ją poniżyć,ostatnio
      doszło do rozwodu pewnych znajomych,choć idealne małżeństwo trwało
      blisko 20lat,ci ludzie się teraz nienawidzą i jedno na drugie szuka
      dalej haków na przeciwnika bo są w tej chwili na etapie podziału
      majątku,nie wyobrazam sobie dgyby mieli taki film nawet do własnej
      dyspozycji
      • soeinmyst Re: Czyżby nowa moda? 13.08.10, 12:48
        dokladnie to samo sobie pomyslalem hahaha
Pełna wersja