Dodaj do ulubionych

Oto co znalazłam...

24.05.06, 19:36
Ten tekst pochodzi z blogu gumnazjalistki z J-L.

(...) Jutro mam egzamin do bierzmowania wcale mi nie będzie przykro jeśli nie zdam, książulek zarobi mniej kasy!!! jak ja nienawidze tego kościoła!! kto to widział żeby za krzyż płacić 50 zł przeca krzyże kosztują 10 złotych!!!! dajmy na to że gdybyśmy dawali po 20 złotych to 10 było by na krzyż a drugie dziesięć dla biskupa to te 10zł pomnożyć przez liczbę wszystkich osób to wyszło by z murowane 1000 zł a nawet i więcej (nie wiem ile jest osób). A co dopiero dać 50zł to sobie wyobraźcie ile biskup bądź ksiądz zarobi. Tyle właśnie płacimy za naszą wiare do Boga!!! Gdy na jednej z prób zapytaliśmy księdza czemu tak drogo?! Odp. "Ponieważ Jelcz-Laskowice to wielka metropolja... ha ha ha" I to ma być wytłumaczenie??!! Wykręcił się!!! ... bu ... ha ... ha!! są osoby które nie stać na to by dały tyle na jakiś krzyż który później będzie wisiał na ścianie. Może poprostu ta reszta pieniędzy pójdzie na ławki!! jakby mu było mało!! wystarczy że czyta na każdej mszy kto i ile dał ,najwyraźniej ksiądz upomina się o więcej!!! jedyne co mnie trzyma w tym Kościele to miłość do Boga i nic więcej, już nie wspomne jak proboszcz odwalił msze na pogrzebie mojego dziadka poprostu ZGROZA!! tak szybko gadał nikt go nie rozumiał komunie św rozdawał jakby go ktoś kolcem w tyłek ukuł nie zdążyłam AMEN powiedzieć bo już mi opłatek wciskał!! poprosu moja babcia mu za mało zapłaciła!! miał być organista i go nie było ja jeszcze nigdy w życiu nie widziałam żeby proboszcz tak msze odprawiał, wszystko sam śpiewał i mówił!! Na pogrzebie to nawet tak nie wypada. Moja babcia nawet mu nie podziękowała!! Na cholere nam te egzaminy!! Nie wystarczy mu że religi się uczymy od zerówki!! ALE SIĘ WKURWIŁAM!!! Moja klasa i ja jesteśmy tak wkur**** na księżulka !! MaSaKrYcZnIe !! wiem że i tak nie popieracie tego co napisałam ale ja z klasą tak to postrzegamy PoZdRaWiAm

Młodzież <ciężko mi to wymawiać, bardziej adekwatne byłoby gównażeria> zaczyna się coraz bardzie buntować przeciwko lokalnemu klerowi.Ciekawe co z tego wyniknie.
Obserwuj wątek
      • adamogo Re: Oto co znalazłam... 24.05.06, 20:35
        A ja znalazłem, popytałem ludzi, poinformowałem odpowiednie osoby, i przy ich
        współpracy odnalazłem ten adrs.

        www.justaszek-iti.blog.onet.pl
        Ta wypowiedź<tej osoby> jest przybita, wogóle nie na poziomie, bez sensu i z
        bełkotem.
          • katka256 Re: Oto co znalazłam... 25.05.06, 18:29
            Widzisz, ja zdążyłam poczytać:
            1. dziwne że blog zaraz zniknął
            2. chciałam coś z niego skopiować i wyszło,że jest to zabronione i zastrzeżone
            przez autora....
            3.Ciekawe jak to sie udało laluli???.............Jedna odpowiedź się nasuwa-
            jest autorką i mogła skopiować, a napisała po to żeby potem zamieścić ten tekst
            tutaj
            4.Żal dziecka,z problemami społecznymi (toksyczni rodzice), z zachwianiem
            własnej wiary, z problemami w szkole ("księga gościów", "samobujstwo" itp
            kwiatki).
            5.A winę wszystkiego najlepiej zrzucić na otoczenie...
        • wygadana Jestem zbulwersowana 25.05.06, 20:10
          Jestem zbulwersowana atakami na tą dziewczynę. Ktoś bez jej zgody skopiował jej
          blog i próbuje ją ośmieszyć. Ta dziewczyna ma prawo to pisać to, co czuje i
          myśli. Ja nie doszukałam się w jej cytacie bełkotu. Ja ją rozumiem i coraz
          mniej mi się podoba to co się wyrabia w naszym kościele. Nie wiem jak masz na
          imię ale jestem z Tobą. Proponuję abyś poszła na nauki i egzamin do Oławy i tam
          dostąpiła tego sakramentu. Polecam kościół Piotra i Pawła (obok urzędu miasta)
          tam są księża z powołania, nie zbierają naklejek i niezdzierają kasy na krzyż.
          Ale się wkurzyłam i to dziś kiedy mamy kraju papieża.
            • wygadana Re: Jestem zbulwersowana 25.05.06, 21:49
              Adamago napisał "wogóle nie na poziomie, bez sensu i z bełkotem". Nie mnie
              ustalać czy księża są bez powołania. Z tego co słychać na mieście i można
              wyczytać nawet na tym forum, to księża z naszego osiedlowego kościoła nie
              cieszą się dobrą opinią. Szczególnie proboszcz, a nawiązując do tego co dziś
              usłyszeliśmy od papieża - ksiądz nie musi być dobrym ekonomistą czy
              budowlańcem, ksiądz musi umieć poprowadzić ludzi do Boga - a nasz jest tylko
              dobrym budowlańcem.
              Mam nadzieję, że nikt nie bedzie się mścił na tej młodej dziewczynie za to, że
              powiedziała to co myśli ona i wiele jej koleżanek.
              • katka256 Re: Jestem zbulwersowana 25.05.06, 21:56
                Ja niestety na mieście nic nie słyszałam a na forum to parę osób źle pisze o
                księżach, a właściwie dwóch(a u nas jest trzech).Czy zatem te parę osób i ich
                głosy mają świadczyć że u nas źle się dzieje?
                Ja np.źle słyszałam o kościele w Oławie, na który Ty się powołujesz.Ale to nie
                znaczy chyba że jest tam źle.Jak to się mówi:jeszcze się nie narodził co by
                wszystkim dogodził.
                Pozdrawiam
      • luca100 Re: Oto co znalazłam... 25.05.06, 09:22
        Jest tu trochę kłamstwa pomieszanego z prawdą. Daje to wrażenie prawdy
        bulwersującej. A fakty są takie:
        1. Nikt nie płaci i nie zamawia organisty u księdza. Wiem bo dwukrotnie mialem
        pogrzeb w tej parafii. Organista Janusz jest moim znajomym i wiem, ze takie
        sprawy załatwia się osobiście. Ksiądz zawsze mówi, że jeżeli chce się organistę
        na ślub lub pogrzeb to trzeba się z nim dogadać.
        2. Ksiądz odpowiadał sam sobie... Byłem też na takim pogrzebie. Gdy nie ma
        organisty to ludzie nie wiedzą co mają odpowiedzieć. Poprostu nie wiiedzą jak
        się mają zachować w kościele. Przyszli po wielu latach na pogrzeb wójka, czy
        ojca i nie wiedzą jak się odpowiada na wezwania księdza. Dlatego musiał sobie
        sam odpowiadać.
        3. Problematyczna jest wiara tego dziecka,które Ciało Chrystusa nazywa
        opłatkiem.
        4. Problematyczna jest kultura tego dziecka, które uwulgaryzuje na necie.
        5. Czy ktoś kto nienawidzi koscioła powinien się starac o to aby ten Kościół
        dał mu sakrament? To duchowe schizo.
        Masz rację w jednym: Proboszcz zbyt szybko odprawia Mszę.
        7. mując: Proboszcz miał rację przytaczając rodzicom kandydatów do beżmowania
        jak zachowują się ich pociechy i jak wygląda ich wiara.
        • wygadana Re: Oto co znalazłam... 26.05.06, 22:22
          Jeśli chodzi o naszego proboszcza to nie podobało mi się jak przed świętami
          mówił, że nie będzie spowiadał przed Wielkanocą. Parafianie muszą się
          wyspowiadać w czasie rekolekcji a nie dzień czy dwa przed świętami. Byłam tym
          zbulwersowana. Wiem, że wiele ludzi pracuje za granicą i chciało się
          wyspowiadać wtedy kiedy wrócili do kraju. Niestety w naszej parafii były z tym
          trudności. Zresztą ze spowiadaniem przed czy w czasie mszy są u nas często
          trudności. Myślę, że nasi księża powinni mocno wsłuchać się w naukę papieża.
    • matejkoo Re: Oto co znalazłam... 24.05.06, 19:50
      Jakie przybite ..pozatym nie chcesz bierzmowania to na razie ..nikt Ci nie zmusza..
      Po za tym wiesz co jest ciekawe..? przegooglowałem to twoje opowiadanie i co?: o dziwo nic nie znalazło...czyżbyś sama pisała? google rzadko nie znajduje tekstu...w końcu jego booty to coś...
    • poodzian Re: Oto co znalazłam... 24.05.06, 19:54
      To buraki, pedały, głąby, jak oni mogą! Ciekawe jakimi inwektywami obrzucą ich
      heymdale i katki. Jakie będą ich mądre komentarze.
      To, że każda próba krytyki naszych księży kończy się masowym atakiem na takiego
      co sobie pozwolił coś powiedzieć, tylko pogarsza sytuację naszego kleru.
      Może, będe się powtarzał ale to nie przypadek, że pojawia się tyle głosów
      krytykujących naszych księży. Ich podejście do młodzieży jest poniżej krytyki.
      Gimnazjalistom tak obrzydzili chodzenie do kościoła, że tylko czekają na
      bierzmowanie i już ich w kościele nie zobaczycie. Nie będą musieli zbierać
      karteczeki bać się na religii.
      Co zrobić aby było normalnie. Czekam na normalne głosy w tej sprawie, a nie
      inwektywy i maniakalne wynurzenia.
      • katka256 Re: Oto co znalazłam... 24.05.06, 20:00
        Ależ poodzian, skąd ta agresja w twojej wypowiedzi?
        Może ty, o nieomylny, zaproponuj coś,jesli nie jest, żeby było normalnie?
        A po co oni chodzą do kościoła?Bo w ogóle nie rozumiem.
        I akurat to nie jest zmasowany atak, a oczekiwanie na rozsądne argumenty i
        polemikę na pewnym poziomie.Niestety, to poodziany, djmixery itp.tylko inwektyw
        użwają (spodobało się słowo?)
      • heymdall Re: Oto co znalazłam... 24.05.06, 20:50
        .. znowu, misiu, nierzetelny jesteś wkladając w nasze posty słowa, których nie powiedzieliśmy. Ciekawa ta zamiana ról..przedtem ty mieszałeś wszystkich z błotem..naraz nałożyłeś maskę cierpiętnika..wzruszony jestem..tak delikatna duszyczka..
    • librys Re: Oto co znalazłam... 24.05.06, 22:04
      Czy ktoś tu się zastanowił nad treścią jaki zamieściła ta dziewczyna w swoim
      pamiętniku internetowym? Czemu się nikt nie odniósł do tego co napisała? Czy
      jej opis z pogrzebu babci to wymysł fantazji? Czy ciągła krytyka naszych księży
      nie układa się w zgrabną całość. Ataki na wszystkich, którzy opisują swoje
      negatywne wrażenia ze spotkań z miejscowym klerem wydają mi się podejrzane. Czy
      pod anonimowymi nickami nie kryją się w choć części księża?
      • djmixer1 Re: Oto co znalazłam... 24.05.06, 22:19
        Dostałe SMSa od kumpla, że ciekawe posty są na forum i faktycznie. Czarnuszki
        przypuścili atak. Pod nickiem katka kryje się ks. Stefan. Łatwo go poznać po
        tym co tu pisze (te zame teksty wali na religii). Ostatnio znowu poczuł się
        mocniej znów się dowala do blondyny. To co było w blogu to wszystko prawda.
        Prawda czarnych kłuje w oczy i użyją wszystko aby odwrócić uwagę od swoich
        występków. Dość pazerności i obłudy czarnych.
        • katka256 Re: Oto co znalazłam... 25.05.06, 09:31
          No to mixer przesadziłeś!!!Nadal nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, nadal
          masz elementarne braki wiedzy i nadal nie odróżniasz płci żeńskiej od
          męskiej(może stąd twoje problemy).Czy do ciebie dziecki trzeba drukowanymi
          literami,żebyś zrozumiał, jak nie raz pisałam,że jestem KOBIETĄ!!!!
          No i wytłumacz mojemu dziecku jak to jest że jego matką jest ksiądz Stefan.
          • heymdall Re: Oto co znalazłam... 25.05.06, 15:26
            Oznacza to, że jesteś ucieleśnieniem prawie wszystkich marzeń o "postępowym" kapłaństwie: kobieta, ksiądz, matka ... Gdybyś jeszcze jako mężczyzna był(a) matką i jednocześnie księdzem, prawie bym się ze szczęścia rozpłakał .. ;P .. nie można tak wychowywać dzieci w nietolerancji: niech odrazu przyzwyczają się, że i ksiądz matką być może - inaczej ciemnogród nam się rozpleni i będzie dla demokracji zagrożenie ..
            • asik57 Re: Oto co znalazłam... 25.05.06, 16:19
              Heymdall ty zaś jesteś ucieleśnieniem prawie wszystkich marzeń psychiatrów. Taki
              egzemplaz jak Ty dla nich do badań to skarb. Zgłoś się. Katce pod spódnice nie
              zaglądałam ale wierz mi jest KOBIETĄ mającą dziecko (które samodzielnie urodziła
              siłami natury jakies 5 lat temu i męża). Facet (pewnie niektórzy księża też) co
              prawda męża mieć może ale w dzisiejszych czasach jeszcze (poza jednym
              gubernatorem w USA - to taki zart gdybys nie zrozumiał)dziecka urodzic nie
              potrafi. No cóż tym razem łez ze szczęscia lac nie musisz.
              • heymdall Re: Oto co znalazłam... 25.05.06, 16:29
                wybacz, ale to była IRONIA w stosunku do wynurzeń djmixera..smile .. jeżeli czytałaś jakiekolwiek moje posty, to powinnaś znać moje podejście do tematu .. a psychiatra mnie ciągle odsyła .. nie wiem: nie daje sobie ze mną rady, czy po prostu zdrowy jestem .. tongue_out
                • asik57 Re: Oto co znalazłam... 25.05.06, 16:37
                  Wybacz mi Ty. Oczywiście ze czytałam, ale troche się dzis pogubiłam i BARDZO
                  BARDZO przepraszam. No cóż dziś z moją inteligencją nie jest dobrze, a nawet
                  jest bardzo źle. Chyba przestanę dzis pisać i zajmę się tylko czytaniem. Na
                  swoje usprawiedliwienie dodam jedynie, że lekko mnie wk... to posądzanie Katki
                  o to, że jest księdzem przez takich jednych i jak to w życiu bywa zlosc jest
                  złym doradcą i niestety przez moją nieuwagę dostało się niewinnemu. Jeszcze raz
                  BARDZO PRZEPRASZAM.
                  • heymdall Re: Oto co znalazłam... 25.05.06, 17:03
                    Pamietaj o tym, że w "demokracji" wszystkie poglądy są równoważne: tzn., jeżeli jedni twierdzą, że mi odbiło, a drudzy, że zdrowy jestem, to oznacza to, że jestem zdrowy jedynie w 50% ;P
      • makler4 Re: Oto co znalazłam... 25.05.06, 17:28
        Coś z tym proboszczem chyba jest nie tak. Opowiadała mi kiedyś koleżanka, która
        mieszka z mężem u jej mamy. Po kolędzie chodził proboszcz. Pieniądze dla niego
        włożyli do jednej koperty. Proboszcz dostał tą jedną kopertę i skomentował " tu
        mieszkają dwie rodziny, więc powinny być dwie koperty".
    • buddyn Re: Oto co znalazłam... 25.05.06, 22:14
      dziwi mnie postawa tych gimnazjalistów,bo jeżeli nie chcą być bierzmowani to
      przecież ksiądz ich do tego nie zmusza to niech nie idą,a jeżeli ich zmuszaja
      rodzice to niech maja pretensje do rodziców.Tylko rodzice postawią warunek
      idziesz do bierzmowania to kupimy ci jakiś markowy ciuch i myślę,że tu jest
      pies pogrzebany,rodzicom nie powiem,że nie chcę przyjąć bierzmowania ale całą
      złość mogę wyładować na księdza.
    • denethor2 Re: Oto co znalazłam... 26.05.06, 19:13
      Tak sobie czytam to co Wy tu piszecie i dochodze do wniosku, niektórzy nie
      umieją czytac albo pisać ze zrozumieniem. Ktoś napisał, że wypowedzieć tej
      dziewczyny to "bełkot". Przytałem raz i wszystko wydaje mi sie jasne (w
      przeciwnosci co do pewnych tutaj komentarzy). W sumie to odważna jest ta
      Justyna a to sobie w ludziach cenie ;d ale i troszke mnie jej wypowiedź
      rozbawiła. A moze to postawa duchownych? Dziwne rzeczy dzieją się w tym całym
      kościele...
      A tak na marginesie, to fair jest, że ktoś kopiuje czyjąś treść (jak
      podejrzewam) bez zgody jego autora? Hm...
      • heymdall Re: Oto co znalazłam... 26.05.06, 23:23
        ..niewątpliwie z tą odwagą masz rację .. na wystawachh sztuki współczesnej czasem jakiś "artysta" wysmaruje się gównem na znak protestu przeciw burżuazyjnej rzeczywistości .. i niektórzy zachwyceni znawcy sztuki też mówią, że to odważne bardzo .. też sobie cenia odwagę widocznie
        • denethor2 Re: Oto co znalazłam... 27.05.06, 07:39
          Czytjac Twoje posty, coraz badziej przekonuje się, że Twoich wypowiedzi nie
          musi się czytać, a tym bardziej brać pod uwagę. Weź jak już nie wiesz co pisac,
          to lepiej nie pisz. A Ty byś chciał wszedzie wtrącić swoje "3
          grosze" indifferentindifferentindifferent
          • heymdall Re: Oto co znalazłam... 27.05.06, 08:23
            dziękuję, że czytasz. Dobrze byłoby jeszcze, gdybyś zrozumiał aluzję w treści ukrytą.Ale skoro nie rozumiesz, musze napisać wprost (to chyba od djmixera przeszło tongue_out): jest odwaga i "odwaga"
            • denethor2 Re: Oto co znalazłam... 27.05.06, 22:28
              Zdaje sie, ze wokół niektórych z Was same (za przeproszeniem) tumany się kręcą.
              Nie musisz mi tu wskazywać na aluzje, bo wydaje sie dosć czytelna. Nie musisz
              tez tłumaczyć każdego (według Ciebie) trudnego słowa, choć to moze się bardziej
              odnosić się do katki. Być moze przebywa wśród ludzi mało oczytanych ;d
              A teraz to przemyślenia:
              "Mowa jest srebrem, milczenie złotem" nie znasz tego?! ;p ;d
    • heymdall Re: Oto co znalazłam... 27.05.06, 08:28
      .. "odwaga" = dziewczę praktycznie nie ryzykuje nic a nic. To jest w końcu dobrodziejstwo demokracji, że każdy może sobie pluć na wszystko bez konsekwencji - w takim wypadku o odwadze mówić trudno ..
    • agrypina600 Re: Oto co znalazłam... 27.05.06, 17:25
      wszyscy ładnie tutaj o wsyztskim piszą. ładnie wszytskich mieszają z błotem.a
      tak naprawde to i tak z was wszystkich to każdy gówno wie.
      napisze wam tylko tyle. znam ks. coprawda niedługo, aczkolwiek znam go. duzo
      też o nimsłyszalam i ufam, iz napewno stanął w obronie owej justyny. fakt.
      zrobił bląd, bo powinien wypiac sie na proboszcza i spełnić obowiazek
      nauczycielski.
      nie wiem tylko dlaczego wszyscy najeżdżacie na wolność słowa. powiedziałą to
      co myśli, co uważa, co czuje. przez to, ze powidziała prawde mieszacie ja z
      błotem i to tak prawde móiać tylko dla własnej rozrywki.
      w pewnym sensie mozna powiedziec zbulwersowała mnie. wyciagac sankcje za
      włąsne zdanie. najlepszym jest to,ze to raczej nie tylko jej zdanie. a sytuacje
      z bierzmowaniem jest poprostu zakłamana.
      • djmixer1 Re: Oto co znalazłam... 27.05.06, 17:33
        agrypinna napisz jaśniej bo nic nie kumam. Justyna napisała prawdę a czarni ją
        zlokalizowali. Teraz będą się mścić. Jeżeli ufasz ks. Adamowi to musisz go
        krótko znać jakieś 15 minut.
        buahaa
        • agrypina600 Re: Oto co znalazłam... 27.05.06, 17:50
          djmixerze... moze i krótko. owszem. uważam ze nie powinnam tutaj o tym mówic,
          bo owa dziewczyna i tak ma juz dosyć kłopotów. wybacz, ale napisalam to po to,
          bo jak widac nasi księza czytają to forum..i chciałąbym sie odwołać do ich
          sumienia. wwłaszcza ks a, którego mimo wszytsko moge sie pokusic na
          stwierdzenie, ze nawet lubie.
    • iamthem Re: Oto co znalazłam... 14.09.06, 14:31
      Heh. Jak zwykle błotkosmile
      Zapewne znów skończy sie schematem: bierzmowanie=ostatnia wizyta w kościele. Ewentualnie jeszcze kilka wizyt spowodowanych przymusem rodziców (którzy zapewne sami nie chodzą, bo po co, wyślemy dziecko, będzie okbig_grin).
      Kościół i księża sami sobie bat kręcą na własne tyłeczki. Owieczki uciekają lawinowo, wśród młodzieży Ci którzy chodzą bez przymusu już zdają się wyjątkami.
      W końcu młodzież dorośnie, ludzie starsi w końcu odejdą, bo taka jest kolej rzeczy i może w końcu Kościół polski sp. z o.o. zbankrutuje, albo choć osłabnie w sile. Ludzie odwrócą się, opinie przeróżnych przewielebnych i ich wpływ na ludzi zmaleje i może wtedy wezmą się w końcu tylko za kwestie wiary. Może to państwo znormalnieje.
      A dla Justyny gratulacje za to iż napisała co myśli i tyle.
      Czy jakikolwiek ksiądz wyciągnął z tego wnioski?
      • mamil Re: Oto co znalazłam... 14.09.06, 15:46
        Popatrz na mixera-był u bierzmowania a nadal do kościoła chodzi, o czym
        świadczy fakt że wie o zbieraniu naklejek.Gada i leje wodę ale do kościoła
        chodzi.
        Jakoś nie widać żeby owieczki uciekały lawinowo, popatrz na niedzielne msze,
        tych wyjątków dużo jakoś.
        • poodzian Re: Oto co znalazłam... 14.09.06, 16:15
          W tym konkretnym przypadku księża a w szczególności piszący w tym wątku ksiądz
          Adam vel mamil popełnił błąd jaki robią nasi księża. Zamiast porozmawiać z
          dziewczyną straszył. Nie tędy droga panowie.
          Odnośnie polskiego kleru to żyje ona jak pączek w maśle. Szybko się to zmieni i
          będzie tak jak u wszystkich sąsiadów Polski.
          • mamil Re: Oto co znalazłam... 14.09.06, 17:43
            poodzian sięgnąłeś właśnie pozimou mixera, udowodnij że jestem ksiedzem to
            ciebie ozłocęsmile))))))))
            No i jaka zażyłość ze wspomnianym przez ciebie księdzem, po imieniu?
    • makler4 Re: Oto co znalazłam... 14.09.06, 19:00
      Nie trzeba być mocno innteligentnym, aby stwierdzić kto tu jest księdzem.
      Wystarczy poczytać wątki pisane przez nich. Ciekawe jaką wiarę mają skoro boją
      się do tego przyznać?
          • kramxel1 Re: Oto co znalazłam... 19.06.07, 23:30
            Bardzo dobrze ze ich oblali i kazali przychodzic na poprawki-25% tych młodych ludzi wcale nie powinno zostac dopuszczonych do sakramentu bierzmowania. Jutro ta młodzież ma zostac namaszczona przez biskupa, ponoc ma ich to umocnic w wierze, a dzis kolo pomnika papieża świętowali chyba zakończenie swojego gimnazjum,(nie wiem nie orientuje sie) póżna pora i większość z piwem. Skoro sa tacy dorośli bardziej bym mogł powiedzic o nich ze sa dojrzali jakby podjeli jedna z pierwszych powaznych decyzji i nie przystapili do bierzmowania uznajac siebie za nie godnych, przyznajac przed soba ze robie to teraz dla rodzicow, a moze dlatego ze koledzy przystepuja. Łatwo jest sie smiac z Kościola i krytykować.....
        • heymdall Re: Oto co znalazłam... 20.06.07, 11:45
          .. bierzmowanie to nie szkoła podstawowa lub gimnazjum, które musowo trzeba
          ukończyć - to zprawdzian z dojrzełości wiary i wiedzy o niej .. jedni mają, inni
          nie .. nie widzę więc w tym nic szokującego. Dziwi mnie jedynie hipokryzja osób,
          które plują na "czarnych", a potem pokornie idą do bierzmowania .. a naprawdę
          nie muszą
    • rocksenia Re: Oto co znalazłam... 20.06.07, 12:58
      " Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku
      kontemplacji prawdy..." -Jan Paweł II(Karol Wojtyła)
      Prawda odnośnie bardzo zróżnicowanych zachowań duchownych - z J-L czy też innych
      miejscowości - jest raczej każdemu znana. W cytowanym blogu istotny jest raczej
      wiek autorki, który tłumaczy jej buntownicze postrzeganie poruszonych
      problemów.W rodzinach, które mają niedostatek środków do życia-kwota 50zł, którą
      należy zapłacić księdzu za krzyż jest istotnie wygórowana i może być powodem
      takich odczuć ,jakie zaprezentowała ta młoda osoba. Ludzie, którym wiara nie
      ogranicza rozumu-tak właśnie kontemplują prawdę o życiu doczesnym i praktykach
      duchowieństwa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka