j.laskowice
12.12.11, 08:59
Jutro minie 30 rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Bardzo mi się nie podoba ciągłe atakowanie generała Jaruzelskiego. Niech historia pokaże czy miał racje wprowadzając stan wojenny w Polsce, mało eleganckie, żeby tak poniewierać kogoś, kto jedną nogą stoi już nad grobem. W końcu czas usłyszeć ile razy przepraszał za to samo. Zresztą przebaczyć to chyba obowiązek chrześcijanina.
Co dziwne, bardziej tolerancyjni i skłonni do wybaczania tamtej decyzji są ludzie starsi. Mniej skłonni do tego są ci, co na własne oczy nie widzieli pustych półek sklepowych, nie łykali gazu łzawiącego na demonstracjach i nie byli wywalani z pracy. Ci młodzi rewolucjoniści, tacy dwudziestoparoletni, teraz chcą rozdawać certyfikaty moralności, chcą być strażnikami patriotyzmu i uczyć starszych oceny czasów, których nie pamiętają.