j.laskowice
09.09.06, 10:58
Pasmo wpadek, afer, głupich wypowiedzi, błędna polityka zagraniczna powoduje,
że odwracają sie od nich zagorzali zwoleńnicy.
Ostani kwiatuszek to to, że w rządzie pisowskim są byli wysocy
funkcjonariusze PZPR. Między innymi Witold Jasiński, obecny minister skarbu
był szefem Wydziału Spraw Wewnętrznych płockiego Urzędu Miasta, kluczowej
komórki inwigilacji dla milicji oraz specsłużb PRL. Próba jego odwołania w
sejmie nie udała się (koalicja staneła murem za dawnym aparatczykiem).
Obłuda i kolesiostwo to jest PiS.