Dodaj do ulubionych

Przyszłościowe kierunki

IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.10, 16:11
Jak myślicie jakie są Przyszłościowe kierunki
Obserwuj wątek
      • dystansownik Re: Przyszłościowe kierunki 11.02.10, 17:02
        > A o jaką przyszłość chodzi? O tą za 5 lat, czy za 30? Bo, to, ze dziś brakuje a
        > bsolwentów kierunku X, nie znaczy, że za jakiś czas też ich będzie brakować.

        Dokładnie. Poza tym dodałbym jeszcze, że sam fakt, że ktoś twierdzi, że brakuje
        absolwentów, wcale nie oznacza, że rzeczywiście ich brakuje i że ktoś
        rzeczywiście chciałby ich zatrudnić, a przynajmniej nie tych bez doświadczenia
        zawodowego zaraz po studiach.
        Jedyny zawód na który chyba zawsze będzie zapotrzebowanie to lekarz lub dentysta.
        • Gość: ginko Re: Przyszłościowe kierunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 00:16
          dystansownik napisał:
          > Jedyny zawód na który chyba zawsze będzie zapotrzebowanie to lekarz > lub
          dentysta.

          Zgadza się. Póki Ministerstwo limituj liczbę przyjęć na lekarski i stomę. Niech
          zaczną kształcic lekarzy i dentystów na prywatnych szkółkach jak 95% kierunków
          to też będziemy zalani tysiącami lekarzy. Bezrobotnych i niczego nie kumkających
          lekarzy. Na wzór polityki większości kierunków.
      • ratyzbona Re: Przyszłościowe kierunki 12.02.10, 00:57
        historia - tylko na państwowych uczelniach zawsze można zostać
        nauczycielem ( dzieci rodzą się zawsze) a jak ci się nie spodoba
        możesz zostać premierem.

        Ale tak serio - pieć lat studiów to zbyt długo by móc powiedzieć na
        kogo będzie zapotrzebowanie. Warto pójść na to co nas interesuje i
        studiować z pasją - wtedy będzie się najlepszym i szanse na
        znalezienie pracy będą zdecydowanie większe
          • ratyzbona Re: Przyszłościowe kierunki 12.02.10, 16:19
            Jaką podyplomówkę z historii? Czy wy na głowę upadliście. Nie ma
            studiów podyplomowych z historii. Kto by za to płacił? ( ok są
            archiwistyczne ale po nich trochę trudno było by uczuć). Poza tym na
            same uprawnienia pedagogiczne stracicie prawie dwa lata a tu
            wszystko w cenie studiów.

            Poza tym proponuje wyczucie subtelnej ironii.
            • Gość: ginko Re: Przyszłościowe kierunki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.10, 01:40
              ratyzbona napisała:

              > Jaką podyplomówkę z historii? Czy wy na głowę upadliście. Nie ma
              > studiów podyplomowych z historii.

              Ech... na każdym uniwerku jest podyplomowa historia, multum tego.

              www.rekrutacja.ukw.edu.pl/podyplomowe.php?idRek=7
              www.uni.opole.pl/kierunek.php?id=73
              www.us.szc.pl/sp_psh/
              www.historia.uni.lodz.pl/studia/podyplomowe/index.htm
              www.umcs.lublin.pl/articles.php?aid=88
              Wymieniać dalej?
              • Gość: ratyzbona Re: Przyszłościowe kierunki IP: *.chello.pl 13.02.10, 12:13
                Ok. Mój błąd ( z resztą już jak napisał pomyślałam że mogę się mylić -
                zaznaczam jednak że jestem z UW i tam chyba nie ma podyplomowych tylko
                z historii.). Ciekawe jest jednak to że w trzy semestry niektórzy chcą
                zaserwować to co na tym kierunku robi się w pięć lat. serio to jest
                strata czasu. Ale tak wracając do treści postu - moim zdaniem
                wybierając kierunek warto pójść na coś co nas interesuje a nie na coś
                co wyda się nam przyszłościowe. A historia to całkiem miły kierunek
                studiów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka