Apteka- która dziś otwarta w J.L.?

01.01.11, 09:49
Czy jest ktoś na forum, kto się orientuje, która apteka jest otwarta dziś w J.L.? Tak się składa, że rozbolało mnie gardło, a nic nie mam w apteczce i potrzebuje coś pilnie kupić. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji na ten temat, a powiatowej nie mam. Będę wdzięczna za wszelkie informacje. Z góry dziękuje i pozdrawiamwink
    • pug307 Re: Apteka- która dziś otwarta w J.L.? 01.01.11, 13:11
      Zjeżdżając dzisiaj z wiaduktu zupełnie przypadkowo rzuciłem oko na laskowicką aptekę, a tym samym na tablicę z dyżurami aptek i wydawało mi się, ze dyżur ma właśnie apteka ,,na wiosce" przy ul. Kasztanowej, ale pewny nie jestem. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
      • dorka1986 Re: Apteka- która dziś otwarta w J.L.? 02.01.11, 09:34
        Dzięki. Mam nadzieje, że przychodnia jutro będzie otwarta, bo bez antybiotyku się nie obejdzie. Po 2 latach omijania wirusów, angina mnie dopadłacrying
        • pug307 Re: Apteka- która dziś otwarta w J.L.? 02.01.11, 10:17
          Witaj, ale w końcu byłeś w tej aptece laskowickiej, czy nie? Czy dobrze trafiłem, że to ta właśnie apteka ma dyżur? Pozdrawiam smile
          • pug307 Re: Apteka- która dziś otwarta w J.L.? 02.01.11, 10:18
            Sorry, miało być oczywiście ,,byłaś".
    • mapig Re: Apteka- która dziś otwarta w J.L.? 02.01.11, 13:07
      Witam dorka.Spróbuj domowym sposobem.2 łyżki soli napół szklanki wody i płukanie gardła.Alejak temperatura to sok z malin i lipy dobry.A poza tym toorganizm sie broni przed bakterią i zabija ją tą temperaturą.Wizyta u lakarza koniecznie tylko te antybiotyki...Pozdrawiam i gazowane napoje najgorsze SZAMPAN teżsmile
      • dorka1986 Re: Apteka- która dziś otwarta w J.L.? 03.01.11, 08:07
        Tak, był mój brat w tej aptecewink

        Mnie już przed sylwestrem rozłożyło. Mam poważny problem z migdałami, dlatego od lata nie pije zimnego, gazowanego itp. domowe sposoby poszły na pierwszy plan, ale zamiast lepiej jest gorzej. Idę do lekarza, bo nie mówię i nie słyszę. Bez antybiotyku się nie obejdzie w moim przypadku. Jako dziecko ciągle miałam anginy.

        Pozdrawiam i dziękuje za radywink
        Mam nadzieje, że do weekendu się "wyliżę", bo zajęcia mamwink
        • mapig Re: Apteka- która dziś otwarta w J.L.? 03.01.11, 10:55
          No trudno...Widzę,że musisz się pozbyć migdałkówsmile.Nie jest to straszny zabieg, a w oławskim szpitalu całkiem nieżle(oczywiście mam na myśli laryngologie). Takie migdły niczego dobrego już nie robią a wręcz przeciwnie.
          • dorka1986 Re: Apteka- która dziś otwarta w J.L.? 03.01.11, 13:37
            Niestety w wyniku innych problemów ze zdrowiem, nikt nie podejmie się wycięcia migdałów. Pozostało mi uważać na siebie nadal i omijać choroby.
            Pozdrawiamwink
            • katjamd Re: Apteka- która dziś otwarta w J.L.? 03.01.11, 16:20
              Jeżeli często masz przepisywane antybiotyki to poproś lekarza o leczenie tzw. "szczepionkami". Mam na myśli IRS 19 lub Bronchovaxom.
              • dorka1986 Re: Apteka- która dziś otwarta w J.L.? 03.01.11, 18:00
                Przecież pisałam, że przez ostatni czas- NIC. Kiedyś często brałam antybiotyki. Lekarze czasem na wszystko je dają. W konsekwencji tego była wiecznie chora, bo miałam osłabiony organizm. W wieku 18 lat, wzięłam sprawy w swoje ręce. Trochę pracowałam i leczyłam się prywatnie u najlepszej pani laryngolog. Słono płaciłam od wizyty, ale doszłyśmy do tego, że przez 3 lata w ogóle nie chorowałam. Dodam, że trafiłam do niej z 3 migdałami i w opłakanym stanie. Przez ostatnie 6 lat to moja 3 angina (wcześniej było tak, że angina, 4-7 dni przerwy i następna, a czasem i hospitalizacja). Myślę, że jest bardzo dobrze. W związku z powyższym, uważam, że warto zapłacić. Gdyby nie ona nie wiem, co ze mną dziś by było.

                Katjamd: o tym nie słyszałam, ale zapisze na przyszłość. W razie czego dopytam lekarza to mi wyjaśni, o co dokładnie chodzi.

                Pozdrawiam
          • katjamd Re: Apteka- która dziś otwarta w J.L.? 03.01.11, 16:15
            Jak to "niczego dobrego już nie robią" właśnie się "zapalają" w odpowiedzi na infekcję. Stoją u wrót organizmu broniąc go przed bakteriami i wirusami. A każdy zabieg jest " straszny " niestety. Nie ma zabiegu, który nie mógłby być potencjalnie śmiertelny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja