Dodaj do ulubionych

100 dni Kazimierza ODNOWICIELA

07.03.07, 11:55
Przy okazji innego wątku sugerowałem podjęcie próby oceny prac naszego
Burmistrza w nowej kadencji. W tym miesiącu jest po temy szczególna okazja,
tzn. w dniu wczorajszym mineło 100 dni od wyboru P. Kazimierza na tę funkcję,
natomiast 16 marca br. minie 100 dni od jego zaprzysiężenia.
Zapraszam chętnych forumowiczów o poważny udział w dyskusji (bez
niepotrzebnych emocji i prezentacji własnych preferencji politycznych) nt.
pozytywów (osiągnięć)i negatywów (niedociągnięć) dotychczasowego
burmistrzowania P. K. Putyry.
Rozpocznę trochę prowokacyjnie:
Po stronie negatywów - szumnie zapowiadane PRZEWIETRZENIE PAŁACU, póki co nie
ma symptomów wskazujacych na jego pryncypialną realizację;
Po stronie pozytywów - udało się "wynegocjować" najwyższe wynagrodzenie,
jakie było możliwe w świetle obowiązujących przepisów (wynagrodzenie
zasadnicze - 4960,-; dodatek funkcyjny - 1950,-; dodatek specjalny - 40%
łącznego wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego - 2764,- oraz
dodatek stażowy wg obowiazujacych przepisów). Wiele i niewiele jak na sto dni
panowania.
Spróbujmy poszerzyć to spektrum.
Obserwuj wątek
    • 2uboot2 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 07.03.07, 13:14
      Jeśli z takim zapałem będzie walczył o dobro lokalne jak o swoją kasę, to jestem
      spokojny.
      Pozytyw - przez 100 dni nie dał się podwiesić pod żadną kronikę policyjną, co
      jak na polskie warunki jest przyzwoitym wynikiem.
      Negatyw - wszędzie jest bu.... jak dawniej, a miało być inaczej.

      PS. Ambitny Piast tutaj nie pasuje, bardziej "prowschodni" Poniatowski.
    • pufon Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 07.03.07, 15:42
      Jak narazie to nic dobrego się nie stało. No może poza jego pensją! Jest dobra!
      A tak na powaznie to wkurzyło mnie zamknięcie sklepu nocnego. Wiem że on do
      tego się przyczynił w głównej mierze. Szkoda mi ludzi z wiosek co dojerzdżają
      do pracy np: w "strefie" na 6 rano. Oni tam kupowali sobie prowiant na
      śniadania. I nie jest dla mnie do pomyślenia aby tak duże miasto nie miało
      sklepu nocnego w okolicach centrum miasta!
      Jak dla mnie DUŻY MINUS dla Kazia!
      • gepart35 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 07.03.07, 15:49
        Czepiacie sie chłopa, dostał ciepłą posadkę na talerzu i chciałby sobie
        spokojnie pożyć przez najbliższe 4 lata, a Wy go odrazu z góry. Trochę szacunku
        dla władzy. Wielkie oczekiwania za te marne parę groszy. Trzeba było
        wystartować i wygrać, a teraz cicho być i m.... w kubeł.
      • jurek232 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 07.03.07, 20:49
        emerytw napisał:

        > Bardzo proszę o poważne argumenty. Moją intencją nie jest obrażanie
        > kogokolwiek, ale rzeczowa i merytoryczna wymiana poglądów. Pozdrawiam.
        Moim zdaniem nie ma sensu prowadzenie merytorycznej dyskusji teraz i
        podpowiadanie pseudo odnowicielowi co ma robić.Mój i Pana kandydat wiedział co
        mówi, nie podszywał się pod nieswoje hasła i przegrał.Dla mnie im gorzej tym
        lepiej. Przyjdzie czas do rozliczenia kadencji i wtedy wyciągniemy argumenty z
        rękawa.
        Pozdrawiam
        • emerytw Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 08.03.07, 09:49
          Trudno odmówić logiki w Pańskiej argumentacji. Zgadzam sie w pełni, że kadencje
          trzeba będzie rozliczyć - konfrontując obietnice wyborcze z rzeczywistością.
          Mam również świadomość, że pewne treści przedstawiane na tym forum, mogą
          spełnić rolę swoistej "podpowiedzi", ale to wcale nie oznacza że mamy milczeć i
          przez to jakby akceptować nieróbstwo, indolencję czy wręcz ignorancję
          prezentowaną przez nowych lokatorów Pałacu. Vide działania opozycji
          parlamentarnej wobec aktualnie rządzącej koalicji w naszym kraju.
          Milczeniem (zatem cichą akceptacją) możemy narazić się na oskarżenia, że
          widzieliśmy, wiedzieliśmy i doświadczaliśmy, a mimo to zabrakło nam odwagi na
          merytoryczna ocenę.
          Oczywiście nie upieram się i nie jest moim celem proponowanie takiej wymiany
          poglądów zbyt często i ze ściśle określoną regularnością. Co do tego również
          nie mam żadnych wątpliwości. Honoruję Pańskie sugestie i pozdrawiam.
          Zapraszam do dyskusji - 100 dni miom zdaniem to naprawde dobra okazja na takie
          treści. Niech wiedzą, że my widzimy i wiemy, niech wisi to nad nimi jak
          przysłowiowy miecz Demoklesa.
    • pimpam3 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 08.03.07, 19:25
      Dla mnie wielki minus za dobór wice-burmistrza R.W. Człowiek o niejasnej
      przeszłości, która wynika chociażby z jego zeznania majątkowego, które jest
      enigmatyczne www.um.jelcz-laskowice.finn.pl/index.jsp?bipkod=/002/017/001
      Jak człowiek nie mający żadnego dorobku, doświadczenia może zarządzać oświatą,
      gospodarką komunalną i służbą zdrowia. Swoją opinię opieram głównie na
      oświadczeniu majątkowym, które jest dla mnie co najmniej dziwne. Jak można
      przeżyć za 3.666 zł i 49 gr dochodu za rok 2003. A lata 2004,2005,2006????????
      Czy to nie jest dziwne? Jeżeli można za to przeżyć 4 lata to zgłoszę się się na
      nauki. Balcerowicz przy nim to pikuś.
      • jassfingss Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 12.03.07, 09:38
        Swój chłop i dobry polityk. Przy okazji zebrań poświeconych wyborom sołtysów i
        rad sołeckich nieżle wcina ciastka i spija kawę razem ze swoim zastępcą. Poza
        tym opowiada ludziom to co chcą usłyszeć, wiedząc dobrze że są to obietnice bez
        pokrycia. Co mu zrobią ci biedni i ciemni wieśniacy. Cztery lata ma pewne, a
        później będzie sie martwił. Dajcie mu spokój. Nie podoba się, petycje do Pana
        Boga.
          • emerytw Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.03.07, 08:00
            djmixer1 napisał:

            > Polakowska byłaby lepsza, a ją zastępowałby Grzesik. Madry Polak po szkodzie.

            Jeżeli ta dygresja miałaby być skierowana pod moim adresem, spieszę Panu
            wyjaśnić - od samego poczatku kampanii wyborczej 2006 żadna z wymienionych
            postaci niczym mnie nie zauroczyła i jako wyborca wręcz zdecydowanie odrzucałem
            obydwie kandydatury (vide moje posty z tego okresu). Dziękuje za sugestię, ale
            nadal je odrzucam. Jeśli natomiast byli to Pańscy faworyci, to gratuluje
            roztropności politycznej.
            • mamil Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.03.07, 20:37
              emerytw, Ty do mixera per "Pan"i to dużą literą?Wszak chłopina ma 17 lat siedzi
              sobie w 1klasie jakiegoś OHP, rok temu skończył gimnazjum, na forum świeci
              brakiem mózgu, poziomem intelektualnym poniżej depresji Morza Martwego,brakiem
              szacunku do kogokolwiek i czegokolwiek więc reasumując:podziwiam Ciebie,za
              tego "Pana"i chęć polemiki z młokosemsmile
                • heymdall Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.03.07, 22:30
                  ciekawe spostrzeżenie ..
                  "Kiedyś musieli się przygotowywać przed mszą, a teraz po obejściu sex stron w
                  sobotni wieczór, drukną sobie kazanie na niedzielę i udają mądrych. A
                  babcinki w moherkach słuchają z rozdziawionymi gębami. Zakonnicy neostrady."
                  "To co ci czarni wyprawiaja to straszne. Najgorsze, że zawsze mają tysiące
                  obrońców. Kiedy się to skończy."
                  "póknij się w główkę buraku."
                  "Buraczku ty to możesz radzić takim sam jak ty bubkom co i gdzie mają pisać i na
                  jakie tematy się wypowiadać. Nie podskakuj bo wiem jak wyglądasz. Jak się nie
                  uspokoisz z tymi głupawymi komami to pożałujesz. Najlepiej to grzecznie
                  przeproś i nie wpieprzaj sie między wódkę a zakąskę. Nie rzucam słów na wiatr"
                  "Co nie mam racji? Poczytaliście sobie komy na onecie? To wszystko pisali
                  gówniarze lub pedały? Tobie alien chyba nikt nie wpieprzył, że tak piszesz.
                  Argumentów brak to za pasek. Tępota umysłowa."
                  .. zresztą inwektyw nie chce mi się szukac ..poznajesz, czyje ?? a teraz udajesz
                  dyplomatę?? czyżby hipokryzja a la Poodzian była zaraźliwa??
        • emerytw Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 15.03.07, 08:45
          jassfingss napisała:

          > Swój chłop i dobry polityk. Przy okazji zebrań poświeconych wyborom sołtysów
          i
          > rad sołeckich nieżle wcina ciastka i spija kawę razem ze swoim zastępcą. Poza
          > tym opowiada ludziom to co chcą usłyszeć, wiedząc dobrze że są to obietnice
          bez
          > A propos obietnic, może bliżej jakieś szczegóły.Pozdrawiam
          > pokrycia. Co mu zrobią ci biedni i ciemni wieśniacy. Cztery lata ma pewne, a
          > później będzie sie martwił. Dajcie mu spokój. Nie podoba się, petycje do Pana
          > Boga.
          • jassfingss Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 16.03.07, 10:08
            Domagacie się szczegółów jego obietnic, proszę bardzo:
            obiecuje kanalizację w krótkim czasie, chociaż z tego co wiem nie ma jeszcze
            szczegółowych planów w Gminie, a fundusze unijne jeszcze w krzakach; obiecuje
            zbudowanie chodników i dróg dojazdowych do wsi, a zapomina że w większości jest
            to sprawa powiatu. Ciekawe jak przekona do tego Szponara. Ten mimo, że wywodzi
            sie z naszej Gminy to teraz ma nieco większy obszar do opieki. Jak szybko
            powiat wywiązuje się ze swoich obietnic widać na przykładzie skrzyżowania przy
            ul. Witosa (tuż pod oknami p. Burmistrza). Jak tak dalej bedą robić to kolejną
            zimę będziemy jeździć po dziurach. Czy mam coś jeszcze dodać?
        • 2uboot2 Pierwowzór sprawiedliwej opieki i honoru władzy 16.03.07, 14:00
          W tym chaosie pseudosporów polityczno-kolokwialnych, proponowałbym cofnąć się w
          czasie o jakieś kilkadziesiąt latek, udać się w drogę ku ciepłym południowym
          obszarom, urzekającej pięknymi plenerami Sycylii i oddać się w opieke gminną
          komuś pokroju Dona Vito Corleone.
          Co by nie pisać o historycznych już mieszkańcach słonecznej Italii, kwestie
          władzy lokalnej rozpracowali pierwszorzędnie.
          • cappricorn Re: Mityczny pierwowzór 16.03.07, 14:25
            Proponuję pójść jeszcze dalej i przenieść się do mitycznej Grecji.Słuchając
            wywodów odnowiciela przesadnie zachwyconego nad samym sobą mam wrażenie,że mit
            o Narcyzie nie stracił na aktualności.
              • gepart35 Re: Mityczny pierwowzór 19.03.07, 07:58
                wygadana napisał:

                > W ostatniej gazecie powiatowej Putyra bardzo się chwalił osiągnięciami ...
                > poprzednika....

                ... i to jest, jak do tej pory, chyba jego największe osiągnięcie jako
                burmistrza.
                • de_la_serna Re: Mityczny pierwowzór 19.03.07, 11:46
                  Ja tylko śledzę karierę wiceburmistrzów. Znając ich oświadczenia majątkowe i
                  zaradność życiową oraz wysokość zarobków zobaczę na koniec kadencji czego sie
                  dorobili i na ile jest to współmierne do stanu faktycznego. Przy obecnych cenach
                  w ciągu czteroletniej kadencji domów bez kredytu nie powinni postawić jeśli
                  uczciwie liczyć.
              • cappricorn Re: Mityczny pierwowzór 20.03.07, 14:46
                wygadana napisał:

                > W ostatniej gazecie powiatowej Putyra bardzo się chwalił osiągnięciami ...
                > poprzednika....

                To był artykuł opłacany(z naszych podatków)przez gminę więc raczej ktoś mu
                napisał.Czytałaś wypowiedź w Słowie Polskim na temat strefy ekonomicznej w
                Jelczu? Tam zapytany co by było gdyby nie powstała strefa ekonomiczna?
                błyskotliwa odpowiedź pana burmistrz brzmiała trudno powiedzieć.I tyle facet ma
                wiedzy na temat gminy i jej problemów.
    • dorkasz1 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 20.03.07, 12:04
      100 dni to nie jest za dużo, aby móc oceniać działalność Burmistrza. Szczerze
      mówiąc i 4 lata to nie za wiele czasu, aby osiągnąć coś, o czym warto mówić.
      Myślę, że jest wiele spraw drobnych, które można zrobić bez wielkiej pracy i
      nakładów finansowych. Spraw, które w skuteczny sposób uprzykrzają życie
      mieszkańcom naszej Gminy. Może rozejrzyjmy się wokół i spróbujmy to
      zasygnalizować. Jak chociażby ten nocny sklep. Nie znam szczegółów, ale nie
      sądzę, aby nie można było czegoś z tym zrobić. Byłam na spotkaniu z panem
      Putyrą i Kołodziejem. Sprawili wrażenie ludzi, którym coś się chce. Ale
      niestety z przykrością stwierdzam, że ich chęć działania jest obarczona dużą
      ostrożnością. Lękiem przed tym, aby ktoś, kiedyś, gdzieś nie miał im za złe.
      Myślę, że jeśli człowiek decyduje się na to, aby pełnić taką funkcję, nie może
      liczyć na to, że wszyscy będą go kochali. Taka działalność, najczęściej jest
      wyborem mniejszego zła. I można być pewnym, że zawsze, absolutnie zawsze,
      znajdzie się ktoś, kto będzie krytykował. Bo jeśli się wybuduje drogę w jednej
      wsi, to nie wybuduje się chodnika w drugiej i wtedy ci bez chodnika będą
      wściekli. Co do pensji... Myślę, że każdy z Was, gdyby znalazłby się na jego
      miejscu, zrobiłby to co on. Szczerze mówiąc, wolę burmistrza, który oficjalnie
      bierze to, co w zgodzie prawem, może wziąć. Nie wiem czy to spowoduje, że nie
      będzie "kręcił kasą" jak jego poprzednik. Mam jednakże wrażenie, że ten
      człowiek ma nieco sztywniejszy kręgosłup moralny i będzie miał jakieś
      hamulce. "Działalność" poprzedniego burmistrza i jego zastępcy do dzisiaj
      odbija się czkawką w Miłoszycach na osiedlu Przylesie. Władza obecnych
      burmistrzów prawdopodobnie nie zmieni naszej sytuacji, ale przynajmniej jej nie
      pogorszy, jak to było z działalnością poprzedników. Pocieszenie jest tylko
      jedno, że nie znają naszego developera Adama K. i nie wejdą z nim w żaden
      układ, choćby z tego powodu, że się boją żeby kiedyś, ktoś, gdzieś...
      Burmistrzom, Państwu i sobie życzę, aby nasza władza nabrała wiatru w żagle i
      działała dobrze dla naszego wspólnego dobra. Albo... przynajmniej żeby nie
      szkodziła.
      • gepart35 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 22.03.07, 15:53
        Zgadzam się, że 100 dni to niewiele. Jednakże 4 lata to już bardzo dużo. Po tym
        okresie można rozliczyć politykę rządu, a co dopiero pracę burmistrza w
        określonej gminie.
        W tym miejscu zacytuję niektóre deklaracje p. ODNOWICIELA wyrażone w czasie
        ostaniej kampanii wyborczej (Wywiad w "GO" pt.: Chcę pokazać pazur ...).
        Spowiednikiem p. ODNOWICIELA była Monika Gałuszka-Sucharska.
        W sferze etycznej - "Uważam, że gdy się dotyka pieniędzy publicznych lub
        prywatnych, trzeba być uczciwym i otwartym"
        O swoich poprzednikach - "Władza żyje obok mieszkańców. ... Dobrze byłoby,
        gdyby człowiek w każdym momencie sprawowania władzy był gotowy ją oddać"
        W sferze społecznej - "Władza powinna przede wszystkim słuchac ludzi oraz
        tłumaczyć im, co się dzieje" ... kontakt z obywatelami - "Przede wszystkim
        poprzez internet. Informacje powinny być często aktualizowane"
        W sferze kultury - "Ubolewam nad tym, co jest teraz. Nie ma prawie żadnej
        oferty kulturalnej" (sic! okres kampanii wyborczej) "Na poczatek odradzałbym
        tworzenie duzego ośrodka kulturalnego. Najpierw zbudowanie sieci małych
        ośrodków w gminie, w których działałyby koła zainteresowań"
        W sferze gospodarki - "Jest wiele funduszy, o które należy się starać. Tylko
        sprawność w staraniu powoduje, że są to środki do osiągnięcia. Ta kadencja
        bedzie pod tym względem przełomowa."
        W sferze gospodarki o poprzednikach - czy mijająca kadencja była przełomowa -
        "Jeżeli była, to tego przełomu tak dokładnie nie widać. Był problem
        budżetowy, aby zadysponować środkami tak, żeby pozyskać zewnętrzne. Mozna było
        zrobić troszkę więcej. Nie ma informacji o co się starano, jaki był plan"
        Przewietrzanie - "Przynależnosć partyjna nie ma znaczenia" i dalej "Biorę
        również pod uwagę obecnych urzędników. Zakładam przyjrzenie się i odkrycie ich
        na nowo" i dalej "Są jednak sytuacje, że trzeba zająć stanowisko co do pewnych
        zdarzeń, także z przeszłości"

      • jurek232 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 22.03.07, 21:12
        dorkasz1 napisała:

        Byłam na spotkaniu z panem Putyrą i Kołodziejem. Sprawili wrażenie ludzi,
        którym coś się chce. Ale niestety z przykrością stwierdzam, że ich chęć
        działania jest obarczona dużą
        ostrożnością.

        Odpowiedź:
        Niestety to nie jest ostrożność, a zimna kalkulacja nastawiona na trwanie przez
        co najmniej 2 kadencje.
        Policzmy za burmistrzem- pensji ma coś ok.10500 zł brutto * 12 miesięcy *4 lata
        to daje 504 000 za jedną kadencję. Do tego dochodzą 4 trzynaste pensje +pewnie
        jakieś premie+ komórka służbowa+ samochód służbowy + koszty szkoleń opłacanych
        przez gminę to daje razem jakieś 600 000 jak nic.Za dwie kadencje to da 1200
        000zł. Opłaca się ostrożnie trwać?

        Dorkasz1 napisała:
        Mam jednakże wrażenie, że ten człowiek ma nieco sztywniejszy kręgosłup moralny
        i będzie miał jakieś
        hamulce.
        Odpowiedź:
        Z tym wrażeniem radzę ostrożnie !!!!!!!!!!!!!!

        Dorkasz1 napisała:
        Pocieszenie jest tylko jedno, że nie znają naszego developera Adama K. i nie
        wejdą z nim w żaden układ
        Odpowiedź:
        Stary układ trwa, ludzie z wyrokami dalej są zatrudniani przez urząd(Patrz
        skazani artykuł z Powiatowej), pewnie i ten pan ma swoje wejścia w urzędzie


        • jassfingss Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 23.03.07, 08:23
          jurek232 napisał:


          > Stary układ trwa, ludzie z wyrokami dalej są zatrudniani przez urząd(Patrz
          > skazani artykuł z Powiatowej), pewnie i ten pan ma swoje wejścia w urzędzie
          >
          >
          Zgadzam się z Twoja sugestią, że stary układ jest cynicznie
          podtrzymywany. To pokazuje jak prowadzone jest przewietrzanie Pałacu przez p.
          Burmistrza, popieranego przez wielu, w tym głównie przez propę w Laskowicach.
          • marek287 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 29.03.07, 12:05
            Niestety, tak to wygląda. Najlpeszym przykładem jest prezes komunalki, który
            wciąż trwa z wyrokiem. Szkoda tylko, że Pan Kazimierz szedł do wyborów z hasłem
            owocne zmiany, a owocna jest tylko jego wypłata. Na razie zlikwidowano sklep
            nocy i trzy pociągi.
            • gepart35 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 30.03.07, 10:25
              marek287 napisał:

              > Niestety, tak to wygląda. Najlpeszym przykładem jest prezes komunalki, który
              > wciąż trwa z wyrokiem. Szkoda tylko, że Pan Kazimierz szedł do wyborów z
              hasłem
              >
              > owocne zmiany, a owocna jest tylko jego wypłata. Na razie zlikwidowano sklep
              > nocy i trzy pociągi.

              ... a co sądzisz na temat dokonanych zmian wiceburmistrzów i niedokonanych na
              stanowiskach Skarbnika i Sekretarza MiG?
    • morbital82 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 29.03.07, 14:54
      Zdarzyło mi się spotkać obecnych burmistrzów na kilku spotkaniach,
      wrażenie...No cóż brak konkretów, uprawianie tak zwanego bełkotu
      intelektualnego i w przypadku jednego z wystąpień wzrok utkwiony w przestrzeń,
      gorączkowe szukanie w głowie pomysłu na wypowiedź i zbudowanie swoją postawą
      zapory. Liczyłam na przewietrzenie pałacu w pozytywnym wydźwięku, szukaniu
      nowych rozwiązań,a zastałam daleko posunietą ostrożność wypowiedzi i nadal brak
      siły ze strony szanownych panujących na podejmowanie trudnych tematów. nic się
      nie zmieniło i chyba w tym pałacowym marazmie pozostaniemy.
      • poodzian Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 11.04.07, 21:56
        Jak zwykle porażka już na starcie. Sprawa obsady takich stanowisk jest
        stosunkowo prosta. Wystarczy ogłoszenie w np. w poniedziałkowej GW, gdzie poda
        się wymagania kandydata i w drodze konkursu wyłoni się najlepszego. To co robi
        Putyra przypomina mi czasy komuny, gdzie kierowników przydzielano odgórnie.
        No cóż historia lubi się powtarzać...
        • marek287 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 11.04.07, 23:08
          No i mamy gotową odpowiedź na wspaniałego fachowca. Ogłoszenie w
          poniedziałkowej GW i wszystko jasne. Pan Ciechanowski kierował bardzo dużą
          grupą ludzi i na pewno sobie poradzi w komunalce. Tam trzeba sprawnego
          menadżera, który odrzuci ziarno od plew i nie będzie miał problemów z prawem
          tak jak poprzednik. Przydałoby się jeszcze sprawdzić kierownika śmietniska itd.
          hasło było proste "nowi ludzie lepsza gmina" mam nadzieję, że tak właśnie
          będzie
          • de_la_serna Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 12.04.07, 13:07
            wiadomosci.wp.pl/kat,63914,wid,8610757,wiadomosc.html?ticaid=138dc Jak
            się ma takie poglądy w kwestii płacy i pracy " Oferujemy całkiem sporo:
            stabilizację zawodową, możliwość awansu, fundusze socjalne, dodatki, nagrody
            jubileuszowe, ulgę na bilety kolejowe, urlopy na leczenie sanatoryjne – wylicza
            kierownik. Zniechęca tylko pensja. Doświadczony listonosz dostaje na rękę nieco
            ponad tysiąc zł. Początkujący – tylko 800 zł. Do pomocy przy doręczaniu listów
            pocztowcy chcą też namówić studentów. Na umowę zlecenie są w stanie przyjąć
            nawet kilkadziesiąt osób. Płacą 7 zł za godzinę" , a znając laskowickie realia
            to tylko patrzeć jak pan Mariusz będzie sam kubły wywoził i kanalizację czyścił.
            Czy nie jest prawdą że popadł w niełaskę po strajku listonoszy i był na wylocie.
            Też mi awans na posadę o połowę mniej płatną.
            klodzko.naszemiasto.pl/wydarzenia/670750.html
          • guciow1 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 12.04.07, 22:23
            Ciechanowski to typ karierowicza, zawsze blisko koryta, w PiSie jest od
            roku,poczuł falę. W wyborach nie zdobył wiele głosów. Zero pojęcia o zadaniach
            które go czekają, "Boże miej nas w opiece", ale zobaczycie za 4 lata, zmieni
            furę, może się wybuduje, nie będzie musiał już harować na plantacjach za
            granicą.Kręci się koło Putyry, jak nadworny Stańczyk. A co do jego kwalifikacji
            miałbym poważne wątpliwości-ale czas pokaże. Zobaczycie jak jego rodzinka i
            znajomki będą zajmowały ciepłe posadki.
      • marek287 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 12.04.07, 23:19
        Widzę, że się ujawniły pieski broniące starego układu. Tylko ktoś taki może
        pisać oskarżenia bez konkretów. Nie ma pojęcia o nowych zadaniach. Pewnie
        lepiej zostawić faceta skazanego za przekręty. Nie pisz głupot w stylu z
        kierownika poczty na prezesa, bo nie znasz zakresu obowiązków jaki miał pan
        Ciechanowski, a tak się składa, że miał pod sobą więcej ludzi niż pan Piórko.
        No i teraz wszyscy się boją, nowy człowiek, nie ma do niego żadnego dojścia,
        Jak tu robić interesy ?.....
        • librys Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.04.07, 07:14
          Ja to widzę całkiem inaczej. Skoro poprzedni prezes był zły, to trzeba dać
          nowego. Wszystko byłoby ładnie jakby ogłoszono konkurs podano kryteria i
          wybrano najlepszego. To co zrobiono to zwyczajne kolesiostwo partyjne. A np.
          marek287 to piesek, który broni nowego układu. Tak to widzę.
          • king291 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.04.07, 08:53
            Zastanawiam się dlaczego jak jeden mąż wszyscy i wszędzie widzicie układ.
            Zaskakują was zmiany ?
            Dziwi mnie i to bardzo jak można tak łatwo osądzić człowieka nie znając go
            zupełnie i kompletnie nic o nim nie wiedząc. Musimy chyba wszyscy się na chwilę
            zatrzymać i zastanowić nad takim godnym pożałowania postępowaniem,
            oczernianiem, zmasowaną krytyką niepopartą faktami. A tak niedawno była
            rocznica śmierci naszego Jana Pawła II.
            Trochę szacunku.
            • emerytw Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.04.07, 09:47
              Również jestem przeciwnikiem negacji dla negacji, bo to do niczego nie
              prowadzi, nie rozwiazuje problemu, a na pewno wprowadza szum informacyjny. Nie
              jestem zwolennikiem żadnego z koalicjantów aktualnie rządzących. Ale jeśli
              wśród tej barwnej plejady są ludzie wartościowi to mam wiele szacunku dla nich
              i cenię ich za to co czynią dla polskiej gospodarki i polityki. W tym momencie
              ich "kolor polityczny" ma dla mnie drugorzedne znaczenie.
              Wracając na nasze podwórko jestem zdania, że dyrktor szpitala nie musi być
              lekarzem i orientować się w tajnikach prowadzonych zabiegów czy operacji
              medycznych; prezes/dyrektor fabryki mebli wcale nie musi znać zasad
              konstruowania krzeseł czy sposobów montowania tapicerki meblowej. Zatem
              odrzucam argumenty, że Prezes ZGK musi mieć jakąś bliższą oriemtację o
              technicznych (szczegółowych) aspektach funkcjonowania poszczególnych elementów
              tworzących strukturę komunalki. Zgadzam się i popieram, że powinien to być
              dobry menadżer dysponujacy wiedzą w obszarze zarządzania. Przy czym sama jego
              inteligencja, ambicja i pracowitość (z postu king291)nie przesądza o niczym.
              Taką osobę możemy i powinniśmy oceniać po czynach, a nie intencjach i
              predyspozycjach. Na przykład byłemu Burmistrzowi p. Bogdanowi Sz.trudno było
              odmówić inteligencji, ambicji i zapewne pracowitości, i co - sami wiemy co,
              zabrakło właściwej strony etycznej.
              Zatem dajmy szansę nowemu Prezesowi, niech pisze własną historię, którą wkrótce
              ocenimy. Niektórzy sugerują możliwość stosowania przez niego nepotyzmu.
              Obserwujmy i nagłaśniajmy takie fakty. Zjawisko nepotyzmu znane i stosowane
              jest przez ludzi bez względu na narodowość, wyznanie czy przynależność
              partyjną. Demokracja posiada narzędzia do walki z tym złem. Skuteczność tej
              walki zależy od tych, którzy sięgaja po te narzędzia.
          • marek287 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.04.07, 09:40
            Nie bronię nowego układu, tylko zastanawiam mnie nagły atak nowego forumowicza
            na pana Ciechanowskiego. Dajmy czas na wykazanie się na nowym stanowisku,
            argument, że wyjeżdżał na saksy jest kompromitujący, a skoro widzisz inaczej to
            idź do okulisty. Pozdrawiam
            • librys Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.04.07, 10:50
              Mineło już trochę czasu od kiedy zaczął działać nowy burmistrz ze swoją ekipą.
              Jego posunnięcia kadrowe jasno pokazują, że kieruje się kluczem politycznym i
              koleżeńskim. Może i nowy prezes da radę ale pozostaje niesmak, że to kolejna
              decyzja polityczna a nie poważny wybór merytoryczny. Upieram się dalej, że dla
              przejrzystości działania samorządu powinny być ogłaszane konkursy. Tak jest np.
              w Oławie, Świętej Katarzynie i Sobótce. Z drugiej strony czemu mamy się dziwić,
              skoro na poważne stanowiska w naszym rządzie PiS wpycha ludzi, którzy nie mają
              pojęcia o tym za co odpowiadają i czym kierują. Niech przypomnę ministra
              rybołóstwa czy prezesów spółek państwowych. Oni poprostu tak działają a na
              dodatek niewolno tego krytykować, bo zaraz układ, komuna, itd.
              • jeltz Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.04.07, 11:26
                Zapominasz,że to wyborcy chcieli zmian i tak głosowali. To że Piórko nie jest
                już prezesem to zadna sensacja ma facet wyrok i tyle. W konkursy nie wierzę,
                mają one sens tylko wtedy kiedy przeprowadza je firma zewnętrzna. Inaczej są
                fikcją.
              • marek287 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.04.07, 11:57
                Jakie to niby posunięcia nowego burmistrza pokazują, że kieruje się kluczem
                politycznym i koleżeńskim, bo na razie w urzędzie nie widzę tych hord nowych
                urzędników. Wręcz przeciwnie, uważam, że właściwie nie mażadnych zmian, a
                jeżeli już są to tylko kosmetyczne, a na pewno nie owocne. Jak była postrzegana
                poprzednia władza pokazały wybory. Mieszkańcy są za zmianami i trzeba je zrobić
                w przeciwnym razie to będzie kolejna zmarnowana kadencja i wciąż będziemy
                słuchać o tym jak fatalnie pracuje urząd itd. to tyle pozdrawiam.
                • jassfingss Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.04.07, 12:14
                  marek287 napisał:

                  > Jakie to niby posunięcia nowego burmistrza pokazują, że kieruje się kluczem
                  > politycznym i koleżeńskim, bo na razie w urzędzie nie widzę tych hord nowych
                  > urzędników. Wręcz przeciwnie, uważam, że właściwie nie mażadnych zmian, a
                  > jeżeli już są to tylko kosmetyczne, a na pewno nie owocne. Jak była
                  postrzegana
                  >
                  > poprzednia władza pokazały wybory. Mieszkańcy są za zmianami i trzeba je
                  zrobić
                  >
                  > w przeciwnym razie to będzie kolejna zmarnowana kadencja i wciąż będziemy
                  > słuchać o tym jak fatalnie pracuje urząd itd. to tyle pozdrawiam.

                  ... czy Pan Tomasz Marek B.? Pewnie się nie mylę.
                • jassfingss Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.04.07, 12:39
                  marek287 napisał:

                  > Jakie to niby posunięcia nowego burmistrza pokazują, że kieruje się kluczem
                  > politycznym i koleżeńskim, bo na razie w urzędzie nie widzę tych hord nowych
                  > urzędników. Wręcz przeciwnie, uważam, że właściwie nie mażadnych zmian, a
                  > jeżeli już są to tylko kosmetyczne, a na pewno nie owocne. Jak była
                  postrzegana
                  >
                  > poprzednia władza pokazały wybory. Mieszkańcy są za zmianami i trzeba je
                  zrobić
                  >
                  > w przeciwnym razie to będzie kolejna zmarnowana kadencja i wciąż będziemy
                  > słuchać o tym jak fatalnie pracuje urząd itd. to tyle pozdrawiam.


                  Brak odwagi się przyznać? Śmiało bez obaw. Do odważnych świat należy.
                  • marek287 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 13.04.07, 15:48
                    To już kolejna nieudolna próba rozszyfrowania. Znam właścicieli niektórych
                    nicków, ale to są ich prywatne sprawy i nie mam zamiaru ich ujawniać, a co do
                    odwagi, to odnoszę wrażenie, że pomyliła się panu z odważnikiem. pozdrawiam
        • guciow1 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 18.04.07, 18:22
          MAło wiesz, a jak wiesz to niewiele. Ale wcale nie bronię starego układu. Jestem
          za zmianami oby tylko na lepsze.Tylko przeanalizuj sobie, nawet z informacji z
          "Wiadomości oławskich" - PAn M.C. ma 47 lat, od 28 lat pracuje w spółce Poczta
          Polska /od kiedy Poczta jest spółką - o ile mi wiadomo jest jeszcze firmą
          państwową,/więc gdzie nabył tego doświadczenia? W Poczcie? Od 19-go roku życia
          tam pracował. Od 13 lat na stanowiskach kierowniczych - ale jakich?, bo w
          poczcie jest conajmniej 600-900 DYREKTORÓW, a kierowników kilkanaście
          tysięcy.Ale łatwowiernych nie brakuje, czas pokaże kto miał rację. Obym się
          mylił.Zajrzyj sobie na stronę PKW to zobaczysz jaką zdobył popularność /raptem
          15 głosów/. JA nie znam P. M.Ciechanowskiego z żadnej działalności na rzecz
          naszego miasta, natomiast widywałem go w otoczeniu Pana Putyry, przed lokalem
          PiS, i parę razy ululanego w knajpie /ale może się poprawił/
          • de_la_serna Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 18.04.07, 21:33
            Czy myślimy o tej samej knajpie na Starym Osiedlu. Ale Putyra wsadził Go na
            minę. Już widzę jak się człowiek gotuje przy pierwszym alarmie powodziowym albo
            przy pierwszej awarii kiedy braknie wody na strefie ekonomicznej. Wtedy
            porozmawia jak specjalista ze specjalistami big_grin
            • king291 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 19.04.07, 09:31
              Ale Wy wszyscy jesteście mocni. A jaką macie ogomną wiedzę, a jak doskonale
              potraficie oceniać ludzi i ich fachowość. Marzę o zatrudnieniu takich
              specjalistów. A jaki macie dobry wzrok. Pan M.C. był w lokalu gastronomicznym.
              No afera normalnie. A może by go ukamienować ? I Putyrę też, i cały PiS. Wtedy
              pozostaniecie tylko Wy - światli krytycy dzisiejszej rzeczywistości. Proszę
              pozwólcie mi zostać z Wami - tylko popatrzeć bo krytykować się nie odważę.
              • de_la_serna Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 19.04.07, 18:46
                Tu nie chodzi o krytykę Pana Ciechanowskiego. Na pewno jest zacną i uczciwą
                osobą. Tu chodzi wyłącznie o mój własny egoizm. Ja nie chcę po prostu żeby
                koszty nauki nowego prezesa przełożyły się na ceny mediów za które płacę tj
                woda, ścieki, śmieci. Tu trzeba kogoś kto się na tym technicznie zna. W zgk nie
                potrzeba bystrego stratega ekonomicznego bo do czego tu strategia. Niecałe 50
                osób, działalność ograniczona i bez szans na jakieś pomysły rozwojowe. Tu trzeba
                człowieka z wiedzą techniczną ale cóż... Nie było konkursu, był kandydat w
                teczce. Tylko patrzeć jak w ramach dynamicznego rozwoju ZGK śmieciarze będą przy
                okazji nosić ulotki i sprzedawać książki a w kasie będzie można kupić kołdry,
                ładowarki i prezerwatywy. Jak na poczcie.
    • pawluk1 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 14.04.07, 12:06
      Jak narazie to obsada typowo polityczna i nie tylko - mam wrażenie, że Pan
      Putyra obsadza na stanowiskach nie tylko politycznych kolegów ale także tych
      którzy brali udział w jego kampani wyborczej. Przyszedł czas aby im sie
      odwdzięczyc!!! Wcale się nie zdziwię jak lada momęnt na Koordynatora ds.
      Kultury powoła sie Pana Dudkiewicza (czynnie udzielającego sie podczas kampani
      pana Putyry) i na inne wolne stanowisko, Pana Tarnowskiego.
      • dorkasz1 Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 27.12.07, 08:59
        Zgadzam się z przedmówcą. Na początku wyglądało (jak dla mnie) dosyć
        optymistycznie. A teraz jest... jak zwykle. Czyli "obijanie dupy blachą" brak
        chęci do podejmowania jakichkolwiek decyzji, które mogłyby być choć trochę
        kłopotliwe. Strategia jest taka: przetrwać przy korycie jak najdłużej, narobić
        się jak najmniej i nie daj Boże, narazić się komukolwiek. Powodzenia Panowie...
          • emerytw Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 10.09.08, 09:45
            makler4 napisał:

            > Minęło już dużo dni od wyboru nowego burmistrza. Teraz chyba nikt
            > nie ma wątpliwości, że jego wybór to pomyłka.

            Jestem tego samego zdania, nieskromnie muszę stwierdzić, że niestety
            miałem rację pisząc jeszcze na etapie walki wyborczej o stanowisko
            Burmistrza, że ten - wówczas kandydat - nie rokuje nadzieji na dobrą
            politykę i gospodarkę w naszej Gminie. Wówczas optowałem za innym
            kandydatem, który moim skromnym zdaniem byłby o niebo lepszy.
            Kolejna nadzieja, to kolejne wybory, przy czym pojawiajace się
            pogłoski o możliwym powrocie p. Szczęśniaka, nie nastrajają mnie
            optymistycznie. Uważam, że stanowisko Burmistrza w naszej Gminie
            należałoby powierzyc człowiekowi z właściwymi referencjami, o silnej
            opsobowości oraz nieuwikłanemu w miejscowe układy i zależności . Te
            ostatnie spowodowały niestety brak obiecywanego "przewietrzenia
            pałacu" oraz akceptację dla wszechładztwa nowego - starego
            Sekretarza Gminy. Moim zdaniem, to on a nie Burmistrz kieruje Gminą
            i jak tak dalej pójdzie pozostanie na kolejną kadencję. Zbyt długie
            pozostawanie na tego typu stanowiskach prowadzi najczęściej do
            nieformalnych układów, które z natury rzeczy są szkodliwe i tym
            samym naganne.
            • artur-xxx Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 10.09.08, 14:47
              Zgadzam się. Wybór Putyry na stanowisko burmistrza J-L to porażka.
              Kto właściwie rządzi tym urzędem? Kołodziej, Gwóźdź, czy jeszcze
              ktoś inny? Jak się nie jest w stanie spełnić obietnic wyborczych, to
              się nie obiecuje, bo inaczej to jest oszustwo.
              • grubylu Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 10.09.08, 19:25
                Piszecie o P. Putyrze jako nieudolnym burmistrzu J-L. Próbujecie go
                porównać do Szczęśniaka ale wydaje mi się, że to porównanie jest nie
                na miejscu. Kiedy rządził P. Szczęśniak to były zupełnie inne czasy.
                To, że utworzył strefe to nie jego sukces, a czysty przypadek bo w
                tych czasach ministerstwo gospodarki występowało do wielu gmin z
                zapytaniem o możliwość stworzenia strefy gospodarczej tak się
                złożyło ze posiadaliśmy odpowiednie zaplecze i strefa powstała.

                Za czasów Szczęsniaka terz wiele się zpaprało min. Ośrodek kultury,
                Ośrodek nad stawem. Dziś te rzeczy powracają i to za rządów się
                dzieje za rzadów Putyry. Buduje sie boiska wielofunkcyjne, remontuje
                obiekty szkolen i boisko czarnych ma nowy wymiar. Mysle że
                poczekajmy do wyborów ( 2 lata) i wtedy ocenmy działania putyry i
                jego ludzi...
                • emerytw Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 11.09.08, 10:34
                  grubylu napisał:


                  "Mysle że poczekajmy do wyborów ( 2 lata) i wtedy ocenmy działania
                  putyry i jego ludzi... "

                  Moim zdaniem jest to zbyt daleko posunięta tolerancja i osobiście
                  się z tym nie zgadzam. Rząd w Polsce, jaki by nie był, jest dość
                  wnikliwie oceniany już po pół roku rządzenia. Po roku czasu dokonuje
                  się gruntownych analiz i generowane są prognozy co do jego
                  skuteczności i szans dalszego rządzenia. Nastepują przy tym zwykle
                  rekonstrukcje rządu. Dwa lata to naprawde długo, w końcu to półmetek
                  sprawowania władzy, obojętnie czy dotyczy to władzy wykonawczej w
                  naszym kraju czy władz samorządowych. Stąd, sądzę mamy pełne prawo
                  do rzetelnej oceny miejscowych włodarzy. Przy stanie mojej wiedzy,
                  osobistych analiz, dokonania obecnej ekipy wypadają gorzej niż
                  słabo. Zapewne kolejny rok będzie podobny. Nieco dynamizmu wykażą z
                  pewnością w czwartym roku panowania, ale to jest bezpośrednio
                  związane z dążeniem do reelekcji, Na tym etapie mogę subiektywnie
                  stwierdzić, że połowa kadencji miłościwie panujacego Kazimierza
                  Odnowiciela jest poprostu starcona. Owszem jest jeden fakt, za który
                  należą się słowa pochwały, tj. utworzenia MGCK i efekty jego
                  działania. Przy czym wg mnie słowa pochwały należą się raczej p.
                  Łukaszowi D. niż komukolwiek z aktualnej ekipy pałacowej.
                  • grubylu Re: 100 dni Kazimierza ODNOWICIELA 11.09.08, 19:43
                    TAk się składa, że Pan Łukasz D. nic nie zrobi bez aprobaty Pana
                    Kazimierza P. nie zapominajmy , że MGCK jest finansowane przez Urząd
                    Gminy. Nie neguje innych wypowiedzi ale brak mi w tych wypowiedzach
                    konkretów. Dlaczego burmistrz jest BE? A dlaczego Nie? Każdy pisze
                    ze 2 lata stracone ale dlaczego są stracone??? Bo boisko
                    zlikwidował? Czy coś innego?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka