Problem z facetami.

18.11.06, 08:27
Mam problem se swoim mężem i okazuje się, że jest to częsty przypadek.
Problem polega na nie oszczędzaniu wody podczas golenia. Mój mąż goli sie
maszynką a woda leci i leci, leci. Na jedno golenie to traci chyba ze 100
litrów. Moje koleżanki też mają taki problem z swoimi facetami.
    • j.laskowice Re: Problem z facetami. 18.11.06, 08:45
      Proponuje kupić mu na mikołaja maszynkę elektryczną. Polecam Philipsa. Tydzień
      czasu się pomęczy a później będzie szczęśliwy.
      • adamogo Re: Problem z facetami. 18.11.06, 09:48
        Możesz zmienić męża. Albo daj mu nóż lub tasak sesese, niech się ogoli na zywca, jak się dobrze zatnie to nie będziesz z nim miała kłopotów.
        • matejkoo Re: Problem z facetami. 18.11.06, 10:01
          Nie no Ci powiem, też kiedyś zauważyłem ten problemsmile i powiem Ci że nalana woda do umywalki (i zatkana) o wiele bardziej się sprawdzabig_grin ponieważ szybciej i lepiej można ją wypłukaćbig_grin aczkolwiek potem trzeba troszke umywalke doprowadzić do stanu używalnoścIbig_grin

          Wiesz uświadom go że gdzieś w Afryce ludzie umierją z pragnienia, że na świecie ponad 60% wody nie nadaje się do picia, może zrozumiewink
          • cygnus007 Re: Problem z facetami. 18.11.06, 15:03
            No oczywiście jest to jedna z największych wad mężczyzn i na dodatek nic sobie z
            tego nie robią- nie wszyscy oczywiście. Jak trafnie zauważył matejkoo przykład z
            wodą w umywalce to chyba najlepsze rozwiązanie, w co niektórych domach na
            wyposażeniu łazienki są porcelanowe miseczki które zastępują umywalkę -cena ich
            jednak waha się od ok 40 do nawet 200zł - luksus ale w porównaniu z 20 latami
            puszczania wody powinien być standardem.
            Można sobie kupować różnego rodzaju dodatki ale i tak wszystko zależy od samego
            winowajcy i bez jego chęci nie osiągniemy nic także pozdrawiam kobiety
            borykające się z tym problemem.
            PS.: Jak wytrzymujecie stukanie maszynką o umywalkę o 6 rano wink
          • djmixer1 Re: Problem z facetami. 18.11.06, 18:46
            Matejkoo przecież ty znalazłeś lepsze metody na usuwanie owłosienia:
            www.allegro.pl/item133266158_133266158.html
            Nóżki, też sobie depilujesz?
            • matejkoo Re: Problem z facetami. 18.11.06, 19:16
              no fakt ;D kupiłem 2 dokładnie opakowania ;D tak się składa że znajoma prosiła mnie ponieważ nie miała jeszcze konta na allegro a słyszała o takim czymś smile więc kupiłem, no i dwie gwiazdki przybyły big_grin zapewne djmixer jeszcze się nie goli, a jak już coś goli to zapewne meszek na swojej twarzysmilecóż dorośniesz, zrozumiesz big_grin

              BTW: To jest "pasta" do depilacji a nie do golenia a to zupełnie dwie inne rzeczy.
              • matejkoo Re: Problem z facetami. 18.11.06, 19:18
                heh wiesz tak mi się przypomniało big_grin nóżek sobie nie depiluje ale skoro wpadłeś na ten pomysł to zapewne sam to robiszbig_grin (przypuszczam) więc pamiętaj: depilując okolice "bikini" uważaj żebyś sobie czasem czegoś nie ściął maszynką.. a zresztą, co miał byś do straceniabig_grin
              • djmixer1 Re: Problem z facetami. 18.11.06, 19:25
                Wybrnąłeś z twarzą, taki jasfiks, adamogo lub któryś z księżulków rzucałby
                tylko mięsem.
                smile
                • cygnus007 Re: Problem z facetami. 18.11.06, 20:25
                  Ty naprawdę masz jakie problemy ze sobą djmixer1 i albo latek masz zamalo albo w
                  główce pustki. Nie masz co porabiać tylko obserwować kto co na necie robi wink.
                  To chyba lepiej że dziewczyny proszą go o kupno tak prywatnych rzeczy ;P - tu
                  chyba zazdrość przemówiła wink
                  Pozdrawiam
    • gallen Re: Problem z facetami. 18.11.06, 15:50
      Zarabia , płaci rachunki to nikt tu mu nie bedzie gadał farmazonów o jakiejś wodzie <rotfl>
      • matejkoo Re: Problem z facetami. 18.11.06, 17:50
        heh no fakt stukanie może być denerwujące;D ale woda dobrze wypłukuje (heh ostanio zauważyłem że strasznie proekologiczny się stałembig_grin segreguje puszki po piwie, makulatóre, i bynamniej tego nie sprzedaje ale zostawiam pod śmietnikiembig_grin szkoda aby bokstyt się marnowałsmile
        • matejkoo Re: Problem z facetami. 18.11.06, 17:51
          o fuck.. jakie błędy ortograficzne robie;D strach...musze zacząć czytać co piszewink
    • laskovitz Re: Problem z facetami. 19.11.06, 09:59
      Też tak robię i żona też się czepiała ale jej policzyłem. Przyjmując założenie,
      że jest to 100 litrów x 30 dni to dale 3m3 wody. Cena metra3 ze ściekami to 6.36
      czyli mąż kosztuje ok 20 zł. I jak się to ma do jej tipsów. Tak zamknąłem ten
      drażliwy temat. Teraz rozpracowuję nowy - mycia naczyń pod bieżącą wodą big_grin
    • xsawery1 Re: Problem z facetami. 19.11.06, 10:49
      Poprostu Twój mąż zapomina zakręcić kran, gdy go nie używa, bo przy goleniu duża
      ilośc wody nie jest potrzebna(Tak jak niektorzy mają nawyk mycia zębów przy
      odkręconym kranie). Moja propozycja to porozmawiać z nim o tym...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja