Dodaj do ulubionych

Rachunkowosc uzup. mgr czy podyplomowe (Katowice)

28.01.10, 20:13
Witam,
Skonczylam jeden z bardo popularnych i bardzo niepotrzebnych kierunkow... tak wyszlo... po LO nie myslalam o tym co chcialabym robic i nie bylo nikogo kto by mi doradzil. Ukonczylam studia mgr a teraz po przemysleniach chcialabym kontynuowac nauke na kier. rachunkowosc. Wiem, ze sa teraz mozliwosci kontynuacji nauki na studiach mgr uzupelniajacych (oczywiscie zapewnie po zaliczeniu wymaganych przedmiotow tzw roznic programowych). Powidzcie czy lepsze studia mgr uzup. czy podyplomowe i dlaczego. Chcialabym studiowac w Katowicach .. moze ktos tam studiuje i doradzi. Z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • sokolasty Re: Rachunkowosc uzup. mgr czy podyplomowe (Katow 28.01.10, 20:53
      Teoretycznie drogę na podyplomowe masz zamkniętą, bo musisz mieć mgr albo mgr
      inż. Teoretycznie.

      IMO lepszy II stopień, czyli uzupełniające. Dlaczego: trafisz kiedyś na kretyna,
      dla którego te magiczne literki mgr mają znaczenie i pozamiatane. Kij, że
      doświadczenie, kij, że podyplomowe - nie ma wyższego (1. stopień to wyższe
      zawodowe) i chusteczka.

      Przykład: dwa lata temu zrobiło się zapotrzebowanie na auditorów energetycznych.
      Wymogi: albo mgr (choćby po pedagogice wczesnoszkolnej albo teologii) i kurs +
      egzamin, albo odpowiednie roczne podyplomowe, albo uprawnienia, albo inż.
      specjalistycznej dziedziny (bodajże budownictwo, inżynieria środowiska i
      energetyka) + kurs i egzamin. Otóż lepszy, z tego wynika, jest np. mgr
      filozofii, który z matematyką to miał na studiach tyle wspólnego, że sobie
      średnią na stypendium liczył, niż np. inż. mechanik, który jednak z naukami
      ścisłymi i techniką ma więcej wspólnego.

      Być może za dziesięć lat np. na głównego księgowego trzeba będzie mieć wyższe,
      kto wie (taki przykład)?
    • Gość: Annnn Re: Rachunkowosc uzup. mgr czy podyplomowe (Katow IP: 193.138.241.* 02.04.10, 13:35
      No nie wierze w to co czytam... wcześniej nie potrafiłaś się zastanowić nad tym
      co chcesz robić w życiu i czym się zajmować? to może ktoś po kierunku pedagogice
      powinien zrobić podyplomówke z informatyki bo jest na to zapotrzebowanie na
      rynku? Jak tak każdy będzie kombinował to w niedługim czasie każdy będzie
      ,,specjalistą" od wszystkiego. A jak coś jest od wszystkiego to jest do
      niczego;) Tak to jest jak małolaty nie zastanowią się nad taką kwestią tylko
      ganiają po imprezach i myślą, że całe życie im tak fajnie minie
      • Gość: Lila Re: Rachunkowosc uzup. mgr czy podyplomowe (Katow IP: 193.138.241.* 02.04.10, 13:40
        Osobiście nie chciałabym trafić na księgową, która ma tylko podyplomówke z
        rachunkowości. To nie jest łatwy dział i nie nauczysz się go na studiach
        podyplomowych. Chyba że jesteś super uzdolniona i to Cię interesuje. Tylko
        później możesz płakać że to nudne itd. Może idź najpierw na jakiś staż do bióra
        rachunkowego i przekonaj się na czym ta praca polega
      • Gość: Tawananna* Re: Rachunkowosc uzup. mgr czy podyplomowe (Katow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 18:12
        > No nie wierze w to co czytam... wcześniej nie potrafiłaś się
        > zastanowić nad tym
        > co chcesz robić w życiu i czym się zajmować?

        A ja wierzę :). Wystarczy zobaczyć, ile na tym forum pojawia się wątków od kompletnie niezdecydowanych maturzystów. A to są tylko ci, którzy zdali sobie sprawę ze swojego niezdecydowania...

        > Tak to jest jak małolaty nie zastanowią się nad taką kwestią tylko
        > ganiają po imprezach i myślą, że całe życie im tak fajnie minie

        Bez przesady. Mało to osób, które zastanawiały się nad wyborem studiów długo (i nie na imprezie), by dojść do wniosku, że po prostu nie wiedzą, co chcą robić...?

        Polska szkoła nie pomaga w dokonywaniu świadomych wyborów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka