Dodaj do ulubionych

Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy?

21.01.09, 21:21
We Wrocławiu radni chcą nadać nazwę ulicy nazwiskiem zdrajcy Kuklińskiego.
Nadawanie nazw ulic tak kontrowersyjnych nazw jest bardzo niedobre.
Zdecydowanie lepiej nadawać nazwy od miast w kierunku których prowadzą,
kwiatów lub np. znanych naukowców.
Obserwuj wątek
        • jak.kogut.pazurem Re: Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy? 21.01.09, 21:55
          Jaki bohater? Drogi Panie jasfinks, toż to zakrawa na kpinę! Każdy dobry
          komunista wie ( a każde dobre dziecko wie, że komunista jest z natury dobry) iż
          płk Kukliński zdrajcą naszego kochanego narodu był! On to planował spisek WP
          przeciwko naszemu wielkiemu bratu ze Wschodu! On to szkodził naszej kochanej
          Ludowej Ojczyźnie, on szkodził naszemu kochanemu Związkowi Socjalistycznemu. On
          złamał przysięgę daną jako oficer naszemu Państwu! On przekazywał tajne
          dokumenty, które niszczyły nasz Układ. On był ZDRAJCĄ! ... i r o n i a
    • jak.kogut.pazurem Re: Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy? 21.01.09, 21:36
      Jednym słowem SKANDAL! My, wielbiciele komunizmu i socjalizmu, nawet tego z
      ludzką twarzą protestujemy i wyrażamy swój sprzeciw, co do chęci nadania ulicy
      nazwy takiego zdrajcy, jakim był Kukliński. On zamiast działać dla dobra naszego
      kochanego Państwa Ludowego, aby rósł w siłę a wszystkim żyło się lepiej, podjął
      się szkodliwej pracy dla całego naszego układu i działał w strukturach
      wywiadowczych CIA. Za to otrzymywał nie małe wynagrodzenia i wiele nagród
      rzeczowych. A co najbardziej boli, to fakt, iż pochodził z rodziny katolickiej,
      a jak wiadomo katolikom najbliżej do zdrady ukochanego systemu.
      • jak.kogut.pazurem Re: Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy? 21.01.09, 21:41
        Więc jak, może jakiś komitet protestacyjny założymy, aby nie dopuścić do tego
        jakże haniebnego czynu, który spowoduje, iż tak piękne miasto jak Wrocław utraci
        na prestiżu w świecie, a zwłaszcza u naszej kochanej mateczki Rosji. Jeśli
        jednak zadecydują, iż taka nazwa ulicy powstanie, przykuję się do znaku z nazwą
        cały ubrany na czerwono, a w rękach będę dzierżył sierp i młot, znaki naszego
        zwycięstwa, siły naszej Partii, symbole naszej kochanej ojczyzny. Po stokroć Hip
        Hip Hurra! Niech żyje Towarzysz Stalin, niech żyje! .... aż się łza w oczku
        zakręciła na samo wspomnienie o dziadziuszku Stalinie...
      • 1.karol7777 Re: Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy? 21.01.09, 23:13
        Mono, to nie jest tak, historycy to ludzie i mają swoje poglądy.
        Historyk o poglądach lewicowych może mieć całkiem inny punkt widzenia od
        historyka prawicowego, a historyk wierzący od ateisty.
        Wg ciebie dobry historyk będzie wychwalał Kuklińskiego bezkrytycznie?
        Ja jestem jednak pozytywnie nastawiony do tej postaci, w końcu zdradzał naszego
        okupanta, który przebywał w naszym kraju.

        Mam jedną jedyną wątpliwość.
        Kukliński był Polakiem. Polska w tym czasie należała do innego obozu. Jako Polak
        czy powinien służyć obcemu wywiadowi, który w tym czasie był wrogiem Polski.
        Polska w tym czasie należała do Układu Warszawskiego, więc każdy wojskowy, który
        zdradzał w tym czasie Polskę był bohaterem czy zdrajcą?

        To jest moja jedyna wątpliwość, bo ogólnie doceniam Kuklińskiego.
        Jednak niezależnie jaki ustrój mieliśmy w Polsce, zdradził swój kraj.
        Mimo, że jest zapewne też bohaterem. Tragiczna postać.
        Podawał jednak informacje nie tylko o Rosjanach, ale także o tym, co się dzieje
        w Polsce. Zadajesz sobie czasami takie pytania?

        Historia nie byłaby przedmiotem humanistycznym, tylko ścisłym,
        gdyby każdy historyk podchodził tak MOnotematycznie, jak poniektórzy.
        Zawsze pojawiają się pytania i wątpliwości.

        Wiesz już dlaczego nadal studenci historii czytają komunistyczne książki obok
        tych wydanych po 89 roku?
        • mono80 Re: Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy? 21.01.09, 23:29
          a co ma historia z poglądami jeśli Polska była pod okupacją sowiecką od 1944
          roku to co tu maja poglądy,a jeśli ty uważasz, że tak nie było to nie mamy o
          czym rozmawiać,komuniści potrafili po prostu uformować nowego człowieka bez
          tożsamości i przeszłości, bez charakteru, woli i mózgu, gotowego chłonąć każdą
          propagandę jak gąbka,a teraz śmieją się zza grobu
        • heymdall Re: Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy? 21.01.09, 23:35
          karol: historyk lewicowy, a histeryk djmixer to dwie odrębne rzeczy - nie
          należy ich ze sobą utożsamiać .. smile
          to co powiesz o Jaruzelskim, który przed stanem wojennym prosił Moskwę o
          interwencję Armii Czerwonej ?
          --------------------------------------------------------------------
          - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
          - To fajnie macie... - pomyślał naród
          • 1.karol7777 Re: Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy? 22.01.09, 00:12
            Nie uważam się za lewicowego, choć masz rację, że z moimi poglądami bliżej mi do lewicowego niż prawicowego historyka.
            Natomiast nie mówiłem, że nie zgadzam się z poglądem, że Kulkiński jest bohaterem, zgadzam sie, był bohaterem, tylko należy zadać sobie czasami pytania, nawet, jeśli mamy takie, a nie inne poglądy, prawicowe czy lewicowe.
            I dla mnie jest coś w tym, że nie dokonał idealnego wyboru zdradził przysięgę żołnierską i kraj, jaki on by nie był.
            Ja nie twierdzę, że tak uważam, tylko miewam wątpliwości i zadaję sobie pytania, rozumiesz?

            Zobacz Mono. Historia S-F
            Mamy rok 2020. Amerykańskie wojska mają bazy w naszym kraju.
            Mają bazy wojskowe w Polsce, bazę tarczy antyrakietowej,
            na tym poprzestańmy.
            Jakiś wysoko postawiony oficer uzna, że Polska jest zależna od dominacji amerykańskiej i zacznie przesyłać akta top secret Rosjanom. Zdrajca czy bohater?
            Dla mnie i większości Polaków i Amerykanów zdrajca,
            dla pewnej części Polaków byłby bohaterem, którzy uważają Amerykanów za okupantów.
            Zdradziłby kraj? Niezależnie jaki on ma ustrój.

            Ja nie stawiam dogmatów, że tak ja mam rację,
            chcę podyskutować, a nie kłócić się, ok?


        • pooodzian Re: Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy? 22.01.09, 00:08
          Każdy wykształcony i inteligentny człowiek wie, że Kukliński był zdrajcą Polski,
          nie ważne w jakiej sytuacji się wtedy znajdowała. Po prostu zdradził swój kraj
          jako wojskowy i spotkała go za to zasłużona kara. A to, że teraz się go wychwala
          i kreuje na bohatera? Katole tak mają, potrzebują jakiegoś Mesjasza, który ich
          poprowadzi do lepszego życia, dlatego dla nich Kukliński jest bohaterem.
          • heymdall Re: Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy? 22.01.09, 00:53
            ?? to może jednak ty odpowiesz, kim w takim razie był Jaruzelski kapujący na
            własnych kolegów wywiadowi wojskowemu podległemu GRU, a potem proszący o ruskie
            czołgi na polskich ulicach ?? troszke mylą Ci się definicje - Kuklińśki przeżył
            kilka tragedii, Jaruzelski co najwyżej męczy się w podróżach do Moskwy po odbiór
            laurek ..
            dla mnie widocznie ważny jest człowiek, który zapłacił zbyt wiele za to, byś
            mógł spokojnie pisać takie brednie - nawet i dla Ciebie się poświęcił .. gdyby
            nie on, pasałbyś do dziś prosiaki w jakimś kołchozie a w przerwach robiłbyś
            dobrze sekretarzowi z 8 klasą podstawówki .. tak miałeś okazję chociaż być (co
            widać w postach) ofiarą księdza (po uczelni wyższej) .. widzisz, jaki awans
            społeczny ?? nic, tylko się cieszyć z Twojego sukcesu ..

            --------------------------------------------------------------------
            - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
            - To fajnie macie... - pomyślał naród
        • djmiixer Re: Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy? 22.01.09, 08:34
          Swoją drogą takie Maklery, Poodziany, j. laskowice to mają
          przejeba..żyli by sobie spokojnie w swojej ludowej ojczyźnie, mieli
          na zawsze wpisaną wieczną przyjaźń ze Związkiem Radzieckim, a tu
          m.in. przez takich jak Kukliński system się rozpierd. Idąc ich
          tokiem rozumowania- todla nich najwiekszymi bohaterami są ci którzy
          mordowali w więzianiach Akowców, funkcjonariusze UB, Stalinowscy
          prokuratorzy, skazujący masowo na kare śmierci - to dopiero byli
          patrioci pracujący dla systemu i ojczyzny.
          Każdy Polak wie, że poodzian, makler, czy mixer to czerwone
          cepy,odrażające indywidua,które powinno sie tępić metodami
          komunistycznymi, stosowanymi powszechnie w ludowej ojczyźnie.
    • heymdall Re: Jak można nazwać ulicę nazwiskiem zdrajcy? 22.01.09, 08:39
      czas historia są jednak najlepszym sędziami - Kuklińskiemu wystawiły pomnik ..
      bydło w stylu Jaruzelskiego idzie w niesławę i niepamięć ..
      --------------------------------------------------------------------
      - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
      - To fajnie macie... - pomyślał naród
    • heymdall kuriozum: 22.01.09, 13:34
      Ludzie !!! coś niesamowitego: lekcja lojalności wobec Polski i patriotyzmu od
      naszych poodzianków, mixerków i maklerków - co ciekawe, kibicowali islamistom w
      Iraku - ergo: życzyli stacjonującym aby zabili jak najwięcej żołnierzy .. to się
      nazywa konsekwencja !!
      w związku z tak niesamowita woltą i zapędami pedagogicznymi czekam na wykład
      poodziana o tomiźmie - tak świetny znawca chrześcijaństwa (można powiedzieć
      "znawca od tylnej strony") i filozof na pewno nie pominie takiej okazji
      a djmixer popisze się intelektem i wygłosi nam prawdę objawioną o rachunku
      różniczkowym i macierzach ..
      smile
      --------------------------------------------------------------------
      - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
      - To fajnie macie... - pomyślał naród
        • neologin Jednak zdrajca. 22.01.09, 14:07
          Jeśli mogę się włączyć do dyskusji to wydaje mi się, że nie powinno się nazywać
          ulicy nazwiskiem Kuklińskiego. Przynajmniej na razie. Jak widzimy zbyt duże są
          kontrowersje dotyczące tej osoby.
          Jestem bardzo zniesmaczony stylem pisania na forum. Dlaczego Wy ludzie tak się
          wyzywacie i szydzicie z siebie? Czy to brak argumentów, czy kompleksy czy
          poczucie niespełnienia. Nie można grzecznie i na temat?
          • heymdall Re: Jednak zdrajca. 22.01.09, 14:16
            napisałeś to, jakbyś był autorytetem absolutnym w tej sprawie .. uwaga:
            nadchodzi sędzia ostateczny i wyda zaraz wyrok (wszyscy zamierają w oczekiwaniu
            na słowa spływające z ust neologina): "a jednak zdrajca" .. ROTFL ..

            --------------------------------------------------------------------
            - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
            - To fajnie macie... - pomyślał naród
      • heymdall jak nazywa się człowiek 22.01.09, 14:37
        ... żyjący w demokratycznym państwie i życzący żołnierzom armii tego państwa
        śmierci w czasie operacji wojskowej przeciw terrorystom ?
        proszę o możliwe odpowiedzi .. chciałbym też takie pytanie skierować (może tu
        są) do żołnierzy służących na którejś zmianie w Iraku ..
        podpowiedzi:

        1) kretyn
        2) zdrajca
        3) poodzian
        4)poodzian + "poodzianowe kółko różańcowe"
        5) a,b,c,d

        --------------------------------------------------------------------
        - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
        - To fajnie macie... - pomyślał naród
    • heymdall pozdrowienia z Moskwy 22.01.09, 14:14
      Уважаемые Поле́зные Идиоти !!!

      короче: молодцы !! даже и в Польши живут еще настоящие русские патриоты !!

      --------------------------------------------------------------------
      - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
      - To fajnie macie... - pomyślał naród
      • jak.kogut.pazurem Re: pozdrowienia z Moskwy 22.01.09, 14:35
        Больш'ое спас'ибо!

        Niech żyje komuna, niech żyje socjalizm, niech żyje Stalin!!!
        Posłuchajcie Towarzysze, posłuchajcie Obywatele naszych pięknych pieśni
        patriotycznych! Mateczka Rosja jest coraz silniejsza i nikt jej nigdy nie
        pokona! A Wy Kochani Rodacy radujcie się, i niech wasze czerwone serca płoną
        miłością dla wielbionego, wiecznie żywego Związku Radzieckiego!!!

        www.sovmusic.ru/
        • heymdall Re: pozdrowienia z Moskwy 22.01.09, 14:42
          piosenkę dedykujemy poodzianowi + fanom z moskiewskim odchyleniem:
          pl.youtube.com/watch?v=TJw9sKg4Z_0
          teledysk bardziej do posłuchania - poodzian chyba poza kadrem, bo zajmuje się
          popem (oficjalne przekazanie informacji - jak się onegdaj mówiło, niezła część
          rosyjskiej Cerkwi miała dawniej stopnie oficerskie w KGB smile) .. oficjalnie .. bo
          jako fan stron internetowych, które "nie klękają" zajmuje się popem na klęczkach
          (stare przyzwyczajenie z Prywislanskiego Kraju) i woli nie burzyć swego wizerunku
          --------------------------------------------------------------------
          - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
          - To fajnie macie... - pomyślał naród
          • j.laskowice Ciekawe jakie głupoty wymyślicie? 22.01.09, 14:50
            Możecie sobie flaki wypruwać i pisać głupoty i tak nie zmienicie faktu, że
            Kukliński zdradził za dolary nasz kraj. Podobna sprawa co do Iraku. Teraz już są
            znane wszystkie fakty mówiące, że preteksty aby zaatakować i spacyfikować Irak
            okazały się wierutnym fałszem i mistyfikacją. Nie było tam broni masowego
            rażenia, ani terrorystów którzy zaplanowali atak na World Center. Wojna w Iraku
            była niezgodna rezolucją ONZ.
            • mono80 Re: Ciekawe jakie głupoty wymyślicie? 22.01.09, 15:56
              dajcie sobie siana czerwone ścierwa,wyssaliście miłość do sowietów z mlekiem
              matki i otrzymaliście geny sowieckie w spermie ojca,postawcie pomniki
              Jaruzelskiemu,Kiszczakowi i wszystkim ub-ekom a później módlcie się do nich jako
              do swoich bożków
            • heymdall Re: Ciekawe jakie głupoty wymyślicie? 22.01.09, 17:04
              skoro tak, to Kukliński był naprawdę łebskim facetem - robił to za cięzką kasę,
              a ty opluwasz większość swoich rodaków za darmo (czyli głupio)
              Nie było tam broni masowego rażenia
              hehe..w latach '80 ubiegłego wieku Irakijczycy użyli broni chemicznej i
              biologicznej w wojnie Irak-Iran .. skoro żadnej broni nie mieli, to na pewno
              bili się na pierdy i zapleśniałe szczoteczki do zebów ..

              --------------------------------------------------------------------
              - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
              - To fajnie macie... - pomyślał naród
              • emerytw Bohater czy zdrajca 22.01.09, 17:45
                Szukając właściwej odpowiedzi, należałoby moim zdaniem uświadomić
                sobie kilka spraw. Powszechnie wiadomo, że każdy żołnierz LWP, w tym
                oficerowie, składali przysięgę wojskową m.in. słowami o treści . ...
                dochować wierności w sojuszu z Armią Radziecką i innymi
                sojuszniczymi armiami (czt. Układu Warszawskiego zdominowanego przez
                doktryne radziecką). Taką przysięge składał niewątpliwie Śp. Pan płk
                Ryszard Kukliński. Zatem jeśli by określić go zdrajcą, to należałoby
                zapytać kogo zdradził? Jakie były motywy takiego a nie innego jego
                postępowania. To on m.in. pełniąc swoja funkcję w Sztabie Generalnym
                LWP miał dostęp do informacji, z których w sposób oczywisty
                wynikało, że w przypadku totalnego konfliktu na europejskim teatrze
                działań, terytorium Polski, z uwagi na położenie geograficzne,
                lokowane było w strefie przewidywanych uderzeń nuklearnych. Był
                pełen obaw i trosk o losy naszego kraju. Do kogo miał się zwrócić ze
                swoimi przemyśleniami, wątpliwościami, z własnymi wnioskami z
                analizy oczywistych zagrożeń dla Polski. Jeśliby wyraził to
                publicznie na jakimkolwiekm forum złożonym z jego ówczesnych kolegów
                i zwierzchników (polskich lub radzieckich) jego dalsze
                funkcjonowanie delikatnie rzecz ujmując, zmieniłoby się w koszmar.
                Po zmianie ustrojowej w Polsce żołnierze składają przysiegę jedynie
                Ojczyżnie - swojemu narodowi, a nie Amerykanom, Włochom, Niemcom czy
                Holendrom. Pan płk Kukliński, nie złamał przysięgi tych żołnierzy,
                bo nie dane było mu jej składać. Zatem stawiam pytanie raz jeszcze,
                kogo zdradził? jaką przysięgę złamał? Dla tych żołnierzy Płk
                Kukliński nie może i nie jest zdrajcą. To czy jest bohaterem, każdy
                z nas powinien to ocenić we własnym sumieniu, w kontekście własnego
                systemu wartości. Dla mnie osobiście Płk Kukliński nie był zdrajcą,
                to Patriota, Wielki Patriota.
                ... i jeszcze jedno, tych których zdradził doprowadzili do sytuacji
                w których jego obaj synowie zginęli tragicznie w dotychczas
                niewyjaśnionych okolicznościach. Jeden syn w windzie, drugi wypłynał
                jachtem - ciała nie znaleziono. Jak można gorzej ukarać kochającego
                ojca ???
                • heymdall Re: Bohater czy zdrajca 22.01.09, 18:34
                  .. a Jaruzelski za kapowanie to do dziś laurki w Moskwie dostaje - ale on
                  skłądał przysięgę ZSRR i popieprzyło mu się na starość, co jest właściwą jego
                  ojczyzną ..
                  --------------------------------------------------------------------
                  - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                  - To fajnie macie... - pomyślał naród
                  • pooodzian Re: Bohater czy zdrajca 22.01.09, 19:22
                    Co takiego oszołomie? Jaruzelski jest bohaterem wielkiego formatu, któremu jak
                    najbardziej należy stawiać pomniki, nadawać imiona ulicom, szkołom i szpitalom,
                    a także podawać prawdę o nim. To on uchronił nas od agresji ZSRR, która mogła
                    zniszczyć nasz kraj i doprowadził do dobrobytu i wolnych wyborów. Jak dla mnie
                    najlepszy prezydent III RP, nie to co te kaczki.
                    • heymdal Re: Bohater czy zdrajca 22.01.09, 19:57
                      "Był pełen obaw i trosk o losy naszego kraju. Do kogo miał się
                      zwrócić ze swoimi przemyśleniami, wątpliwościami, z własnymi
                      wnioskami z analizy oczywistych zagrożeń dla Polski. Jeśliby wyraził
                      to publicznie na jakimkolwiekm forum złożonym z jego ówczesnych
                      kolegów i zwierzchników (polskich lub radzieckich) jego dalsze
                      funkcjonowanie delikatnie rzecz ujmując, zmieniłoby się w koszmar"
                      Panie emeryt co to by była za armia w której żołnierze "z swoimi
                      przemyśleniami, wątpliwościami" zwracali się do wroga?
                      • skuterionex Re: Bohater czy zdrajca 22.01.09, 21:38
                        Temat przedni ale nie dla idiotów. Dyskusja na poziomie gminnego magla.
                        Życzę dobrych snów tym ,którzy zamieszkają przy ulicy nazwanej tym nazwiskiem.
                        Argumenty na poziomie młota i kilofa. Poraża mnie metamorfoza proletariatu
                        J.Z.A. Wiatr historii powiał w drugą stronę. A my z wiatrem. Czy widać już
                        światełko w tunelu?
                        • heymdall Re: Bohater czy zdrajca 22.01.09, 21:42
                          a co mi tam: ładnie to napisałeś ( w sumie nic konstruktywnego, więc o niczym),
                          że inne argumenty są o niczym .. w sumie masło maślane i zjadasz własny ogon ..
                          ale ja lubię absurd smile
                          --------------------------------------------------------------------
                          - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                          - To fajnie macie... - pomyślał naród
                      • heymdall Re: Bohater czy zdrajca 22.01.09, 21:38
                        dawajcie więcej takich klonów - można się pośmiać z jednego nadaktywnego palanta smile
                        --------------------------------------------------------------------
                        - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                        - To fajnie macie... - pomyślał naród
                        • inmarco Re: Bohater czy zdrajca 23.01.09, 07:24
                          heymdall napisał:

                          > dawajcie więcej takich klonów - można się pośmiać z jednego
                          nadaktywnego palant
                          > a smile
                          > -------------------------------------------------------------------
                          -
                          > - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                          > - To fajnie macie... - pomyślał naród


                          Akurat w tym temacie ty, heymdall, jesteś nadaktywnym palantem,
                          hehehe.
                    • heymdall Re: Bohater czy zdrajca 22.01.09, 21:37
                      hehe.. bawisz mnie, misiu ..smile

                      --------------------------------------------------------------------
                      - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                      - To fajnie macie... - pomyślał naród
                    • heymdall Re: Bohater czy zdrajca 22.01.09, 21:43
                      jakiej agresji ?? z kosmosu ?? daj i namiar na swojego dealera .. towar musi
                      mieć pierwszego sortu smile ..
                      --------------------------------------------------------------------
                      - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                      - To fajnie macie... - pomyślał naród
              • inmarco Re: Ciekawe jakie głupoty wymyślicie? 23.01.09, 07:21
                Dla heymdalla i jemu podobnych jeżeli ktoś myśli inaczej, jawi się
                jako czerwony miłośnik komuny. otóż mylisz się, gościu. Po prostu
                nie jesteśmy zaślepieni stąd stać nas na obiektywizm. A ty nawet tu,
                odnośnie Kuklińskiego, wymyśliłeś kółko różańcowe. Masz jakieś
                odchyłki czy co?
            • inmarco Re: Ciekawe jakie głupoty wymyślicie? 23.01.09, 07:19
              j.laskowice napisał:

              > Możecie sobie flaki wypruwać i pisać głupoty i tak nie zmienicie
              faktu, że
              > Kukliński zdradził za dolary nasz kraj. Podobna sprawa co do
              Iraku. Teraz już s
              > ą
              > znane wszystkie fakty mówiące, że preteksty aby zaatakować i
              spacyfikować Irak
              > okazały się wierutnym fałszem i mistyfikacją. Nie było tam broni
              masowego
              > rażenia, ani terrorystów którzy zaplanowali atak na World Center.
              Wojna w Iraku
              > była niezgodna rezolucją ONZ.


              Na pewno nie była zgodna z rezolucją ONZ. Ale za to była zgodna z
              włazidupstwem władz naszego kraju i tych z prawa i tych z lewa. Dali
              ciała. Wytyka sie tylko włazidupstwo w stosunku do ZSRR, a to co
              ostatnimi laty wyczyniają nasze władze w stosnku do USA?
          • inmarco Re: pozdrowienia z Moskwy 23.01.09, 07:16
            heymdall napisał:

            > piosenkę dedykujemy poodzianowi + fanom z moskiewskim odchyleniem:
            > pl.youtube.com/watch?v=TJw9sKg4Z_0
            > teledysk bardziej do posłuchania - poodzian chyba poza kadrem, bo
            zajmuje się
            > popem (oficjalne przekazanie informacji - jak się onegdaj mówiło,
            niezła część
            > rosyjskiej Cerkwi miała dawniej stopnie oficerskie w KGB smile) ..
            oficjalnie .. b
            > o
            > jako fan stron internetowych, które "nie klękają" zajmuje się
            popem na klęczkac
            > h
            > (stare przyzwyczajenie z Prywislanskiego Kraju) i woli nie burzyć
            swego wizerun
            > ku
            > -------------------------------------------------------------------
            -
            > - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
            > - To fajnie macie... - pomyślał naród


            POiszesz tak, jakby w kk nie roiło się od sprzedawczyków w sutannach.
            • heymdall Re: pozdrowienia z Moskwy 23.01.09, 10:18
              ehh .. aluzju ne ponyal .. smile .. ja tu o Jaruzelskim jako ruskim piesku
              pokojowym (tzn. wojennym) .. argument typu "a u was biją Murzynów" to nie
              argument - tu się rozpatruje kwestię: Kukliński a Jaruzelski. Proszę nie zbaczać
              z tematu.
              --------------------------------------------------------------------
              - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
              - To fajnie macie... - pomyślał naród
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka