Dodaj do ulubionych

typowe produkty spożywcze dla Austrii

08.04.09, 15:48
Chodzi mi o takie charakterystyczne dla Austrii produkty jak np. dla nas
oscypeksmileTe które wymieniam ponizej znam, a moze ktos uzupełni?
Sachertorte to chyba wszyscy znają;
Tiroler Speck (typowy boczek z Tyrolu)
Tiroler Bergkäse i Graukäse (sery)
Steirisches Kürbiskernöl (super olej z pestek dyni- do doprawiania, nie do
smażenia- z tego co wiemsmile
Wszelkiego typu marmolady (duży wybór u Meinla)
Przetwory (z procentami lub bezsmile z moreli (marmolady, nalewki itd, z Doliny
Wachau)
Co jeszcze? Uwielbiam przywozić z róznych podrózy przyprawy i produkty
charakterystyczne dla tego regionu. A moze polecicie jakieś ciekawe,
sprawdzone sklepy, delikatesiki.
Obserwuj wątek
      • anetapzn Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 09.04.09, 12:35
        siejest napisał:

        > EU zabroniło nazywać dżem marmoladą wink
        > Siemasz Aneta smile
        >
        > Meinl..., no ciekawy gościu wink ale co nas to obchodzi w sumie.

        Moze marmolada nie poprawna politycznie, ale wątek "delikatesowy" wydał mi sie w
        miare interesujacy. Wiem z doswiadczenia, ze duża część osób jadąca za granicę
        oprócz zabytków jest także zainteresowana różnymi specjałami charakterystycznymi
        tylko dla danego miejsca i taki wątek może kogoś zainspirować, zaciekawić, że
        ktoś się podzieli doświadczeniami wiedzą, wskaże ciekawe miejsca...no ale skoro
        uważasz że inaczej to wykasuj.
          • anetapzn Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 09.04.09, 13:26
            dorcia1234 napisała:

            > nie kasować!!!
            > właśnie miałam coś podobnego założyć, ale w formie pytającej. Co ciekawego, typ
            > owego dla kuchni austriackiej możecie polecić. Niekoniecznie to co jest przygot
            > owywane "pod turystów", ale też to czym na co dzień zajadają się Austriacy

            No własnie o coś takiego mi chodzi. Nie czekoladki z Sisi na pudełeczku itdsmile
            ale coś typowego dla Austrii. I chodziło mi nie o to co moze każdy turysta
            wyczytac w pierwszym lepszym przewodniku tylko coś unikalnego, a przy tym dobrze
            by było odrazu dowiedziec sie gdzie to "coś" mozna zakupicsmile
            • chiara76 Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 09.04.09, 13:35
              anetapzn napisała:

              > dorcia1234 napisała:
              >
              > > nie kasować!!!
              > > właśnie miałam coś podobnego założyć, ale w formie pytającej. Co ciekaweg
              > o, typ
              > > owego dla kuchni austriackiej możecie polecić. Niekoniecznie to co jest p
              > rzygot
              > > owywane "pod turystów", ale też to czym na co dzień zajadają się Austriac
              > y
              >
              > No własnie o coś takiego mi chodzi. Nie czekoladki z Sisi na pudełeczku itdsmile
              > ale coś typowego dla Austrii. I chodziło mi nie o to co moze każdy turysta
              > wyczytac w pierwszym lepszym przewodniku tylko coś unikalnego, a przy tym dobrz
              > e
              > by było odrazu dowiedziec sie gdzie to "coś" mozna zakupicsmile

              ja tam lubię wątki kulinarnewink
              No to ja się wpiszę , ciasta, szczególnie tarty owocowe. Tak, jak kuchnia
              austriacka nieszczególnie mi podchodzi, tak ich słodkości. Pychawink
              Lody, robione z pysznego mleka, smakują niezwykle. Wiem, wiem, ktoś powie, żadna
              różnica. Ja tam różnicę czułam, podczas pobytu w Tyrolu szalenie smakował mi
              nabiał wszelaki, naprawdę widać różnicę w wyrobach z miejscowego mleka.
              A propos Tyrolu, szynka, speck konkretnie, wieprzowa szynka wędzona. Ja za
              takimi wynalazkami nie przepadam, w żadnej wersji, ale moja druga Połowa mówi,
              że to było smaczne.
            • dorcia1234 Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 09.04.09, 13:42
              "No własnie o coś takiego mi chodzi. Nie czekoladki z Sisi na pudełeczku itd
              ale coś typowego dla Austrii. I chodziło mi nie o to co moze każdy turysta
              wyczytac w pierwszym lepszym przewodniku tylko coś unikalnego, a przy tym dobrze
              by było odrazu dowiedziec sie gdzie to "coś" mozna zakupic"
              no właśnie o to chodzi- to nic że szwagierka zażyczy sobie czekoladki z Mozartem bo to "takie austriackie" smile
            • mariusz-w1 Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 09.04.09, 13:48
              Popieram - tym bardziej że we wrześniu jedziemy do Austrii na " własny wikt", co wcale nie oznacza że targamy z Polski jedzenie. Będąc we Włoszech zawsze staramy się korzystac z lokalnych produktów i przepisów. Szczególnie te z morza.
              W Austrii o morze - może trudniej smile ale na pewno jest wiele lokalnych przysmaków. Chętnie o nich poczytam.

              pozdrawiam
    • austria.info-pl Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 10.04.09, 11:43
      Proszę zajrzeć na poniższe strony. Może znajdą tam Państwo coś
      ciekawego.

      Kulinaria
      www.austria.info/xxl/_site/pl/_area/424909/_subArea/480167/_su
      bArea2/1025354/index.html

      Wino
      www.austria.info/xxl/_site/pl/_area/424909/_subArea/480167/_su
      bArea2/1025354/index.html

      Pozdrawiamy serdecznie
      Austria.info
      www.austria.info
      • liloom Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 11.04.09, 17:27
        co do sklepow to zalezy gdzie bedziesz/bywasz
        W 1.Bez. w Wiedniu znajdziesz wiele specjalow, a slodyczy na Kärtnerstrasse w
        Wiedniu az nadto - Mozartkugeln w roznych wydaniach polecam. Dla dzieci Haribo
        roznosci - nie wiem ktore znasz, wiele jest w Polsce (ale ktore sama stwierdzisz)
        Napewno wiele wypiekow, warto chociazby zajrzec do zwyklego Ankera i wielu
        innych piekarni, moze znajdziesz cos czego nie znasz i kupisz cos pysznego na
        sniadanie/kolacje/podwieczrek dla najblizszych.

        • anetapzn Anker:) 14.04.09, 11:51
          liloom napisała:

          > Napewno wiele wypiekow, warto chociazby zajrzec do zwyklego Ankera i wielu
          > innych piekarni, moze znajdziesz cos czego nie znasz i kupisz cos pysznego na
          > sniadanie/kolacje/podwieczrek dla najblizszych.
          >
          Fakt, Anker ma sklepy w samym centrum Wiednia (i nie tylko w Wiedniu), i bardzo
          duży wybór, a pieczywo jest na prawde dobresmile www.ankerbrot.at
    • siejest Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 14.04.09, 14:04
      Pierogi "ruskie" z miętą (Karyntia) polecam, prawdziwy sznycelek
      wiedeński, ("niestety" z cielencinki (czyli młodego zwierzęcia),
      bardzo dobry (o tym czy to moralne czy nie, nie jest miejsce tutaj
      na dyskusje na ten temat), zupka gęsta (grzybowa albo czosnkowa) w
      chlebie zamiast talerza..., mniam, mniam (ostatnio przez tą zupę nam
      wycieczka "niewyszła", tak się tą zupą obchaliśmy PRZED (to był ten
      błąd) wejściem na górę, że się nam wspinaczki odechciało haha. Z
      przyprawami charakterystycznymi dla Austrii..., raczej musisz
      podpatrzeć jak inaczej ewentualnie się te przyprawy używa (np.
      wspomniana mięta w pierogach). Tak, to ciekawe zagadnienie ale
      Europa kulinarnie jest sobie bardzo podobna, ta globalizacja,
      migracja ludzi,... produkty od rolników są niesamowite, nieważne czy
      to rolnik alpejski (w Polsce góral) czy nizinni (chyli chłop). Oni
      potrafią włożyć serce w tą produkcję i to naprawdę smakuje smile
      • dorcia1234 Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 19.04.09, 18:28
        jeśli chodzi o globalizację i dostępność produktów to nie do końca się zgodzę. Często w innych krajach dostępne są odpowiedniki danych przysmaków. Nie zjadłam takich samych cevapcici jak w Chorwacji ani nie kupiłam tak samo smakowitych Stroopwafels jak w Holandii. Owszem, można zakupić je chociażby z allegro. Ale jeszcze jedna zasadnicza różnica- inaczej smakują w "orginalnym" otoczeniu smile
        dlatego chętnie podczas naszych wycieczek próbuję potraw, na które w domu nie zwróciłabym uwagi
    • lamatha Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 16.04.09, 20:53
      Typowe dla Austri i nie spotkane nigdzie indziej, to male kosteczki
      suchej bulki smile czyli stare pieczywo-bulka pokrojona w kostke.
      Mozna kupic "to cos" w kazdym sklepie spozywczym, mozna i samemu
      pokroic.
      Proste i latwe danie: Semmelknödel

      www.kochengeniessen.at/rezepte-zum-kochen/beilagen/semmelknoedel/semmelknoedel-rezept.html


      Jak dla mnie to az dziwne, ze tylko Austriacy potrafia wykorzystac
      tak dobrze w kuchni stara bulke.
      • liloom Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 18.04.09, 21:57
        Ja dzisiaj odwiedzilam Steirerdorf czyli Jarmark na placu przed ratuszem i
        przyszlo mi do glowy, ze warto zajrzec na kazdego rodzaju rynek - czy to
        Bauernmarkt (a takze pchli targ!) w okolicy w ktorej bedziesz, trafisz wtedy
        napewno na lokalne przysmaki.
        O Schladming znalazlam cos takiego:
        "Hervorzuheben ist hier das Schladminger Bier und der Steirerkäse. Dies ist ein
        Grauschimmelkäse, der ursprünglich von den Bauern des Ennstales gemacht wurde
        und auf Butterbrot oder auf Roggenkrapfen gegessen wird." Zatem ze Schladming
        zabierz ze soba piwo i ser. I zapytaj w miejscowym sklepie gdzie i kiedy jest rynek.
        Jesli bedziesz w Salzburgu to polecam takie specjaly:
        Piwo, Datchi, Eachtling, Enzianschnaps,Fritatten, Fuschlsee Saibling, Hasenöhrl,
        Jagatee, Kaspressknödel-suppe,
        Nocken/Nockerln/Nüdei, Pinzgau-Rind, Reiberdatschi, Schotten Topfen aus
        Buttermilch, Schwarzbeernocken, Stamperl,
        Walser Gemüse, Zwetschken-pofesen
        wiecej na temat
        www.salzburgerland.com/tid_ausgezeichnete-spezialitaeten_77807/direktlink.html


        • mair Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 19.04.09, 08:39
          "Typowe dla Austri i nie spotkane nigdzie indziej, to male kosteczki
          suchej bulki,,,,"
          smiem w to watpic, u nas tego pelno a mieszkam dosc daleko od
          Austrii, siejest ma racje, globalizacja
          sa specjaly np. tyrolski chlebek ale ten tez mozna kupic niemalze w
          calej Europie, Alpenkäse ale ten tez kupuje tu u siebie, moze jakies
          wedliny tyrolskie jak np. pyszne kabanosi
          przejezdzajac przez Timmelsjoch kupilem boczek tyrolski, pysznosc a
          ta pysznosc polegala na przyprawach spotykanych tylko tam
          • siejest Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 19.04.09, 12:26
            Kierując się tym tematem stworzyłem właśnie "typowe"(bo tylko u mnie
            w pensjonacie)danie w Austrii wink a mianowicie podgotowane liście
            szpinaku, zmieszane z twarożkiem (ale nie za dużo tego twarogu)
            zawinięte w naleśnika smile. Ludzie pycha! smileJak polejecie to jeszcze
            sosem hollandaise to odjazd.
            • liloom Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 19.04.09, 19:04
              siejest napisał:

              > Kierując się tym tematem stworzyłem właśnie "typowe"(bo tylko u mnie
              > w pensjonacie)danie w Austrii wink a mianowicie podgotowane liście
              > szpinaku, zmieszane z twarożkiem (ale nie za dużo tego twarogu)
              > zawinięte w naleśnika smile. Ludzie pycha! smileJak polejecie to jeszcze
              > sosem hollandaise to odjazd.

              tego nie znam, musze sprobowac.
              ale przypomnialo mi sie jeszcze male danko serwowane na roznych partys plasterek
              szynki (moze byc toastschinken) posmarowany twarozkiem chrzanowym (jest to w
              Polsce???) i zrolowany w rulonik.
              Kilka/kilkanasicie tego na talerzu tez palce lizac.
              wyglada to tak
              www.ichkoche.at/doris_ichkoche/upload/medium/10020_10180_105323_1214984482890.jpg
                  • mair Re: typowe produkty spożywcze dla Austrii 20.04.09, 08:43
                    Mimo znakomitych miejscowych serow, moge polecic austriacki
                    Bergkäse, ktory mam wlasnie w lodowce, ma specyficzny smak i zapach,
                    jest ok - produkt typowo austriacki, kupiony w Niemczech,
                    konsumowany jeszcze gdzie indziej,
                    typowe dla Austri to tez knedle, kawa i bardzo slodkie ciastka a we
                    wschodniej Austrii sniadania pokropione octem,
                    siejest mam nadzieje, ze u ciebie tak sie nie jada

                    jak zawsze pozdrawiam
                    • mair Re: do siejest 20.04.09, 08:57
                      bylem teraz kilka dni w Warszawie, ceny pomalu rownaja sie z
                      naszymi, jedynie w resturacjach mozna zjesc jeszcze dosc tanio, jest
                      ich wiele
                      jedlismy obiad na Krakowskim Przedmiesciu w takiej niby goralskie
                      knajpce tuz obok UW a raczej przy ASP, cena bardzo przystepna ale
                      sposob obslugi ciagle ten sam az musialem zwrocic kelnerce uwage,
                      ze "my juz po wykladach" wiec mamy sporo czasu !!!
                      bylismy w polowie goracego zurka kiedy przyleciala z drugim co mnie
                      troche wkurzylo,
                      wiele sie w Polsce zmienia na plus ale z kultura jedzenia to tam
                      jest ciagle na bakier, a wiesz Polacy nie lubia byc pouczani
                      • siejest Re: do siejest 21.04.09, 07:23
                        Skąd ja to znam..., ale wiesz, w Wiedniu jak zgasła nam żarówka nad
                        stołem (chyba się spaliła akurat nieszczęsna)i zagadałem o tym
                        kelnera to wiesz co mi powiedział haha (kofam prawdziwych
                        wiedeńczyków), uwaga:"to co, mam teraz iść na zaplecze i kurs
                        elektryka sobie zrobić?" buahaha. Dałem mu za ten tekst (oczywiście
                        w wiedeńskim dialekcie) jeszcze cmoka wink
                        • mair Re: do siejest 21.04.09, 17:53
                          facet mial poczucie humoru ale z tym drugim w polowie zupy to o
                          dobry humor trudniej, zamiast cmoka mozna dac w tylek,
                          zeby jednak nie byc jednostronnym to powiem, ze i w W-wie mozna byc
                          dobrze obsluzonym, np. w malej restauracyjce ROMA na Mokotowskiej z
                          tym, ze ceny sa mniej atrakcyjne, no ale cos za cos

                          pozdrawiam

                            • mair Re: do siejest 22.04.09, 09:48
                              zebys wiedzial, podawanie kawy i deseru moze nie do zypy ale do
                              drugiego jest w Polsce HITEM,
                              pewnie konsumenci sie awanturuja jesli musza czekac na kolejne dania
                              • dorcia1234 Re: do siejest 22.04.09, 10:14
                                nas natomiast irytuje podawanie piwa pół godziny przed podaniem obiadu zamiast do niego.
                                Chociaż w Czechach zdarzyło nam się raz inaczej- dawno zjedliśmy obiad a piwa nie było - kapało ponoć z kija tak wolno smile
                                • mair Re: ogolnie 22.04.09, 13:22
                                  jesli potraktujemy piwo jako drink bedzie to sluszne, jesli jako
                                  napoj towarzyszacy obiadowi takze za sluszne, bowiem w oczekiwaniu
                                  na pierwsze danie mamy co robic przy stole zakladajac, ze obiad jest
                                  na swiezo przygotowywny a nie z mikrofalowki,
                                  mnie by irytowalo gdybym mial siedziec pol godziny przy pustym
                                  stoliku a piwo podano by mi do zupy a kawe do drugiego,
                                  w podanym przykladzie z Krakowskiego Przedmiescia, piwo podano
                                  wczesniej i bardzo dobrze, starczylo do calego obiadu i gdyby
                                  kelnerka nie przybiegla z drugim w trakcie zupy, zadowolenie byloby
                                  calkowite

                                  • dorcia1234 Re: ogolnie 22.04.09, 20:36
                                    i jak widać na załączonym obrazku wszystko zależy od osoby.
                                    i całe szczęście bo inaczej byłoby nudno.
                                    A nie irytuje Cię, gdy zamawiają obiad dwie osoby a dania są dostarczane w różnym czasie? I jedna osoba się już zajada a druga czeka? bo i tak się nam już zdarzało
                                    • siejest Re: ogolnie 23.04.09, 06:37
                                      No tak dorcia, jako kobieta "masz już w genach" ten konflikt z
                                      męskim piwem ale rzeczywiście; jak npisał mair, lepiej coś pić gdy
                                      na jadło się czeka (i to jest zrozumiałe bo danko z mikrofali mnie
                                      nie interesuje) niż patrzeć w sufit.
                                      Co do Twojego komentarza (jeden je, drugi się przygląda i na odwrót)
                                      to masz rację, często aż sie gotuję w sobie, że dochodzi do takich
                                      sytuacji no ale cóż, tak to już jest częstosad
                                      • anetapzn Re: ogolnie 23.04.09, 09:45
                                        siejest napisał:

                                        > No tak dorcia, jako kobieta "masz już w genach" ten konflikt z
                                        > męskim piwem

                                        Kurcze ale śmiesznesmile Trzymam stronę dorcismile Geny robią swoje....

                                    • mair Re: ogolnie 23.04.09, 16:31
                                      A nie irytuje Cię, gdy zamawiają obiad dwie osoby a dania są
                                      dostarczane w różnym czasie? I jedna osoba się już zajada a druga
                                      czeka? bo i tak się nam już zdarzało

                                      o i to jak, to juz wole piwo do zupy a kawe do drugiego, niestety
                                      takie przypadki sie zdarzaja nie tylko w Polsce, swiadczy to o
                                      niskiej kulturze jedzenia, w krajach gdzie posilki spelniaja nie
                                      tylko role zaspokojenia glodu jest to nie do pomyslenia

    • anetapzn link:) 04.05.09, 09:54
      Podaję link do jedzonka i przysmaków austriackich, mozę komus sie przydasmileChyba
      nie był wcześniej zamieszczany, jak byl to sorry jestem koszmarnie zamotana i
      zagoniona.

      www.genuss-region.at
        • dorcia1234 Re: link:) 04.05.09, 17:07
          siejest napisał:

          > Hej ten Twój link: www.genuss-region.at/index-genuss-region
          > jest perfekt smile

          no dla mnie niestety nie sad
          ale ja niemieckiego nie znam, nic a nic
          • siejest Dorcia 04.05.09, 17:28
            A mniej wiecej teraz:

            translate.google.com/translate?js=n&prev=_t&hl=de&ie=UTF-8&u=www.genuss-region.at%2Findex-genuss-
            region+&sl=de&tl=pl&history_state0=
            • mair Re: Dorcia 07.05.09, 08:44
              translate.google.dk/translate?prev=hp&hl=da&js=n&u=www.genuss-region.at%2Findex-genuss-region&sl=de&tl=pl

              tak moze bedzie lepiej
                • mair Re: Dorcia 07.05.09, 08:59
                  np. moze sie uda
                  translate.google.pl/translate?prev=hp&hl=pl&js=n&u=http%3A%2F%2Fwww.genuss-region.at%2Farticle%2Farchive%2F11806&sl=de&tl=pl

                • mair Re: Dorcia 07.05.09, 09:01
                  moze sie uda
                  translate.google.pl/translate?prev=hp&hl=pl&js=n&u=http%3A%2F%2Fwww.genuss-region.at%2Farticle%2Farchive%2F11806&sl=de&tl=pl
                    • dorcia1234 Re: Dorcia 07.05.09, 12:05
                      Dzięki za chęci.
                      mam nadzieję, że na miejscu dopadnę przepisy angielskie - patrząc na ich przygotowanie turystyczne myślę, że coś będzie
                      • arbik Re: cos do pochrupania 07.05.09, 12:15
                        Hej, ostatni weekend spedzilismy rodzinnie w mojej ukochanej dolinie
                        Wachau i po raz pierwszy kupilismy prazone pestki z moreli lekko
                        oolone. bardzo smaczne i chyba to podchodzi pod produkty regionalne,
                        polecam
                      • chiara76 Re: Dorcia 07.05.09, 12:15
                        dorcia1234 napisała:

                        > Dzięki za chęci.
                        > mam nadzieję, że na miejscu dopadnę przepisy angielskie - patrząc na ich przygo
                        > towanie turystyczne myślę, że coś będzie

                        wydaje mi się, że widziałam książki z przepisami kucharskimi, tak na 99%...my
                        akurat nabyliśmy coś innego, rośliny alpejskie, ale właśnie w wersji
                        angielskiej, więc z pewnością znajdziesz i przepisywink
                        • mair Re: Dorcia 07.05.09, 15:59
                          same przepisy wlasciwie nic ci nie dadza, zeby zrobic to cos pozniej
                          w domu i zeby tak smakowalo jak tam, musisz miec te produkty a
                          takowe sa tylko tam, na tym polega produktu ariginalnosc
                          ale jesli wybierzesz cos co cie zainteresuje z podanego linku,
                          podasz to tu na forum, napewno znajdzie sie ktos kto ci to
                          przetlumaczy np. siejest czy ja jesli dam rade
                          • dorcia1234 Re: Dorcia 07.05.09, 19:18
                            popatrzę
                            co do produktów to masz rację, próbowałam zrobic chorwackie cevapcici, ale wyszło coś pomiędzy naszymi mielonymi a tymi chorwackimi. Dobre było, ale nie tak
                            • mair Re: Dorcia 07.05.09, 20:43
                              mozna przyjac w 99% ze nie wyjdzie, zeby wyszlo musza byc dokladnie
                              takie same skladniki, jakie sa stosowane wlasnie tam, z tego tez
                              powodu nigdy zadnych potraw nie probujemy nasladowac w domu,
                              ktos powie, zrobilam/lem w domu i bylo nawet lepsze od tamtego,
                              mozna i tak, moze bylo i lepsze ale nie bylo takie jak tamto i w tym
                              caly witz, w tym cala originalnosc, to milo wspominamy i to nas tam
                              ciagnie, podobno istnieje turystyka kulinarna, Wieden slynie z kawy
                              i tortow, Berlin z paczkow, Neapol z pizzy, Kopenhaga ze smørrebrød
                              (kanapki), Sztokholm z grawadlaks (marynowany losos), Warszawa z
                              bigosu i flakow, etc

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka