petit7
17.03.08, 10:34
Wojsko nie chciało pożyczyć helikopterów, gdy przez miesiąc nie działało w
Małopolsce Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. W tym samym czasie aż trzy wojskowe
helikoptery poleciały do Gdańska po Ryszarda Krauzego.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5028949.html