Wypadek w Nadolicach.

01.03.12, 23:14
Do groźnego wypadku doszło przed godz. 14 na drodze Wrocław - Jelcz-Laskowice w Nadolicach Wielkich. 26-latek wjechał w drzewo. W tej wiosce problemem są rosnące blisko jezdni drzewa. Może je wyciąć a posadzić z drugiej strony rowu?
    • czyki-czyki Re: Wypadek w Nadolicach. 02.03.12, 07:36
      kilka drzew wycieli z tego co widzialem mogli juz zabrac sie za wszystkie eh co za kraj
      • laluna11 Re: Wypadek w Nadolicach. 02.03.12, 08:23
        Ach te wstrętne drzewa!!! Bez ostrzeżenia wbiegają na drogę.Wyciąć wszystko co do pnia.
        • stereo160 Re: Wypadek w Nadolicach. 02.03.12, 08:57
          laluna11 napisał:

          "Ach te wstrętne drzewa!!! Bez ostrzeżenia wbiegają na drogę.Wyciąć wszystko co
          do pnia."

          10/10,
          rozumiem że chodzi o teren zabudowany, a co ciekawe - jeśli mnie pamięć nie zawodzi - ekstra postawiono znak ograniczający predkość do 40kmh, trafić w drzewo przy takiej prędkości to trzeba być nie lada mistrzem kierownicy
          • bidford Re: Wypadek w Nadolicach. 02.03.12, 09:13
            racja. zeby jeszcze ktos przestrzegal ograniczen predkosci... sam tez jezdze za szybkosad
            • subik Re: Wypadek w Nadolicach. 02.03.12, 09:42
              to tez ale wystarczy ze kierowca autobusu albo tira olał ze ktos jedzie z przeciwka i nie jechał jak najblizej drzew bo inaczej nie zmiesci sie osobowka tym bardziej jadac szybko, tam tez koleiny i takie zapasci sa no i wczoraj slisko bylo
              • kat_jakub Re: Wypadek w Nadolicach. 02.03.12, 14:29
                subik napisała:

                > to tez ale wystarczy ze kierowca autobusu albo tira olał ze ktos jedzie z przec
                > iwka i nie jechał jak najblizej drzew bo inaczej nie zmiesci sie osobowka tym
                > bardziej jadac szybko, tam tez koleiny i takie zapasci sa no i wczoraj slisko
                > bylo

                Kultura i zdrowy rozsądek na drodze mówią, że mniejszy ustępuje większemu, jadący z górki temu co pod górkę i jeszcze kilka zasad. Widzę, że nawet nie miałaś okazji siedzieć z szoferce "tira" jak pewnie nazywasz ciągnik siodłowy z naczepą, więc nie wiesz, że ten nie może jechać najbliżej drzew. W odróżnieniu od osobówki musi patrzeć nie tylko co przed i za sobą, ale i nad sobą. Rozerwać plandekę lub strącić konar na kogoś nie sztuka. Zwyczajnie trzeba uważać i myśleć. Szczególnie proszę o to gówniarzy na wannach i obiecuję, że znajdę tego, który w Piekarach urwał mi lusterko i szmatę przerysował.
                • czyki-czyki Re: Wypadek w Nadolicach. 02.03.12, 14:53
                  Szczególnie proszę o to gówniarzy na wannach i obiecuję, że znajdę tego, który w Piekarach urwał mi lusterko i szmatę przerysował.

                  co to wanny ?smile i szmatę jakas częsc karoseri ??
                  • kat_jakub Re: Wypadek w Nadolicach. 02.03.12, 17:47
                    Zdarzenie miało miejsce jesienią w Piekarach na łuku koło bloków. Łepek w ciągniku z naczepą do kruszywa na numerach z opolskiego wpadł do miejscowości od strony Kopaliny z dużą prędkością. Usiłowałem uciec na prawo jak pobocze i droga na Nowy Dwór ale szedł tak szeroko, że zahaczył mnie lusterkiem. Za nim wyskoczyło jeszcze dwóch równie młodych i głupich. Prosiłem przez CB, żeby ktoś spisał numery, ale niestety JL to nie trasa. Zatrzymałem się potem w Kopalinie wykombinować coś z tym lusterkiem i okazało się, że mam też rysę na plandece od połowy do końca. Auto nie moje, wziąłem trasę na urlopie i wyszło głupio. Było minęło, ale gościa jeszcze spotkam.
          • przebudzonyx Re: Wypadek w Nadolicach. 03.03.12, 21:44
            Czy prowadziłeś kiedyś samochód po lodzie, który się topił ?

            Chyba nie, bo wiedziałbyś, że 40 km/h typowym samochodem z oponami bez kolców to zawrotna prędkość zwłaszcza na zakrętach.

            Na drzewo może także zepchnąć Cię nieprawidłowo jadący nieudacznik, który się obejrzał i przy okazji skręcił kierownicą - i co wtedy - powiesz, że jechałeś prawidłowo - taak niektórzy twierdzą, że dla tych jadących prawidłowo powinny być osobne alejki na cmentarzach.

            Wzdłuż dróg nie powinno być drzew zagrażających życiu ich użytkowników [poza pomnikami przyrody itp. wzdłuż których powinny być bariery ochronne niczym przy przepaściach].

            Czy jesteś w stanie wskazać jakie są korzyści z tego, że na tym odcinku drogi drzewa są przy samej jezdni a nie za rowem ?
    • mszczyglod_1 Re: Wypadek w Nadolicach. 02.03.12, 10:02
      Nadolice to chyba nie nasza "działka". A swoją drogą mistrz kierownicy, 40 km na liczniku i w drzewo?i to groźnie?
      • subik Re: Wypadek w Nadolicach. 02.03.12, 23:19
        Jakubeczku smile ja to On smile
        te ciągniki kombajny czy szlag wie co tam jeszcze jezdzi... wiem ze nie moze jak najblizej drzew, ale tez nie moze srodkiem albo nie zwalniajac bo on "duzy" jest, widze ze robisz sie tak jak Ci na Onecie na forach.... albo zaraz ortografie zaczniesz poprawiacsmile
        Napisałem tylko ze niektórzy są tacy ...
        a dzis mamy wypadek na głównej drodze z Jelcza do Laskowic a droga prosciutkasmile
        • czyki-czyki Re: Wypadek w Nadolicach. 03.03.12, 01:05
          subik czytaj ze zrezumieniem i nie jest to prosciutka droga tak marginesie
          • subik Re: Wypadek w Nadolicach. 03.03.12, 09:37
            czyki-czyki a moze Ty mi powiesz o jakiej drodze nie prosciutkiej piszesz? z Jelcza do Laskowic nie jest prosta? no dobra malutki łuk na srodkowym odcinku tej drogi
            • czyki-czyki Re: Wypadek w Nadolicach. 03.03.12, 10:20
              subik tylko bez spin wink mowa o drodze z jelcza na wroclaw przez nadolice wiec ta droga nie jest taka prosta jesli ktos nie potrafi prowadzic samochodu to w/w nadolicach pozniej sie dzieja takie akcje ja wiem dla mnie dla Ciebie ta dorga jest prosta smile
              • domannek Re: Wypadek w Nadolicach. 03.03.12, 17:29
                jemu jednak chyba chodziło o wypadek z piątku zaraz przed 22 bodajże na krzyżówce przy skręcie do Mrówki lub już na samej Belgijskiej. Podobno poważny wypadek bo babki na nocke objazdem jechały a ja juz sie nie pchałem tylko śmigłem przez Hotel.
                • subik Re: Wypadek w Nadolicach. 04.03.12, 12:32
                  dokladnie przeciez napisałem jak byk ze chodzilo o wypadek o 22 pisze godzina dodania postu i napisalem ze droga z Jelcza do LASKOWIC!!! czyki-czyki zbłazniles sie kup sobie okulary, bez spin? bo co bo zauwazyles zes blad zrobil?
    • przebudzonyx Re: Wypadek w Nadolicach. 03.03.12, 21:30
      No taaak drzewa są ważniejsze od obywateli - za wycięcie kilku przez pewnego trenera niedawno gmina omal nie musiała ukarać go grzywną >400 000 zł.

      Już dawno powinni je powycinać a zaniechujący tego urzędnicy mają na rękach krew, a na sumieniu tragedie innych ludzi.
      • tlk115 Re: Wypadek w Nadolicach. 17.06.12, 13:33
        Podobno wczoraj doszło w Nadolicach Wielkich do potrącenia pieszego na tym wąskim odcinku drogi. Tą trasą do Wrocławia dojeżdża bardzo dużo naszych mieszkańców. Jak mówią znajomi z Nadolic, Powiatowy Zarząd Drogowy z siedzibą we Wrocławiu ma zamiar wyciąć pozostałe drzewa na tym odcinku i co najważniejsze usunąć starą, zniszczoną warstwę jezdni i ułożyć nową warstwę ścieralną mineralno-bitumiczną. Co do konieczności uważania na konary i gałęzie podczas prowadzenia zestawu, pełna racja. A swoją drogą jakim ciągnikiem w sensie marka/model kat_jakub jeździsz? Pytam, bo zapewne jak sam wiesz, nawet i wśród nich różnice wysokości bywają dość znaczące, co oczywiście ma wpływ w takich sytuacjach, jak we wspomnianych Nadolicach.
        • rob.tus Re: Wypadek w Nadolicach. 18.06.12, 09:25
          potrącenie pieszego miało miejsce w okolicach sklepu-remizy.
    • rob.tus Re: Wypadek w Nadolicach. 07.11.12, 07:23
      Dokładnie w to samo drzewo wjechał dzisiaj rano Land Rover.
      • mieszkajacywpl no cóż.. 07.11.12, 07:40
        Według teorii ewolucji drzewa są ważniejsze od ludzi. Według tej teorii drzewa są pożytecznejsze, bo wytwarzają tlen i dają życiodajny cień dla małych roślinek i zwierzątek, a ludzie tylko stanowią problem dla matki natury, bo przyczyniają się do zanieczyszczania planety, wyczerpywania się bogactw naturalnych i w ogóle są z nimi same problemy. Chyba tak trzeba napisać, żeby dostac "piatkę" w szóstej klasie..?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja