Dodaj do ulubionych

A może zegar na rondzie?

22.11.08, 20:41
Nasze Jelczańskie Centrum powinno mieć zamontowany na Rondzie zegar .
Jaka jest opinia Jelczan ciekawe?=pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jasfinks Re: A może zegar na rondzie? 22.11.08, 21:05
      Popieram wszystkie pomysły ułatwiające nam życie( tiny.pl/6hdc )Ten z zegarem też mi się podoba.Oprócz godzin i minut, myślę że powinien też pokazywać temperaturę ziemi i powietrza. Oczywiście cyfry powinny być w jaskrawym kolorze - widoczne dla wszystkich z daleka!
        • jasfinks Re: A może zegar na rondzie? 22.11.08, 21:39
          No i jeszcze dobrze chyba byłoby zamocować w pobliżu kamerkę internetową, która
          pokazywałaby nam nieustannie w naszych komputerach rondo z tym dużym i pięknym
          zegarem z aktualnym czasem i temperaturą...: D

          Pozdrawiam
          • mooreland Re: A może zegar na rondzie? 22.11.08, 23:26
            Z calym szacunkiem jasfinks. jest jedno ale. Znasz koszt takiej
            zabawki? Jedynym producentem tych zabawek w Polsce jest ZARAD w
            Ostrowie Mazowieckim. Ceny z kosmosu. Zadzwon i zapytaj. Te
            montowane we wroclawiu o niesamowitej awaryjnosci kosztuja okolo 140
            tys zl!
            Pozdrawiam
            • jasfinks Re: A może zegar na rondzie? 23.11.08, 02:27
              Chyba trochę przesadzasz mooreland...Jest więcej producentów takich zegarów np
              OSTAR w Szczecinie ( www.ostar.com.pl/cennik/cennik_ostar.php )albo AKRON
              w Krakowie ( www.zegar.pl/ ), które sprzedają takie zegary za cenę
              dwudziestokrotnie niższą niż podałeś. Ten Twój ZARAD też jakiś niepewny, bo
              google go nie widzą...: )
                • matejkoo Re: A może zegar na rondzie? 23.11.08, 10:50
                  Jasfink...nie słuchaj moorolelanda czy jak on się zwie bo nie wie o czym mówismile
                  zresztą jak zwykle smile to nie są drogie rzeczy. Mororeland znalazł pierwszy link
                  w google i jak zwykle zgrywa nie wiadomo kogo.

                  Przy okazji, pomysł uważam za troszkę zły... czemu? bo może to rozpraszać uwagę
                  kierowców, co poniektórzy mogą próbować przeskoczyć rondo razem z zegarem (jak
                  to kiedyś w Oławie próbował kierowca autobusu PKS). Pomysł fajny, ale nie na
                  rondzie.
                  • pookafka Re: A może zegar na rondzie? 23.11.08, 11:26
                    oczywiscie masz rację matejkoo ale taki zegar byłby zamontowany na
                    wysokosci górnej czesci latarni widoczny z daleka a mało widoczny
                    dla kierowców bedących w ruchu okreznym ronda .Wiec opcja o której
                    piszesz że :
                    "co poniektórzy mogą próbować przeskoczyć rondo razem z zegarem"
                    jest mało prawdopodobna.Podobne zegary jak wspomniałem istnieja w
                    takich miejscach w Polsce i nie stwarzaja zagrozenia w ruchu
                    drogowym .
                • mooreland Re: A może zegar na rondzie? 23.11.08, 22:21
                  Wszystkie urzadzenia tego typu na Dolnym Slasku i nie tylko sa
                  wyprodukowane przez ZARAD. Cala autostrada A-4 jest w nie
                  wyposarzona. Informuje ze jest to najstarsza firma w Polsce z
                  kapitalem ponad 200 mln zlotych (jedyny producent fotoradarow w
                  Polsce). Najbardziej wiarygodna. Krakowska firma robi znaki
                  wysokosci 16 cm. To jakas pomylka. To dobre na sale gimnastyczna w
                  Polsce. Poza tym ktos mowil ze nalezy pamietac o zmianie czasu na
                  letni i zimowy. We wszystkich produkowanych tablicach mi znanych
                  zmiana czasu odbywa sie droga radiowa z centrum w Paryzu. Tak czy
                  owak najpierw radze sie zainteresowac czy beda na to pieniadze.
                  Przyslowiowe bicie piany nic nie da. To tak jakbysmy zaczeli
                  duskutowac czy poodzian kupi Mazde 626 czy Opla omege. Nie wiadomo
                  czy poodzian chce kupic, czy ma pieniadze, wiec po co ta dyskusja?
                  • girardengo Re: A może zegar na rondzie? 23.11.08, 23:04
                    Pomysł jest OK... jeśli się ktoś obawia o bezpieczeństwo, to przydałoby się
                    również zakazać bilboardów z pięknymi paniami smile

                    A mooreland, chyba po prostu się jakoś za bardzo wszystkim przejmuje. Dyskusja
                    czy poodzian kupi opla czy mazde, może z początkowo nic nie znaczącej dyskusji
                    zaoowocować kupnem mazdy, bo dlaczego nie?
                  • jasfinks Re: A może zegar na rondzie? 24.11.08, 00:10
                    Coś mi uciekł ten wpis przed zakończeniem...: D

                    A więc jeszcze raz:
                    -Nie ZARAD tylko ZURAD! I nie z Ostrowia Mazowieckiego, tylko z OSTROWII MAZOWIECKIEJ! Nic dziwnego, że Google tych błędnych nazw nie widziały!
                    -Wątpię też czy wszyscy kupują te urządzenia tylko w ZURADZIE...Przecież pozostali też komuś sprzedają, prawda? : D
                    -Krakowska firma robi zegary ze znakami nie tylko o wys 16 cm ale nawet o wys.58.5 cm :

                    "ZEGARY CYFROWE RDH - zewnętrzne

                    Zegary te wykonujemy za pomocą elektromagnetycznych wskaźników lub wyświetlaczy LCD.
                    Zegary ze wskaźnikami elektromagnetycznymi charakteryzują się bardzo dużą czytelnością w dzień, a po odpowiednim oświetleniu zegara również w nocy. Dzięki zastosowaniu elementów najwyższej jakości, zegary te niezawodnie działają w każdych warunkach. Zegary wyposażone są w system DCF . Mogą pokazywać sekwencyjnie czas, datę i temperaturę.


                    Dostępne wielkości zegarów typu RDH :

                    RDH 150 - jedno- lub dwustronny, wysokość cyfry 150 mm/ długość zegara 1003 mm
                    RDH 250 - jedno- lub dwustronny, wysokość cyfry 253 mm/ długość zegara 1243 mm
                    RDH 300 - jedno- lub dwustronny, wysokość cyfry 304 mm/ długość zegara 1463 mm
                    RDH 450 - jedno- lub dwustronny, wysokość cyfry 456 mm/ długość zegara 1973 mm
                    RDH 580 - jedno- lub dwustronny, wysokość cyfry 585 mm/ długość zegara 2603 mm"

                    www.zegar.pl/cyfrowe.htm

                    A cena którą podałeś (140 tys zł)mogła dotyczyć kompletnego urządzenia wykonującego kolorowe zdjęcia wys. jakości, drukującego mandaty, odpornego na pociski itp., a nie zegara (jaki by nie był)...

                    Poza tym nic przeciwko polecanej przez Ciebie firmie ZURAD ( www.zurad.com.pl/tnukepl/index.php )nie mam. Wygląda na to, że może być dobra...: D

                    Pozdrawiam
                    • mikoj50 Re: A może zegar na rondzie? 24.11.08, 08:45
                      Na pierwszy rzut oka, temat wydał mi się fajny. Kamera i zegar a do
                      tego wskaźnik temperatury mierzonej na pewnej wysokości i przy
                      gruncie. Od siebie dodam, że jeżeli już miałoby to być
                      zainstalowane, to koniecznie na słupie od strony wiaduktu, w taki
                      sposób aby ukazany był ruch na rondzie wraz z całą ulicą Oławską. Po
                      chwili jednak zadałem sam sobie pytanie: gdzie sens i logika?
                      Przecież to byłby kaprys. Jeżeli Gmina bierze pożyczkę w banku, dla
                      zapewnienia środków na bieżącą działalność, to planowanie takiej
                      inwestycji i jej realizacja na dzień dzisiejszy jest mało, lub
                      wogóle nierealna. Ponadto zegar ze wskaźnikiem temperatury jest już
                      zainstalowany nad wejściem do Intermarche oraz taki sam tylko
                      mniejszych rozmiarów nad biurem nieruchomości przy chabrowej. Kamery
                      będą z pewnością zainstalowane w planowanej stacji bezynowej, tyle
                      że bez połączenia z internetem. Wówcza zdałem sobie sprawę, że
                      propozycję tą należy zaliczyć do rodzaju marzeń, które jak wiemy nic
                      nie kosztują i w zasadzie temat ten powinien być omówiony w poście
                      pt. "Pomysły zwariowane, genialne i takie sobie..." Podejrzewam, że
                      inspiracją do rozpoczęcia tego wątku było bardzo modne instalowanie
                      kamer internetowych do śledzenia bocianich gniazd, remontowania
                      ważnych obiektów komunikacyjnych dużych miast jak również budowy
                      ważnych obiektów sportowych takich jak stadion na Maślicach. Pomysł
                      fajny, dobry tema na dyskusję dla zabicia czasu w jesienne długie
                      popołudnia ale nic poza tym.
                      POZDRAWIAM.
                      • jasfinks Re: A może zegar na rondzie? 24.11.08, 22:15
                        W każdym bądź razie taka świetlna tablica(skrzynka?,zegar?) nad rondem,
                        pokazująca czas i temperaturę(a może coś jeszcze?), byłaby na pewno
                        kilkadziesiąt albo i kilkaset razy tańsza niż np wymyślona przez Ciebie ongiś
                        fontanna!: D Niby jesteś optymistą a tu nagle taki pesymizm? Czyżby dlatego, że
                        pomysł nie był Twój? ; )
                        Mnie ten pomysł zainicjowany przez pookafkę podoba się coraz bardziej... Te
                        okoliczne reklamy świetlne pokazują non stop ale... reklamy właśnie. Czas i
                        temperatura są tam widoczne tylko przez sekundę czy dwie(Chyba nie uważasz że
                        samochody będą się zatrzymywać i czekać pół godziny na pojawienie się tychże?
                        wink). Nie ma tam temperatury przy ziemi(co jest istotne dla kierowców). Nie widać
                        też tego ze wszystkich stron.
                        A "nasz" zegar mógłby mieć cztery wyświetlacze(na wprost każdej z dochodzących
                        do ronda ulic) i byłby wysoko na stojącej już tam lampie, więc byłby widoczny ze
                        wszystkich stron i z daleka!
                        Kamera przekazująca obraz ronda( z poboczami ) mogłaby być umieszczona np na tym
                        obiekcie który dopiero powstanie tam obok. Najczęściej takie kamery(a jest ich w
                        Polsce kilkaset) są fundowane(sponsorowane)przez właścicieli stron www, jako
                        dodatkowa zachęta do ich odwiedzania, więc myślę, że bez problemu dałoby się w
                        J-L takich sponsorów znaleźć.
                        Teraz zastanówmy się "gdzie sens i logika?", jak pytasz...
                        Otóż po pierwsze takich kamer pokazujących w internecie ciekawe fragmenty
                        miejscowości jest w Polsce kilkaset(a w świecie?!) - a U NAS NIE MA! Więc czas
                        najwyższy...
                        Po drugie, każdy kierowca przejeżdżający przez nasze rondo, widząc taką fajną
                        świetlną informację, na pewno jak nie świadomie to podświadomie, zanotuje w
                        głowie i sercu PLUS DLA NASZEGO MIASTA!
                        Po trzecie, każdy z nas mieszkańców Jelcza Laskowic, będąc czy to w domu czy to
                        nawet GDZIEKOLWIEK NA ŚWIECIE, będzie mógł, mając dostęp do internetu,sprawdzić
                        o każdej porze dnia i nocy, co się dzieje w J-L na rondzie i jego okolicach,
                        która jest tam teraz godzina i jaka pogoda...: D Itd.

                        www.worldcam.pl/7,0,0,W,kamery.html

                        Pozdrawiam
                        • jasfinks Re: A może zegar na rondzie? 18.12.08, 23:24
                          mikoj50 napisał:

                          >Pomysł
                          fajny, dobry tema na dyskusję dla zabicia czasu w jesienne długie
                          popołudnia ale nic poza tym.<

                          Jak wynika z informacji podanych w dzisiejszych(18.XII) "Wiadomościach
                          Oławskich" tam widocznie nie czytali twojej negatywnej opinii na temat pomysłu
                          zainstalowania kamery w J-L, bo instalują u siebie kamery wszędzie gdzie się
                          da("kolorowe, dzienno-nocne, szybkoobrotowe"!) nawet przy śmietnikach...I
                          uważają że to bardzo sensowny i logiczny pomysł.

                          Pzdr
                          • mikoj50 Re: A może zegar na rondzie? 19.12.08, 08:48
                            Witam!
                            Już poprzedni Twój wpis Jasfinks w sprawie zegara i kamery odebrałem
                            jako swoite wezwanie do odpowiedzi. Lecz jak to mam w zwyczaju
                            (wiem, że to zły zwyczaj) odkładałem to na bardziej odpowiedni dla
                            mnie moment. Dzisiaj, to już czuję się ponaglony niemal żółtą
                            kartką, więc nie czekając na czerwoną wink pozwalam sobie na
                            napisanie kilku zdań w przedmiotowym temacie. Temat koloru kartek
                            jest "śliski" (zwłaszcza w rozmowie z Tobą), więc uprzedzam, nie mam
                            na myśli nic innego, oprócz samego koloru kartek i to w dodatku w
                            odniesieniu do znaczenia ich koloru stosowanym przez sędziego na
                            boisku piłkarskim wink
                            Łatwo się zorientować (nawet średnio rozgarniętemu forumowiczowi),
                            że temat zegara na rondzie bardzo, ale to bardzo Ci podpasował wink
                            Podoba mi się Twoje zaangażowanie, ponieważ poczułem w tej
                            wypowiedzi olbrzymią pasję i niesamowitą dawkę energii z jaką byś
                            prowadził dalsze działania związane z tematem kamery i zegara. Wiem
                            coś na ten temat. Sam miałem w swoim życiu kilka cennych inicjatyw,
                            które udało mi się zrealizować właśnie dzięki olbrzymiemiu
                            przekonaniu w ich sens. Niektóre, Wieeelkie pomysły zostały mi
                            ukradzione i zrealizowane prze kogoś innego. Wybaczam, ponieważ
                            ważne, że zostały wogóle zrealizowane. Może nie wszystkim, ale
                            większości ludzi, od których zależą kolejne decyzje w danej sprawie
                            podoba się współpraca z działaczami, pasjonatami. Mają oni jakiś
                            rodzaj pozytywnej energii, która niekiedy udziela się decydentom.
                            Jednym słowem, pasjonaci mogą znacznie więcej.
                            Łatwo zauważyć jak temat Cię pochłania. Zaczyna się od słów poparcia
                            dla Pookafki za inicjatywę w sprawie zegara, natępny wpis już
                            rozszerza temat o ukazywanie temperatury ziemi i powietrza,
                            (napięcie się potęguje) i następny wpis już mówi o kamerze. W tym
                            właśnie miejscu dostrzegam, że Twoja propozycja jest bardziej
                            kaprysem mającym ukazywać życie miasta w jego centrum, niż służyć
                            poprawie bezpieczeństwa mieszkańców. Przyznajesz chyba, że w tym
                            momencie miałem prawo tak pomyśleć, więc wyraziłem swoje myśli
                            odpowiednim wpisem. Uznałem, że mój głos w tej sprawie jest głosem
                            rozsądnym, przy czym nie każdy musi się ze mną zgadzać. Oczywiście
                            Ty, po zapoznaniu się z napisaną przeze mnie opinią o zegarze z
                            kamerą, musiałeś wplątać w to moją propozycję w sprawie fontanny.
                            Odniosłem wrażenie, że chcesz się trochę, co prawda z przymróżeniem
                            oka, ale pokłócić wink Przecież te dwie sprawy zasadniczo się od
                            siebie różnią. Obie są godne poświęcenia uwagi, ale licytowanie się
                            który pomysł jest lepszy albo mądrzejszy, nie powinno mieć tutaj
                            zastosowania. Gdybyś odrazu w swojej wypowiedzi nawiązał do
                            konieczności zabudowania w mieście kamer monitorującyc miejsca
                            szczególnie niebezpieczne, mój komentarz do tego byłby zupełnie
                            inny. Ja również jestem zdania, że monitorowanie chociaż kilku
                            miejsc jest konieczne. Powiem więcej, prędzej czy później doczekamy
                            się takiego monitoringu w naszym mieście. Takie działania wymusi na
                            naszych władzach życie. Odpowiednie czynniki powinny już się tym
                            zająć, ale o ile dobrze pamiętam, to temat monitorowania niektórych
                            miejsc w JL był na naszym forum wałkowany. Nie chce mi się teraz
                            szukać, ale jestem pewny, że miejsca te były już przez nas określane.
                            Usiłując pozostać przy swoim powiem, że w JL są inne, bardziej
                            niebezpieczne miejsca, w których monitoring powinien być
                            zainstalowany w pierwszej kolejności. Wracając do fontanny, to
                            zapewniam Cię, że nie jest dla mnie istotne kto na jaki pomysł
                            wpada, kto jakich działań jest inicjatorem. Dla mnie jest ważne, aby
                            inicjatywy te służyły rozwojowi naszego MiG oraz jej upiększaniu i
                            promocji. Tylko taki cel jest dla mnie jasny i zrozumiały, więc
                            usiłowanie ukazania mnie jako zazdrośnika o jakieś tam pomysły jest
                            z Twoje strony lekką przesadą. Ostatnie słowo o fontannie i studni.
                            Nie masz pojęcia jak mnie ucieszyły napisane przez www88www słowa,
                            że chyba kiedyś zaglądaliśmy do tej samej studni. Te słowa
                            potwierdziły, że piszę prawdę. Dlatego Ty załatwiaj zegar z kamerą,
                            a ja będę lobbował na rzecz odbudowy starej studni w centrum JL.
                            A może Tobie Jasfinks nie było dane zaglądać do tej głębokiej
                            studni, więc nie czujesz tematu, tak jak go czują inni rdzenni
                            Laskowiczanie? wink nie czujesz miejsca? nie czujesz radości z
                            możliwości posiadania takich wspomnień? Teraz, po latach mogę
                            spokojnie napisać, że studnia i usytuowane wokół niej ruiny były
                            magicznym miejscem dzieciństwa wielu mieszkańców JL. Ale to już
                            niestety jest historią.
                            POZDRAWIAM.
                            • jasfinks Re: A może zegar na rondzie? 19.12.08, 17:44
                              Nie mam nic mikoj przeciw Waszej nie istniejącej już studni, do której to
                              zaglądaliście 6o,czy ileś tam lat temu...Nie mam też nic przeciw pomysłowi
                              wybudowania tam fontanny. Wprost przeciwnie. Podobają mi się takie sentymentalne
                              wspomnienia autochtonów bo są takie nostalgiczne, uczuciowe... Podoba mi się też
                              pasja w dążeniu do reanimacji tych miejsc lub przynajmniej jakiegoś utrwalenia
                              pamięci o nich.
                              Więc nie rozumiem w jakim celu starasz się przeciwstawić swój pomysł fontanny
                              mojemu skromnemu poparciu pomysłu pookafki. Ja przywołałem tą Twoją fontannę
                              tylko dlatego że wydało mi się rażące z Twojej strony krytykowanie tego pomysłu
                              pookafki z zegarem, że niby to kosztowne, podczas gdy nieco wcześniej rzuciłeś
                              bez żadnych skrupułów pomysłem na coś 100 razy droższego! Przychodzi tu na myśl
                              sentencja z Pisma Świętego o tych co to widzą źdźbło w cudzym oku a nie widzą
                              belki w swoim...; )
                              Przesadzasz też też pisząc o mojej pasji związanej z tym pomysłem tego zegara(+
                              ta kamera)...Patrząc na długość postów to chyba Twoja pasja anty jest tu
                              większa...: D
                              Co do tej kamery jeszcze to chodziło mi oczywiście o taką podłączoną do
                              internetu a nie o monitorującą zachowania pijacko-chuligańskie i przestępcze.(O
                              tych oławskich pisałem aby Ci udowodnić że to rzeczy względnie tanie jeśli
                              oławianie zakładają je nawet do monitorowania śmietników!) Bo wyobraź sobie, że
                              ja, chociaż nie jestem tutejszym autochtonem,to też mam duszę częściowo
                              romantyczną i już oczyma tej duszy widzę gdzieś w Australii czy na innych
                              antypodach siebie czy też np takiego jak Ty zakochanego w J-L jak z błyskiem w
                              oku siedzimy przy monitorach komputerów obserwując na nich co też tam się dzieje
                              teraz w naszej miejscowości, którą z jakiegoś powodu musieliśmy opuścić...
                              • mikoj50 Re: A może zegar na rondzie? 20.12.08, 17:47
                                Ach, Jasfinks, Jasfinks. Niespokojna Twoja dusza wink Przecież nie ja
                                zacząłem porównanie inicjatywy Pookafki w sprawie zegara na rondzie
                                z przedstawioną kilka miesięcy wcześniej przeze mnie propozycją
                                odbudowy zasypanej studni, która była usytuowana w bliskim
                                sąsiedztwie UMiG. Uwierz mi, że nie staram się niczego
                                przeciwstawiać i niczego nikomu nie udawadniać. Najnormalniej w
                                świecie wypowiedziałem swoje zdanie, które bardziej dotyczyło
                                zaproponowanej przez Ciebie kamery, niż Pookafkowego zegara. Na
                                kilka dni przed Świętami propnuję zawieszenie broni wink Uważam, że w
                                przyszłości powinna być odtworzona przypomniana przeze mnie studnia.
                                Nie jest istotne w jakiej formie. Czy tylko częściowego odkopania i
                                obudowania piaskowcem? czy w formie fontanny? Inicjatywa z zegarem,
                                kamerą i termometrem również jest słuszna i może być w przyszłości
                                zrealizowana. Jednak nie wcześniej, jak wówczas, gdy będzie można
                                swobodnie w budżecie Gminy zarezerwować na to odpowiednie środki,
                                lub jeżeli uda nam się znaleźć sponsora wink Ze sponsorem byłoby
                                chyba trudniej.
                                POZDRAWIAM.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka