makler4
22.06.06, 11:18
Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny.
Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla
gości,który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały
miejscew małej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na
twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją.
Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział:
Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają. Następnej nocy anioły
przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego farmera i jego żony, by tam
odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się, resztą jedzenia jaką miał,
pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć.
Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę
zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem,
leżała martwa na polu. Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego
anioła. Jak mogłeś do tego dopuścić? Pierwsza rodzina miała wszystko i
pomogłeś im - oskarżył.Druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co
miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa zdechła.
Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają - opowiedział starszy anioł.
Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem że w tej
dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się
dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego by dzielić się swoją
fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł
znaleźć złota znajdującego się tam.W noc, która spędziliśmy w domu
biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią
dałem mu ich krowę. Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.
Niektórzy ludzie pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą...
Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę...
zostawiając piękne ślady w naszych sercach... i nigdy nie będziemy
dokładnie tacy sami bo zawarliśmy nowe przyjaźnie!!! Wczoraj jest
historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem.