Dodaj do ulubionych

Stajemy się bardziej tolerancyjni.

27.11.08, 13:24
Minął rok, odkąd powiedzieli głośno, że są parą gejów, nie spotkało
ich nic niemiłego. Przeciwnie, wielu ludzi doceniło ich odwagę –
mówią zgodnie Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski. Cały artykół w
najnowszej Gali.
Obserwuj wątek
    • djmixer1 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 27.11.08, 13:29
      Kilka dni temu telewizyjna Dwójka transmitowała „Róże Gali 2008”.
      Podczas uroczystości Tomaszowi Raczkowi i Marcinowi Szczygielskiemu
      przyznano wyróżnienie w kategorii "Piękna para". Czyli nie jest tak
      źle z brakiem tolerancji. Polacy powoli przyzwyczajają się
      do "odmieńców".
        • matejkoo Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 27.11.08, 15:29
          Cóż.. czy z naszą tolerancją jest tak dobrze? no nie wiem... ja jestem baaardzo
          tolerancyjny, ale patrząc na anty parady itp... widać że jeszcze wiele nam
          brakuje do tolerancji... gay ok, co robią w łóżku ich sprawa, oby nie robili
          tego publicznie, ale jak widzę zmanierowanych chłoptasi... to moja tolerancja
          się kończy. Bo to już jest niesmaczne. Ci akurat w mediach są normalnymi ludźmi
          (zachowaniu)... ale wszelkie przejawy ostrych metro panów, i zmanierowanych
          chłoptasi spotykają się z moją pogardą.
      • kaszka-manna Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 27.11.08, 20:39
        Nie mam nic do ludzi o odmiennej orientacji... Tylko niech nie robią szumu wokół
        tego.... Jakieś parady itd. nie działają na ich korzyść, przecież żaden
        heteroseksualista nie obnosi się z tym.... Mnie dalej zniesmacza widok dwóch
        całujących się mężczyzn...
        • jasfinks Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 27.11.08, 23:21
          kaszka-manna napisała:

          >... Mnie dalej zniesmacza widok dwóch
          > całujących się mężczyzn...<

          Mnie też się robi niedobrze jak widzę coś takiego, ale np komuchom to nie
          przeszkadza... Jak to wytłumaczyć? Moim zdaniem, komuchy tolerują afiszowanie
          się ze zboczeniem, ponieważ komunizm też jest dewiacją(umysłową)...Poza tym, i
          jedni i drudzy usiłują ciągle nam wmówić, że są normalni, albo i nawet "bardziej
          ewolucyjnie rozwinięci"... >suspicious

          skocz.pl/daaxc
          • 1.karol7777 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 00:19
            Fakt, w sumie logiczne, biorąc pod uwagę te pocałunki.
            Jasfinks ty jesteś naprawdę ciekawy koleś, niezłe porównanie.
            I ten pocałunek w usta dwóch komunistycznych przywódców.
            Muszę we Wrocławiu spopularyzować to wasze forum, co jeden to większy oryginał.
            O połowę mniejsze miasto od Oławy, a takich interesujących ludzi macie.

            A tak bez żartów, to też jestem za pełnym równouprawnieniem homoseksualistów w
            naszym społeczeństwie, poza pewnymi wyjątkami.
            Homoseksualiści nie powinni mieć dostępu do zapłodnienia in vitro,
            że jeden z pary gejów z umówioną panią tworzą sobie dziecko z probówki, które
            potem obaj geje wychowują. Temu jestem przeciwny.

            Mam też mieszane uczucia co do wychowywania dzieci przez gejów lub lesbijki.
            Jednak w tym przypadku jestem skłonny przyznać rację, że lepiej by dziecko miało
            dwóch tatusiów lub dwie mamusie, niż miało przebywać w domu dziecka. Jednak
            bardzo uważnie trzeba by rozpatrywać, każdą sprawę przyznania dziecka takiej
            parze z osobna.

            Natomiast w pozostałych kwestiach uważam, że homoseksualiści powinni mieć pełne
            prawa, jak pary mieszane.

            Inny pogląd mam w sprawie transseksualistów, którzy przykładowo będąc mężczyzną
            karzą wyciąć sobie coś, biorą jakieś leki, rosną im piersi, zmieniają się w
            kobietę lub odwrotnie kobieta staje się mężczyzną, albo to co ostatnio miało
            miejsce, że mężczyzna jest w ciąży i urodzi dziecko, to jest to dla mnie
            zboczenie nie do przyjęcia. urodziłeś się mężczyzną, więc nie możesz być kobieta.
            Tu nie chodzi o sprzeciw Kościoła, ale nawet o zwykłe prawa natury, których nie
            powinniśmy łamać. To jest nie do przyjęcia, by mężczyzna mógł rodzić dzieci, by
            kobiecie, która czuje się mężczyzną przyszywa się "Grot Kupidyna", co ma tylko
            mężczyzna.

            NIe przeszkadzają mi parady homoseksualistów, każdy ma prawo do demonstrowania
            swoich przekonań, mamy demokrację i nie można zakazywać rzeczy, które są
            wyznacznikiem tejże demokracji.
            Nie przeszkadzają mi gesty trzymania się za rękę dwóch kobiet lub mężczyzn, a
            takie pary można spotkać we Wrocławiu na Rynku, nie przeszkadzałoby mi całowanie
            się takich par, skoro są razem i się kochają, to dlaczego mamy im zabraniać
            publicznego wyrażania swojego uczucia miłości do siebie.

            Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, że pary homoseksualne nie wnoszą do życia
            społecznego zupełnie nowego życia, jaką jest dziecko, nie spełniają roli, którą
            spełnia rodzina, gdzie jest ojciec, matka, dziecko. By móc posiadać dziecko para
            homoseksualna musi korzystać z pomocy zewnątrz, in vitro przy pomocy kobiety np.
            więc nie spełniają wszystkich warunków, które spełnia rodzina tradycyjna.
            I tu istnieje pytanie, więc czy mogą homoseksualiści mieć prawa równe z
            małżeństwami tradycyjnymi.

            Z drugiej strony są też pary kobieta-mężczyzna, które nie mogą mieć dzieci, i
            też korzystają z pomocy "zewnątrz", by posiadać potomka,
            korzystają z zastępczej kobiety lub mężczyzny, więc też nie są samowystarczalni,
            są też pary kobieta-mężczyzna, które nie chcą mieć dzieci.
            Biorąc więc pod uwagę za i przeciw uważam, że jeśli para gejów lub lesbijek są
            razem, kochają się i darzą uczuciem, powinni mieć prawa do dziedziczenia
            majątku, wszelkich spraw w urzędach państwowych,
            mamy demokrację, równouprawnienie, więc dlaczego mają istnieć gorsze jednostki
            tylko dlatego, że ktoś jest gejem lub lesbijką.

            Jest jeszcze sprawa seksu, homofob stwierdzi, że geje uprawiają seks analny, "od
            tyłu", ale czy wśród par heteroseksualnych nie ma stosunków analnych, oczywiście
            że są. Tak samo wygląda sprawa z seksem oralnym, Zarówno pary homoseksualne jak
            i pary hetero wykonują te czynności podobnie, więc nie widzę tu żadnego zboczenia.

            W końcu jeśli para heteroseksualna jest zgodna z natura i uprawia seks analny
            lub oralny, i jest to zgodne z naturą, to również analogicznie seks analny lub
            oralny pary gejów lub lesbijek jest naturalny.

            Zboczenie według mnie występuje jedynie w przypadku transseksualistów jak
            pisałem wyżej.

            Gratuluję Jasfinks porównania. Naprawdę posiadasz dużą dawkę humoru.
            Nie każdy zwolennik prawicy potrafi znaleźć podobieństwa między komunistami i
            ............ jakimiś "odchyleńcami".
            A tak czytam twoje komentarze Jasfinks i zawsze wszelkie odchylenia od normy
            okazują się mieć związek z komunistami i lewicą.

            Niezły koleś z ciebie Jasfinks, może zmienię orientację
            i się umówimy?
            Tylko zapytam jeszcze mojej kochanej dziewczyny, co ona na to.


            Pozdrawiam. (Pozdrowienia specjalnie tylko dla Jasfinksa).
            • dell_pl Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 08:57
              Popieram pookafke! WYGADANEJ proponuję kilka lekcji z podstaw języka
              polskiego (ARTYKÓŁ !!!!!!). To rzenyjące aby robić tak podstawowe
              błędy ortograficzne. Jeżeli za miarę tolerancji mamy brać nasz
              stosunek do gejów (każda akademicka psychiatria traktuje to jako
              zboczenie sexualne!) to jako wykładnik ludzkiego ograniczenia
              umysłowego należy brać czytanie "GALI".
              A tak z innej strony. Ci wszyscy co sie zachłystują
              tolerancyjnością, jestem ciekawy jak sie zachowają kiedy sie
              dowiedzą ,że ich syn miesza w odbycie penisem koledze! Czytałem już
              w jakimś śmieciu,że oddawanie moczu na partera czy zabawa jego
              ekskrementami jest normalna! Zanim napiszecie bzdury traktując
              zboczenie jako normę zastanowcie się chwilę i zostawcie opinię dla
              siebie. Stajecie się przez to nie tyle WYGADANI ale ŻAŁOŚNI tak jak
              WYGADANA.
              To bieda i nędza , polska nędza doprowadzaja do aż takiego
              zainteresowania sexem i robienia ludziom wody z mózgu. Nie
              stać "CIĘ" na urlop, książke, wyjazd na weekend itd to rżnij nie
              tylko żone ale i kumpla. Rżnij wszystko co sie rusza! Rżnijcie sie
              grupowo, w duetach i tercetach! Na to nie trzeba miec ani pieniędzy
              ani rozumu! Ostatnio w "DZIEWCZYNIE" nastolatka opisywała swoje
              doznania z psem! To też kurwa norma?????!!!
              • matejkoo Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 09:34
                ... jeśli ktoś już jest żałosny dell_pl to bez wątpienia Ty... mamy prawo do
                swoich poglądów, i tyle, nie będziesz na dyktował co jest dobre a co złe bo kim
                jesteś? wyrocznią? ... gdybym dowiedział się że mój syn jest gayem to zapewne
                bym to zaakceptował, tak samo jak akceptuję ich na co dzień... tylko widzisz
                jaka jest różnica między nami a Tobą? my nie mamy klapek na oczach a Ty masz.
                Miej tam swoje zdanie, ale szanuj zdanie innych. Swoją drogą.. po nicku
                wnioskuję że jesteś facetem, ale skoro czytasz "Dziewczynę" ... czasopismo na
                poziomie... smile gratuluję.


                Pookafka... cóż za romantyczne podejście do tematubig_grin urzekło mnie tobig_grin
              • wygadana Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 09:36
                Żenujące jest to jak komuś się zwraca uwagę na jego literówki i
                pisze z błędami(RZENUJĄCY!!!). Co do treści to mam inne zdanie i
                prawo je mieć. Nie będę tu pisać o zboczeniach sikaniu na siebie
                itd. niezależnie od tego czy to robi para homo czy hetero. Ja tylko
                piszę, ze skoro są ludzie, którym dobrze razem to nie zależnie od
                tego czy to para mieszana czy nie maja do tego prawo.
              • 1.karol7777 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 10:10
                Homoseksualizm został skreślony z listy chorób już ponad 20 lat temu.
                Nie rozumiem Dell jak można porównywać homoseksualizm do "zabawy swoimi
                ekstramentami" czy uprawiania seksu z psem.
                To są zboczenia i to dość poważne, powinny być surowo karalne,
                to drugie nazywa się zoofilią.
                Jednak ani zoofilia, ani powtarzana przez wielu homofobów pedofilia
                to nie jest to samo co homoseksualizm.
                Demagogia polegająca na przedstawianiu najgorszych zboczeń jak seks ze
                zwierzęciem czy pedofilia i porównywanie do homoseksualizmu, to nieporozumienie.
                Co komu do tego, że dwóch dorosłych mężczyzn uprawia seks w domu,
                są dorosłymi ludźmi, to ich prywatna sprawa.

                A jeśli Dell piszesz, że pani Wygadana popełnia błędy ortograficzne
                to sam również dbaj o czystość języka polskiego i nie pisz z błędami
                ortograficznymi i nie przeklinaj, bo nie na tym polega chyba siła argumentacji.
                Dobrze jest kogoś korygować, a samemu popełniać podobne błędy.

                Jednak co racja to racja. Też nie jestem tolerancyjny dla błędów
                ortograficznych. Jeśli ktoś udziela się na publicznym forum, powinien zadbać o
                swoją pisownię. Nawet dyslektyk najpierw powinien sprawdzić swój post w
                słowniku, zanim opublikuje.
                Tu nie tylko chodzi o błędy ortograficzne, ale także o częste pomijanie polskich
                liter, brak interpunkcji. Też nie jestem bez winy,
                zdarzają mi się literówki i brak przecinków. Powinniśmy jednak dążyć do perfekcji.
                Dbajmy o nasz język i szanujmy.

                I nie pisz Dell, że "każda akademicka psychiatria traktuje homoseksualizm jako
                zboczenie", bo zboczeniem nie jest już od co początku lat 90., jak dobrze
                pamiętam. Chyba, że powołujesz się na profesorów związanych z ojcem Rydzykiem.
                Większość środowiska medycznego nie uznaje już homoseksualizmu za zboczenie,
                więc nie kłam w postach. Można oczywiście wierzyć średniowiecznym naukom, że
                Ziemia jest płaska, a słońce krąży wokół Ziemi, to równie dobrze można wierzyć,
                że homoseksualizm jest zboczeniem, prawda Dell.

                Tylko, że to wbrew nauce, jedno i drugie zostało udowodnione,
                Ziemia nie jest płaska i krąży wokół Słońca, a homoseksualizm nie jest zboczeniem.
                Wierzysz Dell, że Ziemia jest płaska?

                Możesz nie tolerować homoseksualistów, ale nie pisz, że psychiatra akademicka
                uznaje to za zboczenie. Bo to kłamstwo.
                I jak można porównywać seks dwojga ludzi, nawet mężczyzn do seksu człowieka ze
                zwierzęciem? Porównanie godne inteligencji Forresta Gumpa, chociaż i tak Forrest
                nie powiedziałby czegoś tak prymitywnego.
                Można mieć swoje zdanie, ale żeby te dwie rzeczy porównywać do siebie, to jest
                przesada.

                Pozdrawiam Wygadaną, miałaś odwagę stworzyć temat, który, jak pewnie się
                domyślałaś, na prowincji będzie wzbudzał tyle emocji.

                Popraw pisownię Dell, bo to naprawdę "RZenYjące" pisać z błędami ortograficznymi
                i ganić kogoś za to samo.
                • pookafka Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 10:22
                  Matejkoo skoro jestes tak tolerancyjny w stosunku do pedałów ,to
                  proponuję wystaw swoją pierdziawę jakiemus gejowi on cie przeładuje
                  i mam nadzieję ,ze będzie to dla ciebie romantyczne przeżycie D....D.
                  Wygadana chyba jestes strasznie szpetna dupa,skoro nie bronisz
                  zasady "chłopaki lepiej w pizdeczke jak w dupeczke"
              • inmarco Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 15:12
                Do dell_pl: też robisz ortografy. wszak piszemy "żenujący" a
                nie "rzenujący". To było po pierwsze. A po drugie, z tego co wiem
                (chociaż nie stosuję) pary heteroseksualne zabawiają się podobno
                często jak homoseksualne. I nikomu to nie przeszkadza. Osobiście nie
                podoba mi się to, ale nie uważam,że mam prawo nakazywać innym kogo
                i jak mają kochać.
    • dell_pl Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 10:48
      Chyba jakieś nieporozumienie! Cały internet usrany blogami pedałów i
      lasbijek! Nie ma ani jednej pozycji z psychiatrii! Wszystkim
      zainteresowanym polecam. Kiedy będziecie przechodzić koło księgarni
      wejdżcie i przekartkujcie dowolną psychiatrię. LESBY I GEJE TO
      CHORZY LUDZIE! Nie róbcie z tego normalności! Najpierw zajrzyjcie do
      literatury medycznej a nie do gazet i potem możecie mówić o
      stanowisku naukowcow. No, chyba że naukowcy sa idiotami! Jak można
      traktować jako "normalność" homosexualizm? Wyobrażmy sobie ,że cała
      populacja ludzka jest właśnie taka. Za 80 lat Ziemia jest pusta!
      Radzę jednak sięgnąc do fachowej literatury medycznej. Zobaczyć jak
      pracuje mozg hetero i homosexualisty. Wszystko jest w książkach a
      nie w "Gali"
      A z drugiej strony dziwie sie ,że porusza sie takie tematy. Metoda
      Tuska, rzucania tematów zastępczych. To jest mało interesująca, ze
      znikaja najtńsze abonamenty telefoniczne, drożeje energia, węgiel
      itd. A to ,że Barosso uważa,że Polska musi sie dolożyc w celu
      ratowania upadającej gospodarki Niemiec (około 50 mld euro!) to już
      jest całkiem nudne. Najważniejszy jest penis w odbycie
      • pookafka Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 11:00
        słusznie prawisz -a w tym kurwa całym burdelu unijnym chodzi o chaos
        moralny i zboczone przewartosciowania u ludzi.
        Zobacz co serwuje telewizja chaos moralny czyli gala pedziów ,fimy
        to kurwa jeszcze napisy na poczatku sie nie skończa a juz jest stu
        zabitych takie śmiecie amerykańskie kupowane dla głupich Polaczków
        na kilogramy,napady ,kradzieze mordy a jezeli miłosc to tylko lesby
        i pedziowska,awalka z wiara katolicka -CHAOS on jest zapisany w
        Pradze w 1935r.Kto zgadnie o co chodzi ? jedynie chyba mooreland!!
    • mono80 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 11:32
      Czy ta tolerancja dla homoseksualistów nie jest przypadkiem terrorem tolerancji,
      czy to czasami nie wpływ lobby homoseksualnego, a nie rzetelna wiedza naukowa,
      zdecydował o zwrocie w psychiatrii w 1973r o wykreśleniu homoseksualizmu z
      rejestru chorób. Wiele pism pedalskich publikuje artykuły, jak sterować zbiorową
      świadomością, aby oswoić społeczeństwo z równouprawnieniem orientacji
      homoseksualnej,jedno z pism opublikowało artykuł jak sterować zbiorową
      świadomością przez wpływowe grupy nacisku.

      "Krok 1: Mówcie o homoseksualistach i homoseksualizmie tak często i tak głośno,
      jak to możliwe. Stoi za tym prosta zasada: niemal każde zachowanie zaczyna
      wyglądać normalnie, jeśli stykasz się z nim dość często w swoim bliskim
      otoczeniu (…wink.
      Krok 2: Przedstawiajcie gejów jako ofiary, nie jako agresywnych rywali (…wink.W tym
      celu osoby występujące w kampanii powinny być prawe i przyzwoite, miłe w obyciu
      i godne uznania wedle zwyczajnych standardów, całkowicie niewyróżniające się
      wyglądem – jednym słowem, nierozróżnialne od heteroseksualistów, do których
      chcemy dotrzeć (…wink.
      Krok 3: Nasza kampania nie może domagać się bezpośredniego wsparcia dla praktyk
      homoseksualnych; powinna natomiast obrać za główny wątek walkę z dyskryminacją.
      Wolność słowa, wolność wyznania, wolność zrzeszania się, prawo do sprawiedliwego
      procesu i powszechna ochrona prawna – takie problemy powinna uwypuklać nasza
      kampania.
      Krok 4: Zadbajcie, żeby geje dobrze wypadali (…wink. W krótkim czasie zręczna i
      bystra kampania medialna może przemienić wspólnotę gejowską w matkę chrzestną
      cywilizacji zachodniej. Równolegle nie powinniśmy zapominać o poparciu ze strony
      gwiazd.
      Krok 5: Sprawcie, aby wrogowie wypadli źle. Na późniejszym etapie kampanii,kiedy
      już reklamy gejowskie spowszednieją, nadejdzie czas rozprawić się z
      pozostającymi nadal przeciwnikami. Mówiąc bez ogródek – trzeba ich zmieszać z
      błotem. Mamy przy tym dwojakie cele. Po pierwsze chcemy zastąpić pewną siebie
      homofobię ogółu wstydem i poczuciem winy. Po drugie chcemy sprawić, by wrogowie
      gejów wyglądali tak paskudnie, że przeciętny Amerykanin będzie chciał się od
      nich trzymać z daleka."
      I te działania przynoszą efekty widać to nawet jak to napisał
      karol7777 „na prowincji” i wzbudza tyle emocji,z niektórych wypowiedzi
      wynika,że niestety dają się sterować i wyznają
      jedynie słuszną poprawność narzuconą przez pedalskie lobby.
      • dell_pl Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 12:34
        To są po prostu jaja! Jaja jak berety! smilesmilesmile Nie ma chleba, trzeba
        igrzysk! Drodzy forumowicze. Może wygadana chce abyśmy zaakceptowali
        inną wygadaną? Sądzę,że rozprawianie o zbokach powinno się zostawić
        zbokom.Jeszcze kilka takich postów a wygadana zafunduje sobie
        dzisiaj kilka numerów sexu analnego. Do tego kilka pornoli, wino
        marki wino, stringi na dupsko,oglądnie "mam talent" i zkonkluduje,że
        jest w normie a wszyscy musza to tolerować. NIE WSZYSCY, bo JA NIE!
        I sądzę,że jeszcze kilku sie znajdzie którzy określa ją jako
        dewiantkę. Nasza tolerancja ma granice. Są granice których nie
        należy i nie wolno przekraczac chyba że akceptuje się każdy medialny
        kit. Kit w stylu Wojewódzkiego, Gali, Bravo Girls, CKM czy innych.
        Zamiast kilku egzemplarzy Gali polecam księgarnie i dobrą książke.
        Nie wiem tylko czy coś ponad Paulo Coelho , wyjałowiony rozum
        wygadanej przyjmie. Jeżeli stawiam zbyt wysoką poprzeczkę to
        specjalnie dla wygadanej mam prezent. Obraz i dżwięk przekazywany z
        tego serwera dotrze do niej napewno. Zyczę zatem wielu estetycznych
        wrażeń wygadanej, niezapomnianych orgazmów i dobrego samopoczucia w
        przekonaniu,że jest się w normie. Normie ustalonej przez siebie samą.
        www.starsex...............
          • dell_pl Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 13:28
            Powaliło Cie? To ja rozpisuję sie na temat swojej tolerancji dla
            tych co sie wala w dupę? Zastanów sie. czym jest sie tutaj chełpic?
            Usiądż spokojnie i wyobraż sobie dwoje facetów i jak jeden wkłada
            drugiemu w tyłek! To mdli, to chce sie wymiotować na samą myśl! To
            właśnie twoja koleżanka nazywa NORMĄ! Proponuję zamknąc temat bo nie
            zjem obiadu! Może jeszcze do tego loda Raczek zrobi partnerowi! TO
            JEST CHORE na czele z wygadaną! To jest wlaśnie FUJ!
            • dell_pl Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 13:34
              Mikoj! Uważaj! Tutaj jest na tapecie ostry temat. Ostry i ambitny.
              Tam gdzie drwa rąbia , wióry leca Mikoj! Wygadana tak rozochociła
              ludzi, że może którys mieć na Ciebie ochotę smile I to jest normalne!
              Moze Ty wiesz , czy przypadkiem wygadana nie jest blondynką? Ciekawy
              jestem co sie kryje pod jej blond plerezą.
              • mikoj50 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 13:54
                Dzięki za ostrzeżenie wink Kim jest wygadana, to mnie nie interesuje,
                tak samo jak mnie nie interesuje kim w "realu" są inni forumowicze.
                Pisałem już o tym kilka razy. Mnie odpowiada anonimowość forum. Do
                niedawna myślałem o sobie, że jestem tolerancyjny. Teraz, aby móc to
                o sobie ppowiedzeć, musiałbym się dobrze zastanowić. Słowo
                tolerancja odnosi się również do wielu innych dziedzin, a nie tylko
                do "homików". Przytoczę tylko mniejszości narodowe. Ja, pomimo
                olbrzymiej, nadprzyrodzonej wręcz dobroci serca wink i wrodzonej
                miłości do wszystkich ludzi, miałem bardzo mieszane uczucia jak w
                niedzielę zobaczyłem kręcącą się po osiedlu grupę młodych cyganek z
                dziećmi. Podobnie ze Świadkami Jechowy. Niby mi nie przeszkadzają,
                ale do czasu, kiedy nachalnie nie zaczynają wchodzić mi w drogę. W
                takim przypadku czuję się bardzo poirytowany.
                Pozdr.....
                • dell_pl Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 14:02
                  Ja natomiast Mikoj jestem nadzwyczaj tolerancyjny. Wobec swojej
                  osoby oczywiście smile Muszę znikać bo za godzinkę przychodzi Raczek i
                  musze się wymyć. Oj, będzie się działo! acha. Ma jeszcze wpaść Elton
                  John. Marychę przyniesie Donald. I wszystko w normie! Patronuje nam
                  GALA.
                  • mikoj50 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 14:43
                    Gratuluję towarzystwa wink jest naprawdę doborowe. Potwierdza się, że
                    każdy dobiera przyjaciół wg własnej miary. Tylko nie zapomnij o
                    środkach przeczyszczających i wazelince wink Proszę jeszcze
                    niesmiało, jak zakończycie te planowane orgie, to nie pisz o nich w
                    szczegółach, ponieważ forum czytają również dzieci oraz osoby,
                    którym się to wszystko najnormalniej w świecie w głowie nie
                    mieści wink a jest pora obiadowa wink
                    Pozdr....
                • pookafka Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 14:06
                  Mikoj rozumiem Ciebie .Wiesz na tym forum w tym temacie wypowiadają
                  sie buraki/oczywiscie nie wszyscy/ co piją napoje
                  energetyzujace,moczą w nich cytrynę i podłączaja swoje telefony
                  komórkowe w nadziei na szybkie ładowanie /w kakao równiez/buabuahaha
                  • matejkoo Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 15:05
                    pookafka:"Matejkoo skoro jestes tak tolerancyjny w stosunku do pedałów ,to
                    proponuję wystaw swoją pierdziawę jakiemus gejowi on cie przeładuje
                    i mam nadzieję ,ze będzie to dla ciebie romantyczne przeżycie D....D.
                    Wygadana chyba jestes strasznie szpetna dupa,skoro nie bronisz
                    zasady "chłopaki lepiej w pizdeczke jak w dupeczke"


                    No żal... i tyle w temacie, mam nadzieję że za to tobie ktoś za pieprzenie
                    kiedyś obije konkretnie pysk... taka od moja nadzieja i ciepłe życzenie smile
                    kolejna gwiazdeczka na forum bez mózgu, kwestia to umieć rozmawiać na poważne
                    tematy... . Cóż ... są hetero, są gaye, lesbijki i takie jednostki jak Ty..
                    chyba nie do końca poczęte.
                        • heymdall Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 17:44
                          "Cieszę się, że zdecydowana większość jest normalna"
                          ja też tak twierdzę - dlatego nazywam cię marginesem ..
                          co czyni nas Europejczykami?? klaskanie gejom i robienie im dobrze, czy
                          demokracja, prawo rzymskie i cywilizacja łacińska ??
                          jeżeli klaskanie gejom, to zaliczasz się raczej do bydła - to bydełko żyje z
                          myślą o misce i kopulacji ..
                          • neologin Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 18:06
                            Temat rozpoczęty wczoraj po godz. 13:00, a na drugi dzień jest już
                            36 wpisów. Po tym widać jak ważne i żywotne są to sprawy. Choć ludzi
                            homoseksualnych jest mało (około 1%) i większość tu piszących nie
                            spotkała się z ich problemami - każdy ma coś do powiedzenia w tym
                            temacie. To dobrze, źle, że tych, którzy w tej sprawie maja odmienne
                            zdanie nazywa się bydłem. Wszystko wskazuje, że nasza tolerancja
                            jest tylko na pokaz.
                                  • mooreland Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 20:40
                                    Powalające wpisy! Ubawilem sie po pachy! Jakas grupa matolow w
                                    wyrazny sposob nie potrafi odroznic wypowiedzi czysto
                                    sarkastycznych, kpiacych od powaznych (jezeli takowe moga byc w tym
                                    temacie). Naleze do ludzi wyjatkowo nietolerancyjnych i wlasnie
                                    dlatego te wszystkie lesby i pedalow wkladam do jednego wora i na
                                    ksiezyc z nimi! Jezeli miara bycia europejczykiem ma byc tolerowanie
                                    lub nie homosexualizmu to ja sie wypisuje z tej smierdzacej kalem
                                    organizacji! Nasuwa sie tylko pytanie. Kto lepszy? Pchajacy ku.....w
                                    du.... swojemu kochankowi czy poodzian and company. Mysle ze mozna
                                    postawic znak rownosci. Dokladajac do tego interesu wygadana mamy
                                    komplet debili i zbokow z zespolem Downa. Ja w kazdym razie do
                                    ostatniego tchnienia bede pluc i niszczyc homosexualistow. Ich
                                    miejsce nie jest nawet w szambie.
                                    Pozdrawiam
                                  • mooreland Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 22:59
                                    Cala to homosexualna "milosc" mozna spletowac w 4 zdaniach dla
                                    doroslych!
                                    Mówi pedał do pedała
                                    chodź będziemy się piepszyć
                                    ale ja mam srakę
                                    spoko spoko konik przez błoto przejedzie
                                    I tym optymistycznym akcentem koncze zyczac zarowno cindirelli jak i
                                    wygadanej dobrej nocy!
                                    PS. Okladka GALI z tymi dwoma pedalami jest wiecej niz niesmaczna!
                                    Moralne szambo!
                                      • mooreland Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 23:26
                                        Jest na swiecie bardzo ceniony zawod. Pracuja w nim wylacznie ludzie
                                        o ponadczasowej inteligencji. Ludzie potrafiacy dochowac zarowno
                                        wiernosci idealom jak i swoim pracodawcom. Sa samotni. Ich zyciorysy
                                        sa wiecej niz ciekawe. Ludzi ktorzy pomagaja innym i sa
                                        bezgranicznie oddani idealom. Nazywaja ich po prostu PK. Czy to
                                        znaczy ze mam ich akceptowac pomimo ze podziwia ich caly swiat? NIE!
                                  • cindirella70 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 23:12
                                    Nie użyłam argumentów,rzuciłam skojarzenie.Za argumenty nie uważam
                                    też niesmacznych opisów jak oni to robią oraz tak po prostu
                                    przypisania komuś jakiegoś stopnia upośledzenia.
                                    Szczerze mówiąc to nie podoba mi sie lansowanie par homoseksualnych
                                    tak jak w Gali,znam więcej piękniejszych par,nie wiem skąd ten wynik
                                    i kto tak głosował.
                        • heymdall Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 28.11.08, 23:28
                          no dobra: podzielmy się na dwa obozy:
                          1. twierdzi, że od dawna należy do Europy, bo wierzy w cywilizację europejską,
                          kodeks rzymski, chrześcijaństwo
                          2. twierdzi, że należy do Europy bo pozwala i przyklaskuje jednemu facetowi na
                          seks z drugim
                          .. a teraz przyjrzyjmy się dobrze i odpowiedzmy sobie sami: która argumentacja
                          ma sens ?
                              • matejkoo Brak tolerancji wobec tolerancyjnych.... 29.11.08, 10:11
                                Zauważyłem ciekawą rzecz, mimo tego że niektórzy z nas są tolerancyjni, najgorsi
                                tutaj są ... Ci nietolerancyjni (oczywiście nie wszyscy, wybrana grupa
                                reprezentacyjna), pełni jadu, piszący agresywnie jak (pookafka) wyklinający
                                innych za co? ZA WŁASNE ZDANIE, do którego mamy prawo... a potem dziwimy się że
                                jakiś Afroamerykanin, żyd czy ktoś inny dostaje po pysku na ulicy... a czemu? bo
                                akceptujemy w Polsce takich ludzi... idiotów, bo przez takich debili którzy mimo
                                swoich poglądów (zazwyczaj uargumentowanych brakiem tych że argumentów)
                                postanawiają naprawiać świat przemocą.

                                Oczywiście nie będę uogólniał bo niektórzy się nie zgadzają z nami
                                (tolerancyjnymi) mają na to argumenty, i wykorzystują je w dyskusji, i to mi się
                                podoba... a inni jak pokafka ciągle piszą o "pedałach", wyklinają innych którzy
                                mają inne zdanie... mam wrażenie pokafka że ciągle o tym pisząc masz ukryte
                                pragnienia aby ktoś zrobił Ci z dupy jesień średniowiecza... .


                                Oczywiście ktoś może powiedzieć że sam wyklinam pokafkę, ale postanowiłem pisać
                                na jego poziomie intelektualnym, to nie lada wyczyn bo z takim kretynem zasób
                                słownictwa który mogę użyć a także poziom argumentacji (a raczej jego brak) jest
                                mocno ograniczony ze względu na poziom pojmowania przez tego debila
                                czegokolwiek... poziom abstrakcyjny.
                              • 1.karol7777 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 29.11.08, 10:36
                                Przeciwnicy tolerancji wobec gejow podali dość dosłowne i fizjologiczne argumenty.
                                A więc pytam, co z parami hetero (kobieta - mężczyzna), które też preferują seks
                                analny, tzw. od tyłu? Też są zboczeni, bo uprawiają seks od tyłu?
                                Nie zapominajmy też, że ten rodzaj seksu większość par hetero i homo uprawia w
                                prezerwatywie.
                                A co z dwoma kobietami, uprawiającymi seks oralny, np. w pozycji 69,
                                czyli jedna drugiej. W końcu pary heteroseksualne też uprawiają seks oralny,
                                pieszcząc wzajemnie swoje miejsca intymne. Czy pary hetero też są zboczone, bo
                                uprawiają seks oralny?
                                Uważacie "Tolerancyjni Inaczej", że tylko pozycja horyzontalna, tzw. po bożemu
                                jest normalna, a innych form seksu trzeba zakazać, bo są zboczone?
                                W końcu ani z seksu analnego, ani seksu oralnego nie będą się rodziły dzieci.
                                Tak jak twierdzi Kościół, powinno się odbywać stosunki, gdy chce się wydać na
                                świat nowe życie.
                                Może zakazać jeszcze pocałunków i pieszczot,bo też z tego rodzaju igraszek
                                miłosnych dzieci nie ma.
                                Życie seksualne też trzeba urozmaicać, by partnerka i partner nie wpadli w
                                rutynę. Trzeba wymyślać nowe pozycje seksualne, inne formy seksu stosować, do
                                dziś mam w pamięci jak Sting, angielski piosenkarz wspomniał, że uprawia tzw.
                                seks tantryczny, przez wiele godzin, z małymi przerwami między orgazmami.
                                Kobieta w finale podobno szczytuje wielokrotnie podczas takiego seksu tantrycznego.
                                ten rodzaj seksu jest też zawarty Wielkiej Księdze Kamasutry, gdzie pokazanych
                                jest wiele ekwilibrystycznych pozycji seksualnych, które jeszcze przede mną.
                                Tak więc seks analny to nic niezwykłego, nie jest wyznacznikiem czy ktoś jest
                                gejem czy hetero.

                                A tak nawet z praktycznego punktu widzenia, wyrachowania.
                                Im więcej jest mężczyzn homoseksualnych, tym więcej my heteroseksualni mamy
                                kobiet do zdobycia.
                                Wyobraźmy sobie, że jesteśmy jedynymi mężczyznami hetero na roku.
                                Mamy wtedy większą szansę na przeżycie przygody erotycznej na studiach. Nie ma
                                konkurencji do dziewczyn, więc mamy możliwość przebierania, wybierania. Już to
                                jest najważniejszy argument za tolerancją wobec gejów dla wszystkich lwów
                                salonowych, którzy całe życie podrywają kolejne kobiety.
                                Oczywiście jest skutek uboczny takiej tolerancji. Tolerancji wobec lesbijek.
                                Jednak lesbijek zawsze jest mniej, niż mężczyzn homoseksualnych. Statystycznie
                                rzecz ujmując.
                                Kobiety lesbijki nie mają też oporów przed trójkątami z mężczyznami.
                                Mężczyznami hetero rzecz jasna.
                                Zmniejsza się podaż mężczyzn hetero, zwiększa się więc popyt na potencjalnego
                                hetero i wzrasta jego wartość wśród kobiet.
                                Czy to nie jest dobry argument przekonujący nietolerancyjnych?
                                Zwykłe podłe wyrachowanie, ale prowadzące do tolerancji wobec gejów.
                                  • wygadana Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 29.11.08, 10:57
                                    Dzięki za mądre i wyważone wpisy w temacie przeze mnie poruszonym,
                                    szczególnie koledze karol7777. Jeśli się o tym pisze w taki sposób,
                                    normalny, wprost, bez wulgaryzmu to daje efekt. Daje to, że
                                    czytający to pomyślą i wyciągną odpowiednie wnioski. Co do wpisów
                                    pookafki, moorelanda nie będę się odnosić, bo nie ma do czego.
                          • cindirella70 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 29.11.08, 11:10
                            To dobry pomysł z podzieleniem sie na dwa obozy.Argumentacja jest
                            lepsza ale nazwanie tych obozów jest tendencyjne i posiada wady:1.Do
                            którego obozu mam się zapisać jeśli jestem Japończykiem z Toyoty i
                            nie należe do Europejskiej kultury?2.Gdzie mam się zapisać jeśli
                            moja wiara homoseksualizm uznaje za grzech ale mówi mi też"kto jest
                            bez winy niech pierwszy rzuci kamień"3.Zapisanie się do drugiego
                            obozu odradzam,jest tak skonstuowany ,że jest ryzyko mianowania na
                            debila lub homoseksualistę na tym forum.
                            • jasfinks Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 29.11.08, 13:18
                              dell_pl napisał:

                              >...dziwie sie ,że porusza sie takie tematy...<

                              Tematy takie poruszają najczęściej albo komuchy albo homosie. Dla mnie nie ulega
                              żadnej wątpliwości że jedni i drudzy są dewiantami.
                              Nic dziwnego więc że nawzajem się wspierają i reklamują pod płaszczykiem tolerancji.
                              Wiemy przecież, że komuna doprowadziła do nędzy i śmierci miliony ludzi. Podobne
                              skutki może przynieść nadmierna tolerancja dla bezpłodnych i rozwiązłych zboczeńców.
                              • 1.karol7777 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 29.11.08, 21:28
                                Wygadana, nie wszyscy tutaj nie tolerujący homoseksualistów pisali z agresją.
                                Mono80 naprawdę napisał ciekawy post, który warto przeczytać.
                                Nie akceptuje homoseksualistów, ale post Mono był wyważony.
                                Najgorzej, że tolerancyjnym puszczają nerwy i też obrażają drugą stronę,
                                powinniśmy trzymać poziom, nie pozwalać sobie na chwile emocji, nawet jeśli
                                samemu jest się obrażanym.
                                Jeszcze Pookafka, choć krótko, też jakby inteligentniejszy post napisała, bez
                                obrażania, wyzwisk, oby tak dalej.

                                Seks to normalna rzecz i można na spokojnie rozmawiać o tym co przyjemne i
                                piękne jest. Najważniejsze, by być wyzwolonym z wszelkich uprzedzeń i móc
                                rozmawiać o wszystkim.
                                • inmarco Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 30.11.08, 16:42
                                  Mnie zastanawia jedno. Ci,którzy tak" poniewierają" ludźmi o
                                  odmiennej orientacji wielokrotnie wczesniej deklarowali,wręcz
                                  eksponowali swoja wiarę chrześcijańską. Skoro wierzą w to,że Bóg
                                  jest stworzycielem wszystkiego, to jak to ma się do poszanowania
                                  przez nich dzieła Bożego? Mnie tu pachnie na kilometr hipokryzją.
                                  No,ale ja jestem tylko ślusarzem, nie"łyknąłem" wyższych szkół jak
                                  niektórzy moi interlokutorzy. W świetle "argumentów" , którymi
                                  rzucają śmiem twierdzić,że mimo wykształcenia mierna z nich elita
                                  intelektualna.
                                  • jasfinks Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 30.11.08, 17:38
                                    Wydaje mi się, że prawdziwy chrześcijanin wierzy w słowo Boże, które zawarte jest w Biblii czyli w Piśmie Świętym. A tam jest m.in. napisane:

                                    "Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!"(Księga Kapłańska 18;22)

                                    oraz

                                    "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli."(Księga Kapłańska 20;13)

                                    www.biblia.poznan.pl/
                                  • mooreland Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 30.11.08, 19:54
                                    Masz jakis kompleks,że jestes slusarzem?? BLAD! ja skonczylem studia
                                    i zrobilem doktorat. I co z tego? Wazne abys byl dobrym slusarzem a
                                    ja dobrym programista. Najwazniejsze jest jednak to aby byc dobrym
                                    czlowiekiem. Dobrym i normalnym a propagowanie wynaturzen jest
                                    karygodne.
                                    Best wishes
                                    • inmarco Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 30.11.08, 20:44
                                      A kim do cholery jesteśmy, aby innym narzucać to jak mają żyć, do
                                      cholery? Prawdopodobnie nie znam osobiście nikogo o odmiennej
                                      orientacji, ale nie przeszkadza mi,że tacy ludzie są. Mogliby być
                                      moimi sąsiadami geje.lesbijki, Murzyni,Żydzi,Arabowie,Chińczycy, itd
                                      itp.. Ważne, aby byli ludźmi a nie bestiami chcącymi rozszarpać
                                      wszystkich,którzy nie mieszczą się w ich pojmowaniu świata.
                                      • mooreland Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 30.11.08, 20:49
                                        Nie o to chodzi. Populacja homosexualistow liczy okolo 1%. Media
                                        poswiecaja im niewspolmiernie duzo uwagi. Geje i lesby maja za duzo
                                        rzadan! Stanowczo za duzo! Skoro chca adoptowac dzieci a lewica
                                        bedzie za zaplodnieniami in vitro i refundowaniem kosztow zbokom a
                                        ty sie z tym zgadzasz to faktycznie nie mamy o czym rozmawiac. Z
                                        glupkami sie nie dyskutuje, z glupkami sie walczy i niszczy sie ich.
                                        Pozdrawiam
                                      • heymdall Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 30.11.08, 21:16
                                        a kim ty jesteś do cholery, żeby obrażać osoby, z których usług (w tym wypadku
                                        ksiądz) nie korzystasz?? ja nie chodzę do kosmetyczki czy an pedicure to nie
                                        wyzywam na forum pedikurzystów .. kim ty jesteś do cholery, żeby pozwolić jednym
                                        mówić nawet głupoty a innym zamykać usta i topić w Ciemnogrodzie ?
                                        Ludzie to bestie, czy ci się podoba czy nie.. ja nie wierzę w wolterowskiego
                                        naiwnego prostaczka .. gdyby tylko mieli możliwość pozabijaliby się nawzajem -
                                        jedyne co nas broni przed mentalnym ludożerstwem to prawo i religia ..
                                        aborcja: tak, zabijanie zwierząt: nie .. skoro zarodek to nie człowiek według
                                        pewnych interpretacji - więc to raczej zwierzę .. ale kobieta może zabić swoje
                                        zwierzątko na żądanie .. super: spróbujcie zakatować pieska na oczach ludzi ..
                                        czekam na reakcje
                                        eutanazja: tak, bez komentarza.. k..!! to było już w Niemczech faszystowskich!!
                                        faszyzm: nie, komunizm: tak .. to się prosi o pomstę do nieba .. przecież te
                                        reżimy niczym się nie różniły ..

                                        .. to barbarzyństwo w czystej postaci .. mamy takich barbarzyńców współczesnych
                                        .. zabijają własne dziedzictwo ..
                                        szanowni ludożercy pokroju poodziana, mixerka czy wygadanej: fakt, że dano wam
                                        do ręki widelce i noże, a pod szyję zawiązano chustę nie zmienia faktu, że
                                        ludożercami jesteście i nie czyni was bardziej cywilizowanymi ..
                                        • jasfinks Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 30.11.08, 22:16
                                          Trzeba tu chyba powtórzyć jeszcze raz wyraźnie(już ten temat był tu poruszany),
                                          że nikt raczej nie potępia tu dewiantów(jakiegokolwiek rodzaju by nie byli)tylko
                                          dlatego że są,istnieją. Mój, i myślę, że wszystkich innych normalnych i
                                          rozsądnych sprzeciw, budzi NADMIERNE AFISZOWANIE SIĘ ZBOCZEŃCÓW I DOMAGANIE SIĘ
                                          PRZYWILEJÓW IM NIENALEŻNYCH I SZKODLIWYCH DLA NORMALNEGO OGÓŁU!
                                          Nikt cywilizowany przecież NIE MA pretensji do dewiantów za to że żyją, tak jak
                                          nie ma takich pretensji do ludzi chorych czy ułomnych, takich jak np zezowaci,
                                          garbaci, jąkający się czy chorzy na "taniec św.Wita"!
                                          Ale czy nie protestowalibyście sami, gdyby np chorzy na pląsawicę czy trędowaci
                                          urządzali co miesiąc na ulicach dużych miast parady miłości domagając się
                                          nieograniczonego wolnego wstępu na dyskoteki i bale i występów w telewizji? Albo
                                          gdyby zezowaci i jąkały oraz zdeformowani chcieli być spikerami i prezenterami w
                                          telewizji? Mimo, że mamy demokrację? Nie widzielibyście niestosowności i
                                          szkodliwości takich żądań?!
                                          Bo ja widzę. Nie podobałoby mi się to bardzo tak samo jak nie podoba mi się np
                                          pomysł aby dwóm zboczeńcom dawać na wychowanie chłopczyka.

                                          Pzdr
                                          • mooreland Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 30.11.08, 22:48
                                            Po co tlumaczyc oczywiste rzeczy? jezeli ktos nie rozumie rzeczy
                                            oczywistych to znaczy ze jest ulomny. jak tak dalej pojdzie to
                                            bedziemy tlumaczyc bywalcom tego forum rzecz jeszcze bardziej
                                            oczywista- Ziemia sie obraca wokol Slonca. Wygadana spojrzy na
                                            niebosklon i stwierdzi, ze jest odwrotnie bo tak napisali w Gali.
                                            Czy bedzie to zaczynek do dyskusji z matolica? Oby nie.
                                            Pozdrawiam
                                            • jasfinks Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 01.12.08, 00:30
                                              mooreland napisał:

                                              > Po co tlumaczyc oczywiste rzeczy?

                                              Masz rację mooreland, ale wiesz też chyba jako wykładowca, że jest nieco większa
                                              szansa aby dotrzeć do słabo rozgarniętych tłumacząc im niektóre problemy i
                                              pojęcia "obrazkowo"? : D Rozumiano to już w Średniowieczu tworząc tzw BIBLIE
                                              PAUPERUM, t.j. obrazkowe biblie dla ubogich nie umiejących m.in.czytać...Jedna z
                                              takich obrazkowych biblii jest niedaleko, bo w podbrzeskich Małujowicach. Są to
                                              wewnętrzne ściany kościoła z namalowanymi kilkudziesięcioma scenami biblijnymi...
                                              Ale w gruncie rzeczy to jest rzeczywiście strata czasu i chyba znów sobie
                                              odpuszczę na dłużej przejmowanie się głupotą...
                                              Bo ręce opadają i odechciewa się pisania tutaj, jeśli obok osobników
                                              ograniczonych i "ćwierćinteligentów, którym wydaje się że są półinteligentami",
                                              jak zauważył heymdall, to kompletne bzdury pisze i nie rozumie rzeczy
                                              oczywistych doktoryzujący się(podobno) karol7777! Pisze długie elaboraty z
                                              takimi np "dowodami na normalność" gejów i lesbijek jak ten, że i ci i ci
                                              stosują różne pozycje seksualne, albo że to dobrze że będzie więcej homo bo
                                              wtedy więcej kobiet przypadnie na jednego hetero...: D Nie wie o tym że o
                                              normalności lub jej braku decyduje nie KTO JAK tylko KTO Z KIM?!
                                              • 1.karol7777 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 01.12.08, 09:53
                                                Jasne Jasfinks, wszyscy jesteśmy ćwierćinteligentami czy półinteligentami, skoro
                                                bronimy tolerancji i przeciwstawiamy się homofobii i krytykujemy Kościół.

                                                Proponuję stworzyć szwadrony śmierci, które zaczną likwidować myślących
                                                liberalnie i tolerancyjnych, niech zostaną jedynie ci oświeceni jak ty Jasfinks.
                                                W końcu już komuniści mówili, że kto nie jest z nami, ten jest przeciwko nam.
                                                Oświeceni to jednak złe słowo, bo za epoką oświecenia to ty raczej nie przepadasz.
                                                Gratuluję Jasfinks dobrego samopoczucia ze swoich możliwości intelektualnych.


                                                Wszyscy forumowicze, którzy mają na temat PIS, gejów inne zdanie niż wy, jedyni
                                                prawdziwi narodowo katoliccy forumowicze, którzy są prawdziwymi patriotami i
                                                bronią polskości na forum, proponuję, by znaleźć tych lewicowych zdrajców,
                                                komunistów, zboczeńców, zdemaskować, znaleźć ich adresy, a następnie zabić. Jak
                                                my mający inne zdanie w ogóle mamy czelność zabierać głos na forum, jak przecież
                                                powszechnie wiadomo, że jedyną prawdą jest prawda narodowo katolicka.

                                                Jedyna droga do uczynienia prawdziwej arkadii i szczęśliwości w naszym kraju to
                                                wyeliminować tych niedobrych liberałów, lewicowców,
                                                agentów KGB, Stasi, sprzyjających Chińczykom, Wietnamczykom, Żydom, Fidelowi
                                                Castro i Marilyn Monroe, Oliverowi Stone, Michaelowi Moore`wi, Barackowi Obamie
                                                jackowi Nicholsonowi i innym osobnikom, którzy poświecają całe swe życie, by
                                                tylko zniszczyć i pastwić się nad Polską, ale co ja tam wiem skoro jestem
                                                ćwierćinteligentem.

                                                Czekam już teraz tylko na kolejne posty Jasfinks, tak inteligentne i nie
                                                obrażające współforumowiczów, a następnie na wyrok śmierci, gdyż przyznaję się,
                                                że jestem liberałem, lewicowcem, a jak miałem 10 lat,
                                                zacząłem współpracować z Rosjanami, więc wyrok śmierci powinien być wykonany
                                                szybko i niezwłocznie.
                                                (chodziłem do Rosjan, by wymieniać jabłka na cukierki i znaczki Armii
                                                Radzieckiej, koło koszar radzieckich, ale to można uznać za początek współpracy
                                                z Rosjanami).

                                                I nie wiem co oznacza to słowo "podobno".
                                                Jednak nie chcę powątpiewać w wielkość umysłu Panie Jasfinks, bo tyś jest moim
                                                guru i wyrocznią, której ja nie śmiem obrażać, pomimo tego słowa "podobno". Nie
                                                jestem tak inteligentny, by móc powątpiewać
                                                w słuszność słów pana, panie Jasfinks, a więc niech będzie "podobno".
                                              • happytrol Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 01.12.08, 12:49
                                                No nie, nie wytrzymam. Ty jasfinksie dałeś się nabrać na moorelandową pisaninę.
                                                Mitoman w wielu osobach ślizgający się po tematach. Czasem sam coś wymyśli,
                                                częściej przekopiuje. Jego pisanina ma jedynie na celu przypodobanie się jednej
                                                z frakcji występującej na forum, a czy to są jego poglądy? wątpię.
                                                Deklaruje, że religia go nie interesuje, że do kościoła nie chodzi, a następnie
                                                pisze o swoim uczestnictwie w pielgrzymce. Po co tam pojechał? szpiclować.
                                                Udało mu się, obgadał ks Sowę, czepia się ks. Tischnera.
                                                Ubecy też chodzili w komżach, skandowali Solidarność, niektórzy zostali
                                                biskupami i prezydentami.
                                                Może i nie mam racji ale zawsze jeśli jakaś osoba z forum na której mu zależy
                                                nie zgodzi się z jego opinią to wycofuje się rakiem i obraca kota ogonem. Coś
                                                jest nie halo. Albo się ma opinię i pogląd albo nie.
                                                Uważaj żebyś na forum nie dostał pocałunku śmierci smile
                                                • jasfinks Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 02.12.08, 00:37
                                                  Nie wiem czy mooreland jest adiunktem a karol7777 doktorantem ale tak wynika
                                                  jasno z ich poprzednich wpisów. Mogą jednak kłamać...Nie mam jednak zamiaru
                                                  prowadzić w tym celu dochodzenia chociaż dałoby się to zrobić bez specjalnych
                                                  trudności... Ale "mi to lotto"...; ) Bo jakie to ma znaczenie? Niech sobie będą
                                                  kim chcą, rzeczywiście czy tylko w wyobraźni... Jesteśmy wszyscy(prawie) dla
                                                  siebie anonimowi i niech tak pozostanie.
                                                  Poza tym dla mnie, całe to pisanie tutaj, jest w zasadzie tylko zabawą, może
                                                  trochę ćwiczeniem i trochę tępieniem kłamstw i niechlujstwa i głupoty...
                                                  Wszystko jednak staram się aby było z mojej strony fair, oraz w zgodzie ze
                                                  zdrowym rozsądkiem i prawdą. Bo jak ktoś już przede mną zauważył - "Tylko prawda
                                                  jest interesująca..." : D

                                                  Pozdrawiam
                                                  • 1.karol7777 Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 02.12.08, 01:00
                                                    Masz pełną rację Jasfinks.
                                                    Każdy tolerancyjny dla gejów, który uważa ich za normalnych
                                                    nie może być doktorantem na Uniwersytecie Wrocławskim.

                                                    W końcu jest to wewnętrznie sprzeczne, by ktoś był jednocześnie tolerancyjny i
                                                    doktoryzował się.
                                                    Jedynie ci, którzy mają poglądy narodowo katolickie, są homofobami,
                                                    za wielkiego mistrza uznają Kaczyńskiego są prawdziwymi doktorantami.
                                                    Cała reszta to oszuści, których należy zdemaskować.

                                                    Rozumiem, że nie mogę być doktorantem, skoro jestem tolerancyjny dla gejów.
                                                    Dlaczego nie wpadłem na to wcześniej.

                                                    Dobre było to zdanie na końcu.
                                                    Tylko prawda jest interesująca.
                                                    mogłeś dodać jeszcze Jasfinks, że prawda, ale tylko ta prawda podawana przeze
                                                    mnie, każda inna jest wytworem ćwierć, półinteligentów.

                                                    Pewnie doktorantami wg ciebie Jasfinks to są tylko inteligenci z Młodzieży
                                                    Wszechpolskiej.
                                                    Kwiat młodzieży polskiej. Inteligentni, kulturalni.
    • www88www Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 02.12.08, 08:53
      Stajemy się bardziej tolerancyjni.
      Hmmm czy ja wiem.

      Niby nie powinno mnie już nic dziwić, a wydaje mi się, że staję się coraz mniej
      tolerancyjna albo słowo tolerancja zmieniło swoją treść i wartość.

      Nigdy nie przeszkadzali mi ludzie o innych poglądach, orientacjach, wyglądzie
      czy wyznaniu. Tolerowałam ich i szanowałam jako ludzi.
      Tolerowanie ma jednak swoje granice i moim zdaniem w ostatnich latach zostały
      przekroczone.
      Niektórym grupom słowo tolerancja pomieszało sie z akceptacją, a od akceptacji
      już mały krok do normy.
      Pracował kiedyś u mnie gej, nikt nawet o tym nie wiedział w firmie, ja sama
      dowiedziałam się przypadkowo i nie zaprzeczę, że był to dla mnie szok. Bardzo
      cenił swoją prywatność, nie afiszował się. Kilka osób wiedziało o jego
      preferencjach ale nigdy nie miał z tego tytułu problemów.
      Awansował i zarząd przeniósł go na stanowisko za granicą. Przed wyjazdem zrobił
      pożegnanie i wtedy trochę więcej o sobie powiedział.

      Sam stwierdził, że kiedyś żyło mu się znacznie lepiej. Od czasy kiedy gejostwo
      stało się modne stwierdził, że jest mu coraz gorzej i cieszy się, że jedzie do
      Szwecji.
      Na lansowaniu pedalstwa grupa gejów, a może i nie gejów robi kasę. Wdziera się
      przez telewizor i ulicę do naszego życia powodując irytację i niechęć do tego
      środowiska.
      Powoli niektórych programów nie dale się oglądać. Takie nafaszerowanie
      pedalstwem i zidioceniem jakby specjaliści od mediów badali próg wytrzymałości.
      Co to daje? Efekt przeciwny do zamierzonego.
      To samo dzieje się z politykami, artystami i innymi. Im ich więcej wszędzie tym
      większa do nich niechęć i wrogość.

      No garbach gejów karierę robią jakieś Biedronie, Pierogi i inne patafiany, tak
      jak kiedyś na garbach robotników robili karierę działacze związkowi i politycy.
      I co lepiej mają? Jedni i drudzy zostali wy....ni.

      Walnie się modny slogan typu tolerancja, pluralizm, gruba kreska i robi się kasę
      i karierę, a ciemny lud dyskutuje, kocha i nienawidzi.

      Może już pora przestać ich wszystkich tolerować, podniecać się co, kto, gdzie,
      kiedy. Od polityków wymagać, pedalstwa nie oglądać, na chuliganów, szkodników i
      pijanych kierowców wzywać policję itd.

      Oni wszyscy ze słowa tolerancja zrobili sobie imunitet i skrzętnie z niego
      korzystają.







      • mooreland Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 02.12.08, 09:16
        W 100% sie zgadzam. Nic dodac nic ujac. Ja mam takze w firmie
        lesbijki. Sa dobrymi pracownicami i beda pracowac do tego momentu az
        nie zacznal sie z tym obnosic i robic sobie spotkan towarzyskich w
        pracy. To samo dotyczy heterosexualistow. Co robia po pracy nie
        interesuje mnie. Ja nie wchodze w ich prywatne zycie, nie opowiadam
        o swoim zyciu prywatnym i tego samego oczekuje od pracownikow.
      • heymdall Re: Stajemy się bardziej tolerancyjni. 02.12.08, 11:27
        gratulacje: jedna z niewielu osób, które znają prawidłowe znaczneie słowa
        "tolerancja" i nie mylą z bezwarunkową akceptacja oraz miłością z przymusu .. w
        odróżnieniu od niektórych naszych forumowych "tolerastów" afiszujących się z tym
        przy każdym poście - w sumie najlepiej znoszą tylko swoje poglądy
        chapeaux bas smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka