Dodaj do ulubionych

sprawa miloszycka w tv

21.10.06, 09:56
niedziela TVN Superwizjer 22.35

www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subLead&news_cat_id=40&news_id=125076&scroll_article_id=125076&scroll_ga
llery_aid=125076&layout=1&page=text&list_position=1
Obserwuj wątek
    • laskovitz Re: sprawa miloszycka w tv 22.10.06, 23:27
      Właśnie skończył się program. Nic nowego niż to co wszyscy wiedzą nie pokazali.
      Dzieci bogatych i wpływowych mogą wszystko, gwałcić, zabijać, potrącać ludzi
      śmiertelnie, wymuszać haracze. Kto bogatemu zabroni. Jeszcze dwa miesiące i się
      sprawa przedawni. Niedobrze się robi jak się na to patrzy. Jak ja współczuję
      rodzicom ś.p. Małgosi. Nie poddawajcie się.
        • heymdall Re: sprawa miloszycka w tv 23.10.06, 14:32
          szczerze mówiąc - nie tylko oni .. sytuacja była taka, że to była impreza otwarta .. widziano z kim była i z kim wyszła .. możesz się zdziwic, ale po jej smierci padre Janusz, choć nie ma talentu oratorskiego, strzelił chyba najlepsze kazanie swojego życia - na temat zmowy milczenia i obojetności "typu wszyscy wszystko widzieli, ale nikt nic nie wie" ..
          • petit7 Re: sprawa miloszycka w tv 23.10.06, 17:31
            Oglądałem wczoraj ten program na TVNie. Z tego co zrozumiałem, głównym
            podejrzanym jest jeden z synów biznesmena branży oświetleniowej z Miłoszyc.
            Majętny tatuś zrobił wszystko aby synek nie poniósł odpowiedzialności. Do
            wyjaśnienia sprawy wystarczy nakaz prokuratora do pobrania i porównania śladów
            DNA znalezionych namiejscu zbrodni z podejrzanym. Czy tak?
              • fobik1 Re: sprawa miloszycka w tv 23.10.06, 20:45
                Ja nie wiem, mieć DNA sprawców i nie porównać ich z najbardziej
                podejrzanym...oj, gruba kasa na to poszła.
                A potem się dziwią, że społeczeństwo nie ma zaufania do organów ścigania. No
                jak mieć do nich zaufanie?!
                  • heymdall Re: sprawa miloszycka w tv 24.10.06, 19:02
                    .. to może sprawdzimy działanie organów ścigania przez list do ministerstwa .. do jutra powinienem taki napisać - możemy na forum wspólnie skonsultować jego treść .. zreszta najlepiej, żeby każdy coś w tej sprawie napisał - potem jakoś to posklejamy .. jak komus się nie podoba odwoływanie się do ziobry, proszę napisac do SLD .. Borewicza z szafy wyciagną .. smile
                    • librys Re: sprawa miloszycka w tv 24.10.06, 19:15
                      Bardzo dobry pomysł z tym listem. Warto w treści dodać parę faktów, kto był
                      wtedy komendantem policji (zdaje się, że p. Chmiel), jaki prokurator zaczął tą
                      sprawę (pani Procyk?). Im więcej szumu się teraz zrobi tym lepiej.
                      www.ms.gov.pl/
                      • heymdall Re: sprawa miloszycka w tv 24.10.06, 19:23
                        też byłem w tym linku - zauważ, że jest kontakt www.ms.gov.pl/kontakt/kontakt.shtml , ale nie ma tam jakiegoś bezpośredniego linku .. no cóż .. trzeba spróbować .. trzeba będzie uzupełnić wiedzę o wszystkich okolicznościach tej sprawy ..
    • mono80 Re: sprawa miloszycka w tv 24.10.06, 20:17
      moim skromnym zdaniem sprawa jest b.trudna, a dlaczego,dlatego,że przy takich
      sprawach najważniejsze są ślady znalezione na miejscu zbrodni, a prawdopodobnie
      nie wszystkie zostały zabezpieczone i teraz trudno będzie udowodnić komuś
      współudział w tym morderstwie,policja i prokuratura podeszła do sprawy rutynowo
      była zabawa dla młodzieży ileś osób w niej uczestniczyło,przesłucha się
      uczestników i ktoś kogoś sypnie,nie przywiązywali uwagi do wszystkich śladów
      jakie pozostały na miejscu zbrodni i dzisiaj nie ma nawet materiału do analizy
      aby wykonać nawet kilkadziesiąt testów DNA bo nie ma co badać i tu jest problem,
      morderca jeśli nie ruszy go sumienie i się nie przyzna nie będzie poznany nigdy
    • profesjonalista Re: sprawa miloszycka w tv 24.10.06, 21:04
      Do ładnie z Waszej strony, że chcecie pomóc w wyjaśnieniu tej strasznej sprawy.
      Tylko dzięki uporowi rodziców Magłgosi nie zapomnieliśmy o tej tragedii.
      Miłoszyce to nieduża wioska, a na takich imprezach jak ta pamiętna w Alcatraz
      byli w większości ludzie, którzy się dobrze znają. Choć większość o północy
      była pod wpływem alkoholu, nie znaczy, że nic nie pamiętają. Kto z kim się
      bawił, wychodził czy rozmawiał. Warto jeszcze raz przesłuchać wszystkich, wiele
      takich spraw wyjaśnia się nawet po 20 latach. Może kogoś ruszy sumienie, może
      ktoś się złamie. Zapraszam wszystkich świadków do opisu tamtego wieczoru, tu na
      forum. Czasem drobny szczegół może pomóc w rozwikłaniu całej sprawy. Dla tych,
      którzy nie widzieli reportażu w TVNie podaje link: superwizjer.onet.pl/
      Możemy tam podyskutować i podać swoją wersję wydarzeń:
      superwizjer.onet.pl/4,140,8,2571858,0,0,forum.html
      Podaje też link do innego programu kryminalnego 997:
      www.997.tvp.pl/default.asp
      Morderca jest wśród nas.
          • jassfingss Re: sprawa miloszycka w tv 30.05.08, 09:31
            heymdall napisał:

            ".. zastanawiam się, czemu ostatnio poukręcano takie rzeczy .."

            Drobne, aczkolwiek istotne sprostowanie otóż sprawy "nie ukrecono
            ostatnio". Za czasów p. min. Ziobry w przedmiotowej sprawie został
            wyemitowany program w TVN (Superwizjer). Do miłościwie panujacego p.
            Ziobry napłyneła lawina listów z sugestiami, prośbami o wszczęcie
            śledztwa w świetle nowych dostepnych faktów dowodowych. Spełzło na
            niczym, bowiem p. Ziobro miał daleko ważniejsze misje - walkę z tzw.
            układami. Osobiście uważam, że miejscowym niektórym przedstawicielom
            policji nie zależało na kontynuowaniu tej sprawy. Mieli zapewne na
            uwadze, że całe to postępowanie toczyło się wokół miejsowego
            biznesmena Ł., a ściślej jego dwóch synów Michała i Marcina. Ten
            pierwszy "dysponuje" mocnym alibii ze strony miejscowych stróżów
            prawa. Alibii drugiego należłoby się przyjżeć z całą stanowczością.
            Cała nadzieja w detrminacji rodziny Małgosi Kwiatkowskiej i
            bezinteresownie wspierajacej ich p. mecenas Ewy Szymeckiej.
            Osobiście wierzę, że sprawa może i powinna być w pełni wyjaśniona,
            choć niewątpliwie nie jest łatwa. Mój list w tej sprawie, jak wiele
            innych trafił (mam taką nadzieję) do resortu podległego wówczas p.
            Ziobrze (PiS).
    • kaja5013 Re: sprawa miloszycka w tv 25.10.06, 07:28
      Byłam na tej dyskotece 10 lat temu.Po godzinie 2.00 przyjechał po mnie i moje
      koleżanki mój ojciec(wiadomo jak to po północy wiekszość była pijana i zrobiło
      sie nieciekawie).Czekałysmy na niego parę domów od miejsca zbrodni.Żałuję,ale
      naprawdę nic nie słyszałyśmy i nie widziałyśmy.Dopiero na drugi dzień
      dowiedziałyśmy sie jak tragicznie zakończył się ten Sylwester.
    • laskovitz Re: sprawa miloszycka w tv 25.10.06, 08:21
      Pamiętam jak było prowadzone śledztwo. Świadkowie byli przesłuchiwani niby w
      wielkiej tajemnicy, a na następny dzień wszyscy już wiedzieli kto i co
      zeznawał.Pomysł z listem do Zibry uważam za b.dobry. Myślałem nawet o liście
      otwartym ale w świetle układów i pieniędzy rodziny Ł. oraz postawy naszej
      policji i prokuratury podpisanie się z nazwiska byłoby niebezpieczne. Może ktoś
      ma pomysł jak to zrobić?
      • fobik1 Re: sprawa miloszycka w tv 25.10.06, 17:59
        Nie no ludziska, bez jaj, co Wy myślicie, że jak się kilkanaście osób podpisze
        pod takim listem, to zaraz zaczną nas po kolei wywozić do lasu i straszyć…nie
        sądzę.
        Pomysł popieram. Osobiście mogę się podpisać pod takim listem.
    • heymdall Re: List do prokuratora generalnego 25.10.06, 12:21
      Słuchajcie: sprawa wygląda tak, że w tego typu publikacji należałoby (a raczej wypadałoby) podpisać się imieniem i nazwiskiem - jakkolwiek z publikacji pod łączem TVN wynika, że to trochę śmierdząca sprawa i zgłoszenie imienne może mieć czasem jakieś nieprzyjemne efekty dla nas bezpośrednio lub dla naszych rodzin. Cholera..jestem gotów podjąć pewne ryzyko (niewielkie co prawda, ale istnieje). Tu "dziękuję" poodzianowi i djmixerowi za publikacje moich danych osobowych (gdyby coś się stalo z tego powodu mojej rodzinie(zastraszenia, etc...)i najbliższym - siebie trochę olewam - panowie, ostrzegam, nie wybaczę wam tego - co jak co, ale mój dom i to, co kocham, jest moją twierdzą).
      Ale do cholery, trzeba coś z tym zrobić.
      Dobrze więc - podaje szkic listu do min. Ziobro (podobno nazwisko nieodmienne - tak twierdzi któryś z filologów na świeczniku)
      -------------------------------------
      Minister Sprawiedliwości,Prokurator Generalny RP p.Zbigniew Ziobro

      Szanowny Panie Ministrze. My, niżej podpisani, kierujemy list w imieniu użytkowników forum Jelcza-Laskowic (forum regionalne należące do portalu gazeta.pl). Chcieliśmy nawiązać do emisji programu "Superwizjer" nadawanego przez TVN z dnia 22 października 2006. Sprawa przedstawiona tego dnia dotyczyła brutalnego gwałtu i morderstwa dokonanego 10 lat temu w Miłoszycach (podajemy łącze: superwizjer.onet.pl/1367231,archiwum.html). Jakkolwiek prawem mediów jest wzbudzenie swoistej sensacji i ciekawości wśród widzów poprzez nieco dramatyczne przedstawienie wydarzeń, faktem jest, że nieudolność aparatu sądowniczego, opieszałe i nielogiczne działanie policji, zastraszanie świadków i ograniczenie liczby sprawców do tylko jednego (sic!) z kilku - może zastanawiać. Sprawa, którą szybko można było rozwiązać na zasadzie selekcji negatywnej - poprzez porównanie DNA potencjalnych sprawców z odnalezionym materiałem na miejscu zbrodni, utknęła w miejscu. Prosimy więc o ponowne wszczęcie postepowania w tej sprawie.
      Jeżeli to możliwe i zgodne z procedurą postępowania (czasami dla dobra sprawy nie ujawnia się pewnych danych), prosimy o odpowiedź na łamach forum Jelcza-Laskowic (łącze: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24395).

      Szczerze mówiąc: pisałem z łba - trochę to nieporadne i kanciaste .. skorygujcie więc mnie i zastanówcie się, czy się podpiszecie ..
      • laskovitz Re: List do prokuratora generalnego 25.10.06, 14:25
        Popieram z całego serca. Nie wiem tylko jak sprawę rozwiązać. Myślałem o
        zredagowaniu czegoś w formie oficjalnego listu ( wyrazy szacunku dla heymdall )
        i wysyłanie indywidualne przez wszystkich użytkowników forum którzy widzieliby w
        tym cel bezpośrednio na adres mailowy Ministerstwa Sprawiedliwości. Myślę, że
        dałoby to poczucie anonimowości. Myślę że aż tam macki tego układu nie sięgają.
        Wykrycie sprawcy jest jedną rzeczą, ale trzeba znaleźć tych Judaszów co w
        obliczu takiego bestialstwa sprzedali się za garść srebrników. Jak się raz
        sprzedali to zrobią to i drugi i trzeci, a może chodzić nie daj Boże o naszych
        bliskich.
        • heymdall Re: List do prokuratora generalnego 25.10.06, 14:40
          podsunąłeś mi kolejny pomysł z wyslaniem na adres mailowy MS(Ministerstwa Sprawiedliwości). Jeżeli zależy Wam na zachowaniu anonimowości - możemy zasypać Prokuratora Generalnego mailami od nas (chodzi mi o kopie jakiejś ustalonej wersji listu). Zapomniałem tez o prośbie wysłania jakiegoś zespołu śledczych, który odsunie od tej sprawy nieudolnych sędziów i policjantów i poprowadzi ją sam .. należałoby też dołączyc to do listu ..
          • lukasz_mormol Re: List do prokuratora generalnego 25.10.06, 18:22
            Wydaje mi się, że jeśli to ma być poważny odzew to w grę wchodzi tylko i wyłącznie oficjalny list z podpisami obywateli.

            Akcja typu 'zasypywanie e-mailami' Ministerstwa to akcja mało poważna
            (aczkolwiek zawsze jakaś).

            PS. Aby bardziej nagłośnić sprawę umieście w swoich opisach GG adres:
            skocz.pl/kod_zbrodni
            • heymdall Re: List do prokuratora generalnego 25.10.06, 20:11
              Łukasz .. sprawa wygląda tak, że dzwoniłem do biura poselskiego Adama Hofmana - znam go z akademika, bo mieszkał z moim kolesiem z grupy na roku - niestety jest tylko w poniedziałek .. sekretarka podała mi też telefon do biura poselskiego min. Ziobry - jakkolwiek cos jest uszkodzone i nie mogłem się dodzwonić. Pytałem sie asystentki posła Hofmana, czy mozliwe jest uruchomienie jakichś działań po "ataku" listów na biuro. Stwierdziła, że czytają maile i taka inicjatywa może byc przyjęta.. chciałem zadzwonić do biura Prokuratora Generalnego, aby uprzedzic, że masa listuów o podobnej treści nie jest jakimś atakiem spamu .. chyba, że spotkamy sie w akwarium i złożymy podpisy i wyślemy .. mozemy nawet po drodze pozbierać od ludzi ..
              • lukasz_mormol Re: List do prokuratora generalnego 26.10.06, 08:02
                Heymdall, No właśnie.

                > czytają maile i taka inicjatywa może byc przyjęta..

                "Może", to nie znaczy musi.

                Z odpowiedzią na zwykły list jest inaczej.
                Urząd musi odnieść się do treści listu i odpowiedzieć na niego.

                Nie jestem jednak pewien czy tak faktycznie jest.
                Ktoś wie ?

                Pewien jestem jednego, że prawdziwy list z podpisami
                będzie miał o wiele większy wydźwięk niż kilka (kilkadziesiąt maili)!

                Podpisy wcale nie muszą być zebrane w akwarium (bo ile ich tam tak naprawdę zbierzemy?)

                Można przygotować szablon, udostępnić w sieci, każdy by sobie
                pobrał, wydrukował i pozbierał podpisy we własnym zakresie od rodziny, przyjaciół a potem wraz z listem w jednej kopercie wysłalibyśmy całość do MS.

                skocz.pl/kod_zbrodni
                • heymdall Re: List do prokuratora generalnego 26.10.06, 09:53
                  Oczywiśie, że elegancko napisany i opatrzony dużą ilością podpisów list jest silnym atutem - spróbujemy najpierw jednak formy "nacisku" przez e-mail .. o ewentualnych skutkach dowiem się z biura poselskiego Prokuratora Generalnego lub postaram się dowiedzieć przez posła Adama Hofmana ..
        • heymdall Re: List do prokuratora generalnego 25.10.06, 14:54
          Słuchajcie! musimy to jakos zrobić, żeby nie wyglądało jak utyskiwanie przekupek - mianowicie: jeżeli mamy wysłać drogą elektroniczną - to dobrze byłoby ustalić dzień wysłania: strategia jest taka, że każdy sobie z grubsza ociosa treść listu. A wysłanie listów do MS w mniej więcej zbliżonym pozwoli nam też uzyskać odpowiedni efekt psychologiczny w postaci zainteresowania się sprawą (skoro tyle napisze, to musi coś w tym być ... ). Proponuje więc poświęcić kilka chwil w piątek i wysłać .. kłopot w tym, że właśnie szukam jakiegoś adres e-mail i kit .. jest tylko Wydział Informacji, do którego kieruje się wniosek o udostępnienie informacji publicznej:wi@ms.gov.pl oraz strona domowa ministra z adresem biura poselskiego: biuro@ziobro.krakow.pl. Proponuję ten drugi - biuro poselskie z natury powinno być "bardziej wrażliwe" .. Ja wysyłam na ten adres w piątek. Prosze o potwierdzenie, kto w piątek wysyła.
    • j.laskowice Re: sprawa miloszycka w tv 25.10.06, 19:14
      Każda propozycja nagłośnienia i szumu koło tej tragicznej sprawy jest dobra.
      Najbardziej wartościowa jest petycja czyli list z nazwiskami i podpisami,
      skierowany do Prokuratora Generalnego. Warto też poprowadzić prywatne śledztwo,
      kto jest podejrzany, a kto pomógł zataić sprawę. Pokażmy ich palcem.
    • heymdall Re: sprawa miloszycka w tv 26.10.06, 16:56
      Moi Drodzy! dzwonilem do biura poselskiego min. Ziobry - rozmawiałem tez z asystentką. I wychodiz na to, że Łukasz ma sporo racji: maile dobrze wysłać, natomiast wiekszą moc wiążącą mają listy wysłane na adres biura poselskiego z podpisami. Tak więc po mailbombingu biura poselskiego min. Ziobro (uprzedziłem asystentkę w tej sprawie) prosze o nie pożałowanie kilkudziesięciu groszy na wydrukowanie i wysłanie listu z podpisami znajomych (Łukasz, dzieki za pomysł!) na adres biura poselskiego ministra Ziobro listu. Jak chcecie, możemy spotkac się w sobotę - jeżeli macie pól godziny wolnego czasu (bo w te dwa dni trochę osób forum przeczyta) po południu w Akwarium (podajcie orientacyjny czas) i pozbierać jakoś to wszystko do kupy. To akurat jest potrzebne, bo jak usłyszałem musi byc jakaś osoba do kontaktu z biurem poselskim. Dobrze byłoby tez poinformować osoby będące krewnymi Małgorzaty - ten punkt najbardziej mnie trapi, bo to trudna i psychicznie ciężka operacja. Poza tym dochodzi tu utrata anonimowości. Tego nie chciałem z dwóch powodów - względy bezpieczeństwa oraz nie chciałem z całej sprawy robic wielkiego halo (bo lubię działać na zasadzie św. Mikołaja) .. prosze o odpowiedzi w sprawie spotkania oraz kto pozbiera podpisy .. Liczę na was .. mineło już kawał czasu i skończyło się na deklaracjach bez pokrycia .. i żadnych efektów .. zobaczymy, co my jesteśmy warci w działaniu ..
        • poodzian Re: sprawa miloszycka w tv 26.10.06, 18:36
          "Jak chcecie, możemy spotkac się w sobotę - jeżeli macie pól godziny wolnego
          czasu (bo w te dwa dni trochę osób forum przeczyta) po południu w Akwarium
          (podajcie orientacyjny czas) i pozbierać jakoś to wszystko do kupy."
          Pomysł bardzo dobry, myślę, że za zgodą właściciela "Akwarium" - bardzo w
          porządku gość można wyłożyć w tym pubie list otwarty z miejscem na podpisy.
          Żałuję, że mnie nie będzie wyjeżdżam w sobotę rano. Postaram się wysłać list
          pocztą od siebie, zbiorę podpisy rodziny i znajomych i wyślę. Mam nadzieję, że
          to coś pomoże.
      • lukasz_mormol Re: sprawa miloszycka w tv 26.10.06, 22:36
        Proponuję zrobić to tak:

        1. Przeredagować list

        1.1. Nie wypowiadajmy się tylko w imieniu użytkowników forum (na dodatek portalu gazeta.pl, którego właścicielem jest tak bardzo znienawidzona przez Ministra Gazeta Wyborcza)

        1.2 List mogą podpisać nasi znajomi / rodzina, którzy wcale nie są związani z tym forum.

        1.3 List powinien być bardziej czytelny, fajnie gdyby ktoś dodał tam więcej faktów, więcej emocji...

        2. Udostępnić list w internecie.

        2.1 Np. w taki sposób: tinyurl.com/uw7z9

        2.2 Każdy wtedy może wydrukować sobie stronę i zebrać podpisy.

        3. Przekazanie / wysłanie listu

        3.1 Potem wszystkie kartki z podpisami ktoś zbiera w całość i wysyła JEDNYM listem do Ministra.

        Dajmy sobie jeszcze ze dwa dni na dopieszczenie listu. Potem zacznijcie zbierać podpisy, np. w tydzień. Potem wysłanie.

        ?
    • fasoll Re: sprawa miloszycka w tv 26.10.06, 19:09
      Sprawa była, niby nieudolnie prowadzona, teraz chcecie petycje pisać itp. A
      wiecie jaka odpowiedz dostaniecie: że w tej sprawie został już skazany Tomasz
      K., który odbywa karę w więzieniu. I tyle.
      • heymdall Re: sprawa miloszycka w tv 26.10.06, 19:33
        tylko jeden .. było podobno więcej ... można przyjrzeć się temu jeszcze raz ... niekoniecznie musi to zrobić miejscowa policja - w tej sprawie spaprali już wystarczająco dużo rzeczy ... a jeżeli szostanie ponownie wszczete postepowanie dowodowe .. cholera.. nie grzeb idei, zanim jej nie wypróbujemy .. dopiero potem, jak kicha będzie i nikt nic w tej sprawie nie zrobi, zaczne pluć na sprawiedliwość wraz z prawem ..
      • laskovitz Re: sprawa miloszycka w tv 26.10.06, 19:34
        Pozwoliłem sobie przeredagować projekt listu heymdalla i w następującej formie
        wysłałem mailem dzisiaj na adres biura poselskiego Ziobry. Co do listu
        zbiorowego nie będę w najbliższych dniach w Laskowicach ale proponuje jeśli
        właściciel Akwarium by się zgodził wyłożyć taki list np do końca przyszłego
        tygodnia i wszystkie chętne osoby mogłyby się wpisać.

        Minister Sprawiedliwości Jelcz-Laskowice 26. 10. 2006

        Prokurator Generalny RP




        Szanowny Panie Ministrze.

        Ja, niżej podpisany, kieruję list w imieniu własnym oraz użytkowników
        forum Jelcza-Laskowic ( forum regionalne należące do portalu gazeta.pl )
        chcąc nawiązać do emisji programu "Superwizjer" nadawanego przez TVN z dnia 22
        października 2006. Sprawa przedstawiona tego dnia dotyczyła brutalnego gwałtu i
        morderstwa dokonanego 10 lat temu w Miłoszycach
        ( łącze: superwizjer.onet.pl/1367231,archiwum.html ).
        Jakkolwiek prawem mediów jest wzbudzenie swoistej sensacji i ciekawości
        wśród widzów poprzez nieco dramatyczne przedstawienie wydarzeń, faktem jest, że
        nieudolność aparatu sądowniczego, opieszałe i nielogiczne działanie policji,
        zastraszanie świadków i ograniczenie liczby sprawców do tylko jednego może
        zastanawiać.
        Sprawa, którą szybko można było rozwiązać na zasadzie selekcji negatywnej
        poprzez porównanie DNA potencjalnych sprawców z odnalezionym materiałem na
        miejscu zbrodni, utknęła w miejscu i za dwa miesiące ulegnie przedawnieniu.
        Proszę więc o ponowne wszczęcie postępowania w tej sprawie.
        Jeżeli to możliwe i zgodne z procedurą postępowania (czasami dla dobra
        sprawy nie ujawnia się pewnych danych), proszę o odpowiedź na łamach forum
        Jelcza-Laskowic
        ( łącze: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24395 ).



        Z Poważaniem


        ....................
    • heymdall Re: sprawa miloszycka w tv 27.10.06, 12:20
      Łukasz napisał i zredagował list do Prokuratora generalnego w formacie *.pdf (otwiera go Adobe Reader lub cokolwiek innego czytającego pdf-y). Jest dostępny pod linkiem: chomikuj.pl/Chomik.aspx?id=jelcz_laskowice&fid=1088
      jest jak najbardziej w porządku pod względem treści i powinien byc mocnym argumentem przetargowym w tej sprawie.. więc możemy wzmocnić nasze żądania wyslane w mailu i wysłac ten list na adres albo MS albo biura poselskiego min. Ziobro w Krakowie ..
      Łukasz..szacunek ..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka