Dodaj do ulubionych

poczucie winy

29.05.19, 14:11
mam moralniaka bo ogrzewam dom węglem i nie mam innej alternatywy. Jak nie szkodzić atmosferze, nie dymić i nie oddychać tym smrodem?
Obserwuj wątek
    • darekrezon Re: poczucie winy 31.05.19, 12:59
      Ja akurat nie mam tego problemu ponieważ mam nowiutki kociol i znakomity ekogroszek o dużej mocygiel sztygar maja paczkowany ekogroszek ja postawiłem na wę. Dzięki temu polaczeniu spalam wegla o jakas 1/3 mniej niż inni. Warto zapalcic więcej za bardzo dobrej jakosci ekogroszek. Koszt ogrzewania domu 150 metrow przez okres jesienno zimowy spadl do 3 tys. to rewelacyjny wynik
    • fresh221 Re: poczucie winy 01.06.19, 23:54
      Kup dobry ekogroszek. Porównaj sobie kolombus.pl kolombusa i czarna perle czarna-perla.ktkpolska.pl.Polecam pobrac swiadectwo jakosci bo tam dopiero wychodza jaja
      • came0 Re: poczucie winy 17.07.19, 22:19
        Nie "pobrać" świadectwo jakości. Świadectwo jakości sprzedawca ma OBOWIĄZEK USTAWOWY Ci dac. "Pobrać" najwyżej możesz certyfikaty na węgiel. A to swoją drogą też barszo polecam. Różnica jest taka: świadectwo jakości wystawia sprzedawca i wpisuję na nim co chce, certyfikat wystawia laboratorium dla konkretnej partii przekazanego węgla. Nieuczciwy sprzedawca zaraz zczerwienieje i będzie próbował wmówić, że te same dane są na świadectwie o na certyfikacie, albo, że "to szef trzyma, ja nie mam" (wołać szefa). Na świadectwach można podać, że węgiel ma np 26-28MJ, a w rzeczywistości wyciąga 25 z kawałkiem. Na certyfikacie jest podane w konkretnie, jakie wartości były dla węgla z konkretnej dostawy. Więc polecam prosić o certyfikat (poza świadectwem jakości)
    • came0 Re: poczucie winy 17.07.19, 22:35
      Bo Ci nakładli głupot do głowy! 1. Poczytaj o górnym spalaniu węgla. Nie będziesz miał ani smrodku, ani dymu.
      2. Widziałeś kiedyś film nakręcony w Hollywood? Zwróć kiedyś uwagę - jak pokazują ujęcia Maiami z oddali - jaki tam mają smog! To masakra jakaś (w CSI Mailami kiedyś zwróciłam uwagę). A jak myślisz, ile kotłów na węgiel jest w takim gorącym klimacie jak tam panuje? Ja obstawiam, że zero! A smog jest? Jest. Głównym sprawcą smogu na świecie nie jest węgiel i nie są kotły, tylko my i nasze AUTA!
      No ale u nas jest prikaz by ograniczyć sprzedaż węgla, no to się robi antykampanie.

      PODOBNO - nie widziałam tego badania, tylko słyszałam od znajomego, który mieszka w Kielcach - w Krakowie zlecił amerykańcom zrobienia badań powietrza po wprowadzeniu ustawy antysmogowej. Bo chcieli się pochwalić, jak ładnie spadły parametry. Amerykanie do badań podeszli uczciwie, robili pomiary przez 24h, kilka dni z rzędu. I co ustalili? Smog w Krakowie jak był, tak jest - w godzinach dziennych. W nocnych, znikome ilości. Teraz pytanie: Kiedy najczęściej odpalamy piec? - Po pracy, na wieczór, na noc. Kiedy jeździ najmniej aut po ulicach? W nocy. A kiedy najwięcej? ... Widzisz zależność? Podobno później zlecono drugie badanie, już mniej dokładne z wynikami takimi, jakie miały wyjść z założenia. Ale mówię, to tylko znam ze słyszenia.


      Wracając do tamatu: Chcesz nie szkodzić atmosferze, przesiądź się na rower, pal od góry i o węglu nie myśl.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka