matejkoo
26.11.06, 12:50
Witam otóż mam takie pytanie, ostatnio KRRIT czy jak to się nazywa, rozsyła po ludziach wezwania do zapłaty za abonament radiowo-telewizyjny, i tutaj rodzi się pytanie (bo w tym wezwaniu oczywiście zliczają ten abonament) jakim *** prawem? jeśli w życiu nie słuchałem radia innego niż komercyjne a także oglądam głównie telewizje komercyjne za co mam zapłacić? nie dość że Polsat TVN itp. bulą kupę kasy za pasma w eterze to ja mam jeszcze płacić za TVP1 itp.? powiedzcie mi czy samo posiadanie odbiornika to już obowiązek płacenia? bo dla mnie to nonsens, mam telewizor a jak go nie oglądam to mam płacić? jeśli im to nie pasuje to niech kodują i wprowadzą dekodery, bo mi wisi TVP cała i nie mam zamiaru płacić za ich kanały, za coś czego nie oglądam, to tak jakby każdy kto ma wyrejestrowane auto gdzieś w garażu bo np. jest rozbity, albo czeka na sprzedaż musiało mieć opłacone OC. Proszę jeśli ktoś się zna na odpowiedź na to pytanie, może ktoś zna się na prawie