Dodaj do ulubionych

Architektura/budownictwo/inżynieria środowiska

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 22:44
Co powiecie o tych kierunkach?Który najtrudniejszy?Po którym
najłatwiej o prace?
Obserwuj wątek
      • dystansownik Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk 19.12.09, 11:05
        > Ja bym radziła architekturę lub budownictwo. Najbardziej
        > przyszłosciowe, a po inżynierii środowiska z pracą może być różnie.

        Co znaczy przyszłościowe ? Zawsze się budowało i jeszcze długo będzie.

        IŚ to praktycznie ta sama branża, tylko trochę inna działka. Poza tym to właśnie
        IŚ jest kierunkiem zamawianym, a nie budownictwo.
        Ogólnie po wszystkich kierunkach i tak wychodzi masa absolwentów, więc nie ma co
        mówić o tym, który kierunek jest lepszy. Po prostu trzeba wybrać to czym
        człowiek bardziej się interesuje.
      • dystansownik Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk 20.12.09, 22:53
        Projekty z katalogu ? Takie coś przejdzie tylko w przypadku domków
        jednorodzinnych, a wątpię czy ich projektowanie jest marzeniem większości
        architektów.
        Projekt każdego większego obiektu jest tworzony od podstaw, więc zapotrzebowanie
        na ludzi wcale nie będzie mniejsze niż w przypadku budowlańców i inżynierów
        środowiska.
      • Gość: belial Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 08:26
        > Do belial:Który w takim razie kierunek jest trudny?Twoim zdaniem.

        W życiu studiowałem tylko dwa kierunki, więc odpowiedź brzmi - nie
        wiem, nie studiowałem wszystkiego, nie mam porównania. Jednym z
        kierunków które studiowałem było budownictwo, więc mam o nim pewne
        pojęcie, mam też pewne pojęcie o architekturze i inżynierii
        środowiska bowiem studiowało tam paru moich znajomych (część się
        przeniosła z budownictwa). Gdybym miał wprowadzić gradację poziomu
        trudności tych trzech kierunków to za najprostszy uchodzi inżynieria
        środowiska. Najtrudniejszy - trudno powiedzieć, ale chyba jednak
        budownictwo. Nie zmienia to faktu, że wszystkie trzy są stosunkowo
        proste. Merytorycznie dużo prostsze od np. matematyki na dobrym
        wydziale. Trudność takiego budownictwa polega na tym, że jest ono
        pracochłonne, merytorycznie to jednak w 99% bułka z masłem. Jak
        znasz podstawowe działania "+" i "*" to sobie bez problemu
        merytorycznie poradzisz. Reszta zależy od tego czy jesteś pracowita.
          • dystansownik Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk 21.12.09, 18:31
            > Dlaczego tyle osób odpada na budownictwie?

            Bo większość z tych co odpadają w ogóle się na ten kierunek nie nadaje lub sami
            nie mają pojęcia co tam robią. Główna trudność tego kierunku to pracochłonność.
            Po semestrze lub dwóch sporo osób zdaje sobie sprawę z tego, że mogli wybrać
            mniej pracochłonne kierunki, że nie wytrzymają kilku lat przy takiej ilości
            zajęć i projektów, więc odpadają (zwykle 3/4 osób samo rezygnuje).
          • Gość: belial Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 12:50
            > Budownictwo to dużo mechaniki, trzeba dobrze rozumieć fizyke.

            Nie, nie trzeba. Z mojego doświadczenia wynika, że znajomość fizyki
            czy w szczególności mechaniki jest wśród inżynierów algorytmiczna i
            szczątkowa. Nie wiem ilu z nich podało by prawidłowo 3 zasady
            dynamiki Newtona przypuszczam jednak, że niewielu. Przykładowo
            wyprowadzenie i rozwiązanie równań ruchu punktu materialnego przy
            spadku swobodnym bez oporów powietrza (dawna 1 klasa liceum)
            przekracza możliwości większości z nich a wystarczy przecież tylko
            znać te 3 zasady. Inny przykład - spytaj inżyniera co to jest moment
            siły. Większość z nich natychmiast odpowie, że jest to siła razy
            ramię co jest oczywiście nieprawdą, bo jest to ramię razy siła.
                      • dystansownik Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk 22.12.09, 17:01
                        > A Ty ciągle o teorii.

                        Chodzi zapewne o to, że przy iloczynie wektorowym ważny jest znak (w którą
                        stronę działa moment). Tylko, że takimi pierdółkami przejmują się wyłącznie
                        teoretycy i nadgorliwcy, bo większość inżynierów podejdzie do tego na zdrowy rozum.

                        > Później tacy jak Ty pakują tyle zbrojenia ile się zmieści bez chwili
                        > zastanowienia jak później beton zagęścić. Bo przecież teoretycznie
                        > można.

                        Albo podają wymiary elementów z nierealną do osiągnięcia dokładnością, bo tyle
                        im z obliczeń wyszło.

                        Btw wiem, że u nas panuje kult wiedzy i popisywania się znajomością teorii, ale
                        w praktyce świetny teoretyk z samymi 5 może sobie w zawodzie nie poradzić, a
                        ktoś komu teoria nigdy nie leżała może czuć się jak ryba w wodzie.
                        Sam miałem do czynienia z kierownikiem budowy, który świetnie się sprawdzał na
                        swoim stanowisku, a na studiach np. fizykę, którą miał na pierwszym roku zdał
                        dopiero po dwóch latach. ;)
                        • lstiti Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk 22.12.09, 17:40
                          > Chodzi zapewne o to, że przy iloczynie wektorowym ważny jest znak
                          (w którą
                          > stronę działa moment). Tylko, że takimi pierdółkami przejmują się
                          wyłącznie
                          > teoretycy i nadgorliwcy, bo większość inżynierów podejdzie do tego
                          na zdrowy ro
                          > zum.

                          Ja nie twierdzę, że kierunek działania siły jest nieważny. Ja tylko
                          uważam, że w praktyce nie ma znaczenia czy mnożymy siłę 1kN razy
                          ramię 1m czy na odwrót. Wynik zawsze jest ten sam.

                          Zresztą ta dyskusja nie ma sensu i jest całkowicie nie w temacie
                          wątku.
                          Teoretycy niech się uczą regułek na pamięć a praktycy niech zajmą się
                          projektowaniem. W ten sposób każdy będzie robił to na czym się zna.
              • Gość: belial Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk IP: *.aster.pl 22.12.09, 19:53
                > Większość z nich natychmiast odpowie, że jest to siła razy
                > > ramię co jest oczywiście nieprawdą, bo jest to ramię razy siła.
                >
                > siła * ramię = ramię * siła. Podstawy matematyki proszę pana.

                Ot właśnie, klasyczny przykład inżyniera. Założę się, że
                dowiedziałeś się, że moment siły jest iloczynem wektorowym (a ten
                nie jest przemienny) dopiero jak ktoś ci to poniżej napisał,
                wcześniej nie miałeś o tym bladego pojęcia. Nie dość, że napisałeś
                nieprawdę i zrobiłeś z siebie głupka to jeszcze poniżej kłócisz się,
                że to nieważne. To nie jest wcale żadna wielka teoria, to podstawy,
                ale trzeba mieć wiedzę.
            • Gość: poik Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk IP: *.adsl.inetia.pl 26.12.09, 22:23
              "Nie wiem ilu z nich podało by prawidłowo 3 zasady
              > dynamiki Newtona przypuszczam jednak, że niewielu. Przykładowo
              > wyprowadzenie i rozwiązanie równań ruchu punktu materialnego przy
              > spadku swobodnym bez oporów powietrza (dawna 1 klasa liceum)
              > przekracza możliwości większości z nich a wystarczy przecież tylko
              > znać te 3 zasady."

              No patrz a ja podam w środku nocy, i to pamiętam od czasów gimnazjum, a parę lat
              minęło. Do tego nie jest mi to szczególnie potrzebne. Podobnie jak kolejność
              mnożenia siły i ramienia - jak potrzebuję, to mam książki.
              Co nie zmienia faktu że, jak napisałeś, algorytmiczna znajomość fizyki wystarczy.
    • Gość: kris Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 19:14
      Ja wam mogę powiedzieć jak jest z tym poziomem na PK:]
      Studenci budownictwa kłócą się od zawsze ze studentami architektury,
      którzy są bardziej zajebiści, którzy będą mieli wiekszą wiedzę,
      lepszą pracę, kasę itp., osobiście trzymam się z tymi pierwszymi:P

      Na architekturę trudno się dostać, ale studia są bardzo przyjemne.
      Wiadomo, projekty trzeba zrobić, nocki czasem pozarywać,ale można
      mieć życie towarzyskie, poimprezować i jeszcze stypendium załapać.

      Na lądówkę raczej łatwo się dostać(w zeszłym roku próg z matmy
      rozsz. był 76, ale w tym roku zrobili pare grup wiecej, wiec próg
      spadł do 50-pare [inf niepewna- tak mi sie o uszy obiło], ale
      studia.. hmm.. no niech mi ktoś z roku powie że jest łatwo.. no
      sory, ja tu sobie żyły kurna wypruwam..

      Co innego inż. środowiska.. nie żeby się obijali, z całym
      szacunkiem, ale jednak to całkiem inny poziom niż na lądówce. Tam
      ludzi, którzy się uczą nie wyrzucają :] Całkiem przyjemnie.
      • Gość: nai Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 20:36
        Skoro tak, to ja mogą coś dodać z perspektywy architektury na pk:) Myślę, że nie
        ma sensu rozstrzygać który z kierunków jest trudniejszy, na każdym z nich
        potrzebne są nieco inne umiejętności. na architekturę o tyle trudniej się
        dostać, że trzeba zdać egzamin z rysunku, więc jeżeli myślisz o tym kierunku,
        musisz sporo czasu poświęcić na przygotowania. Poza tym zawsze na studiach
        przewijać się będą jakieś przedmioty związane ze sztuką, rysunkiem itp, w
        przeciwieństwie do pozostałych dwóch kierunków. Wybierz po prostu to, co
        bardziej cię interesuje, wyobraź sobie czym chciałbyś się zajmować po studiach,
        bo po każdym z wymienionych przez ciebie kierunków masz zupełnie inne
        uprawnienia i zajmujesz się czym innym, żaden z nich nie należy do wybitnie
        trudnych, pod warunkiem, że robisz coś, co daje ci satysfakcję, bo inaczej
        zwyczajnie nie będzie ci się chciało wkładać w te studia tyle wysiłku, ile
        trzeba. Pozdrawiam:)
    • gangus_albanski Re: Architektura/budownictwo/inżynieria środowisk 20.05.20, 12:59
      Na pewno nie architektura, Polska jest zapchana architektami, więc jeśli nie chcesz pracować w jakimś durnym biurze architektonicznym za grosze to idź na inżynierię środowiska/budownictwo. Paradoksalnie jeśli chodzi o inżynierię środowiska to moim zdaniem jest to o wiele ciekawszy przedmiot niż budownictwo, ze względu na różnorodność specjalizacji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka