Sprawa lustracji p.Zyty Gilowskiej.

07.09.06, 20:05
Jakoś dziwnie cicho na forum w tej sprawie. A sprawa warta przedyskutowania.
Sąd oczyscił p Gilowską z kłamstwa lustracyjnego ,ale przy okazji
uzasadnienia wyroku
pozostawił więcej wątpliwości ,co do jasności sprawy ,niż było przed
śledztwem. Niby niewinna ale nie do końca. Pan prezydent skomentował to w ten
sposób: "Że jest zniesmaczony uzasadnieniem i myślał ,że orientacja
polityczna pani sędzi nie powinna mieć tu znaczenia , ale jednak miała.
Nie wiem jaką orientację polityczną ma pani sędzia,ale po komentarzu pana
prezydenta można się domyślać. A ja jako obywatel , liczylem na
merytoryczną wypowiedż p.prezydenta anie polityczną. Niestety!!
    • poodzian Re: Sprawa lustracji p.Zyty Gilowskiej. 07.09.06, 20:13
      Merytoryczna wypowiedź członka PiS! Hahaha
    • jasfinks Re: Sprawa lustracji p.Zyty Gilowskiej. 07.09.06, 21:40
      Przyjaźniła się z esbeckim małżeństwem, a jak ktoś długo ma kontakt z łajnem to
      później tym łajnem śmierdzi...niestety!Przypomina mi się tu podobna historia z
      niejakim Oleksym,który też zeznał przed sądem lustracyjnym,że on nie był płatnym
      zdrajcą,tylko często rozmawiał z rosyjskim szpiegiem Ałganowem ponieważ ten był
      przyjacielem domu...; )
      • faranhaid Re: Sprawa lustracji p.Zyty Gilowskiej. 07.09.06, 22:03
        Można mieć wątpliwości co do krystalicznej postawy Gilowskiej , ale prezydent
        nie ma prawa komentować niezawistnego sądu i personalnie z nazwiska łajać sąd
        za wyrok , który jest nie pomyśli ...denta.
        • makler4 Re: Sprawa lustracji p.Zyty Gilowskiej. 08.09.06, 08:21
          Blamaż PiSu. który to już z kolei?


          --
          Giertych, przeproś za Kuronia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja