Kostka z chodnika....

07.07.06, 21:13
Czy komus jest potrzebna kostka chodnikowa?? Dokladnie taka jaka kladli na nowym chodniku?? Potrzeba brac.....Mowie serio, bo kostka na nowym chodniku odpada sama, jest tak luzna i tak sie rusza pdoczas chodzenia po niej ze nie trzeba zadnych narzedzi zeby ja wyjac....szczegolnie na odcinku od przystanku w kierunku kosciola.....Straszna fuszera.......
    • matejkoo Re: Kostka z chodnika.... 07.07.06, 22:39
      a nie mówiłem.. pisałem o tym że to jest amatorka.. pracowałem wcześniej na
      wakacjach z ekipą która kładła takie kostki (ja bruk) no i mieli taki duży drut
      na końcu zakończony na grubość ok 5 mm jak wchodził w kostki brali nóż i tak
      wszystkie z boku poprawiali aby ta się nie ruszała..naprawde profesjonaliści..
      zawsze równe i dobrze przycięte a tu nawet skoczkiem nie ugnietli i nie
      zaklinowali piachem odrazu bo są szpary.. tandeciarze. Dodam dla tych co nie
      wiedzą wpier piach a potem skoczek, jak się ubije skoczkiem piach wchodzi
      wszędzie i kostka się klinuje, wtedy nie ma bata na ruszenie tego.
      • skuterionex Re: Kostka z chodnika.... 19.07.06, 21:35
        Ciekawe, kto był z ramienia urzędu inspektorem nadzoru i kto tę hałturę odebrał.
        Ta robota ,to najgorsza amatorszczyzna. Skandal. Pieniądze gminne i unijne
        wyrzucone w błoto.
    • grzesss Re: Kostka z chodnika.... 19.07.06, 08:20
      hmmm wlasnie zauwazylem, ze naprawiaja chodnik.................hehehe
Pełna wersja