"Tanie państwo" wg PiS.

17.12.06, 10:28
Sejm uchwalił budżet na 2007 rok. Nieco się jej przyjrzałem:
W 2005 roku politycy Pisu np. Dorn chcia obnienia budżetu Kancelarii
Prezydenta (wtedy Kwaśniewskiego) teraz bronili jak lwy budżetu tej samej
Kancelarii (teraz Kaczyńskiego), która dostanie 0 12 milionów więcej niż w
tym roku!!!. Za te pieniądze wyremontują sobie ośrodki wypoczynkowe...
Kancelaria brata bliźniaka pochłonie w 2007 roku aż 106,5 miliona złotych o
27 procent więcej niz w tym roku. IPN dostanie o 31% więcej. A krajowa rada
radia i telewizji dostanie 17,2 miliony zł (choć w swoim programie wyborczym
pis planował ją zlikwidować). Komu zabrali? Zabrali kasę na warszawskie
metro, skoro tam nie wygrał pis.... Zabrali studentom stypendia ale dołożyli
troszkę emerytom (to ich elektorat).
I tak mamy "tanie państwo"...
    • matejkoo Re: "Tanie państwo" wg PiS. 17.12.06, 10:37
      temat wałkowany nie raz...
      • panjarekp Re: "Tanie państwo" wg PiS. 17.12.06, 12:12
        Budżet na 2007 rok uchwalili dopiero wczoraj.
        • matejkoo Re: "Tanie państwo" wg PiS. 17.12.06, 12:38
          ale że państwo według PIS nie jest tanie.
          • jasfinks Tanie państwo nie może być tandetną taniochą 17.12.06, 17:56

            Wywiad z Zytą Gilowską:

            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061211/ekonomia/ekonomia_a_1.html
            • matejkoo Re: Tanie państwo nie może być tandetną taniochą 17.12.06, 18:05
              wiesz jasfinks.. jakby to powiedzieć, państwo socjalne jest złe... i tak nie obronisz pisu bo przegrali .. obiecali ... tanie państwo..
              • heymdall Re: Tanie państwo nie może być tandetną taniochą 17.12.06, 20:33
                .. poziom interwencjonizmu państwowego nie może być absolutnie zerowy - coś takiego sprawdza może się w skali rynku małego miasteczka, ale nie w skali państwa. Ale zawsze sektor usług prywatnych musi dominować - taka jest zdrowa proporcja ..
              • rumian3 Re: Tanie państwo nie może być tandetną taniochą 17.12.06, 20:33
                Dlaczego niby państwo socjalne ma być złe?. Skąd ta teoria ????. Chyba
                mylisz "socjal" z socjalizmem.
                • heymdall Re: Tanie państwo nie może być tandetną taniochą 17.12.06, 20:40
                  pańsstow socjalne jest złe bo psuje gospodarkę i ducha konkurencji - subsydiowanie w nieskońcozność produktu przemysłu będącego w rękach państwa stawia na głowie kapitalizm - to po porostu nieuczciwa konkurencja - bo nawet dotowany bubel sprzeda się musowo i państwo zapłaci za niego. Na wolnym rynku natomiast o zbycie towaru decyduje jakość i cena.
                  • rumian3 Re: Tanie państwo nie może być tandetną taniochą 17.12.06, 20:50
                    Chyba stawiasz wóz przed koniem. Pamiętaj nie człowiek dla gospodarki tylko
                    gospodarka dla człowieka.
                    • rumian3 Re: Tanie państwo nie może być tandetną taniochą 17.12.06, 20:54
                      Przecierz my wcale nie jesteśmy państwem socjalnym. Wśród panstw europy
                      zajmujemy jedno z ostatnich miejsc w świadczeniach socjalnych.
                      • matejkoo Re: Tanie państwo nie może być tandetną taniochą 17.12.06, 21:01
                        wiesz rumian jeśli nie wiesz czemu państwo socjalne jest złe, to myśle że nie mamy o czym rozmawiać, bo wiedze o gospodarce chyba jest troszke mała.. skoro porównujesz socjalizm do Polski.. i naszej nowej gospodarki..
                      • matejkoo Re: Tanie państwo nie może być tandetną taniochą 17.12.06, 21:03
                        "Przecierz my wcale nie jesteśmy państwem socjalnym. Wśród państw europy
                        zajmujemy jedno z ostatnich miejsc w świadczeniach socjalnych." od kiedy Anglia jest tak socjalna.. Niemcy byli i co? i mają problem, bo lepiej być bezrobotnym niż pracować.. a a rodacy przybywają bo im to się opłaca.. i jest zonk.. btw.. wiesz niektóre państwa są ale wiesz jaka jest różnica..? że oni mają kasę na to a my nie...
                        • rumian3 Re: Tanie państwo nie może być tandetną taniochą 17.12.06, 21:27
                          I tu jest właśnie problem, że Ty nie siegasz do głębii problemu. Tak ja sie
                          zgadzam, że najlepiej być zdrowym i bogatym. Ale paradoks polega na tym, ze my
                          jesteśmy za biedni. Dziś bez ingerencji państwa (mądrej ingerencji która
                          dopiero oczywiście w dłuższym okresie może dać jakies efekty) nicccccccccccc
                          nie zrobimy. Łatwo Ci mówić bo jesteś zapewne na starcie drogi życioweji
                          myślisz, że wszystko przed tobą . Dzis mamy w kraju kilka milionów emerytów i
                          renciśtów. Są to pełnoprawni obywatele, którzy pracowali przez lata i dziś
                          należy im się jakiś poziom socjalny. Powiedz im,że im coś zabierzesz.Czy to
                          moralne?. Czy nie państwo powinno ten koszt ponosić?.Ruszenie tej sfery
                          spowoduje wzost populizmu na scenie politycznej ( znasz takie partie zapewne).
                          A chcieliśmy przecierz państwa demokratycznego.
                          To wszystko nie jest takie proste. My jesteśmy za biedni aby bawić się w
                          kapitalizm na wzór zachodni.
                          • matejkoo Re: Tanie państwo nie może być tandetną taniochą 18.12.06, 11:09
                            sięgam ale nie chce mi sie pisać ... szkoda poraz kolejny podawać czemu państwo
                            socjalne to głupota...
Pełna wersja