Dodaj do ulubionych

buuuu.... i dobra rada....

30.09.05, 10:22
i mnie spotkała wreszcie plaga polska... ukradli mi samochodzik, 7-latka z
intensywną przeszłością.... :(
nie pomyślałabym, że ktoś sie połaszczy na moje kochane błękitne seicento
a tam tyle książek w środku, indeks i ulubione butki do wspinaczki.....
dlatego zabawię sie w wujka dobra rada:
nie zostawiajcie nic co ma wartość (materialną lub sentymentalną) w
samochodzie - bo nie znamy dnia ani godziny...
Obserwuj wątek
    • fogelka Re: buuuu.... i dobra rada.... 30.09.05, 15:57
      No smutno, sama to przechodziłam miesiąc temu :(
      A czy ukradli ci go z pod domu, na Powiślu? Jaki rejon? Pytam z czystej
      ciekawości.
      Najlepsza postawa to nie mieć nic to cię nie okradną i nie pracować, bo można
      żyć z socjalu (czyli z naszych podatków).
      • marakota Re: buuuu.... i dobra rada.... 01.10.05, 15:44
        czytałam Twój post o kradzieży, było mi przykro i pomyślałam "eee mojego trupka
        nie wezmą..."
        ale cóż wzieli!
        z Powiśla, Wybrzeże Kościuszkowskie...w nocy z 28-29.09chyba,
        a niech im kuśki poodpadają, za te butki, za te książki... i za wierny kochany
        samochodzik też.
    • slawek_zdr Re: buuuu.... i dobra rada.... 01.10.05, 10:31
      lekarka wychodząca z szpitala po pracy (8 h + 12 h dyżur + 8 h)
      w chwili gdy wsiadała do samochodu (wewnętrzny parking szpitala)
      przyjechały karetki z rannymi z wypadku - wysiadła i pomogła pracującym lekarzom
      w tym czasie (ok.20 minut) wybili jej szybę, wyrwali radio, ukradli torebkę
          • marakota Re: buuuu.... i dobra rada.... 11.10.05, 20:57
            to jeszcze dodam, że od paru godzin poprostu nie nawidzę pzu, "biurw" z pzu - i
            ich traktowania ubezpieczonego jak pięte koło u wozu!!!
            Kobita do mnie, na moje pytanie kiedy bedzie wycena i wypłata polisy (mineło 10
            dni od złożenia wszystkich dokumentów) mówi, że jeszcze moja sprawa nie jest
            rozpatrywana- bo ona dużo zgłoszeń ma! + komentarz "bo wszyscy tak się spieszą,
            tylko co im samochód zginie to już go wyrejestrowują i wypłaty pieniędzy chcą!"
            I ciekawi mnie tylko, co by było, gdybym ja tak przy opłacaniu polisy opieszale
            postępowała....
            • fedorczyk4 Re: buuuu.... i dobra rada.... 11.10.05, 21:44
              Marakoto droga, uciekaj z PZU i to co predzej. Warty nie ruszaj, wal jak w dym
              do Allantzu. jestem u nich od 4 lat. Kierowca ze mnie jak z koziej....
              waltornia i nigdy nie bylo najmniejszych klopotow. Uprzejmosc, szybkosc i
              efektywnosc.
            • fogelka PZU uhhhhhhhhhhh........... 12.10.05, 10:55
              No witam w klubie antysympatyków PZU. Moją szkodę realizowała pani, która
              nazywała się Mądra, ale za przeproszeniem za mądra to nie była i przeciągała
              sprawę wypłaty jak się da. Ale najgorsze, że w umowie był zapis, o którym nikt
              mnie nie poinformował, że w przypadku kradzieży potracają kilka procent za
              WSPÓŁUDZIAŁ w kradzieży(!!!!!) skandal i jeszcze raz skandal.
              A tak na marginiesie to mój samoch. zginął w Tamki ale w pobliżu Wybrzeża
              Kościuszkowskiego!!To chyba jakiś rejon kradzieży aut? Może polcja powinna
              częściej patrolować ten teren.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka