Dodaj do ulubionych

Wypade w Gajkowie ?

01.11.10, 19:51

Witam serdecznie.

Już od rana media trąbią o poważnym wypadku samochodowym, do jakiego doszło w pobliskim Gajkowie. Aż dziw bierze, że ten wątek nie został jeszcze rozpoczęty na naszym forum sad

Więcej, acz nie wszystko smile pod linkiem.

jelcz-laskowice.naszemiasto.pl/artykul/638438,wypadek-na-drodze-wroclaw-jelcz-laskowice,id,t.html
Na chwilę obecną znamy tylko kilka suchych faktów.

Jeżeli wiecie coś więcej, to proszę, napiszcie.

Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • mongrovia Re: Wypade w Gajkowie ? 01.11.10, 19:58
      Skoro znamy tyle ile znamy to nie mozna nic powiedziec. Snucie jakichkolwiek dywagacji nie ma sensu. Nie ma takze sensu rozdrapywanie bólu rodzin ofiar wypadku. Mozna zlozyc tylko wyrazy wspolczucia. Nie baw sie w rajfure Mikoj! Skleisz chlopakowi sledzione? Zostaw rodziny w spokoju! Masz sensacje na miare Gminy? zajmij sie sobą.
      • mikoj50 Re: Wypade w Gajkowie ? 01.11.10, 20:16

        Witam serdecznie smile

        Witaj stary przyjacielu, jakże smutno było bez Ciebie na tym forum sad

        Już myślałem, że lekcja jaką ostatnio i nie tylko, dostałeś coś Cię nauczyła, jednak po raz kolejny okazałem się naiwniakiem sad

        Widocznie mój 1958 rocznik tak ma sad

        Tak całkiem, to nie zniknąłeś. Kilka tygodni temu czytałem jak zbeształeś jakiegoś bogu ducha winnego internautę z Wrocławia za brak znajomości historii. Sprawa dotyczyła wątku cmentarzy Żołnierzy Radzieckich we Wrocławiu.

        Pozdrawiam serdecznie.

        PS

        Już jakoś wydawało mi się smutno bez Ciebie smile Folklor, który uprawiasz potrafi rozbawić smile Martwię się jedynie, że za chwilę znikniesz, jednak wyłącznie na bardzo krótko, bo tylko do czasu kolejnego przepoczwarzenia się sad

        Poczułem się zmuszony, do pogrzebania w historii forum i odnalezienia "Listu gończego", bo skoro znów nadajesz niczym słynny J-23, to poszukiwania są nadal aktualne smile

        Swoją drogą, to dzięki za ksywkę A.S. Gratuluję poczucia humoru smile To nazwisko w dawnych czasach coś znaczyło, na pewno więcej niż dzisiejsze WR. (Nie mylić z ujemnym)

        Pozdr.......
        • mongrovia Re: Wypade w Gajkowie ? 01.11.10, 21:58
          Szanowny Mikoju. Nie przypominam sobie abym pisal cokolwiek o cmentarzu żolnierzy radzieckich, ale wszystko jest mozliwe. Byc może chodzilo o miliony przeznaczone na remont, ktory wykonuje firma niemiecka. nas natomiast nie stac na polskie cmentarze w Rosji, Fracji i innych miejscach kuli ziemskiej.
          Zachowujesz sie jak rajfura. Dlaczego starasz sie za wszelka cene zajmowac sie ofiarami wypadku? prosily cie o to rodziny ofiar? zastanawiasz sie " a moze był ktos od nas?" A jezeli nawet był to jakim prawem, kto ci dal to prawo do publicznego wtracania sie w Ich prywatne zycie? prosili cie o to? jestes nawiedzony. Wszedzie wietrzysz sensacje. jestes bieglym sadowym w zakresie katastrof drogowych? Walila Ci sie juz sciana jakiegos domu kiedys i zostales skarcony przez wlascicielke. Ona ci w gary nie zaglada i zapewne nie chce abys to robil ty w jej kuchni. mam wrazenie, ze najchetniej bys wlazl komus do lozka. nadrabiasz brak elementarnych zasad dobrego wychowania, swoja ukladnoscia. jakos do ludzi zbytnio ukladnych mam awersje. Znasz znaczenie slowa konformizm? W czasie mijajacego weekendu zginelo na drogach wielu ludzi. Co mozemy zrobic? Pochylic glowe i w skupieniu odmowic modlitwe a pijanych kierowcow do koca zycia pozbawiac prawa jazdy. Jest to tak oczywiste, ze chyba zgadzasz sie ze mna. Pozostaje tylko pytanie dlaczego ta i inne wladze nie stosuja tego srodka.
          Nie znam przyczyn wypadku. Dziennikarze jak zwykle gonia za sensacja, aby na pierwszej stronie pojawila sie krew. OCHYDA!
          • mikoj50 Re: Wypade w Gajkowie ? 01.11.10, 23:10
            Witam serdecznie.

            Do kolego Mongrovia.

            Z lekkim przymrużeniem oka, ale jednak jak zwykle i jak każdego, serdecznie smile

            Dziękuję za słowa krytyki, ponieważ ostatnio, jak zapewne zdążyłeś się zorientować, padało pod moim adresem sporo ciepłych słów uznania, co w trakcie kampanii wyborczej może być odbierane przez niektóre osoby, jako coś gorszego od słów krytyki smile

            Z przypiętą mi w tym wątku łatką stręczyciela absolutnie się nie zgadzam ! Jest ono stanowczo zbyt ostre i nie odzwierciedla prawdy. Uważam, że bardziej adekwatnym byłoby nazwanie mnie ciekawskim smile Z takim określeniem mogę się zgodzić. Jednak moje zainteresowanie zaistniałym wypadkiem ma zupełnie inne podłoże. Gajków jest piękną miejscowością, w której mieszka syn mojego bardzo dobrego znajomego. W trakcie dzisiejszego pięknego dnia, za który nawet Propa z naszej parafii Św. Maksymiliana dziękował Panu Bogu na mszy cmentarnej, rozmawiałem z tym znajomym o wypadku. Właściwie, to on mnie o nim wstępnie poinformował, ponieważ jak to zwykle bywa, zazwyczaj wiemy, że był wypadek i nic więcej. Za dnia TV3 na pasku podawało nie więcej informacji, niż uzyskałem od wspomnianego znajomego. Po powrocie do domciu z rekonesansu okolicznych cmentarzy, nie jako stręczyciel sad tylko jako ciekawski smile zajrzałem na forum, tak, jak robią to wszyscy jego uczestniczy oraz czytacze smile Nieco rozczarowany brakiem wzmianki o interesującym mnie fakcie, zajrzałem do innych źródeł i tam wzmianka była. Skoro sprawa dotyczy pobliskiego Gajkowa, to postanowiłem rozpocząć nowy wątek. Jestem przekonany, że zrobiłem dobrze, ponieważ pomijając Twoje uwagi, kolega Jemiołtrab uzupełnił wątek w interesujące zdjęcia, co pozwoliło mi na zaspokojenie ciekawości, w którym miejscu nieszczęście się stało. Zapewne wiadomo Ci, a jeżeli nie to śpieszę z podpowiedzią, że droga ta jest bardzo niebezpieczna i dochodzi na niej systematycznie do wypadków. Jakiś czas temu samochód wjechał w Kamieńcu Wrocławskim w dom mieszkalny znacząco go uszkadzając. Kilka lat wcześniej, w tym samym Kamieńcu zginęła dziewczynka w wieku komunijnym. Zapewniam Cię, że nikt z uczestników forum nie zamierza rozdrapywać ran osób cierpiących po stracie bliskich. Dlatego proszę Cię, nie staraj się stosować pochopnych i bez przemyślenia określeń uczestników forum oraz używania różnego rodzaju epitetów wobec nich.

            Już wielokrotnie było mówione na tym naszym forum, że jest ono najszybszym i najlepszym źródłem informacji i zagląda tu wiele osób. Proszę, nie psuj nam frajdy z możliwości szybkiego porozumiewania się i wymiany poglądów smile

            Pozdrawiam serdecznie.
    • mikoj50 Re: Wypade w Gajkowie ? 01.11.10, 19:58

      Witam serdecznie

      Przepraszam za tytuł wątku sad, byłem widocznie baaardzo głodny i rozpocząłem od zjedzenia "K". Stąd te sorki smile

      Więcej o wypadku pod linkiem.

      jelcz-laskowice.naszemiasto.pl/artykul/638662,zmarla-dziewczynka-ranna-w-wypadku-na-drodze-jelcz,id,t.html
      Pozdrawiam serdecznie.

      PS

      Mimo wszystko, jak wiecie skąd były osoby uczestniczące w wypadku, to napiszcie. Na tej drodze mógł przecież być ktoś od nas.
    • jemioltrab Re: Wypade w Gajkowie ? 01.11.10, 20:01
      Tutaj parę zdjęć

      Z wstępnych ustaleń kierowca osobówki jechał w stronę Wrocławia, nie wyrobił zakrętu i wjechał czołowo w vana. Na jezdni nie ma śladów hamowania, a na poboczu zostały resztki rozbitych świateł. Po południu pojawił się pierwszy znicz.

      Cóż z tego że jedziesz prawidłowo z zachowaniem wszelkich ostrożności, a i tak nie wiadomo czo czeka na Ciebie za zakrętem.
      • mikoj50 Re: Wypade w Gajkowie ? 01.11.10, 21:38

        Witam serdecznie.

        Jemiołtrab, zgadzam się z Twoją opinią w stu procentach. Zwłaszcza z ostatnim zdaniem. Nie ma dnia, żebyśmy nie słyszeli o jakiejś tragedii na drogach sad Jak to się mówi z dwojga złego, lepsze to, że zło dzieje się z daleka od nas. Wiem, że lepiej, aby go w ogóle nie było, jednak zdaję sobie sprawę, że nie wszystko zależy od tego, czego sobie życzymy. Życie toczy się swoim torem, a my możemy tylko ubolewać z powodu rozgrywających się tragedii. Kilka tygodni temu jechałem rowerem drogą, na której wydarzył się wypadek. Natężenie ruchu nie było aż tak duże, jednak samochody śmigały obok mnie jeden za drugim. Zazwyczaj staram się jeździć bocznymi drogami, jednak wówczas musiałem zrealizować konkretny plan smile

        Pozdrawiam serdecznie.
        • jeltz Re: Wypade w Gajkowie ? 02.11.10, 06:26
          W tym wypadku ucierpiała siedmio-osobowa wspaniała rodzina. Ojciec dzieci jest muzykiem gra na perkusji. Jest mocno połamany czeka go bardzo długi pobyt w szpitalu. Rodzina związaną ze wspólnotą HalleluJah. Znam ludzi z tej wspólnoty próbują organizować pomoc, wolontariat do czuwania przy nich, leżą w kilku szpitalach.
          www.hallelujah.pl/ogloszenia/bardzo-prosimy-o-modlitwePozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka