Dodaj do ulubionych

Skoro nikt nie chce...

27.01.05, 10:43
...podjac tematu i napisac 150! posta to ja zaczne.
Kolacze mi sie po glowie pewien pomysl odnosnie naszej miesciny. Radio. Jak
myslicie warto by? CZy waszym zdaniem warto inwestowac w cos takiego? Lokalne
Radio Szczytno?
Oczywiscie chcac rozpedzic taka machine jak radio to trzeba miec jakis tam
kapital, duzo cierpliwosci i najpierw przeprowadzic badania marketingowe, ale
waszym zdaniem. Co chcielibyscie uslyszec w takiej stacji?
Obserwuj wątek
    • cyberski Re: Skoro nikt nie chce... 27.01.05, 11:51
      Skad inad pamietam, ze mieliscie kiedys (a moze nadal jest) radio niekoncesjonowane... to tansze rozwiazanie choc, nie ukrywajmy, dla ludzi o mocniejszych nerwach ;))))

      A na serio... Znam kilka stacji radiowych koncesjonowanych, ktore nadaja z miejscowosci 10-30 tys. i niektore calkiem calkiem...

      Tyle, ze "od pomyslu do przemyslu" droga bywa niestety czasami baaaardzo dluga :((((
    • markizza Re: Skoro nikt nie chce... 27.01.05, 12:05
      Radio Szczytno? Hmm mamy lokalna gazete, telewizje, to czemu by nie radio...
      Tylko zeby bylo na wyzszym poziomie niz wspomniane wyzej:P
      Ja nastawialabym sie przede wszystkim na wiadomosci lokalne, ale dokladne i
      sprawdzone i rozmowy telefoniczne ze sluchaczami, czy odpowiadanie na listy -
      mogloby byc zabawnie, ale nie wierze w realizacje twojego pomyslu.

      ________________________
      moje miasto
      • piotrskw Re: Skoro nikt nie chce... 27.01.05, 23:27
        Gazet lokalnych to mamy coś ze trzy sztuki. Jeżeli chodzi o telewizję, to chyba zbyt szumne określenie. To raczej tablica tanich ogłoszeń, zapewniająca jednej osobie niezbyt wysoką pensyjkę. Z radiem może byc poważny kłopot, ustawodawca nie przewidział w systemie mediów miejsca na rozgłośnie w rodzaju "Chris o poranku", obwarowując dostęp do czestotliwości kosztownymi koncesjami. Rynek reklamowy w Szczytnie, moim skromnym i potwierdzonym doświadczeniem zdaniem, jest zbyt płytki, by zapewnić powodzenie takiego przedsięwzięcia, może, przynajmniej na początek, radio internetowe?
        Pozdrawiam!
        • cyberski Re: Skoro nikt nie chce... 28.01.05, 09:14

          A mnie to zaczyna wkręcać... :)))))
          JAkbyś drogi kolego (sorry za poufałość) chciał mieć swojego szpiega w Wielkopolsce, któy co tydzień zdawałby Ci raporty (do ustalenia o czym) to ja bardzo chętnie się zgłaszam. Jakieś tam doświadczeni się ma bo przez 2 lata okazjonalnie robiem u siebie radio niekoncesjonowane :))) No, ale to byo daaaawno temu...
          A tak w ogóle to na jazz znalazłoby się miejsce? No i niep owiem, że radio w internecie jak najbardziej. Mogłbym wówczas bez problemu słucvhać po swojej stronie Wisły :))))
    • carolina80 Re: Skoro nikt nie chce... 27.01.05, 22:21
      Super pomysl! Oczywista rzecz, ze w takim lokalnym radiu moznym punktem powinny
      byc wiadomosci regionalne, informacje o tym co sie dzieje w regionie -
      koncerty, imprezy etc. Przydalaby sie jakas audycja nt.kina- felietony i
      recenzje filmowe - przy okazji bylaby to promocja kina, ktore chyba nie jest
      chyba w najlepszej kondycji? Ponadto audycje tematyczne- fani roznych gatunkow
      muzyki mogliby zaprezentowac swoich idoli, cos dla motomaniakow, bibliofili,
      wedkarzy, podroznikow... gdybym byla w Szczytnie z wielka checia bym Ci
      pomogla. Tymczasem zycze powodzenia, 3mam kciuki i sluze rada i pomoca.

      Jako inspiracje polecam radio PIN- dla mnie mistrzostwo- mozesz sluchac przez
      net, wystarczy sie zalogowac na ich stronie. Srodowa Pinacolada, felietony
      Karoliny Korwin Piotrowskiej i poranny przeglad prasy sa mistrzowskie!

      p.s. Bartoszyce maja swoje radio- Szczytno do dziela!!!!
      • markizza Re: Skoro nikt nie chce... 28.01.05, 09:51
        Twoja uwaga o kinie w Szczytnie rozbawila mnie do lez:) Ale masz prawo byc
        niedoinformowana - w koncu (jak wynika z tresci) nie mieszkasz juz tu.
        Szczycienskie kino umarlo, i chociaz nie jestem fanka filmow to szkoda mi...
        ________________________
        moje miasto
          • mati_77 Re: Skoro nikt nie chce... 28.01.05, 11:45
            Cos tam graja, ale ja tam ostatnio to jakos na "Rybkach z ferajny" bylem, w
            listopadzie ub.r. A wczesniej to nie pamietam.
            Ale jest rozwiazanie. W WSPolu tez jest kino i 2 razy w tyg. sa puszczane filmy,
            troche z duym opoznieniem, ale sa. W ostatnia srode bylo "Zle wychowanie"
            Almodovara. A jezeli juz przy tym gosciu jestem, to acet juz chyba nie potrafi
            nakrecic czegos nie o transwestytach i gejach. Chociaz nie mam nic do nich, ale
            to juz nudne jest.
              • mati_77 Re: Skoro nikt nie chce... 28.01.05, 17:20
                Do wielkiego multiplexu mozna isc na film gdzie jest bardzo wazny dzwiek. A
                takich filmow dla mnie jest niewiele. Wiec nie ma znaczenia gdzie sie obejzy
                pelnoekranowa wersje. Oczywiscie Jurand to przesada, raz ze zimno, dwa to syf
                jest tam taki jakby nikt od zmiany systemu politycznego w naszym kraju nie
                sprzatal. I trzy DROGIE bilety. A w WSPol bilecik 5 peelenkow.
                • andabka Re: Skoro nikt nie chce... 28.01.05, 19:24
                  Ja zawsze chodzę do kina na salę kameralną. Nie ma to jak wygodne fotele i
                  ekran prawie przed nosem. Należy usiąść w takim miejscu, aby wzrokiem ogarnąć
                  tylko ekran i nic więcej :) Wrażenie niesamowite. A co do WSPol, to tamtejsze
                  kino jest dla wszystkich? Chodzi mi o ludzi "z zewnątrz" :) Cena biletów
                  kusząca. A jeśli chodzi o radio Szczytno, bo chyba o tym był ten wątek, to
                  powodzenia. Ja jednak wierna jestem trójce. Regionalne radia nie przemawiają do
                  mnie :) No, ale nigdy nie wiadomo co się polubi :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka