Dodaj do ulubionych

Oszołomy piszą nową historię najnowszą.

27.08.09, 17:19
Jak słucham oszołomów z Pisu lub Ipnu to zastanawiam się czy oni
myślą, że Polacy są, aż tak durni? Z historii zrobili sobię oręż
polityczną i wciąż próbują nam wcisnąć ciemnotę. Na szczęście czasy,
które chcą opisać na nowo dobrze pamiętamy.
Słuchając ich wypowiedzi można dojść do wniosku, że to ZSRR
rozpoczął II Wojnę Światową, i Rosjanie zabili miliony Polaków. Wg
nich najważniejszym wydarzeniem tej wojny było Powstanie
Warszawskie. To, że teraz nie ma w naszym kraju obcych wojsk i mamy
wolny kraj to zasługa pani Walentynowicz i Kaczyńskich. Według nich
Wałęsa to agent. Myślałem, ze epoka wciskania ludziom ciemnoty
mineła...
Obserwuj wątek
    • heymdall Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 27.08.09, 18:58
      lepiej posłuchaj sobie Putina i rosyjskich historyków .. nie bez przyczyny jedna
      z rosyjskich gazet nazywa się "Prawda"
      tylko tyle - nie da się dyskutować na argumenty z historycznym analfabetą
      twojego pokroju .. albo masz amnezję, albo jesteś ruskim włazidupem ..
      jeżeli umiesz składać literki w wyrazy, to polecam lekturę Suworowa .. dowiesz
      się, kto dozbrajał III Rzeszę i kto szkolił niemiecką artylerię i lotnictwo .. i
      w jakim celu
      --------------------------------------------------------------------
      - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
      - To fajnie macie... - pomyślał naród
      • j.laskowice Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 27.08.09, 21:44
        Heymdal masz rację. Teraz, w Polsce przeinacza się historię i
        przegina w drugą stronę. Dlaczego w naszym kraju o historii
        wypowiadają się politycy a nie historycy?. Dlaczego na siłę skłóca
        się Polaków między sobą i dlaczego skłóca się narody słowiańskie?
        Znam Rosjan i wiem, że to są dobrzy ludzie, są pogodni, gościnni i
        towarzyscy. Ten naród ma bogatą historię, ucierpiał w swojej
        historii nie mniej jak my. To oni podczas II wojny światowej
        pokonali niemców i dzięki nim zakończyła się tak tragiczna wojna.
        Nie mieli szczęścia do przywódców, ale nie tylko oni. Nie powinniśmy
        z nimi iść drogą konfrontacji, a szukać porozumienia. Żyjemy w takim
        miejscu w Europie, jakim żyjemy powinniśmy myśleć o przyszłości.
        Rozdrapywanie starych i zabliźniałych ran nic nie daje.
        • heymdall Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 27.08.09, 22:38
          oo..widzę, że kolega też czytuje bez refleksji moskiewską "Prawdę" .. brakuje
          nam tu teraz tylko oficjalnego oświadczenia, że to jednak Polska wywołała II
          wojnę światową .. no czekam ..
          to ciekawe, że się mówi.. a czemu się "nie mówi", że to ZSRR dał Niemcom
          poligony do treningu (gdy w myśl postanowień po I wojnie światowej Niemcy nie
          mogły utrzymywać dużych - max. 100 tys - sił zbrojnych)
          pytanie: kto zawarł w końcu pakt Ribbetrop-Mołotow -chyba tam nie było
          przedstawicieli Polski ??
          rzecz trzecia: skoro ZSRR był państwem pokojowym i tak bardzo wzbraniał się
          przed wojną, to czemu zniszczył swoje umocnienia obronne, czemu w siłach ZSRR
          przeważały wojska do szybkiego ataku (BT - przystosowane do zrzucania gąsienic i
          jazdy po autostradach - przecież w ZSRR tych autostrad nie było!!) . Hitler był
          nieco szybszy .. po prostu Stalin włożył kretynowi nóż w dłoń, a potem chciał
          zagarnąć Europę jako wyzwoliciel - a to akurat przesrał - dlatego nie przyjął
          defilady zwycięstwa (odbierał ją Żukow) .. nie mam Stalina za durnia - on
          zaplanował genialne przedsięwzięcie z punktu widzenia PR - za jego zgoda Hitler
          wywołał wojnę i odwalił prawie całą robotę,a on się z Armią Czerwona pojawia na
          gruzach Europy w roli wyzwoliciela .. ale impreza się rypnęła - polecam lekturę
          Suworowa naszym miejscowym rosyjskim patriotom
          w ogóle polecam lekturę czegokolwiek zamiast bezmyślnego wpatrywania się w
          kolumny moskiewskich ogłoszeń politycznych pisanych na zamówienie Kremla
          zresztą: stan wojny nie przeszkadzał NKWD oraz wywiadowi niemieckiemu we
          wspólnym likwidowaniu Polskiego Państwa Podziemnego
          --------------------------------------------------------------------
          - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
          - To fajnie macie... - pomyślał naród
    • heymdall Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 27.08.09, 22:47
      oj..to pewnie chodzi o tych oszołomów z Kremla z amnezją, co to nie wiedziały o
      długoletniej współpracy ZSRR z II Rzeszą .. no faktycznie - starają się takie
      Miedwiedko-Putinki jak mogą o czystość sowieckiej historii .. Święta Rosja ma
      być jak macierz czysta niepokalana, k.. jej mać!! I tak ma być, bo komisja
      obrony rosyjskiej wizji historii prikaz dostała .. coś wam też wysłali, żebyście
      an forum takie piękne posty usmażyli ??
      --------------------------------------------------------------------
      - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
      - To fajnie macie... - pomyślał naród
    • 2uboot2 Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 28.08.09, 13:38
      Ciekawy punkt widzenia na powyższą tematyką ukazał Bronisław Wildstein w swojej
      książce - "Dolina nicości". Polecam, bo za friko (książka dostępna w "naszej"
      bibliotece) wgłębiając się w lekturę, można poznać ciekawy punkt widzenia,
      ubrany w ramy powieści, dziennikarza, który rozpoczął wielką burzę medialną w
      związku z ciągle odwlekaną lustracją.
    • poodzian Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 28.08.09, 21:48
      Polska ma wstydliwe karty w swojej historii. Takim faktem jest
      aneksja Zaolzia w 1938 roku.
      Polska wykorzystała okazję i w czasie nacisków Adolfa Hitlera na
      Czechosłowację (układ monachijski) przekazała Czechom ultimatum, w
      którym żądała oddania Zaolzia. Rząd czechosłowacki zgodził się
      spełnić polskie warunki i Czechosłowacja przekazała Polsce sporne
      tereny. Po uzgodnieniu spraw związanych ze zmianami granicznymi na
      teren Zaolzia wstąpiły, 35-tysięczne oddziały Wojska Polskiego pod
      dowództwem gen. Władysława Bortnowskiego.
    • makler4 Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 28.08.09, 22:04
      Teraz stara się pokazać jacy to byliśmy poszkodowani przez Rosjan.
      Nikt nie chce pamiętać losów rosyjskich jeńców, którzy zgineli w
      polskiej niewoli w latach 1919 -1921. Podaje się, że zgineło ich
      około 20 tysięcy. To miej więcej tyle ile zgineło w Katyniu Polaków.
      Nie chcę bronić Stalina czy komunistów, tylko wkórza mnie kompletny
      brak obiektywizmu.
      Czas wojny minął, teraz trzeba robić wszystko, aby takie rzeczy sie
      nie powtórzyły. Buńczuczne wypowiedzi polityków z Pisu nie pomagają
      w dobrych relacjach z sąsiadami.
      • 1.karol7777 Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 28.08.09, 22:34
        Jesteś pewien, że w polskiej niewoli zginęło 20 tysięcy żołnierzy rosyjskich?

        Zajęcie Zaolzia w 1938 roku nie było czystym zagraniem, ale czy Czesi pamiętają,
        że w czasie wojny polsko radzieckiej w 1920 zajęli Zaolzie,
        i nie chcieli na tym poprzestać. Tak więc Polacy zabrali ziemie tylko te, które
        był terenami spornymi, nie brali udziału w podziale ziem czeskich.
        przy okazji kłopotów sąsiada Zaolzie zajmowane było przez drugą stronę.
        Oni w 1920 roku, a my w 1938 roku.
        Co innego w 1968 roku. ale czy wtedy mieliśmy wyjście?
          • heymdall Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 28.08.09, 22:54
            to może dodasz, że w Katyniu Polacy na złość Ruskim sami sobie do głów strzelali
            .. pewnie będą i takie rewelacje .. widzisz - Rosjanie to jedyny naród, który
            rozstrzeliwał swoich po ich powrocie z niewoli lub wsadzał ich do łagrów ..
            ciekaw jestem, co stało się z ta resztą jeńców ..
            --------------------------------------------------------------------
            - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
            - To fajnie macie... - pomyślał naród
        • heymdall Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 28.08.09, 22:52
          dodatkowo dokonali rozstrzelania polskich jeńców..taki mały rozdział w historii
          o którym się nie mówi.. karol?? z kim chcesz dyskutować ?? z ruskimi pieskami o
          zerowej znajomości historii powtarzającymi bzdury Radia Erewań??
          --------------------------------------------------------------------
          - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
          - To fajnie macie... - pomyślał naród
      • heymdall Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 28.08.09, 22:47
        ty biedny ruski patrioto .. na pocieszenie masz swoje święto 17 września .. może
        sobie tak całą paczką radośnie przejdziecie ulicami J-L ?
        --------------------------------------------------------------------
        - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
        - To fajnie macie... - pomyślał naród
    • mono80 Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 29.08.09, 09:33
      Oszołomom i tym wszystkim prosowieckim historykom uważającym, Rosję
      za normalny kraj polecam wspomnienia Zofii Pawłowskiej publikowane
      tylko w internecie
      chomikuj.pl/SANDEMO/BIBLIOTEKA/BIBLIOTEKA++-+WG.AUTOR*c3*93W/P/Paw*c5*82owska+Zofia+-
      +Wspomnienia+z+za+Buga+1921+-+45
      • heymdall Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 29.08.09, 14:56
        fascynujące jest zwłaszcza to, że o los radzieckich jeńców upomina się kraj,
        który swoich rodaków powracających z niewoli niemieckiej po II WŚ wsadzał do
        łagrów, katował a potem zabijał..jeżeli Sowieci robili tak w po II WŚ to pewnie
        mieli praktykę .. ale nasi rosyjscy patrioci raczyli o tym zapomnieć .. raczyli
        też zapomniec o losie polskich jeńców w radzieckiej niewoli - zestawienie
        procentowe dla przeżywalności Polaków jest znacznie niższe ..
        --------------------------------------------------------------------
        - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
        - To fajnie macie... - pomyślał naród
        • heymdal Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 29.08.09, 21:02
          W ramach nauki histori na tym forum, przytoczę fakt, o którym się
          nie piszę w książakach do historii. A mianowicie podstępne zajęcie
          Wilna w 1920 roku. Tzw. "Bunt" Żeligowskiego, " to wydarzenia, które
          rozegrały się w październiku 1920 roku, kiedy to generał Lucjan
          Żeligowski, pozorując bunt wobec Józefa Piłsudskiego, zajął Wilno i
          jego okolice, proklamując powstanie tzw. Litwy Środkowej, którą
          następnie przyłączono do Polski. W istocie akcja ta została
          przeprowadzona na polecenie Piłsudskiego.
          Ciekwy jestem, dlaczego miejscowe oszołomki nie komentują tu
          wstydliwych faktów z naszej historii.


          ------------------------------------------------------------------
          • heymdall Kremliny atakują!! 29.08.09, 21:30
            pisze się .. doskonale o tym wiem .. ale jakoś nie robiono chyba Litwinom
            gułagów ani obozów koncentracyjnych..prawda??no,moskiewski piesku..do budy..nie
            popisałeś się
            --------------------------------------------------------------------
            - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
            - To fajnie macie... - pomyślał naród
          • heymdall Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 29.08.09, 21:35
            w ramach nauki - dobre sobie ..
            pl.wikipedia.org/wiki/Bunt_%C5%BBeligowskiego
            zapomniałeś o największej polskiej przewinie wobec Moskwy: w 1920 Polacy mieli
            czelność odeprzeć ze swojego terytorium Armię Czerwoną - nie do wybaczenia,
            prawda ? zbrodnia na skalę światową .. zgłoś to wujkowi Wołodii ..
            --------------------------------------------------------------------
            - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
            - To fajnie macie... - pomyślał naród
      • 1.karol7777 Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 29.08.09, 22:47
        Myślę, że zajęcie Wilna tzw bunt Żeligowskiego to nie jest wcale czarna karta
        naszej historii.
        Po I wojnie światowej kraje Europy Środkowej odzyskiwały jak Polska lub
        uzyskiwały po raz pierwszy jak Łotwa i Estonia niepodległość.
        Granice były jeszcze płynne i na wielu granicach toczyły się walki
        przygraniczne. Wiele w Europie było terenów spornych, nawet w Skandynawii (wyspy
        Alandzkie)
        Wiele sporów rozwiązywano siłą (Włochy Rijeka)
        Równie dobrze pretensje do Wilna mogliby rościć Białorusini, gdyby wtedy
        posiadali suwerenne państwo, jak i Polacy oraz Litwini. Wygrali silniejsi, ale
        pamiętajmy, że sami mieszkańcy Wilna (większość stanowili Polacy) zdobyli dużą
        część miasta, zanim przybył gen. Żeligowski.
        Nieco wcześniej Czesi zajęli Zaolzie, był to również teren sporny.
        Okazali się silniejsi, gdyż Polacy walczyli z Bolszewikami i Zaolzie stało się
        czeskie.
        To że dziś Wilno jest litewskie, a nawet jest stolicą, to wcale nie oznacza, że
        w 1920 roku Polacy popełnili gwałt na narodzie litewskim.
        Gros ludności to byli Polacy, ale nawet nie chodzi o to że większość stanowili
        Polacy, ale o zwykłe spory graniczne, których było pełno w Europie po I wojnie
        światowej.
    • heymdall Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 29.08.09, 23:06
      czyż tych wspaniałych materiałów, którymi uszczęśliwiają nas nasze miejscowe
      rosyjskie pudelki nie wydała nomen omen rosyjska Komisja do spraw Fałszowania
      Historii - doskonała nazwa dla tej zacnej instytucji
      smile .. więc nasze ruskie pieski fałszują historię zgodnie z fałszowaniem tejże
      komisji.. smile
      --------------------------------------------------------------------
      - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
      - To fajnie macie... - pomyślał naród
        • 1.karol7777 Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 01.09.09, 09:55
          Wygadana tu naprawdę nie chodzi o to by ukrywać wstydliwe sprawy z naszej
          historii, ale przecież niektórzy z forumowiczów piszą bezdenne głupoty.
          Gość o nicku Makler porównuje mord katyński do losu jeńców bolszewickich w 1920
          roku.
          Polacy w Katyniu zostali bestialsko zamordowani, zastrzeleni w tył głowy.
          Natomiast jeńcy wojenni nie byli mordowani, umierali (umieralność bardzo wysoka)
          z powodu chorób nękających nie tylko jeńców bolszewickich ale również polskich
          żołnierzy, choć w mniejszym stopniu. Tyfus i inne choroby nękały biednych
          rosyjskich żołnierzy, pozostających w niewoli i te choroby dziesiątkowały ich, ale
          głupotą i debilizmem jest porównywanie mordu katyńskiego do umieralności jeńców
          bolszewickich.
          Heymdall w tym przypadku ma absolutną rację to co pisze.
          • heymdall Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 01.09.09, 17:40
            karol: trzeba sprawę nazwać po imieniu - ignoranci bełkocący bez sensu historię
            według rosyjskiego wywiadu nie są partnerem do dyskusji.
            W latach '20 ub. wieku mieliśmy epidemię tyfusu, która dziesiątkowała jeńców po
            obu stronach. I to nie tylko w obozach, ale i cywilów (np. obywateli polskich
            czy rosyjskich). Epidemia nie wybiera, więc umierało się po równo, ale najpierw
            leczy się swoich. Sowieci do epidemii tyfusu dodawali Polakom egzekucje. Stad o
            wiele niższy procent żywych Polaków wracających z niewoli radzieckiej. żeby było
            śmieszniej: pozostali przy życiu uwolnieni jeńcy polscy wrócili do domu, a
            znaczną część jeńców sowieckich powracających do ZSRR czekała tez kula w łeb lub
            łagier .. fajna perspektywa, nie ?? i kto tu ma czelność o polskim ludobójstwie,
            jak sowieci sam,i swoich mordowali ? A żeby było jeszcze śmieszniej, część
            bardziej świadomych Rosjan wolała z tego powodu pozostać w Polsce (wyczuli pismo
            nosem) niż wrócić, natomiast żaden Polak z dobrej woli nie chciał doświadczyć
            "dobrodziejstw" władzy sowieckiej ..
            --------------------------------------------------------------------
            - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
            - To fajnie macie... - pomyślał naród
              • heymdall Re: Oszołomy piszą nową historię najnowszą. 01.09.09, 19:35
                hehe!! gdyby głupota bolała, wyłbyś ... raz razem z naszymi forumowymi
                rosyjskimi patriotami potępiasz postępowanie Poslki po układzie monachijskim, a
                gdy prezydent RP przeprasza za Zaolzie (konsekwencja układu monachijskiego) to
                tez źle .. normalnie nie znasz kompletnie tematu, o którym tak głupio
                rozprawiasz .. jak widzisz, nie mylę się - jesteś nieukiem do kwadratu
                twoja tworczość to pomnik głupoty - polecam wydrukowanie lub wyrycie w kamieniu
                z przestrogą: "nigdy więcej" ..
                --------------------------------------------------------------------
                - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                - To fajnie macie... - pomyślał naród
    • heymdall wywiad z Suworowem 03.09.09, 08:54
      tylko tyle i aż tyle:

      media.wp.pl/kat,1022945,page,2,wid,11448657,wiadomosc.html
      --------------------------------------------------------------------
      - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
      - To fajnie macie... - pomyślał naród
        • heymdall Re: wywiad z Suworowem 03.09.09, 16:01
          przepraszam: hahahahaaahhhaha!! (pierw musiałem się trochę pośmiać) .. ależ
          oczywiście mixerku: zgłaszam się do ciebie na korepetycje z historii i tabliczki
          mnożenia (ale tylko mnożenie przez 1, bo powyżej tego, jak zdążyłem skonstatować
          kiepsko sobie radzisz) .. proszę, przyjmij mnie: tak wybitny autorytet z wiedzy
          w wielu dziedzinach jaśnieje tu na forum w twojej łaskawej osobie, że aż żal
          byłoby coś uronić
          a jaką "naszą:" .. chętnie - bo ja się rosyjskiej historii w szkole nie uczyłem
          i chętnie posłucham tej "waszej" historii smile
          --------------------------------------------------------------------
          - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
          - To fajnie macie... - pomyślał naród
          • wygadana Re: wypaczenia historyczne. 06.09.09, 08:59
            Historia to nie jest lubiany przedmiot w szkole. Tym bardziej, że
            politycy teraz i wcześniej decydują co mają się uczniowie uczyć, a
            oczym wiedzieć nie muszą. Naiwnie sądziłam, że po transformacji
            ustrojowej jaką przeszliśmy 20 lat temu, wszystko będzie normalnie
            bez wypaczeń. Okazało się zupełnie inaczej, dziwne twory jak np. IPN
            zrobiły sobie z historii oręż do walki politycznej z niewygodnymi
            politykami. To smutne, że najbardziej obiektywnie naszą historię
            opisuje anglik.
            • inmarco Re: wypaczenia historyczne. 07.09.09, 09:30
              Historia zawsze pisana jest pod dyktando rządzących. Dlatego nie
              warto się nią przejmować.A heymdall, nasz "prawdziwy" historyk może
              podzieliłby się swoją wiedzą z nami na temat n.p.Zaolzia,
              planowanej przez Piłsudskiego wywózki Żydów na Madagaskar, ucieczki
              bohaterskiego Becka i innych członków rządu do Rumunii, na temat
              Jedwabnego, na temat działalności ognia na Podhalu i na inne
              tematy "bohaterskiej" wg niego historii Polski. Wg mnie my też mamy
              za co przepraszac. A liczba ofiar to sprawa drugorzędna, bo jak
              rozstrzygać - mniejszy morderca i większy morderca? Morderca to
              zawsze morderca.
              • heymdall Re: wypaczenia historyczne. 07.09.09, 16:46
                nie jestem "prawdziwym" historykiem - po prostu lubie coś przeczytać i
                mieć zdanie, zamiast bezsensownie mlec banały jak nasz szacowne lewackie
                grono .. mamy też trudne kawałki w historii i wcle nie musze być z tego
                dumny - ale do cholery nie będę kajał się za to przed Ruskimi, którzy za
                uszami mają o wiele więcej .. nie będę się kajać przed lewicowymi
                durniami, których chore idee w ciągu około 80 lat zabiły dużo więcej
                ludzi niż te wydumane zbrodnie inkwizycji i kk w ciągu 1000 lat .. proste
                prawda ?

                no to teraz specu od historii: ile Żydów na Madagaskar wysłał Piłsudski ??
                ile miał an sumieniu ogień a ile tropiąca go SB ?? i,e ludzi zabił rząd
                uciekający do Rumuni .. a szczególnie ilu ludzi zabił uciekający Beck ??
                Jedawabne to oczywiście przejaw typowo ludzkiego kurestwa .. ale jak to
                się ma do liczby uratowanych Żydów ?? możesz chociaż podać w liczbach,
                panie spryciulo ?

                "Morderca to zawsze morderca" - dobra, obrońco "człowieków honoru"
                ("ludźmi" tego nazwać się nie da) .. to jak z generałem Jaruzelskim ??
                zabił "tylko" troche osób ?? ptrzecież pisaliście buce w takim tonie o
                stanie wojennym, że to tylko niewiele ofiar ..


                jak łatwo schwytać was za słowo, nieuki .. zmieniacie opinię w zależności
                kto komu co zrobił - taka mentalnośc Kalego ..
                ja mam powód, by byc dumnym z historii mego kraju - nie skurwił się jak
                Francuzi w II WŚ (nie wysyłał masowo Żydów do obozów), nie kolaborował z
                III Rzeszą na skalę francuską czy rumuńską (ciekawe, czemu się tego
                Słowakom, Rumunom, czy Wegrom nie wypomina), nie podpisał rozejmu ani
                zawieszenia broni, nie wstępował do Waffen SS, jak uczyniło to wiele
                narodów Europy, nie chciał dać d.. Sowietom - dlatego zniszczyli tych
                bardziej świadomych, a pozostawili obrońców tego robactwa pokroju inmarco,
                których nigdy nie odstraszają miliony zabite przez Ruskich a płaczą nad
                kilkudziesięcioma tysiącami ofiar tyfusu .. masz doprawdy dziwną
                wrażliwość - podziwiam: taki humanitaryzm do góry nogami ..
                --------------------------------------------------------------------
                - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                - To fajnie macie... - pomyślał naród
                • inmarco Re: wypaczenia historyczne. 07.09.09, 17:02
                  Oj. heymdall, heymdall. Czy konkwistadorzy podbijający Amerykę
                  Południową, Franco i Pinochet też byli lewicowi? Co powiesz o tych,
                  których krew mają na rękach ci mordercy?A czy czyjeś podłości są
                  usprawiedliwieniem dla naszych?
                  • heymdall Re: wypaczenia historyczne. 07.09.09, 17:13
                    tu cię mam, nędzny demagogu: ile ma na sumieniu Pinochet, Franco i
                    konkwistadorzy ?? a ile twój kochany wujcio Stalin ?? nie sądziłem, że
                    pinochet, franco i konkwistadorzy to "nasi" ... dałeś im polskie
                    obywatelstwo ??
                    poza tym, poczytaj sobie o Franco - o tym, co NKWD i Brygady
                    Międzynarodowe wyprawiały w Hiszpanii .. poczytaj jak agent sowiecki
                    Allende zaprowadzał równośc w Chile .. ja wiem, że będziesz zachwycony - w
                    końcu to "twoi" (smile) - operujesz takim bełkotem z historiografii
                    sowieckiej, że aż żal
                    w sumie to jakiś sukces historyków z Kremla - zrobili wszystko aby znaleźć
                    pozbawionych refleksji i zdolności szukania idiotów, którzy powtarzaliby
                    za nimi ich propagandę
                    --------------------------------------------------------------------
                    - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                    - To fajnie macie... - pomyślał naród
                    • poodzian Re: wypaczenia historyczne. 07.09.09, 20:38
                      Dyskusja z tym oszołomem nic nie da. On nie przyjmuje faktów
                      historycznych. Potrafi tylko łapać za słówka, obrażać. Jego główny
                      argument to to, że każdy myślący inaczej musi być agentem lub
                      wujkiem Stalina.
                      • heymdall Re: wypaczenia historyczne. 07.09.09, 22:54
                        wcale nie twierdzę, że jesteś agentem - jesteś leninowskim biednym "pożytecznym
                        idiotą"
                        zresztą z olbrzymią luką, jeśli chodzi o historię - znasz tylko kremlowską, a
                        też tylko fragmenty (nie ma w nich Katynia, pomocy ZSR dla Niemiec
                        hitlerowskich, nie ma głodującej Ukrainy.. nie ma wielu rzeczy)
                        tak na marginesie: rozumiesz to, co czytasz ? czemu masz być wujkiem Stalina ??
                        nie wiem, co to ma do rzeczy .. tak daleko w jego koligacje rodzinne nie
                        sięgnąłem - to było "a ile twój kochany wujcio Stalin" .. masz naprawdę duże
                        problemy ze zrozumieniem, jak się denerwujesz smile, a mam wrażenie, że denerwujesz
                        się cale życie smile .. mam propozycję: zetrzyj piankę z pyska, policz do 145
                        (umiesz?), weź jakiś prozac a potem zabierz się do pisania, bo chyba normalnie
                        buzujesz .. chill out ..
                        --------------------------------------------------------------------
                        - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                        - To fajnie macie... - pomyślał naród
                          • heymdall Re: wypaczenia historyczne. 08.09.09, 08:08
                            któy fragment to argument ?? ty jeszcze piszesz po to, by się kłócić o
                            pewne pryncypia, czy tylko bluzgać ??
                            --------------------------------------------------------------------
                            Mixerek pisze kretyńskie posty. Turbodymoman spojrzał na posty mixerka i
                            zawstydził się - nie da rady pisać głupszych ..
                            • inmarco Re: wypaczenia historyczne. 09.09.09, 08:44
                              Zdaje się, heymdalku,że zarzucałeś tu komuś na forum,że nie umie
                              samodzielnie myśleć. otóż wyszło z ciebie wieloletnie pranie mózgu,
                              ni cholery nie potrafisz myśleć samodzielnie a czyjeś wypowiedzi
                              sciągasz łatwiej niż drzewa pioruny. Poza tym obrażasz, bo twoje
                              argumenty są krótko mówiąc do dupy. a to,że nazywasz mnie krewnym
                              Stalina to poniżej pasa. Bo moja rodzina pochodząca z kresów doznała
                              wielu krzywd zarówno ze strony Stalina jak i na Ukrainie z rąk
                              banderowców. Ale ja w przeciwieństwioe do ciebie nie mam zamiaru
                              odgrywac się całe życie i uczyć nienawiści swoje dzieci. Wolę
                              patrzeć w przyszłość. Ale to chyb a dlatego,żem niewierzący to
                              potrafię wybaczać i rozumieć, czego i tobie zaślepiony prostaku
                              życzę.
                              • heymdall Re: wypaczenia historyczne. 09.09.09, 10:56
                                "a czyjeś wypowiedzi ściągasz łatwiej niż drzewa pioruny"
                                przykłady ? może jakieś dowody .. za lekko rzucasz słowa bez poparcia - ja
                                przynajmniej podaję linki do źródeł i cudzysłów - to akurat jest poprawna praktyka

                                "a to,że nazywasz mnie krewnym Stalina to poniżej pasa"
                                metafora - to takie przerażające słowo , prawda?? jak ktoś ci mówi, żebyś
                                wypchał się sianem, to posłusznie żresz cały stóg ?

                                "Bo moja rodzina pochodząca z kresów doznała wielu krzywd zarówno ze strony
                                Stalina jak i na Ukrainie z rąk banderowców"
                                zastanawiam się nad jednym, bo są dwie teorie:
                                * syndrom sztokholmski (sympatia ofiar do katów)??
                                * czy też krzywda polegała na tym, że nie pozwolono rabować więcej dorżniętych
                                "Lachiw"lub za mało płacili za kapowanie ?

                                "Wolę patrzeć w przyszłość"
                                konie z klapkami na oczach też patrzą tylko w przód

                                "Ale ja w przeciwieństwioe do ciebie nie mam zamiaru odgrywac się całe życie i
                                uczyć nienawiści swoje dzieci"
                                szczególnie widać to w postach obrażających czyjaś religię - na twoje specjalne
                                życzenie mogę pocytować w kolejnym poscie

                                "Ale to chyb a dlatego,żem niewierzący to potrafię wybaczać i rozumieć"
                                jak wyżej .. smile .. plus przerost ego ..
                                --------------------------------------------------------------------
                                Mixerek pisze kretyńskie posty. Turbodymoman spojrzał na posty mixerka i
                                zawstydził się - nie da rady pisać głupszych ..
                                • heymdall Re: wypaczenia historyczne. 09.09.09, 10:58
                                  a że (cytuję swobodnie):
                                  "moje argumenty są do dupy" - to faktycznie - kieruję je do ciebie
                                  --------------------------------------------------------------------
                                  Mixerek pisze kretyńskie posty. Turbodymoman spojrzał na posty mixerka i
                                  zawstydził się - nie da rady pisać głupszych ..
                                    • heymdall Re: wypaczenia historyczne. 09.09.09, 11:42
                                      bidulko, obrażony jesteś ?
                                      znowu brak argumentów (czy mam się poskarżyć publicznie, że jak brak argumentów,
                                      to zaczyna się agresja?)- widzisz, cały czas ty i tobie podobni zarzucają osobom
                                      wierzącym, że nie nadstawiają drugiego policzka .. ja się tylko pytam: "po co?
                                      po to, żebyście walili ten policzek bezkarnie jak w bęben?" .. teraz dobrze się
                                      bawię, bo w arsenale mam nieco więcej niż ww. "półgłówek" i wcale nie muszę
                                      używać aż tylu inwektyw .. smile
                                      --------------------------------------------------------------------
                                      Mixerek pisze kretyńskie posty. Turbodymoman spojrzał na posty mixerka i
                                      zawstydził się - nie da rady pisać głupszych ..
                  • heymdall Re: wypaczenia historyczne. 08.09.09, 00:44
                    oo!! inmarco! natchnąłeś mnie do ponownych poszukiwań informacji po podboju
                    Ameryki Środkowej i Południowej - jeden z moich pierwszych komiksów jaki
                    otrzymałem to była historia Corteza .. ale poza komiksem historia była o wiele
                    ciekawsza .. tak więc, powiedz proszę jak to było: ilu Indian osobiście
                    wymordowali Hiszpanie czy Portugalczycy .. bo ja widzę, że wiele osób ma tu do
                    historii podejście komiksowe lub hollywooodzkie: Robin Hood = dobry zbój (o ile
                    w ogóle istniał), bił silniejszych etc .. taka śmieszna dziecięca naiwność
                    tak, żeby pomóc w kwestiach okołoindiańskich (co prawda, to Ameryka Północna,
                    ale wiele wyjaśnia polecam link, a zwłaszcza fragment poniższy)

                    "Gratuluję kolejnego oryginalnego wejścia w temat i życzę mniejszej liczby
                    literówek w kolejnych postach (widać emocje Cię poniosły, a literówki i mnie się
                    zdarzają). Jak zwykle poruszyłeś takie szerokie spektrum spraw, iż trudno od
                    razu na wszystko odpowiedzieć. Twój tekst z 8 września traktuję jako zarys
                    szerszego kontekstu wystąpienia pewnej szauniskiej rodziny, więc wypady pod
                    adresem Little Big Horn czy "Szlaku Łez" nie traktuję jako off-topy.
                    Jak to się Ci już zdarzało w przeszłości moje interpretacje dzieł innych autorów
                    potraktowałeś jako wprost wyraz pogłądów przez nich szerzonych. Robert Kłosowicz
                    nie nazwał Tecumseha inicjatorem masakry w Forcie Mims, lecz załączona do jego
                    ksiązki mowa owego człowieka do Krików plus inne wypowiedzi Tecumseha
                    odnalezione przeze mnie gdzie indziej można potraktować jako jeden z czynników
                    wywołujących pewne zachowania części Indian. Mniemam zresztą, iż podając liczne
                    strony w Sieci oraz garść tytułow książkowych z zaleceniem do lektury przeze
                    mnie i innych Forumowiczów, nie zapoznałeś się jednak z pracą Jana Grabowskiego
                    i nie znasz całokształtu jego pozycji.
                    Nie odniosłeś się też wprost do wypowiedzi Tecumseha, w których wzywał on do
                    wojny tak z żywymi, jak i umarłymi. Rozumiem, iż w ten milczący sposób
                    potwierdziłeś prawdziwość rzeczonych mów.
                    Czy obraz nowego społeczeństwa indiańskiego tworzącego się w dolinie rzeki Ohio
                    nie przedstawiłeś nazbyt sielsko? Nie odniosłeś się do "konsekwencji wyciąganych
                    wobec plemion niechętnym Prorokowi", widać nie pasowała ona do Twojej tezy. Nie
                    ukazałeś też głębszych przyczyn rozpadu dotychczasowych struktur plemiennych -
                    był to proces złożony i od dawna trwający.
                    Ukazałeś bardzo jednostronny obraz białych Amerykanów, do których przecież i ty
                    się zaliczasz. Andrew Jackson jawiący się z Twojego postu to istny potwór, który
                    nie robił nic poza mordowaniem Indian przy użyciu znacznie lepszej broni, niż ta
                    indiańska, oraz wyrzucaniem ich z ziem doń należących. Nie wspomniałeś
                    oczywiście, iż ten krwiożerczy generał usynowił indiańskiego chłopca
                    odnalezionego w ramionach martwej matki w jednej z wiosek Krików. Widać to też
                    nie pasuje do Twojej tezy. "Szlak Łez" odbył się zaś już po jego ustąpieniu z
                    prezydentury.
                    Amerykanie przemilczający klęski z Indianami? Gdyby tak było, to na mapie stanu
                    Nowy Jork nie znalazłaby się nazwa hrabstwa w postaci Herkimer - na jego
                    ziemiach Irokezi rozbili oddziały gen. Nicholasa Herkimera, który padł w walce.
                    Na mapie Florydy odnajdziesz zaś Darku nazwy nawiązujące do postaci majora
                    Francisa Dade'a, z którego nieco ponad stuosobowego oddziału pozostało przy
                    życiu jeno trzech ludzi po walce z Seminolami (wojnę tę przecież w swojej
                    wypowiedzi wspomniałeś).
                    Hiszpanie jako dobrzy biali? Dla Komanczów byli dobrzy, wszak zawsze można było
                    im ukraść konie, bydło, czy nawet ich samych. Tacy biali, którzy dawali się
                    okradać, byli dla nich dobrzy.
                    Czy źródłem wszystkich problemów Indian byli biali? Czy oni zawsze przynosili
                    klęski czerwonoskórym? Czyż Konfederacja Irokeska nie stała się potęgą dzięki
                    Holendrom? Czy tylko biali zarażali Indian chorobami? Czy czynniki patogenne z
                    Ameryki nie przenosiły się do Europy?
                    Czy to zawsze biali oszukiwali Indian? Indianie białych nie oszukiwali? Czyż
                    osadników amerykańskich na ziemie Szaunisów nie sprowadzili Czirokezi sprzedając
                    białym ziemie należące do tamtego plemienia? Czyż Irokezi nie sprzedawali ziem
                    Ottawów, Miami czy Delawarów? Nie były to ich ziemie, ale biali o tym nie
                    wiedzieli, a Irokezi "głupich i łatwowiernych agentów" robili na szaro. Poza tym
                    dla wielu Indian sprzedaż ziemi była fikcją, wszak to towar nie zbywalny, a jak
                    ktoś jest tak głupi, że chce za ziemię płacić, to proszę bardzo! Tyle już
                    napisano, jak to białe wojska zostawiały indiańskich aliantów w potrzebie, gdy
                    tymczasem francuskie raporty z czasów wojny siedmioletniej wskazują, iż armia
                    francuska musiała szereg terenów opuszczać ze względu na wcześniejsze odejście
                    "zaprzyjaźnionych" Indian.
                    Starajmy się Darku ukazywać przeszłość wszechstronnie, a nie tylko przez pryzmat
                    jednego sposobu widzenia świata. "

                    http://www.historycy.org/index.php?showtopic=19870&st=0

                    Cortez miał około 600 ludzi, Pizzaro około 160. Pierwszy podbił imperium
                    Azteków, drugi Inków .. u Azteków większe miasta miały po 300 tys. mieszkańców,
                    a imperium Inków liczyło około 12 mln. ludzi i oba terytoria były rozległe jak
                    diabli .. podróż zajęłaby lata .. przypada więc około 5-6tys. Indian na 1
                    Hiszpana .. 600 osób to czasem 1% tego, co u Azteków zabijano na piramidach w
                    czasie większych świąt .. a teraz inmarco, wyraźnie napisz, że to Hiszpanie ich
                    wszystkich podbili .. proszę, czekam .. być może podpowiedź znajdziesz we
                    fragmencie zacytowanego postu, jak to Indianie skorzystali z sojuszników przeciw
                    innym Indianom .. powiem ci, że nie wiedziałem, że jesteś takim strasznym
                    rasistą: Indianie - bezbronne niewinne aniołki, Europejczycy - bestie, co to
                    wyrżnęły miliony Indian .. właśnie udowadniam ci, w jaki sposób komiksowo
                    upraszczasz ..
                    a wiesz może o tym, że ten straszny faszysta Franco uratował miliony Żydów - po
                    prostu Hiszpania jednym gestem częściowo spłaciła winy Torquemady - cytuję za
                    Wikipedią (ale to fakt dawno potwierdzony):
                    "Franco pomimo, że przystąpił do sojuszu z Hitlerem i Mussolinim (dołączył do
                    tzw. paktu trzech) to był przeciwny rasistowskiej ideologii Hitlera. Zezwalał na
                    ucieczkę przez Hiszpanię z okupowanej Europy europejskich Żydów, przy czym
                    faworyzował Sefardyjczyków. Hiszpania nie przystąpiła do II wojny światowej
                    jednak wysłała oddziały wojskowe na front wschodni do walki z ZSRR" - te stare
                    dokumenty o pochodzeniu ratowały tyłki niejednej rodzinie - wykazanie się
                    sefardyjskim (byli tez Aszkenazyjczycy) pochodzeniem z automatu dawało
                    hiszpańską kuratelę
                    co do wojny domowej w Hiszpanii, jeżeli o to ci chodziło - nie zaszkodzi czegoś
                    nowego się nauczyć, zamiast powtarzać po historii redagowanej na Kremlu:
                    wysylkowa.pl/ks781679.html#wiecej
                    a za wiki ( pl.wikipedia.org/wiki/Hiszpa%C5%84ska_wojna_domowa ) :
                    "Obie strony konfliktu stosowały przemoc wobec przeciwników politycznych[4].
                    Republikanie masowo rozstrzeliwali księży i zakonnice, frankiści rozstrzelali
                    m.in. Federico Garcię Lorca. Na terenach republikańskich dokonywano egzekucji
                    duchownych oraz innych osób, które oskarżono o sprzyjanie nacjonalistom. W
                    latach 1936–39 opanowana przez stalinowskich komunistów Milicja
                    Ludowo-Republikańska oraz inne republikańskie formacje zabiły około 7 tys. osób
                    duchownych – stanowiło to ponad 12% ogółu duchowieństwa w kraju. Republikanie
                    zniszczyli lub sprofanowali ponad 20 tys. świątyń katolickich. W 1937 roku
                    sekretarz generalny Komunistycznej Partii Hiszpanii José Diaz raportował
                    "Hiszpania znacznie prześcignęła Sowiety w walce z Kościołem. W jej częściach,
                    które są w naszych rękach, Kościół przestał już istnieć". Na terenach zajętych
                    przez nacjonalistów zabijano osoby oskarżone o sprzyjanie lewicy. Zarówno
                    nacjonaliści, jak i republikanie masowo rozstrzeliwali jeńców wojennych"
                    ty to nazywasz tolerancją, nowoczesno
                    • marek.287 Re: wypaczenia historyczne. 13.09.09, 09:49
                      "Swoje" wersje historii przekuwa się na filmy, sztuki teatralne i
                      nawet piosenki. Na siłę pokazuję sie to z przekrzywieniem,
                      manipulując i pomijając niektóre fakty.
                      Na szczęście, autorzy zagraniczni widzą to lepiej, np. szwedzki
                      zespół muzycczny potrafił wyszukać w naszej historii fakty, którymi
                      powinniśmy się szczycić.
                      • petit7 Re: wypaczenia historyczne. 26.09.09, 08:19
                        Zgadzam się, że teraz lansuje się historię prawicową nazwijmy
                        ją "pisowska". Tak jak za komuny była lansowana
                        lewicowa "pezetperowska". Wtedy musieliśmy to zrozumieć, bo była
                        cenzura. A teraz?
                        Teraz koazuje się, że ZSRR był gorszy od Niemiec. Wielu dzięki
                        manipulacji faktami może do takich wniosków dojść.
                        A fakty są takie, że jakby ruscy nie weszli do Polski w 1939 roku to
                        zginełoby kilkadziesiąt tysięcy żydów więcej. Dzięki temu udało im
                        się uciec przed Hitlerem. Ruscy oprócz nagłaśnianego od lat Katynia
                        byli dobrze nastawieni do zwykłych Polaków (kradli nawet gwałcili
                        ale ich nie mordowali) napewno nie w taki sposób jak Niemcy. Ruscy
                        nie mieli w Polsce obozów koncentracyjnych! Po wojnie zbrano nam
                        ziemie na wschodzie (gdzie i tak przeważała ludność nie Polska) a
                        dostaliśmy na zachodzie.
                        Ciekawe dlaczego w stosunku do Niemiec wyszliśmy z
                        hasłem "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie" a stosunku do Ruskich
                        nie?
                        Co do Powstania Warszawskiego to wg mnie odpowiedzialni za
                        rozpoczęcie powinni być potępieni, a nie wychwalani!
                        • heymdall Re: wypaczenia historyczne. 26.09.09, 10:44
                          "A fakty są takie, że jakby ruscy nie weszli do Polski w 1939 roku to
                          zginełoby kilkadziesiąt tysięcy żydów" .. szkoda, że nie czytałeś wywiadu z
                          trenerem futbolowej reprezentacji Izraela Grantem .. urodził się w Polsce i
                          trafił na tereny Sowietów .. Żydzi polscy byli zgodnie z dyrektywą
                          niebezpiecznymi trockistami .. wywieziono i zostawiono w tajdze - szanse na
                          przeżycie bez domu i pokarmu żadne - z dużej rodziny przeżył Grant i jego brat
                          tylko (reszta umarła w ciągu 3 miesięcy) .. tym samym był Autonomiczny Obwód
                          Żydowski położony na Dalekim Wschodzie - dojeżdżał ten, kto przeżył w bydlęcych
                          wagonach - i kto potem przeżył w tajdze
                          kule i obozy były niepotrzebne - wystarczyło, że zabijał klimat i ciężka praca
                          więc, błagam, nie pieprz takich bzdur: ty masz pewne relacje z 'Moskwy, ja
                          podałem relację Żyda, który przeżył ..

                          Ruscy oprócz nagłaśnianego od lat Katynia byli dobrze nastawieni do zwykłych
                          Polaków (kradli nawet gwałcili ale ich nie mordowali)
                          .. Miednoje, Charków, akcja Wisła, represje NKWD na zajętych ziemiach to pies ??
                          stary - odłóż ta książkę od historii wysłaną z Moskwy ..
                          "Ruscy nie mieli w Polsce obozów koncentracyjnych"
                          a po co ?? oni wysłali niewygodnych wcześniej w step lub las z rozpiętością
                          temperatur od -40 do +40, a część likwidowali na miejscu .. mieli też swoje GUŁagi

                          "Po wojnie zbrano nam ziemie na wschodzie (gdzie i tak przeważała ludność nie
                          Polska) a dostaliśmy na zachodzie"
                          a sprawdzałeś relację utraconej powierzchni do zyskanej może, łaskawco ?? Stalin
                          nie był idiota - był moim zdaniem świetnym i dalekowzrocznym politykiem - obecna
                          sytuacja na Kaukazie jest wynikiem zmieszania ze sobą nacji, które jakoś
                          historycznie wcześniej nie miały szansy konfrontować się z sobą .. my obecnie
                          mamy na karku Erikę Steinbach

                          "Ciekawe dlaczego w stosunku do Niemiec wyszliśmy z hasłem "Przebaczamy i
                          prosimy o przebaczenie" a stosunku do Ruskich nie?"
                          widocznie jest gros ludzi znacznie mądrzejszych od ciebie, którzy tej historii
                          doświadczali osobiście (a nie jak ty z ruskich czytanek) i potrafią wyciągać z
                          niej wioski

                          "Co do Powstania Warszawskiego to wg mnie odpowiedzialni za rozpoczęcie powinni
                          być potępieni, a nie wychwalani"
                          kup sobie lepiej bilet w jedna stronę do Moskwy

                          wniosek: twoje banialuki są na miarę kłamstwa oświęcimskiego, jesteś ruskim
                          sprzedawczykiem bez zdolności do refleksji ..
                          --------------------------------------------------------------------
                          Mixerek pisze kretyńskie posty. TurboDymoMan spojrzał na posty mixerka i
                          zawstydził się - nie da rady pisać głupszych ..
                          • petit7 Re: wypaczenia historyczne. 26.09.09, 20:14
                            Ty słyszałeś wywiad z jednym żydem, który był wywieziony do tajgi.
                            Tysięcy nie wywieziono i przeżyli. Los tych, którzy zostali pod
                            okupacją niemiecką jest znany. Polecam odwiedź Muzeum w Oświęcimiu.
                            "Miednoje, Charków, akcja Wisła, represje NKWD na zajętych ziemiach
                            to pies"
                            W tym momencie pokazałeś, że nie masz pojęcia o tym co piszesz,
                            potrafisz rzucać hasełkami i obrażać tych, z którymi dyskutujesz.
                            Akcja Wisła to "akcja militarna[1] wymierzona w struktury
                            Ukraińskiej Powstańczej Armii i Organizacji Ukraińskich
                            Nacjonalistów, oraz przesiedleńcza dokonana w celu usunięcia
                            wybranych grup ludnościowych, m.in. Ukraińców, Bojków, Dolinian i
                            Łemków, jak również rodzin mieszanych polsko-ukraińskich, głównie z
                            terenów Polski południowo-wschodniej"
                            http://pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_Wis%C5%82a
                            Wielu Polaków naprawdę nie kochających Rosjan, uwarza, że "Powstanie
                            Warszawskie" było wielkim błędem. Zupełnie niepotrzebnie zginął
                            kwiat polskiego narodu, którego zabrakło zaraz po wojnie.
                            Niebagatelna jest też strata materialna, którą jeszcze do niedawna
                            odczuwał cały kraj. Odgruzowanie Warszawy i budowa pochłonęła
                            miliony złoty, a odbyła się kosztem całego kraju i Dolnego Śląska
                            skąd zabierano materiał na budowę Warszawy.
                            Posłuchaj starszych, porozmawiaj z tymi, którzy żyli w tych czasach,
                            nie bierz papki Kaczyńskich bezmyślnie.
                            • heymdall Re: wypaczenia historyczne. 26.09.09, 20:46
                              "Ty słyszałeś wywiad z jednym żydem, który był wywieziony do tajgi.Tysięcy nie
                              wywieziono"
                              .. wywieziono tysiące .. jeden z niewielu, którzy przeżyli
                              Akcja "Wisła" ?? widać, że nie wiesz, o czym piszesz .. słyszałeś o Janie
                              Gerhardzie ?? o kulisach akcji Wisła ?? słyszałeś o tworzonych przez UB i NKWD
                              fałszywych strukturach WiN lub UPA i OUN ?? Nie - jak sądzę .. to nie wiesz, o
                              czym piszesz ..
                              polecam odwiedzenie gułagów i poczytanie "Czarnej księgi komunizmu" .. takich
                              "Auschwitz" jest na terenie Rosji kilkadziesiąt (Wyspy Sołowieckie, Kazachstan) ..
                              Cytuję za wikipedią:
                              "Sieć łagrów składała się w szczytowym okresie z kilku tysięcy obozów pracy
                              przymusowej rozlokowanych na terenie całego ZSRR. W obozach panowały skrajnie
                              złe warunki bytowe, zbliżone do niemieckich obozów koncentracyjnych, a
                              umieszczeni w nich ludzie byli przymuszani do wycieńczającej, niewolniczej
                              pracy. Ideologicznym celem obozów była "reedukacja przez pracę", a więźniowie
                              nie byli przeznaczani do zagłady. W rzeczywistości niektóre obozy stanowiły
                              miejsca faktycznej eksterminacji "wrogów ustroju". Więźniowie wykonywali
                              najgorsze rodzaje pracy - takie jak praca w kamieniołomach, kopalniach, wyrąb
                              lasu, roboty ziemno-budowlane, budowa linii kolejowych, rurociągów itd. Złe
                              warunki i przeciążenie powodowały masową śmiertelność, dochodzącą w niektórych
                              obozach i okresach do 1/3 rocznie; warunki były jednak bardzo różne."

                              .. Ruskie nas zdrowo obrobili - administrowali Dolnym Śląskiem dopóki nie
                              wywieźli maszyn, części ruchomej infrastruktury oraz dzieł sztuki ..

                              zgodnie z poleceniem ja słucham starszych - tylko tych naszych, polskich
                              starszych, a nie "starszyn" z Kremla - jak to w twoim przypadku, ty papkę z
                              Moskwy bierzesz za swoją .. ale jest dla ciebie światełko w tunelu: niedawno
                              odbyły się manewry rosyjsko-białoruskie z okazji chyba uwalenia projektu tarczy
                              - tematem była walka z NATO.. więc jest szansa , że jeszcze tu przyjdą smile

                              --------------------------------------------------------------------
                              Mixerek pisze kretyńskie posty. TurboDymoMan spojrzał na posty mixerka i
                              zawstydził się - nie da rady pisać głupszych ..
                        • heymdall dla ruskich piesków - alternatywa .. 26.09.09, 10:52
                          .. dla lektur obowiązkowych przysyłanych z Moskwy. Podaję za
                          www.rp.pl/artykul/364146,364157.html
                          "Zbrodnie wojenne

                          Zbrodnie przeciwko pokojowi stanowią jedną z trzech kategorii zbrodni przyjętych
                          w prawie międzynarodowym. Dwie pozostałe to zbrodnie wojenne i zbrodnie
                          przeciwko ludzkości; postępowanie ZSRR po 17 września 1939 roku w Polsce
                          wypełniło znamiona wszystkich trzech kategorii. Do 1945 roku międzynarodowe
                          normy prowadzenia wojen zawarte były w konwencjach haskich (m.in. o wypowiadaniu
                          wojny, o prawach i zwyczajach obowiązujących w wojnie lądowej, o traktowaniu
                          jeńców). Związek Radziecki ich co prawda nie podpisał, ale wielokrotnie
                          zapewniał, że będzie się do nich stosować. Agresja na Polskę wykazała, że
                          zapewniał wiarołomnie.

                          Rozstrzeliwanie jeńców

                          Walki w Pińsku, siedzibie dowództwa i głównej bazie Pińskiej Flotylli Wojennej,
                          trwały dwa dni, 20 i 21 września. Następnej nocy doszło jedynie do krótkiej
                          strzelaniny. Kto strzelał, nie wiadomo, skąd – też nie. Mimo to radziecki
                          dowódca dywizji nakazał artylerii ostrzelać kościół garnizonowy z wysoką wieżą;
                          spłonął. Większość marynarzy wcześniej opuściła Pińsk i grupkami przedzierała
                          się na zachód. 26 września w Mokranach rozstrzelanych zostało co najmniej 21
                          jeńców, oficerów i podoficerów marynarki pińskiej. Oddział, z którym chcieli
                          przyłączyć się do grupy gen. Kleeberga, otoczony przez wojsko radzieckie, poddał
                          się bez walki.

                          "„Bronią, kosą, widłami i siekierami bij odwiecznych wrogów – polskich panów”"

                          Walki o odcinek umocniony „Sarny”, jedne z najcięższych w wojnie
                          polsko-radzieckiej, ustały 22 września. Większość załogi wycofała się wcześniej
                          i dołączyła do grupy gen. Orlika-Ruckemanna. Spośród wziętych do niewoli na tym
                          odcinku żołnierzy KOP wyłączono i rozstrzelano koło fortu w Tynnem siedmiu oficerów.

                          Po upadku 22 września Grodna – najdłużej broniącego się przed Armią Czerwoną
                          miasta – w masowych egzekucjach śmierć poniosło 300 obrońców, najpierw oficerów
                          i podoficerów, a potem nie tylko żołnierzy, ale także cywilnych ochotników, nie
                          wyłączając kilkunastoletnich uczniów.

                          „Podobnie było wszędzie tam, gdzie polscy żołnierze stawiali zacięty opór
                          sowieckiemu najeźdźcy” – pisze prof. Czesław Grzelak. „M.in. w sprawozdaniu 11.
                          armii z walk o Grodno figuruje zapis, że rozstrzelano 29 oficerów; w Kaletach i
                          Lipianach nad Kanałem Augustowskim kilkunastu żołnierzy KOP, w Białobrzegach (4
                          km na południe od Augustowa) rozstrzelano dziewięciu spotkanych żołnierzy WP.
                          Rozstrzeliwano żołnierzy polskich na całym szlaku bojowym grupy KOP gen.
                          Orlika-Ruckemanna od rzeki Słuczy do Wytyczna”.

                          Z archiwów radzieckich

                          P.o. głównego prokuratora wojskowego Gawriłow odnotował 10 października 1939 r.
                          przypadki samowoli i naruszenia prawa, w tym pobicia i samowolne rozstrzeliwania
                          zatrzymanych osób i jeńców wojennych: „Komisarz wojskowy pułku artylerii
                          Miniejew rozstrzelał dziesięciu oficerów. Mjr Pokorny samowolnie rozstrzeliwał
                          uciekinierów. (...) Szer. Fłoruk z 11. Dywizji Kawalerii w m. Zelwa, znęcając
                          się nad aresztowanymi, przeprowadził ich przesłuchanie i rozstrzelał 15 osób.
                          St. Lejtn. Bukanow ze 143. Pułku Strzelców rozstrzelał z działa 18 jeńców, a
                          rannych zakłuł bagnetem. W trzech przypadkach bezprawnego rozstrzelania dokonali
                          pracownicy oddziałów specjalnych NKWD (szef OS Koberniuk, szef OS Popow). W
                          dwóch przypadkach rozstrzeliwano za wiedzą prokuratora wojskowego Iliczewa i
                          pomocnika prokuratora wojskowego Kogana”.

                          Szef Zarządu Politycznego Kijowskiego Specjalnego Okręgu Wojskowego Pożydajew w
                          raporcie z 28 listopada 1939 roku odnotował przypadki mordów nie tylko na
                          żołnierzach, ale i na cywilach, czyli zbrodnie wojenne. 21 września w
                          Aleksandrówce młodszy politruk Zagorulski zastrzelił leżącego w łóżku chorego
                          właściciela ziemskiego w czasie, gdy lekarz udzielał mu pomocy. 2 października
                          oficer polityczny Bierdnikow ze szkoły 131. Pułku Kawalerii bezprawnie
                          rozstrzelał sześcioosobową rodzinę właściciela ziemskiego. 27 września po
                          wymianie ognia z wojskami polskimi, na rozkaz starszego lejtnanta Bułgakowa ze
                          146. Pułku Strzeleckiego i za zgodą starszego politruka Kandjurina ustawiono w
                          szeregu 15 żołnierzy wziętych do niewoli i rozstrzelano z armaty... Raport
                          komisarza Pożydajewa wyliczył dalej przykłady zbrodni i przestępstw – rabunków,
                          gwałtów i morderstw wyrządzonych osobom cywilnym.

                          Z ulotki podpisanej przez jednego z najwyższych rangą oficerów Armii Czerwonej,
                          komandarma I rangi Siemiona Timoszenkę, dowódcę frontu ukraińskiego, podżegającą
                          Ukraińców do morderstw. „Bronią, kosą, widłami i siekierami bij odwiecznych
                          swoich wrogów – polskich panów”.

                          Przed kilku laty w Kobryniu na Białorusi odkryto masowe groby z okresu kampanii
                          wrześniowej. W walce z Niemcami (Kobryń został zdobyty przez Wehrmacht, a
                          następnie przekazany Armii Czerwonej) zginęło 13 polskich żołnierzy. A bojówki
                          komunistyczne, częściowo przy udziale czerwonoarmistów lub enkawudzistów,
                          wymordowały ponad 50 Polaków: żołnierzy, policjantów, osoby cywilne. W majątku
                          pod Kobryniem zamordowany został gen. w stanie spoczynku Stanisław
                          Sołłohub-Dowoyno. Przebywający u niego inny generał, też w stanie spoczynku,
                          sędziwy Leonard Skierski, został aresztowany, wydany NKWD, przewieziony do obozu
                          w Starobielsku i zgładzony w Charkowie.

                          Słowo radzieckiego oficera

                          Gen. Mieczysław Smorawiński, dowódca II Okręgu Korpusu w Lublinie, we wrześniu
                          1939 roku mobilizował i organizował oddziały rezerwowe WP. Po 17 IX zakazał
                          podległym sobie wojskom walczyć z Armią Czerwoną, zgodził się jednak, by
                          oficerowie chcący dalej walczyć z Niemcami zorganizowali żołnierzy ochotników i
                          przebijali się na Węgry lub do Rumunii. Po dotarciu Armii Czerwonej do
                          Włodzimierza Wołyńskiego, gdzie stacjonował, podjął pertraktacje z kombrygiem
                          36. Brygady Pancernej Michaiłem Bogomołowem, który zgodził się na honorowe
                          warunki kapitulacji. Podoficerowie i żołnierze mieli złożyć broń i odejść, gdzie
                          chcieli. Oficerowie po rozbrojeniu mogli się ewakuować w stronę Warszawy, Lwowa
                          lub Wilna. Większość wybrała kierunek warszawski. Po opuszczeniu miasta zostali
                          otoczeni i wzięci do niewoli. Przetransportowano ich do Kozielska. Zginęli w
                          Katyniu.

                          Honorowe warunki kapitulacji nie zostały także dotrzymane we Lwowie. Oficerom
                          gwarantowały one osobistą swobodę i prawo przejścia za granicę rumuńską lub
                          węgierską. Miasto mieli opuścić w zwartej kolumnie. W Winnikach mieli być
                          zwolnieni. 22 września wszystkich 1160 oficerów wzięto do niewoli i
                          wyekspediowano do obozów w Kozielsku i Starobielsku. Podobną kolumnę policjantów
                          wymordowano ogniem z broni maszynowej.

                          Taki sam był kres umowy kapitulacyjnej zawartej z oficerami radzieckimi przez
                          dowódcę 3. Pułku Piechoty KOP płk. Zdzisława Zajączkowskiego 23 września w
                          Radoszynie. Oficerowie i podoficerowie zawodowi pułku zostali zatrzymani jako
                          jeńcy."
                          --------------------------------------------------------------------
                          Mixerek pisze kretyńskie posty. TurboDymoMan spojrzał na posty mixerka i
                          zawstydził się - nie da rady pisać głupszych ..
                          • djmixer1 Re: dla amerykańskich lizusów - alternatywa .. 26.09.09, 22:23
                            Przygłup heymdall nie potrafi myśleć, powtarza swoje dyrdymały i
                            obraża innych forumowiaczów, jeśli tylko ośmielą się mieć inne
                            zdanie. Proponuje nie zwracać na przygłupa uwagi. Jak tak kocha kler
                            to niech się wyprowadzi do Watykanu lub niech jedzie do "Hameryki".
                            Z tym drugim się mu raczej nie uda, jego idole nie chcą takich
                            wypierdków tam widzieć. Ci przyjaciele wymagają wizy. Teraz już
                            tylko od Polaków. (Od roku miszkańcy Czech, Słowacji, Węgier, Litwy,
                            Łotwy, Estonii, Malty, Cypru i Grecji mogą sobie jeżdzić do ojczyzny
                            Buscha bez wiz).
                            • heymdall Re: dla amerykańskich lizusów - alternatywa .. 26.09.09, 23:26
                              jest pewna trudność: łatwiej wysłać te kilka sztuk proruskiego barachła tam,
                              gdzie jego miejsce, niż wyekspediować większość Polaków na Zachód .. więc
                              zacznij się pakować smile
                              drugi problem polega na tym, że jakoś większość imigracji spieprza do tych
                              niedobrych Stanów, a do twojej wspaniałej Rosji jakoś nie .. oczywiście, będą
                              takie chlubne wyjątki jak ty .. ale kierunek daje nieźle do myślenia, prawda ??
                              "Przygłup heymdall nie potrafi myśleć"
                              hahaha!! ty od kilku lat próbujesz wmówić bezskutecznie ludziom, że myślisz ..
                              kurcze -jakoś się nie udaje .. próbujesz jakoś wpisać się w towarzystwo, do
                              którego należał nie będziesz .. smile
                              --------------------------------------------------------------------
                              Mixerek pisze kretyńskie posty. TurboDymoMan spojrzał na posty mixerka i
                              zawstydził się - nie da rady pisać głupszych ..
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka