wiceburmistrz

06.12.06, 20:05
zastępca burmistrza Putyry został m. inn. ekonomista z wykształcenia Robert
Walkowiak, czynny działacz PO w J-L, cieszy to, że możliwe są u nas koalicje
i związki nie do pomyślenia w Parlamencie
    • pimpam3 Re: wiceburmistrz 06.12.06, 20:37
      Wykształcenie ekonomiczne to nie wszystko. Może ktoś zna bardziej sylwetkę
      nowego wice. Czym do tej pory pan Walkowiak się wykazał, jak przebiegała jego
      dotychczasowa kariera zawodowa? O panu Walkowiaku krązyły ostatno różne opinie,
      a szczególnie te negatywne. Chciałbym znać coś więcej o jego dorobku zawodowym,
      doświadczeniu, kompetencji. Co robił ostatnio? Czym się zajmował? Dla mnie jest
      to człowiek "zagadka". A jeśli chodzi o koalicje jest to układ (coś za coś)
      poparcie za stołek. A co z dugim wice?
      • goodjoker Re: wiceburmistrz 06.12.06, 21:57
        przeciez większośc układów i koalicji polega na takich kompromisach
      • drfreud Re: wiceburmistrz 08.12.06, 12:32
        Z przykrością muszę stwierdzić że jeżeli jest to prawdą że Robert Walkowiak został wiceburmistrzem,czeka nas ciężki czas.Naprawdę ciężko mi powiedzieć cokolwiek dobrego na temat tego pana,o jego kwalifikacjach zawodowych krąży wiele mitów.Jedno wiem,to że nie płaci alimentów na dwójke swoich dzieci,ponieważ do tej pory nie miał stałego zatrudnienia,soba pana roberta pojawia się na bilbordach zawszę w okresie wyborów.Osobicie sadzę że ten wybór to jakieś nieporozumienie.
    • laskovitz Re: wiceburmistrz 06.12.06, 21:39
      Poważnie? smile))) PiS to ma rękę do koalicjantów. To nie ten pan co cztery lata
      temu był szefem komitetu wyborczego Koalicja 2002 z którego wywodził się
      poprzedni burmistrz.
      • goodjoker Re: wiceburmistrz 06.12.06, 21:53
        nawet jeśli, to fakt ten go nie dyskwalifikuje, PO była częścią tej koalicji i
        poprzednio faktycznie popierała byłego burmistrza, a że on (tzn Szczęśniak) nie
        wstawił się za kandydatem któremu PO teraz udzieliła poparcia to juz inna bajka
        • poodzian Re: wiceburmistrz 06.12.06, 22:01
          Taki sam "specjalista" jak burmistrz.
          • eska_pin Re: wiceburmistrz 07.12.06, 07:44
            Prosty sposób na twoje kompleksy, wystartuj w wyborach, wygraj je a potem
            obsadzaj stołki.Powqodzenia za 4 lata
        • laskovitz Re: wiceburmistrz 06.12.06, 22:16
          Coś mi się wydaje, że PO popierało Skrzydłowskiego i szło do wyborów w bloku z
          Koalicją 2006. Taka nagła zmiana poglądów? Wiem, że i Worwa zakochał się w
          Putyrze ale mu podziękowano. Karierowicze bez kręgosłupa.
    • pimpam3 Re: wiceburmistrz 06.12.06, 23:34
      Można zostać "kimś" nawet jak się otrzyma 14 głosów.

      2. KW Platforma Obywatelska RP
      534 głosy - 2 mandaty

      1. Jan Matunin 140
      2. Marian Skrętkowicz 81
      3. Krzysztof Szóstak 78
      4. Krzysztof Woźniak 57
      5. Artur Rusiński 50
      6. Paweł Majdura 45
      7. Sylwester Turek 32
      8. Wiesław Kotas 19
      9. Grażyna Hajducka 16
      10. Robert Walkowiak 14
      11. Arkadiusz Stanisławek 2
    • mono80 Re: wiceburmistrz 07.12.06, 08:09
      jasne,że można zostać kimś otrzymując 14 głosów,wybory samorządowe to
      głosowanie najpierw na osobę a w drugiej kolejności na partię i jeśli jest sie
      osobą mało znaną w srodowisku to nie otrzyma sie dużo głosów,a ilość
      otrzymanych głosów nie świadczy o kompetencjach i zdolnościach,tylko o
      popularności danego człowieka przykład niejaki Sebastian Florek IV kadencja
      sejmu,i druga sprawa vice burmistrz nie jest osobą wybieraną w wyborach lecz
      wyborem burmistrza przy akceptacji Rady Gminy, to w wyniku negocjacji z partiami
      zasiadającymi w radzie nastepuje zatwierdzenie danej osoby na w/w stanowisko
      • pimpam3 Re: wiceburmistrz 07.12.06, 08:32
        Tyle to ja wiem. Chodzi o to, że w tym wypadku nie decydowały aspekty
        merytoryczne tylko partyjno-układowe. Niestety.
      • laskovitz Re: wiceburmistrz 07.12.06, 08:33
        A ja myślę, że te 14 głosów to stąd, że jest znany i niestety takie ma poparcie
        i zaufanie ludzi na jakie zapracował. Startował z wysokiej pozycji na liście PO.
        Umieszcza się tam ludzi tzw "lokomotywy" które mają pociągnąć listę. Matunin
        pociągnął, a on nie. Mało znany w środowisku? Jak to mało? Mało znani ludzie nie
        są szefami Komitetu wyborczego Koalicja 2002 z którego wywodził Szczęśniak i
        Skrzydłowski. Zaufany człowiek Szponara. Mieliśmy w Polsce Buzka z Krzaklewskim
        w tle, Marcinkiewicza z Kaczyńskim, a teraz w gminie Walkowiaka z częścią
        starego układu na tylnym siedzeniu. Może dla oka na pożarcie poleci parę nazwisk
        i to wszystko.
        • pimpam3 Re: wiceburmistrz 07.12.06, 08:40
          Nic dodać, nic ująć.
          • djmixer1 Re: wiceburmistrz 07.12.06, 18:43
            14 głosów ale jaja. Słyszałem, że ten pan nie chce płacić alimentów. Ktoś może
            to potwierdzić?
    • mono80 Re: wiceburmistrz 07.12.06, 19:47
      słyszałem ,że mixerowi wypłynął mózg cz ktoś to może potwierdzić
      • poodzian Re: wiceburmistrz 07.12.06, 20:30
        Po tym co piszesz i jak piszesz mono można z całą odpowiedzialnością
        stwierdzić, że brak ci piątej klepki.
        A co do wiceburmistrza zdaje się jest kolegą Putyry od polowań.
        • marek287 Re: wiceburmistrz 08.12.06, 01:23
          jeśli dalej będziesz pisał takie głupoty, to zdaje się, że będziesz musiał
          zapolować na dobrego lekarza
          • makler4 Re: wiceburmistrz 08.12.06, 16:13
            Nic dziwnego, że jako mieszkańcy interesujemy się burmistrzem zastępcą i ich
            kompetencjami.
            • j.laskowice Re: wiceburmistrz 08.12.06, 16:59
              No właśnie. Gdzie ostatnio pracował, czy w ogóle pracował? Jakie ma
              kompetencje. Co z tymi plotkami o alimentach? Stał się osoba publiczną, więc
              mamy prawo coś o nim wiedzić. Podobno Putyra miała zatrudniać prawych i
              fachowców.
              • smg1234567 Re: wiceburmistrz 08.12.06, 20:24
                A może będziemy 'osądzać' jak już zacznie funkcjonować ten samorząd w pełnym
                składzie?
              • drfreud Re: wiceburmistrz 08.12.06, 22:55
                hahaha,co do tego gdzie pracował to nikt tego nie wie?????? kompetencje???????
                alimenty tak to sie zgadza,co do osoby publicznej to poprostu chodzi o to zeby
                zarobic a sie nie narobic.dla mnie totalna porazka
        • goodjoker Re: wiceburmistrz 08.12.06, 21:27
          nie budujmy sobie czyjegoś wizerunku na zasadzie że "zdaje się..." to czy
          tamto, wiceburmistrz o którym mowa nie jest żadnym starym znajomym Putyry,
          zwłaszcza od polowań, to akurat wiem na pewno, a nie tylko mnie "się zdaje".
          Piszmy do rzeczy, trzymajmy się faktów, nie ma sensu oceniać kogoś zanim zdążył
          zrobić cokolwiek dobrego czy złego, chyba że się ma złą wolę, jest się odpornym
          na argumenty i krytykuje wszystkich tylko dlatego że reprezentują prawicę, a
          przecież na szczeblu samorządowym liczą się bardziej zdolnosci i możliwości
          działania dla wspólnego dobra a nie partyjne dogmaty nie mające często
          przeniesienia na działalność w gminie
          • laskovitz Re: wiceburmistrz 08.12.06, 22:33
            Tu nie chodzi czy prawica czy lewica. Nie chcę na stanowisku zastępcy
            burmistrza człowieka, który przyjdzie się uczyć samorządu zwłaszcza w sytuacji
            kiedy burmistrz też nie jest w tym orłem. Znam i śledzę karierę pana Walkowiaka
            jak i innych miejscowych "działaczy" nawet tych z czasów jeszcze Naczelników
            Gminy. Nie trafia do mnie kandydat, który w życiu jak to mówią "ani przed nim
            ani za nim" Pamiętam pana Walkowiaka z czasów jak mieszkał jeszcze w punktowcu z
            żoną, jego sklep z ciuchami używanymi, rozwód, problemy z pracą i pieniędzmi co
            dziwne, skoro to taki świetny ekonomista. Nie wierzę, że ktoś kto nie potrafi
            zadbać o siebie będzie dobrym gospodarzem miasta i gminy. Dla mnie to jest tzw
            "słup" i nie wiem jeszcze kto za nim stoi i kogo reprezentuje, a że przy okazji
            się trochę odkuje- Tyle jego
            • goodjoker Re: wiceburmistrz 08.12.06, 22:57
              Są liczne przykłady na to, że niepowodzenia w życiu osobistym nie rzutują na
              osiągnięcia w działalności publicznej, polityce, twórczości.
              Napoleon, nieznany nikomu, lekceważony, bez grosza przy duszy, potrafił pokazać
              na co go stać dopiero wówczas, gdy zaistniały ku temu sprzyjające okoliczności.
              Nie dyskwalifikujmy burmistrza i całego samorządu już na starcie, dajmy im
              możliwość wykazania się, dopiero później to sprawiedliwie osądźmy, bez
              politycznych uprzedzeń
              • laskovitz Re: wiceburmistrz 08.12.06, 23:10
                Jestem realistą. Zbyt duża kasa się kręci obecnie koło UMiG żeby wierzyć w
                fachowców, sojusze, uczciwość i podobne dyrdymały. Rusza kanalizacja w
                Miłoszycach i niedługo budowa obwodnicy. Kto będzie miał swoich ludzi przy
                żłobie ten zarobi. Już niedługo zobaczymy czyje koparki wyjadą w teren.
              • pimpam3 Re: wiceburmistrz 08.12.06, 23:22
                > "Napoleon, nieznany nikomu, lekceważony, bez grosza przy duszy, potrafił
                pokazać"

                Hitler też... (nie odczytywać analogi do tworzonej obecnie władzy, nie o to
                chodzi)

                > "Nie dyskwalifikujmy burmistrza i całego samorządu już na starcie, dajmy im
                > możliwość wykazania się,"

                Burmistrza nie dyskwalifikuję, a wręcz przeciwnie, ma jakiś dorobek i odniósł
                sukces w życiu. Natomiast piszemy tu o wice. Jaki ma dorobek, jaki sukces, czym
                się wykazał?
                Obawiam się eksperymentów przez ludzi bez określonego dorobku, jakby go nie
                nazwać: zawodowego, życiowego, osobistego itd.

                >"dopiero później to sprawiedliwie osądźmy"

                Cztery lata? Za długo.


                > "bez politycznych uprzedzeń".

                Tu nie chodzi o polityczne uprzedzenia.

                • goodjoker Re: wiceburmistrz 09.12.06, 00:12
                  udzielał się, starał się, działał, został wice
                  czy to nie jest jakieś osiągnięcie???
                  nie popełnił przy tym przestępstwa ani wykroczenia
                  chyba nie jesteś zazdrosny o jego funkcję?
                  Twoja krytyka już na starcie jest chybiona
                  nie dajesz nikomu szansy by się mógł wykazać
                  Twoje osądy są podyktowane pobudkami ideologicznymi zamiast merytorycznymi
                  więc
                  dalsza "dyskusja" nie ma sensu
            • pimpam3 Re: wiceburmistrz 08.12.06, 23:04
              > "słup" i nie wiem jeszcze kto za nim stoi i kogo reprezentuje"

              Pan Walkowiak startował z listy PO.
              Kto jest szefem PO w J-L?
              Nowy starosta powiatu oławskiego.
              Kogo poparł jak poleciał Skrzydłowski?
              Stołek za poparcie.
              Tylko dlaczego Walkowiak?
              To jest zagadka.
              I tego nie rozumiem.

              > "Nie wierzę, że ktoś kto nie potrafi
              > zadbać o siebie będzie dobrym gospodarzem miasta i gminy".

              Ja też.
              • goodjoker Re: wiceburmistrz 08.12.06, 23:08
                to nie jest zagadka
                to jest polityka
                a że nie rozumiesz?
                no cóż...
                • pimpam3 Re: wiceburmistrz 08.12.06, 23:28
                  Hehe.
                  Są ludzie, którzy sterują i są sterowani. Kto za sterem?
                  • librys Re: wiceburmistrz 09.12.06, 17:15
                    Miało być super a wyszło jak zwykle. Wybraliśmy ala Tymińskiego co nie ma
                    zielonego pojęcia o samorządzie i procedurach zamówień publicznych. Ten zaś
                    wybrał sobie na zastępcę "specjalistę" którego w naszym mieście poparło tylko
                    14 osób. Tragedia 4 lata stracone.
                    • drfreud Re: wiceburmistrz 13.12.06, 23:50
                      Ha hahah,to naprawdę jest jedyne trafne stwierdzenie jakie padło na tym
                      forum.Osobiście pogodziłem sie z wyborem społeczeństwa,ale mam potężne
                      wątpliwości do do wyboru wice.To był poprostu handel,poparcie za stołek.Zresztą
                      mamy tego przykład na górze.Jedno mnie cieszy że wice jest zatrudniamy na tym
                      stanowisku,nie obowiązuje go kadencja .Tak wiec może pan burmistrz Putyra
                      przejrzy na oczy i w krótkim czasie rozwiąże umowe z panem
                      walkowiakiem.OczywiScie w terminie ustawowym.ps."specjalista????? od
                      czego????????? i jaki??????? ahahahahahah polewa!!!
Pełna wersja