mieszkajacywpl
07.12.10, 08:43
Proponuję rozpocząć kolejny wątek dotyczący emigracji. Niestety sytuacja w kraju jest taka, że dla wielu młodych ludzi wyjazd z Polski na stałe jest jedynym rozwiązaniem, żeby spokojnie żyć. Jednak dokąd jechać, żeby nie wpaść "z deszczu pod rynnę". Myślę, że najlepiej jechać poza Europę. Najlepiej Nowa Zelandia lub Australia. Ewentualnie Kanada (bo tam zima przez 8 miesięcy). Dla ciekawych świata i znających hiszpański jest jeszcze fajny południowy kraniec Ameryki Płd - Czile, Urugwaj lub Argentyna. Zaś dla lubiących ciepło i pracę w turystyce odległe wyspy na pacyfiku (Niue, Wyspy Cooka..).
Raczej nie polecam Europy. Dlaczego? Ponieważ Europa jest zbyt podobna do Polski jeśli chodzi o pewne rozwiązania kulturowe, podatkowe i podejście do "jednostki". Poza tym w państwach europejskich emigrant na zawsze pozostanie tylko obcokrajowcem. Jedynie w zamorskich krajach emigracyjnych, gdzie każdy jest przybyszem jest szansa na zlanie się w tyglu narodowości i pełne skorzystanie z oferty tych krajów.