Gość: irtur@wp.pl
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.01.04, 08:17
jetem studentem V roku filozofii a także od tego roku
nauczycielem w jednej z prywatnych szkół.moje przyjscie do
szkoly jak i zarowno wprowadzenie filozofi bylo pewnym
ekperymentem.poczatek byl trudny ,filozofia byla nie tyle 'nie
chciana' co ignorowana i traktowana jako czcze gadanie o
niczym.teraz prowadze lekcje we wszyskich klasach liceum jak i
kolo filozoficzne dla gimnazjum na ktore uczeszcza kilkanascie
osob.zainteresowanie dzieci przeszlo najsmielsze oczekiwania,
dzieci chca wiedziec dlczego? jak? i po co? mam prosbe do
minister edukacji - dajcie dzieciakom chocby szanse poznania
tego czym jest filozofia i o co pytaja nas wielcy
filozoowie.filozofia uczy kreatywnie myslec ,uczy kultury
myslenia i pozwala zroumiec wciaz przeciez obcy i przerazajacy
swiat.dajcie filozofii szanse o to tylko prosze.