merenven511
17.09.06, 21:49
Widzę, że tu wszyscy(no prawie...) stoją twardo na ziemi.Macie czasami chwile
zapomnienia i marzycie ? Do woli, aż do bólu? Bo ja inaczej nie znioslabym
tej naszej pięknej rzeczywistości - obok przyjaciół i muzy tylko drimsy mi
pomagają.Przeważnie są to podróże - z powodu posuchy zdrowotnej i finansowej -
palcem po mapie.Ostanio byłam w Nowej Zelandii - wiecie, że żyje tam sobie
największa papuga świata - Kakapo - jest nielotem i mieszka w jaskiniach. Kto
wie gdzie jeszcze pojedziemy z mym ukochanym? A wam co się marzy?