KŁOPOTY Z ZĘBAMI

23.10.06, 12:49
gdzie nmożna usunąć odrazu 4 zęby z jakimś dobrym znieczulemniem byle nie na
zastrzyk
    • adamogo Re: KŁOPOTY Z ZĘBAMI 23.10.06, 13:09
      Kurczę odrazu cztery? Kiedyś oglądałem filmik, jak facet wybił pół litra czystego spirytusu i ledwo żywy kombinerkami wyrwał sobie zęba, potem ranę zalał spirytusem<sesese> Jak chcesz odrazu cztery, to trzeba tylko wypić więcej spirytusu sesese. Bo jak nie na zastrzyk to jak? Chyba nie ma czegoś takiego, jak zamrażanie zęba??
      • heymdall Re: KŁOPOTY Z ZĘBAMI 23.10.06, 14:17
        .. adamogo: wyjaśnijmy termin: "zamrażanie zęba". Jeżeli chodzi Ci o działanie niską temperatura na "żywe" zęby - to jest to termin bardzo nieścisły: co prawda niska temperatura obniża pobudliwość włókien czuciowych, ale tylko w ograniczonym stopniu. Przytykany wacik z chlorkiem etylenu (takie zimne cholerstwo) służy jedynie do sprawdzenia żywotności zęba i reakcji miazgi na temperaturę. Zaręczam - przy takim "zamrażaniu" pacjent wyłby z bólu. Natomiast jedyną sprawdoną metodą znieczulania przy operacjach chirurgicznych - szczerze mówiąc trudno wyobrazić sobie interwencję chirurgiczną bez tego (nie mówię o chińskich bzdurach typu akupunktura) jest znieczulenie ogólne lub miejscowe. Zasada jst taka, że przy miejscowym powierzchownym podaje się środki szybko dyfundujące (djmixer: przenikające) przez śluzówkę, co powoduje jedynie otępienie zakonczeń nerwowych. W przewodowym podaje się środki znieczulające (lignokaina, prokaina w zależności od wskazań i przeciwwskazań z adrenaliną lub noradrenaliną -środki naczyniozwężające dla zmniejszenia krwawienia z tkanek). Tutaj zasada jest taka, że przy podaniu w okolice nerwu (są ścisłe reguły określające sposób iniekcji - należy uważać, bo przy niektórych nietypowych uwarunkowaniach anatomicznych kończy się to wbiciem w nerw - objawem jest olbrzymi ból i praktycznie zniesienie czucia na około kilka tygodni - nie zawsze mozliwy jest pełny jego powrót) lek znieczula wszystkie jego gałęzie poniżej miejsca podania. Nie oznacza to, że nie czuje się zupełnie nic .. doskonale czuje się parcie i nacisk - zmniejszone jest natomiast czucie bólu oraz czucie smaku.
        • tiges_wiz Re: KŁOPOTY Z ZĘBAMI 23.10.06, 14:58
          wiem cos o tym, bo mialem usuwany 33 zab (dwie dwojki mi na gorze wyrosly,
          mutant hehehehe)
          kolo wbil igielke i po chwili sie juz bawil wink
          sam mam denstystofobie, ale po takim znieczuleniu nic sie nie dzieje (no pozniej
          roche boli, ale i po ogolnym by bolalo). Wbicie igly tez nie bolalo (srodek
          dziala dosc szybko), wiec trza zamknac oczy i tyle wink pozniej bedzie z gorki big_grin
    • heymdall Re: KŁOPOTY Z ZĘBAMI 23.10.06, 13:21
      .. usunięcie 4 zębów naraz to rozległy zabieg chirurgiczny - zależy jeszcze, w jakim są stanie: korzenie (resztki), czy też usuniecie całych w celach protetycznych lub (choć nie przypuszczam) ortodontycznych. Nie chcę tworzyć przeszkód, ale jeżeli nie zależy Ci (przepraszam: Panu, Pani) na czasie, to niestety, trzeba to będzie przemęczyć. Zależy jeszcze, w którym kadrancie się znajdują - czy są zblokowane, czy w różnych miejscach?? Dlaczego mozliwość znieczulenia przewodowego jest wykluczona?? Nie łudźmy się..nawet po wykluczeniu czucia przez kombinację znieczulenia powierzchownego oraz przewodowego ból potem będzie taki sam. A w trakcie nie ma praktycznie różnicy w zestawieniu ze znieczuleniem ogólnym (wyłączenie świadomości pacjenta). Naprawdę, dobrze podane znieczulenie przewodowe - najlepiej, jeżeli jest jakaś zła "psychiczna" reakcja na strzykawkę, prosze poprosić, aby przed znieczuleniem przewodowym zastosowano w miejscu wkłucia znieczulenie miejscowe. Naprawdę, odradzam znieczulenie ogólne - to przeznaczone jest dla pacjentów "trudnych" i zwykle tego typu zabiegi wykonuje zespół prof. Jana Wnukiewicza w Klinice Chirurgii Szczękowej na Klinikach we Wrocławiu. W miejscowym jest dobrze, jeżeli też pacjent wspólpracuje i kontroluje cały proces - przynajmniej wiadomo, co jest grane...
      • petit7 Re: KŁOPOTY Z ZĘBAMI 23.10.06, 13:43
        Ooh, przynajmniej raz kompetentnie, jasno i na temat. Brawo.
        • adamogo Re: KŁOPOTY Z ZĘBAMI 23.10.06, 23:22
          Zawsze jest jasno i na temt, tylko ty tego petitku nie rozumiesz, i to bardzosmile A z tym zamrażaniem to dzięki heydmall, bo nie wiedziałem jak to się robi. Pamiętam tylko z dzieciństwa jak miałem migdały wyrywane, i wtedy mi jakimś zamrażaczem psykneli do ust, wziął szczypce i wyjął krwistą kulkę migdałową czy jakoś tam, sesese.
Pełna wersja