Stłuczki na wesoło...

24.11.06, 11:38
Dziś ok. 4.00 rano, podążajac do domu dostrzegłem radosny obrazek jak facet
jadąc swoją furą marki Polonez Caro jadąc ul Drzewieckiego w stronę Tańskiego
nie obrał żadnego kierunku (krzyżówka powyższych),ani prawo, ani lewo i po
krótkim acz efektownym hamowaniu wkomponował się ozdobnie i czołowo w drzewo.
Po czym wycofał i pojechał w stronę Liliowej.
Niestety nr rejestracyjnego nie dostrzegłem, bo nie omieszkałbym go odnotować
ze względu na nasze "bezpieczeństwo", bo jak widać zacięcie to miał gość godne
Hołowczyca.
    • matejkoo Re: Stłuczki na wesoło... 24.11.06, 14:59
      yy no Hołowczyc odrazu też nie miał takich sukcesówbig_grin niech trenuje ale na
      pustych polachbig_grin
Pełna wersja