O tym chyba już było....

08.10.06, 17:31
Czy ktoś z Was gra na gitarze albo na jakimś innym instumencie? Gdzie się
uczyliscie?
    • matejkoo Re: O tym chyba już było.... 08.10.06, 20:19
      w domu? gitara.pl?
      • oazowiczka2 Re: O tym chyba już było.... 08.10.06, 21:03
        ja sie sama w domu uczyłam grać smile
      • fk90 Re: O tym chyba już było.... 09.10.06, 15:49
        matejkoo napisał:

        > w domu? gitara.pl?

        a czemu? te znaki zapyania? czyżbyś nie był pewien, że to Ty?

        wink
    • heymdall Re: O tym chyba już było.... 09.10.06, 09:44
      .. doszedłaem do stopnia wirtuozerii w grze na nerwach ..
      • heymdall Re: O tym chyba już było.... 09.10.06, 09:45
        doszedłem .. cholera..gdzie ta edycja postów..!!!??
        • merenven511 Re: O tym chyba już było.... 09.10.06, 11:12
          wirtuozie nasz jedyny - poradz! co zrobic jak się juz komus nerwy rozstroją?
          grać dalej?do końca? do ostatniego nerwa?
          • heymdall Re: O tym chyba już było.... 09.10.06, 11:32
            jak mawiał sławny Freddie:"Show must go on" .. grać na tym ostatnim nerwie, chocby był to nerw obsługujący zęby .. grać ile wlezie .. smile
            • merenven511 Re: O tym chyba już było.... 09.10.06, 12:35
              Bosko! Chciałabym to zobaczyć.... moja córa gra, ale niestety, na gitarze
              (klasycznej zresztą)- przez trzy lata wydeptywala ścieżkę do "Mikronu" - miała
              fantastycznego nauczyciela, ktory przez rok próbował ją zniechęcić do nauki, ale
              jak już się przekonal, że nie z nią takie numery - to rwali struny jedna po
              drugiej...ach pięknie bylo!
              • gallen Re: O tym chyba już było.... 09.10.06, 13:21
                Owszem grałem kiedys dużo , sprzet "YAMAHA Pacifica" , teraz ot jak mi sie zechce big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja