Dodaj do ulubionych

Kredyciarze dajecie radę?

28.09.10, 17:42
Nie mogę się doczekać jak rozpocznie się na dużą skalę licytację dłużników. Mam nadzieję, że kwota 200 - 300 tysięcy złoty w gotówce wystarczy na ładny domek w naszej okolicy.
Jako pierwsze pójdą pod młotek domy tych, którzy wzięli kredyty we frankach 3-4 lata temu. Wtedy kiedy frank wart był 2,2 -2,3 zł. Teraz kosztuje ponad 3 złote....
No cóż kiedyś na własny kąt trzeba było się dorabiać kilka lub kilkanaście lat. A teraz małżeństwo z rocznym stażem chce mieszkać w domu z ogrodem.
Obserwuj wątek
    • kizuk Re: Kredyciarze dajecie radę? 28.09.10, 20:28
      Był taki na tym forum,który już 2 lata temu radził "kredyciarzom" pakować walizki.I co?
      Nie ciesz się za wcześnie z cudzych kłopotów, bo nie wiesz,kiedy ciebie dopadną i jakie będą.
      Wrzuć na luz i nie dołączaj do nadzorców w polskim piekiełku,którzy pilnują,żeby ktoś się nie wychylił.
        • rob.tus Re: Kredyciarze dajecie radę? 29.09.10, 07:34
          Raczej nie licz na powrót normalnych cen, rzędu 2-3 tyś za m2.
          Nie licz także na to, że kredyt wzięty parę lat temu na mieszkanie czy dom teraz przewyższa wartość inwestycji.
          Wziąłem kredyt na 80tyś franków aby kupić działkę i wybudować dom w okolicy.
          Teraz wartość kredytu to ok 240tyś złotych a wartość domu to ok 450tyś złotych, jest jeszcze sporo zapasu.
          • brrr78 Re: Kredyciarze dajecie radę? 29.09.10, 09:28
            Mimo, że wzrosła wartość franka szwajcarskiego, to jednocześnie obniżył się libor, co w znacznym stopniu rekompensuje tą niewygodność.
            Słyszałem o mieszkaniu, w nowowybudowanych przez SMLW blokach, przy bożka, wystawionym na licytację przez komornika, gdzie nie było chętnych (Pierwsza licytacja):
            www.e-likwidacja.pl/act-ogloszenia-cat-1-oid-26365.html
            Komornicy też znają ceny rynkowe.
            • dorkasz1 Re: Kredyciarze dajecie radę? 29.09.10, 10:54
              Poodzian, wykaż trochę logiki w rozumowaniu... Skoro nie możesz się doczekać licytacji, to chyba nie dlatego, że sprawi Ci ona przykrość? No chyba, że jesteś niezwykłym człowiekiem, który z niecierpliwością oczekuje niemiłych zdarzeń?
              No i jeszcze pytanie: jaka jest realna cena mieszkania? Inne są realne ceny dla zarabiających minimum krajowe, a inne dla zarabiających powyżej średniej.
              Człowiek, który jest na początku drogi zawodowej, nie ma bogatych rodziców, a musi gdzieś mieszkać, nie ucieknie przed mieszkaniem na kredyt. No chyba, że chce i ma taką możliwość, żyć w rodzinie tzw. wielopokoleniowej. Gdzie w jednym pokoju mieszka babcia z dziadkiem, w drugim rodzice, a w trzecim "młodzi". Można i tak. Co kto lubi.
              Wiele osób jest w takiej sytuacji jak rob.tus. Ja też smile Kurs franka co prawda wzrósł, ale cena nieruchomości wzrosła jeszcze bardziej. Inwestycja w nieruchomości zawsze się opłaca. Czasem bardziej, a czasem mniej. Przy czym należy pamiętać, że jest to inwestycja długoterminowa, więc jak ktoś oczekuje szybkiego zysku, to czasem może się przeliczyć. Na początku boomu budowlanego ludzie kupowali po kilka mieszkań, aby je szybko z zyskiem sprzedać. Pewnej grupie na początku, udało się. A pewna grupa straciła. Samo życie.
    • serek5555 Re: Kredyciarze dajecie radę? 29.09.10, 14:37
      "Mam nadzieję, że kwota 200 - 300 tysięcy złoty w gotówce wystarczy na ładny domek w naszej okolicy."

      Za te pieniądze, wątpie abyś kupił domek, a już ładny, to zdecydowanie NIE tongue_out.
      Parterówka kanadyjska 120 m2, to koszt 400-450 tyś. zł.
        • j.laskowice Re: Kredyciarze dajecie radę? 29.09.10, 21:23
          Myślę, że wielu przesadziło z kredytami. To jest duży problem i trudno przewidzieć jak się skończy. Nie rozumiem argumentów, że młodzi ludzie jak nie mają gdzie mieszkać to biorą kredyt. Najpierw na wesele, później na samochód, a następnie na dom.
          Myślę, że potrzebny jest podstawowy rachunek możliwości spłaty. Po prostu jak cię nie stać to nie można brać kredytu.
          • arnika222 Re: Kredyciarze dajecie radę? 30.09.10, 10:47
            No pewnie.Najlepiej żyć na garnuszku rodziców, babć lub innych sponsorów. Poodzian - ja daję radę ze spłatą - żal ci?
            Nie mam bogatej babci, która w spadku zostawiłaby mi dom albo mieszkanie i nie mam zamiaru mieszkać całe życie z rodzicami..Jak tylko zdrowie będzie to i rata spłacona będzie.
            • s-mother Re: Kredyciarze dajecie radę? 30.09.10, 12:22
              arnika222 napisała:

              > No pewnie.Najlepiej żyć na garnuszku rodziców, babć lub innych sponsorów. Poodz
              > ian - ja daję radę ze spłatą - żal ci?
              > Nie mam bogatej babci, która w spadku zostawiłaby mi dom albo mieszkanie i nie
              > mam zamiaru mieszkać całe życie z rodzicami..Jak tylko zdrowie będzie to i rata
              > spłacona będzie.


              Ja też jestem "kredyciarzem", jak określił to poodzian. I też daję radę. Gdyby nie kredyt, pewnie nadal mieszkalibyśmy z rodzicami-może jeszcze 5 lat,a może 10. A może zostalibyśmy na ich głowie na zawsze? Niewielu w końcu ma taką możliwość, żeby uzbierać 250-300 tys. gotówki.

              Kupiliśmy mieszkanie 4 lata temu za 190 tys., w tej chwili jest warte ok.240, wartość kredytu na dzisiaj to 220 tys. W sumie in plus, może niedużo, ale jednak. Kurs franka mnie nie przeraża, bo, jak ktoś już wcześniej wspomniał, libor leci w dół od jakiegoś czasu i oprocentowanie mam teraz śmiesznie niskie. Zwłaszcza w porównaniu do kredytów w PLN. Mam też własne mieszkanie, z czego, nie ukrywam, jestem dumna smile
              • brrr78 Re: Kredyciarze dajecie radę? 30.09.10, 13:11
                Aby wysokość raty w złotówkach i we frankach była na tym samym poziomie, to frank powinien kosztować ponad 3,5zł. Zatem, ci, którzy wzięli kredyt we frankach na każdej racie są pod tym względem do przodu.
                Po drugie, jeśli bank wyłożył pewną sumę pieniędzy na zakup nieruchomości, to zapewne tą sumę będzie chciał odzyskać. Analogiczna jest sytuacja osób, które kupiły nieruchomość za gotówkę - zapewne będą chciały odzyskać pełną kwotę. Z tego powodu nie spodziewałbym się diametralnej zmiany cen na rynku nieruchomości, chociaż ostatnio widziałem na gratce ogłoszenie o sprzedaży domu parterowego w Jelczu-Laskowicach za 320000zł albo coś koło tego. Właściciel podobno popadł w kłopoty finansowe, zależało mu na czasie i sprzedał ten domek w ciągu tygodnia, jednak ma gdzie mieszkać, bo posiada inną nieruchomość.
                Zatem poodzian wypatruj uważnie, a jak coś znajdziesz to kupuj i się pochwal jakimiś zdjęciami.
                  • brrr78 Re: Kredyciarze dajecie radę? 01.10.10, 14:40
                    Skoro liczy, że dom będzie kosztował 200 -300 tys. złotych w gotówce, to liczy na DUŻĄ okazję. Jeśli liczy na DUŻĄ okazję, to pewnie nie ma pieniędzy, bo gdyby kiedykolwiek takie pieniądze posiadał, to wiedziałby, że okazje nie występują.
                    Kim jest poodzian?
                    Wspomina stare czasy: jest po 50.
                    Zarzuca młodym małżeństwom, że chcą mieszkać w domu z ogrodem: całe życie mieszka w bloku, ma ogródek działkowy, życia nie miał usłanego różami, jest zgryźliwy, zarzuca młodym, że korzystają z dobroci wolnego rynku, a on ze względu na wiek nie dostanie już kredytu
                    "Mam nadzieję, że kwota 200 - 300 tysięcy złoty w gotówce wystarczy na ładny domek w naszej okolicy" - posiada mieszkanie własnościowe wykupione od spółdzielni, sprzedając mieszkanie i dokładając niewielkie środki własne liczy, że uda mu się kupić domek, mając takie plany myśli już o emeryturze.
                    Patrząc na ogrom jego wpisów, to cieszy się dużą ilością wolnego czasu, jeśli ma dzieci, to już odchowane.
                        • mongrovia Re: Kredyciarze dajecie radę? 01.10.10, 16:15
                          Po co dfajecie sie wmanewrowywac w kretynska dyskusje z palantem ktory nie smierdzi groszem? Jedyna rzecza w co moze zainwestowac to papier toaletowy. Zaden czlowiek co ma te pieniadze nie drze glosno ryja jak robi to poodzian. Lego dla poodziana to juz spory wydatek. I tyle.
                          • djmixer1 Re: Kredyciarze dajecie radę? 22.12.10, 20:24
                            Kursy walut - Tabela A kursów średnich walut obcych według NBP.
                            NBP - Średnie kursy walut obcych z 2010-12-22
                            Nazwa waluty Kod waluty Średni kurs Zmiana
                            Dolar amerykański 1 USD 3,0322 Spadek 0.16%
                            Euro 1 EUR 3,9909 Spadek 0.09%
                            Frank szwajcarski 1 CHF 3,1829 Wzrost 0.65%
                              • djodkurzacz666 To jakaś propisowska podpucha z oszczędnościami 17.02.11, 22:32
                                i koniecznością zakupu tańszych produktów?
                                Uważam,że wciskanie ludziom paniki,że nie jesteśmy zieloną wyspą jest nie na miejscu i grozi wpisaniem do Rejestru Ciemnogrodu. To jakieś kaczystowskie podważanie autorytetu premiera i stojących za nim innych autorytetów: Palikota, Kutza, Wajdy, Szczuki, bezdomnego Huberta i Andrzeja Chyry. Rozumie Pan w ogóle jaką krzywdę może Pan wywołać przez zachwianie powagi ww. autorytetów? Lud straci drogowskazy i może zacząć wybierać zgodnie z logiką. Proszę jeszcze raz dogłębnie przeanalizować swoje zachowanie i pozbyć się jakiegokolwiek wstecznictwa
                              • kubicki.p Re: Kredyciarze dajecie radę? 18.02.11, 04:19
                                Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać: co to znaczy podobno??? Proszę podać konkrety poparte źródłami, albo nie pisać bezsensownych ogólników.
                                Akurat robimy z żoną zakupy w PiP, a szczególnie w Almie - można powiedzieć, że niemal codziennie i nie zauważyłem, aby Klientów było mniej niż kilka lat temu, wręcz mam wrażenie, że kiedyś było "luźniej".

                                makler4 napisał:

                                > Podobno wielkie trudności mają delikatesowe sklepy, takie jak Piotr i Paweł, Al
                                > ma i Boni. Kiedyś chętnie kupowało tam wielu młodych ludzi, teraz oszczędzają i
                                > chodzą do Lidla i Biedronki.
    • tiges_wiz Re: Kredyciarze dajecie radę? 18.02.11, 09:53
      ja jak bralem kredyt (niewielki jak na mieszkanie, jakies 10% tego co piszesz), to frank byl po 2.80.

      pozniej spadl na 2.20, ale rata malo nie spadla, bo wzroslo oprocentowanie, pozniej framk podrozal i oprocentowanie spadlo.

      wahania raty przez ten czas to jakies 20 zl
      wiec nie masz sie co martwic na zapas. nic mi nie jest.
      • katjamd Re: Kredyciarze dajecie radę? 18.02.11, 10:59
        6 lat temu wzięłam kredyt złotówkowy, 40 tys. w PKOBP, na zakupienie działki. Wynosił wtedy około 500 zł, obecnie rata wynosi 465 zł. 6 lat temu 500 zł miało inną wartość niż obecnie. Dlatego nie powinni bać się kredytobiorcy, że raty wzrosną nagle tak, że nie będą mogli im sprostać. Zakładając oczywiście, że nie stracą dotychczasowych źródeł dochodu.
              • poodzian Re: frank idzie w górę. 18.06.11, 08:18
                Ponad pół roku gdy rozpocząłem ten wątek nie wiedziałem, że jestem takim prorokiem. Domy i mieszkania zaczynają mocno spadać. Kredyciarze mają coraz większy problem ze spłatą długów. Ale co się okazuje? Zamiast szukać sobie zastępczego lokum i sprzedawać domy na które nie było ich stać, to oni próbują naciskać na polityków, aby ustalili takie prawo, które zmusi innych do spłacania długów kredyciarzy.
                • mono80 Re: frank idzie w górę. 18.06.11, 18:26
                  poodzianku kredyciarze dają radę i jadą na wszasy do Chorwacji,a skoro tak spadły ceny domów i mieszkań to podaj jakieś konkretne informacje, o ile spadły, a nie takie pieprzenie kotka jakie uprawiasz, powinienieś modlić się aby spłacali, bo inaczej gmina bedzie musiała im dać lokal socjalny,gdy bank zabierze dom, a to niestety z podatków i nie łudź się nadzieją,że kupisz tanio dom, nie dla psa kiełbasa
                  • poodzian Re: frank idzie w górę. 18.06.11, 18:48
                    moniek tak trudno znaleźć w wyszukiwarce np. google informacji o spadku cen nieruchomości?
                    a co w naszym dzienniku i w radiu maryja o tym nie piszą?
                    abcnieruchomosci.pl/14-miastach-spadaja-ceny-ofertowe
                    serwis-inwestora.pl/nieruchomosci/ceny-mieszkan-caly-czas-spadaja-jakie-sa-prognozy-ekspertow2
                    Ceny mieszkań spadają w całej Europie i USA tu masz linka moniek
                    W 2010 roku banki w USA przeprowadziły 1 milion licytacji i przejęły ponad 500 tysięcy domów. Jak będzie u nas?
                    Ktoś kto kupił dom biorąc kredyt, a teraz nie stać go na spłatę, może go sprzedać i zamieszkać w wynajętym mieszkanku. Wcale nie musi być na garnuszku gminy.
      • przebudzonyx Re: Kredyciarze dajecie radę? 20.06.11, 22:59
        W te sondaże to ja nie wierzę, bo ich właścicielami są koledzy tych przy władzy, a od lat sondażownie w Polsce mylą się haniebnie i politycy wpierają nam, że oszukane sondaże nie mają wpływu na wyniki.

        Tylko ciekawe dlaczego gdy w UK sondażownia pomyliła się o ponad 5% to była afera i dochodzenie bo to mogło mieć wpływ na wyniki.

        Co do "kredyciarzy" to ci rozsądni dają radę i stać ich na wakacje w Chorwacji [wbrew pozorom rata w CHF niewiele wzrosła bo obniżyli oprocentowanie].

        Natomiast dzisiejsze kredyty są na duuużo gorszych warunkach - jestem w temacie bo pytałem o refinansowanie i wszystkie propozycje były o co najmniej 20% droższe od tego co mam teraz.
              • bercov Re: Kredyciarze dajecie radę? 13.07.11, 23:19
                spokojnie tu nie ameryka! nie ma takich promocji na mienie z egzekucji,w końcu wszyscy chcą się najeść wierzyciele i komornik który tym bardziej nie połakomi się ochłapami .Nie ten kontynent niestety
                • brrr78 Re: Kredyciarze dajecie radę? 15.07.11, 07:32
                  To w jakiej walucie wziąłbyś teraz kredyt hipoteczny, skoro wiadomo, że za kilka lat będziemy zarabiać w euro?

                  To, że kredyty w walucie obcej są popularniejsze, to nie wynik kaprysu kredytobiorców, tylko czystej ekonomii. Wciąż rata we frankach jest niższa niż w złotówkach.

                  Obecnie wiarygodność państw określają agencja ratingowe, ale, ciekawostka, żadna z liczących się na światowym rynku nie ma swojej głównej siedziby w europie. Czyżby spekulowały?

                  Tylko czekam, aż pojawi się informacja o upadłości Szwajcarii.
                  • przebudzonyx Re: Kredyciarze dajecie radę? 16.07.11, 12:25
                    Patrząc na to co się dzieje mam duże wątpliwości czy za kilka lat Euro w ogóle będzie funkcjonować - nawet na to liczę bo na przejściu na EUR zwykle traci większość mieszkańców danego kraju - patrz Słowacja.

                    Tak jak napisałeś kredyty w walutach są znacznie tańsze [i często tylko na takie kredytobiorca ma "zdolność kredytową"] - aktualny debilny rząd [celowo nie piszę Nasz, bo mój to on na pewno nie jest - w znaczeniu nie reprezentuje interesów moich i reszty wyborców] woli inwestować w obligacje USA niż dać preferencyjne warunki kredytowania budownictwa własnemu narodowi.

                    Ostatnio złotówka mocno spadła [patrz kursy EUR, $, CHF - wszystkie "rysują" ten sam wykres wzrostu względem PLN] - nic dziwnego skoro jeden kretyn wyrzuca 1 mld zł na "pomoc Grecji", a niedawno inna banda pozwoliła ukraść [umorzyła] ponad 1 mld zł za przesył gazu i w zamian za to "wynegocjowała" dla nas najdroższy gaz w europie [tu przypomina się powiedzenie sprzed lat: ruscy biorą od nas węgiel a w zamian za to wysyłamy im mięso].

                    Jak widać ostatnie czasy różnią się tym od schyłku komuny, że wtedy okradali nas poprzez swoich ludzi w rządzie RP ruscy, a teraz banda imbecyli mająca władzę sprzedaje co się da na prawo i lewo patrząc tylko na własny interes [ile z tego będę miał].

                    Na koniec, żeby było na temat - wśród kredytobiorców indywidualnych jest podobnie jak z zadłużaniem się krajów - najbardziej ucierpią ci, którzy najbardziej przesadzili zachowując bardzo mały margines bezpieczeństwa [patrz Grecja], bo gdy problem zacznie dotykać większej grupy wtedy znajdzie się rozwiązanie [z dużą grupą nikt nie zadziera bo go ludzie "wywiozą na taczce" - dotyczy to zarówno małej firmy, gminy, kraju jak i całego PE - różnica tylko w skali].
            • mieszkajacywpl Re: Kredyciarze dajecie radę? 15.07.11, 08:02
              Skad wiesz, że to jest juz maksimum i koniec wzrostów. obecny sposób funkcjonowania państwa moze spowodować, że frank będzie np. po 6 zł i co wtedy?
              W Argentynie przed kryzysem 1 PESO do $ było 1:1. Po kryzysie za jednego $ trzeba było zapłacić 4 Peso..
    • girardengo PIES OGRODNIKA 16.07.11, 14:05
      Niestety w tym wątku możemy zobaczyć jak wygląda spora część naszego społeczeństwa...

      Sam nie ma, lepiej jeśli drugi będzie miał mniej.

      Jeśli nadal ludzie będą myśleli w taki sposób, w Polsce nigdy nie będzie lepiej... czy tak ciężko się domyśleć, że przy bogatym i biedny skorzysta?

      Co z tego poodzianku, że ktoś ci sprzeda tanio swój dom, jak ta osoba już nie pójdzie i nie da zarobić lokalnym przedsiębiorcom, być może u których ty pracujesz i zgodnie z wyznawaną przeze mnie zasadą urwie się również i tobie.

      Szanowni forumowicze, przydałoby się skończyć już zawiścią, a cieszyć się szczęściem drugiej osoby. Jeśli kogoś już stać na budowę domu, nie ważne czy z gotówki czy z kredytu, to ta osoba da zarobić murarzowi, cieśli itd. Cieśla też zapewne wyda u nas część zarobionych pieniędzy.

      Jednak z naturą większości społeczeństwa u nas jest jak w modlitwie Adasia Miauczyńskiego ""Gdy wieczorne zgasną zorze"
      CAŁA JEGO MODLITWA
      • przebudzonyx Lepiej mieć 100 przyjaciół niż 100 wrogów. 16.07.11, 15:10
        Jest tak jak piszesz tzn. na tym, że powodzi się sąsiadowi korzystamy sami [pośrednio lub bezpośrednio], więc powinniśmy go wspierać [ci skrajni egoiści nawet w imię własnych korzyści], obserwować i uczyć się dzięki czemu będziemy mogli powtórzyć jego sukces.

        Na szczęście ludzie mądrzeją i zaczynają dostrzegać jak bardzo są ze sobą połączeni, i zauważać, że to co czynią innym odbija się na nich samych.

        Dużą zasługę ma tu przepływ informacji poprzez internet, dlatego tak ważne jest, żeby był nieocenzurowany [tak jak inne aspekty życia].

        Tym, którzy jeszcze myślą kategoriami z "Gdy wieczorne zgasną zorze" pozostaje współczuć bo są bardzo ograniczeni lub słabi [jeden wstydzi się poprosić o/przyjąć pomoc a drugi zaproponować ją bez proszenia], warto pokazywać im, że warto pomagać innym, czasem nawet aranżując sytuacje, w których nam pomogą, żeby mogli poczuć satysfakcję jaką to daje - może im się spodoba i zaczną działać sami.

        Ludzie często okazują się wspaniali gdy tylko mają możliwość pokazać się z tej strony np. pomogą im okoliczności - patrz pomoc sąsiedzka podczas powodzi itp.

        Polecam filmik ukazujący działanie takiej zasady win-win:
        www.youtube.com/watch?v=5gtp_5tWWHs&feature=related
        • librys Kredyciarze dajecie radę? 17.07.11, 21:58
          Frank będzie jeszcze rósł. Nic w tym zdrożnego i dziwnego, że wielu z tych, którzy przeliczyli się w możliwościach przy braniu kredytu, będą musieli oddać dom. Takie są reguły rynku. Dlaczego ma im państwo pomagać? Oni sobie dadzą radę, wynajmą mieszkanie lub kupią.
          Nie ma tu w moimi poście zawiści, tylko elementarna matematyka i sprawiedliwość. A, że tak będzie wiedzą ci, którzy pracują w firmach windykacyjnych, choćby wrocławskim Kruku.
          Dobra rada jest taka, że lepiej to zrobić wcześniej, kiedy jest jeszcze szansa na sprzedaż nieruchomości po normalnej cenie.
          • makler4 Re: Kredyciarze dajecie radę? 27.12.11, 11:04
            Ktoś, kto zaciągnął kredyt w szwajcarskiej walucie w styczniu 2008 r. na 300 tys. zł, dziś jest winien bankowi ponad 480 tys. zł. Wszystko z powodu słabego złotego. Także w przypadku kredytów denominowanych do euro zadłużenie wzrosło. A wartość nieruchomości ciągle spada.
            Osobny problem, to ubezpieczenia. Ubezpieczalnie nie chcą ubezpieczać domów na terenie zalewowym, nie ma ubezpieczenia, bank karze spłacać kredyt.
        • djmixer1 Re: Kredyciarze dajecie radę? 21.07.11, 22:08
          lajt.onet.pl/biznes/news/4797994,KRAJ,news.html
          Tak wielkiej podaży nowych mieszkań jeszcze nie było w historii polskiego rynku deweloperskiego. Do wzięcia jest 46 tys. lokali.
          Nie trzeba być zbytnio inteligentnym, aby domyślić się co będzie z ceną tych mieszkań.
            • makler4 Re: Kredyciarze dajecie radę? 09.08.11, 21:33
              Frank kosztuje 4,07.... "Portugalskie banki posiadają już około 9 tys. domów i mieszkań, które przejęły od zbankrutowanych firm i rodzin. ? Po zaniżonych cenach wystawiają je na aukcje lub szukają klientów za pośrednictwem agencji nieruchomości"
              Poodzian wykrakałeś!
              • vansik Re: Kredyciarze dajecie radę? 10.08.11, 07:25
                Nic nie trwa wiecznie po pierwsze stopy w CHF obniozne pawie do zera zostaly po drugie samej CHF nie jest na reke umacnianie swojej waluty wiec to sie wkoncu skonczy przez pare lat splacalem nizsze o wiele raty kredytu niz tego w PLN wiec jak teraz ktos zapalci przez rok wyzsze nic sie nei stanie do tego jak wziol ktos kredyt przed 2008 ma prawo do odliczen corocznych odsteek od kredytu to mu w duzej czesci rekompensuje wzrost raty wiec nei panikujcie bo nic zlego sie narazie neidzieje a zaden kryzys nei trwa wiecznie.
      • girardengo Re: Kredyciarze dajecie radę? 10.08.11, 12:56
        Widzę, że na forum sami analitycy runku, hehe...

        A co TY (tutaj pytam ogólnie) dzisiaj zrobiłeś, oprócz siedzenia przed kompem?

        Ktoś jak szuka mieszkania, to zapłaci normalną rynkową cenę i już. Nie będzie szukał przecenionego. Dziwi mnie to błaganie o obniżanie cen i dawanie rad, że może WAM się uda sprzedać. Popyt na nieruchomości będzie zawsze.
        • heymdal Re: Kredyciarze dajecie radę? 10.08.11, 13:03
          "RYNEK WTÓRNY. Jeśli rok temu ktoś kupił używane mieszkanie, to zapłacił za nie średnio 3,8 proc. więcej niż kosztowałoby ono dzisiaj. W ciągu ostatnich 12 miesięcy najbardziej staniały mieszkania w Katowicach - prawie o 8 proc., oceniają analitycy rynku nieruchomości.
          W porównaniu z lipcem 2010 roku średnie ceny ofertowe mieszkań w polskich miastach były w lipcu tego roku niższe o 3,8 proc. W lipcu 2011 największy spadek cen w stosunku do lipca 2010 odnotowano w Katowicach - o 7,9 proc. " tu link do strony
          problem w tym, że banki nie dają kredytów....
          • girardengo Re: Kredyciarze dajecie radę? 10.08.11, 14:34
            Normalne, że ceny nieruchomości nie pną się w górę w linii prostej.
            Co do banków, się nie wypowiadam, znam osoby, które bez problemu dostały kredyt.
            Śmieszy mnie najbardziej, że są forumowicze, którzy liczą na jakieś mega obniżki. Kogo pociśnie ten może sprzeda, kogo pieniądze nie cisną poczeka. Inną stroną medalu jest to, że są ludzie z dużymi pieniędzmi, którzy mają o wiele większe pojęcie niż my tutaj siedzący i to ONI szybciej kupią te okazyjne nieruchomości a nie jakiś POODZIAN, który nie może się doczekać jak rozpocznie się na dużą skalę licytację dłużników i ma nadzieję, że kwota 200 - 300 tysięcy złoty w gotówce wystarczy na ładny domek w naszej okolicy.
    • djmixer1 Re: Kredyciarze dajecie radę? 17.08.11, 08:50

      'W tysiącach - tak już liczy się eksmisje w Stanach Zjednoczonych, gdzie coraz więcej obywateli nie stać na płacenie rat kredytów za swoje domy. I z dnia na dzień ich przybywa."
      U nas będzie podobnie.
      www.tvn24.pl/12691,1714225,0,1,eksmisja-za-eksmisja--bo-nie-splacaja-kredytow,wiadomosc.html
    • poodzian Re: Kredyciarze dajecie radę? 16.01.15, 04:36
      Kilka tysięcy cwaniaczkom wydawało się, że będą cwańsi niż reszta. Pobrali duże kredyty w obcej szwajcarskiej walucie, nie myśląc co będzie gdy ta waluta mocno podrożeje.
      Tak się stało. I zaczną się bankructwa. To zupełnie normalne i rynkowe.
      • rob.tus Re: Kredyciarze dajecie radę? 16.01.15, 10:18
        Raczej nie cwaniaczkom, tylko ludziom, którym banki odmówiły kredytu w złotówkach bo nie mieli zdolności kredytowej, ale na franka już mieli. Problem mają Ci co mieli kredyty z ratą na styk w swoim budżecie domowym. Bo biednemu to wiatr zawsze w oczy. Bogaty sobie poradzi.
      • itakmamracje Re: Kredyciarze dajecie radę? 27.01.15, 20:25
        Jest w Polsce jedna osoba i to nie o ciebie tu chodzi, której nie da się wmówić, że białe jest białe, a czarne, czarne, dlatego spróbuję wytłumaczyć, dlaczego uważam, iż ponad pół miliona Polaków zostało oszukanych.
        Sam jestem kredyciarzem i kiedy brałem kredyt, usłyszałem, że frank to stabilna waluta, bo Szwajcaria jest neutralnym krajem. ze tanieje itp. itd. Mówił mi o tym doradca, który sam miał kredyt we frankach.
        Potrzebowałem kredytu, by zapewnić swoim dzieciom godnych warunków, ale nie mam luksusów, jak to sobie pewnie wyobrażasz. Przycwaniakowałem, zeby więcej kasy zostawało mi na "życie".
        Kiedy frank podrożał do 3,5, wszyscy doradcy mówili, żeby nie przewalutowywać, bo to jest zły moment.
        Teraz już ciężej sobie wyobrazić gorszy moment na przewalutowanie.
        Jak słysze, że bank szwajcarski przestał bronić słabego franka, to nie mam wątpliwości, że ta gierka trwa już od dość dawna - banki złapały klientów na taniego franka, a drogi frank to wiekszy zysk, w końcu odsetki tez są spłacane we frankach.
        Nie znam drugiego takiego przypadku, kiedy to waluta jednego kraju umacnia sie na przestrzeni kilku lat o ponad 100% - jest to możliwe tylko przez spekulacje, o których klienci nie byli informowani. Odwrotną sytuację mamy teraz z rublem.
        To, że kurs franka jest spekulacją, potwierdza też jego niestabilny kurs, który zmienia się w przeciągu kilku godzin i nie są to normalne wahnięcia kursowe.
        Mam nadzieję, że Polskie władze nie będą sprzyjać oszustom i pójdą w ślady inny krajów (m.in. również Rosji), a mianowicie znajdą jakieś rozsądne wyjście i pomogą w spłacie zaciągniętych kredytów uczciwie pracującym i płacącym podatki swoim obywatelom.
      • j.laskowice Re: Kredyciarze dajecie radę? 16.01.16, 13:29
        Kursy walut poszybowały w górę. W poniedziałek bedą jeszcze droższe, wczoraj euro było po 4,50, a dolar po 4,10 zł. Konsekwencje tego będą tragiczne. Wszystko podrożeje. Przypomina mi się stare chińskie przysłowie. Uważajcie o czym marzycie, bo może się spełnić. Dotyczy to tych, którzy chcieli, aby wygrał PIS.
        • stereo160 Re: Kredyciarze dajecie radę? 16.01.16, 14:22
          Powszechnie wiadomo, że na PiS głosował przede wszystkim "lepszy sort Polaków" (określenie ze słynnej wypowiedzi klasyka), a kredyty w walutach obcych, w tym CHF, posiadają w większości przedstawiciele "gorszego sortu Polaków".
          Co do Ratingu Polski, agencja S&P obniżając go kierowała się oceną sytuacji prawnej i politycznej w Polsce. Oceniła ją poprostu jako "demontaż demokratycznych instytucji państwa".
          No więc głęboki wdech i śpiewamy - ... nic się nie stało, Polacy nic się ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka