wygadana
18.11.06, 08:27
Mam problem se swoim mężem i okazuje się, że jest to częsty przypadek.
Problem polega na nie oszczędzaniu wody podczas golenia. Mój mąż goli sie
maszynką a woda leci i leci, leci. Na jedno golenie to traci chyba ze 100
litrów. Moje koleżanki też mają taki problem z swoimi facetami.