hmmm abonament a prawo...

26.11.06, 12:50
Witam otóż mam takie pytanie, ostatnio KRRIT czy jak to się nazywa, rozsyła po ludziach wezwania do zapłaty za abonament radiowo-telewizyjny, i tutaj rodzi się pytanie (bo w tym wezwaniu oczywiście zliczają ten abonament) jakim *** prawem? jeśli w życiu nie słuchałem radia innego niż komercyjne a także oglądam głównie telewizje komercyjne za co mam zapłacić? nie dość że Polsat TVN itp. bulą kupę kasy za pasma w eterze to ja mam jeszcze płacić za TVP1 itp.? powiedzcie mi czy samo posiadanie odbiornika to już obowiązek płacenia? bo dla mnie to nonsens, mam telewizor a jak go nie oglądam to mam płacić? jeśli im to nie pasuje to niech kodują i wprowadzą dekodery, bo mi wisi TVP cała i nie mam zamiaru płacić za ich kanały, za coś czego nie oglądam, to tak jakby każdy kto ma wyrejestrowane auto gdzieś w garażu bo np. jest rozbity, albo czeka na sprzedaż musiało mieć opłacone OC. Proszę jeśli ktoś się zna na odpowiedź na to pytanie, może ktoś zna się na prawie big_grin
    • matejkoo Re: hmmm abonament a prawo... 26.11.06, 12:54
      to jest kraj.. to jest gówno.. naprawde porażka..
      • fasoll Re: hmmm abonament a prawo... 26.11.06, 14:06
        matejkoo napisał:

        > to jest kraj.. to jest gówno.. naprawde porażka..

        To wypierda... stąd do U.K. na zmywak zapierdzielać. Sam jesteś gównem i
        totalną porażką.
    • fasoll Re: hmmm abonament a prawo... 26.11.06, 14:04
      Oj panie matejko bardzo mało pan wie, a duzo pan gada. Czytałeś na co ma niby
      iść ten abonament? Na rozwój kultury(m.in. produkcja filmów itp) i takie rzeczy
      których żadna komercyjna stacja niechce puszczać. A to czy te pieniadze są
      właściwie wydawane to już inna sprawa...
      • matejkoo Re: hmmm abonament a prawo... 26.11.06, 14:18
        no właśnie na co idzie? bo nie pamiętam? ale to nie zmienia faktu że trzeba płacić ale za co? to taka danina? to może od razu oddawać całą wypłatę na "kulturę" a raczej jej brak.. no i na PIS prawo i porażka.. nic nie robi.. kasa od paru lat leci.. a co z tego mamy? ZUS.. podobna instytucja.. emeryci klepią .... a biedny ZUS stawia sobie budynki..

        kraj .. no fakt źle sprecyzowałem, raczej ludzie są tutaj przybici, politycy.. porażka, na zmywak? jeśli miało by być normalniej i mógłbym żyć godniej to tak.. moi znajomi pracują i mają już coś w życiu.. dla mnie żadna praca nie hańbi.. .. wolisz tutaj być kierownikiem za 1200zł? podziękował.. kraj paranoi.
        • matejkoo Re: hmmm abonament a prawo... 26.11.06, 14:20
          wiesz.. każdy mówi "na zmywaku" tak tylko co niektórym się lepiej żyje.. powiedz mi czy za prace w Polsce na zmywaku wynajmiesz mieszkanie, odłożysz na uczelnie, i przeżyjesz od 10 do 10? wątpię.. a wielu jakoś to wychodzi (oczywiście w UK)
          • fasoll Re: hmmm abonament a prawo... 26.11.06, 15:04
            A tam wynajmiesz sam mieszkanie czy będziesz mieszkał w najtańszym(kilka osób w
            jednym mieszkaniu)? W Polsce też jak ktos jest zdesperowany może wynająć pokój
            (stancje) za 250 zł, jeść same konserwy i też odłoży. Nie twierdze, że tu jest
            kolorowo, wiem że za granica są większe szanse na lepsze życie, ale mówienie o
            własnym kraju że jest gówniany mnie denerwuje. Na świecie jest wile więcej
            miejsc gorszych niż Polska.
            • matejkoo Re: hmmm abonament a prawo... 26.11.06, 15:34
              sprostowałem na polityków i mentalność, jakbyś nie zauważył.. taka jest prawda.. stanja za 250? heh gdzie? dziwne wszyscy znajomi płacą za nowy domkach jeno rodzinnych albo po 5 osób na 40 metrach 350zł i w góre..
              • matejkoo Re: hmmm abonament a prawo... 26.11.06, 15:35
                *nory w domkach (zaadaptowane piwnice)
                • girardengo Re: hmmm abonament a prawo... 26.11.06, 17:15
                  matejkoo, a niestety tak jest w naszym kraju, ze musisz placic OC za pojazd
                  nawet jak go nie uzywasz, jak masz rozbitego, jak czekasz na klienta, jak jest
                  zepsuty od 3 miesiecy i przez najblizsze 5 niemasz zamiaru go naprawiac... OC
                  musi byc oplacane. Jak nie to fundusz gwarancyjny!!!
                  • girardengo Re: hmmm abonament a prawo... 26.11.06, 17:18
                    ach sorki, nie doczytalem ze piszesz o wyrejestrowanym pojezdzie :]
                    • matejkoo Re: hmmm abonament a prawo... 26.11.06, 17:47
                      smile
    • heymdall Re: hmmm abonament a prawo... 27.11.06, 10:21
      to haracz niezgodny z prawami logiki - nie używasz, więc nie płacisz - relikt z komunizmu (jak i górnictwo czy prawnienia kolejarzy), za które, nie wiadomo czemu, nikt się nie bierze ..
    • nocai Re: hmmm abonament a prawo... 27.11.06, 11:19
      matejkoo napisał:
      > Witam

      Ja również witam,
      Płaci się za sam fakt posiadania radio/TV odbiornika , a nie za to co się na nim
      ogląda. Z
      Rozwiązania są dwa, a właściwie trzy (żeby nie płacić):
      po pierwsze primo nie rejestrować odbiornika, lub
      po drugie primo wyrejestrować, jeśli się miało zarejestrowany.
      po trzecie zgodnie z literą prawa nie połaci się za posiadanie komputera,
      monitora i karty TV, bo takie urządzenie nie jest de facto odbiornikiem TV
      zgodnym z ustawą.

      Przy pierwszym primie nie istniejesz w żadnym rejestrze i nie przyjdzie do
      Ciebie żadne pismo (bo na jakiej podstawie).
      Przy drugim primie możesz być narażony na jakieś kontrole (jakie tego nikt nie
      wie), ale nie musisz nikogo do domu wpuszczać (chyba, że ma nakaz prokuratora).

      Obecnie "mędrcy" z Wiejskiej kombinują, żeby każdemu ustawowo domniemać
      posiadanie TV i obywatel będzie musiał udowodnić, że takowego nie posiada. Ale
      to jeszcze za trochę czasu.

      pozdr..
      " wybór należy do Ciebie"
    • heniek666 Re: hmmm abonament a prawo... 27.11.06, 15:18
      Hejka,

      Otóż, mnie też bardzo się to nie podoba. W prawdzie telewizja publiczna zarabia
      spore pieniądze na reklamach.

      Abonament RTV jest niestety regulowany ustawą i muszą płacić wszyscy posiadający
      odbiornik TV. IMHO jest to chore, bo mogę mieć odbiornik TV i przecież nie
      oglądać na nim telewizji publicznej tylko filmy na DVD... Ale gdybym chciał -
      mógłbym - i z takiego założenia wychodzą nasze kochane władze.

      Jest to jeden wielki bullshit, szczególnie jeszcze w przypadku gdy posiadamy
      platformę cyfrową, za którą płacimy abonament (bo wtedy to już płacimy dwa
      abonamenty :} dokładnie za to samo, bo w cyfrówce jest TVP itp.)

      Co do porównania z autem, to sytuacja jest u nas analogiczna :} Baaardzo dużo
      jest problemów z wyrejestrowaniem pojazdu. Więc również mamy dość ograniczone
      możliwości niepłacenia OC za auto stojące w garażu :}...
      (www.allianz.pl/x_main.php?id_kategorii=783&id_porady=2482)
      • matejkoo Re: hmmm abonament a prawo... 27.11.06, 15:45
        nie no musi być jakiś kruczek prawny.. a jakby uszkodzić np. telewizor? mam na
        myśli wyrejestrować (zarazm jak i gdzie można)? i np. przychodzi kontrola.. ja
        sobie dorabiam układ do telewizor, pod obudową jeden przycisk, wchodzi pan z
        nakazem jak przyciskam i telewizor nie reaguje.. czy to też jest telewizor
        wtedy? może akwarium albo ozdoba.
        • matejkoo Re: hmmm abonament a prawo... 27.11.06, 15:48
          nie chce aby zabrzmiało to jak chęć oszukania.. kombinowania, bo często
          postępuje z prawem ale nie tym razem.. nie będę płacił za coś czego nie używam,
          albo za coś co mam .. policzcie.. to jest chyba 20zł za miesiąc, (chyba bo nie
          wiem) to wyjdzie 200zł rocznie, za 4 lata mam telewizor...zwykły.. nic
          szczególnego ale jest.
        • nocai Re: hmmm abonament a prawo... 27.11.06, 16:14
          matejkoo napisał:
          > nie no musi być jakiś kruczek prawny.. a jakby uszkodzić np. telewizor? mam na
          > myśli wyrejestrować (zarazm jak i gdzie można)?

          Jak napisałem wcześniej można. Na Poczcie.

          >wchodzi pan z nakazem
          Jaki Pan ??? Pokaż mi takiego Pana co ma nakaz prokuratora w ręku i asystę
          Policji. Mimo, że rządzi Paranoja i Schizofrenia, to jeszcze nam do tego daleko.

          >może akwarium albo ozdoba.

          Akwarium nie podlega opłacie.



          • matejkoo Re: hmmm abonament a prawo... 27.11.06, 16:45
            oobig_grin
            • heniek666 Re: hmmm abonament a prawo... 27.11.06, 17:19
              Oj, matejkoo,

              ja pisałem o autach a ty o telewizorach... czytaj proszę co ludzie piszą zanim
              natworzysz dyskusji... :}

              analogiczna sytuacja - w sensie - że też trzeba bezsensownie płacić za coś czego
              się nie używa ... :}
              • nocai Re: hmmm abonament a prawo... 28.11.06, 08:21
                heniek666 napisał:
                > ja pisałem o autach a ty o telewizorach... czytaj proszę co ludzie piszą zanim
                > natworzysz dyskusji... :}
                > analogiczna sytuacja - w sensie - że też trzeba bezsensownie płacić za coś czeg
                > się nie używa ... :}

                Błąd ! Analogiczna sytuacja - tak. Płacić nie musisz. Samochód (jeśli nie
                używasz) wyrejestrowujesz i nie musisz płacić OC. Bodjże jakieś 10-12 lat temu,
                była to nagminna metoda stosowana przez kapeluszników, którzy nie jeżdżą zimą -
                wyrejestrowanie auta na zimę. Inna sprawa czy opłacalna (koszta rejestracji i
                przeglądu). Ale płacić NIE MUSISZ !
                • merenven511 Re: hmmm abonament a prawo... 28.11.06, 09:49
                  Ja też nie płacę. Kilka lat temu odwiedziłam pocztę w celu wyrejestrowania
                  odbiornika. Pani w okienku była zdziwiona, tudzież oburzona i tak pięknie
                  przewracała oczami, jakbym conajmniej ją miała pozbawić profitów za
                  abonament.Ale udalo mi sięwink Płacę jedynie za radio. Wieść niesie, ze abonament
                  będzie połączony z oplątą za energię elektryczną, ale czy to prawda? Okaże
                  się...Póki co - śpię spokojniesmile
                  • heymdall Re: hmmm abonament a prawo... 28.11.06, 10:23
                    gratulacje - niech wpada kontrola i niech udowodnią, ze tylko TBVP oglądasz i amsz za nią płacić .. mamy kilka bzdurnych haraczy tego typu w Polsce - dochodzi jeszcze abonament za telefon stacjonarny w tepsie ..
                    • matejkoo Re: hmmm abonament a prawo... 28.11.06, 10:35
                      tepse zrozumie.. bo jedna infrastruktura, a także ceny centrali które nas obsługują muszą się zwrócić.. ale co fakt to fakt.. w niektórych krajach połączenia w strefie miasta są za darmo...uncertain cenny tepsy to inna sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja