fiat-stilo
18.04.11, 14:18
Tak dużej ilości niesprzątniętego pozimowego piachu nie było już od dawna. Ściślej, tegoroczna sytuacja nie jest nowością od pewnego czasu. Wzdłuż wielu ulic, na wielu chodnikach, zatokach autobusowych itp. zalegają ogromne ilości piachu pozimowego. Są miejsca, skrzyżowania gdzie nie było sprzątane od kilku lat! Dochodzi do takich sytuacji, jak np. z zeszłego roku, gdzie chodnik wzdłuż parku naprzeciw kościoła w Laskowicach w środku lata jest niemal w całości pokryty piachem! W środku lata! Podobnie jak np. pobocza ulicy Szkolnej, Kasztanowej, Fabrycznej, Techników, wiele skrzyżowań itp. Niesprzątany od kilku lat piach powoduje, że w niektórych miejscach nie sposób ,,ruszyć go" zwykłą miotłą. Oczywiście, mieszkańcy zamiatają piasek wzdłuż swych domostw, ale są miejsca wzdłuż których nikt nie mieszka. Dotyczy to zarówno dróg powiatowych jak i gminnych. Dodatkowo w opinii wielu ludzi, tegoroczne sprzątanie było prowadzone niedokładnie, słyszałem np. że piach z chodników na wiadukcie zmiatany był wprost na trawiaste pobocze. Co do jeżdżących ciężarówek-odkurzajek, musiały chyba mieć nie do końca sprawne szczotki, bo efekt jest niedokładny. Piachu nie nasypali ludzie (jak np. dzikie wysypiska) lecz piaskarki i należy go posprzątać. W innych miastach, np. w Namysłowie wykonuje się to i to niemal nienagannie.
Znamienne, że czasów pana Szczęśniaka w latach 2002-2006 mimo ogromnego 28% bezrobocia, nieporównywalne gorszej sytuacji budżetu (Jelcz przestał płacić podatek, a nowe firmy miały ,,wakacje podatkowe") sprzątane było kilka razy w roku.
Apeluję, aby radni i samorządowcy zajęli się tą sprawą!
Choć w poprzedniej kadencji też była taka sytuacja i jakoś nie było widać efektów skutecznej interwencji, co więcej wielu z nich chodziło tymi zapiaszczonymi chodnikami itp. i milczeli.