Gość: gość IP: *.promax.media.pl 16.05.10, 18:49 weszła ta glupia ustawa co do placenia za drugi kierunek???????? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ginko Re: i co z drugim kierunkiem??????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.10, 19:10 Gość portalu: gość napisał(a): > weszła ta glupia ustawa co do placenia za drugi kierunek???????? Prawdopodobnie od 2011/12 ma wejść w życiu, w tej rekrutacji co będzie na pewno jeszcze nie obowiązuje - można zaczynać 2. kierunek w tym roku :) www.perspektywy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2530&Itemid=106 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: i co z drugim kierunkiem??????? IP: *.pl 16.05.10, 19:41 Gość portalu: gość napisał(a): > weszła ta glupia ustawa co do placenia za drugi kierunek???????? Czemu głupia? Jeżeli jesteś wśród najlepszych to nadal będziesz studiować "za darmo", a jak nie jesteś w gronie najlepszych to czemu niby podatnicy mają płacić za twoje fanaberie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAETZ Re: i co z drugim kierunkiem??????? IP: 158.143.104.* 16.05.10, 19:49 Zgadzam się. Skończmy z mitem że 2-3 kierunki studiują najlepsi. Jeśli da się połączyć 2 kierunki (poza oczywistymi połączeniami jak ekonomia+matematyka), świadczy to tylko o nędznym poziomie takich studiów. Na SGH teraz robić jeden kierunek to wstyd, chyba że się pracuje full-time. A za wszystko płacą podatnicy Odpowiedz Link Zgłoś
liza_s Re: i co z drugim kierunkiem??????? 18.05.10, 15:39 Śmieszą mnie argumenty oparte na podatnikach. Tak jakby zainteresowany student i jego rodzice nie płacili podatków i nie mieli prawa do wykorzystania zabranych im przez państwo pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal Re: i co z drugim kierunkiem??????? IP: *.pl 18.05.10, 17:36 A płacą ich tyle, że starczy na opłacenie dwóch kierunków? No bez jaj. Rozwiązaniem jest uczynienie WSZYSTKICH studiów płatnymi. Oczywiście nie od jutra, ale w perspektywie 30 lat. To by otworzyło oczy uczelniom (musiałby w końcu zadbać o ofertę, a nie tylko jechać na szyldzie), studentów (nie studiowali by ot, tak żeby sobie tylko postudiować) i pracodawców, bo nikt po studiach na które wydał kilkadziesiąt tysięcy nie poszedłby do pracy za 400 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwencik Re: i co z drugim kierunkiem??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 23:27 moja profesorka powiedziala kiedys do calego roku tak, bo jeden chlopak, ktory studiowal z nami studiowal jeszcze na drugiej uczelni to samo (tak jakos mu w zyciu to wyszlo, ten sam kierunek na politechnice i akademii) tlumaczyl sie, ze nie przygotowal sie do zajec bo studiuje jeszcze na innej uczelni, tak wiec owa profesorka powiedziala, ze dla niej jako pracodawcy nie byloby wazne ile nowo przyjmowany pracownik skonczyl szkol, kierunkow itd, ale to co moglby zaoferowac dla niej czyli w pracy. Moral z tego jaki? studiowac ale z glowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: i co z drugim kierunkiem??????? IP: 150.254.99.* 18.05.10, 15:20 jesli ktos sobie nie daje rady z drugim kierunkiem to znaczy ze nie powinien ich studiowac, ale sa ludzie ktorzy lubia poglebiac swoja wiedze to nie sa zadne "fanaberie", szkoda ze panstwo nie sprzyja nauce, nawet nie wiem w jakim celu wprowadza sie taka ustawe skoro to wcale nie wyelimnuje tzn wiecznych studentow ja studiuje dwa kierunki i pracuje w weekendy, nigdy nie traktowalam tego jako wymowke kiedy sie nie przygotowałam na zajęcia, bo i po co-to co robisz poza zajeciami wykładowce nie interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAETZ Re: i co z drugim kierunkiem??????? IP: 158.143.104.* 18.05.10, 16:22 To jak lubią to niech pogłębiają na własny koszt. Państwo ma ograniczone środki i musi optymalizować nakłaniając jednocześnie ludzi do kierunków ścisłych (nie tylko finansowo. Program nauczania też trzeba zmienić - póki co to średnio wychodzi). Powinno zachęcać do rozsądnych wyborów, a nie sponsorować dla przykładu Mgr socjologii, co go interesuje jeszcze politologia i może stosunki międzynarodowe. To co robisz jest Twoją sprawą dopóki sam za to płacisz. W Polsce nie szanuje się studiów wyższych, bo student nie czuje na sobie odpowiedzialności do ponoszenia kosztów. Jak studiowałem na SGH, to miałem gdzieś wykłady, bo po co było na nie chodzić? Nie dość, że były zbędne do zdania egzaminu na 5, to jeszcze nic mnie nie kosztowały. Teraz każdy wykład kosztuje mnie okrągłą sumkę i staram się z niego korzystać w 100%. Ciekawe czy kiedyś dojrzejemy całkowitej prywatyzacji edukacji. To co się teraz dzieje to kpina. Mówi sie że Polski nie stać na prywatyzację i wypłacanie stypendiów tym zdolnym, a jednocześnie domagając się "darmowych studiów" uznajemy że Polskę stać fundować studia WSZYSTKIM.Oczywiście z cudzej kieszeni. Ja na swoje studia biorę kredyt, bo edukacja to inwestycja. Nie każdy musi mieć wykształcenie wyższe, zwłaszcza w dziedzinach takich jak wymienione wyżej. peace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joł Re: i co z drugim kierunkiem??????? IP: *.chello.pl 18.05.10, 17:16 > Jak > studiowałem na SGH, to miałem gdzieś wykłady, bo po co było na nie > chodzić? Nie dość, że były zbędne do zdania egzaminu na 5, to jeszcze > nic mnie nie kosztowały. Teraz każdy wykład kosztuje mnie okrągłą > sumkę i staram się z niego korzystać w 100%. Serio byłeś takim kretynem? Nie ma się czym chwalić... Ps. Studiowałem za darmo i korzystałem z tego w 100%. Teraz płacę i nadal korzystam w 100%. Szkoda że takich palantów na SGH przyjmują. Marnotrawiłeś pieniądze podatników na studiach i jeszcze śmiesz się krytykować system nierobie, żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAETZ Re: i co z drugim kierunkiem??????? IP: 158.143.113.* 18.05.10, 22:08 Nierobie? hehe:) Dobre:) Właśnie dlatego, że cenię sobie ciężką pracę uciekłem z SGH, które słynie z tego, że nie da się tam nie zdać. A przyjmują takich jak ja:) Wiesz dlaczego? Bo ze swoimi wynikami mogą iśc na każdą uczelnię w tym kraju i za granicą. Szkoda, że zobaczyłem tę drugą opcję dopiero po roku. Morał z tej historii nie jest taki, że ja jestem fajny, a Ty nie, bo to wszyscy wiedzą. Morał jest taki, że możesz szczekać i nazywać mnie jak chcesz, ale to nie zmieni faktu, że coraz więcej zdolnych ludzi po prostu ucieka z Polski po pierwszym roku. Znajomi z SGH robią desant. Z roku na rok coraz więcej. Jak się dalej nic nie zmieni, to zostaną sami tacy jak Ty. Gratuluję dobrego samopoczucia. Chylę czoła. Musiałeś świetnie wykorzystywać każdą złotówkę podatników na lekcjach kultury osobistej:) Uderzyłem w czyły punkt:) Boli, co? A co do podatków. Bez demagogii malutki. Moi rodzice i ja sam jesteśmy podatnikami, więc nie rzucaj tu głodnymi kawałkami, tylko weź się do roboty, może coś Ci się kiedyś uda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dst Panie Inwestorze :D IP: *.chello.pl 18.05.10, 19:01 w zasadzie masz racje. to czy będzie to udana inwestycja i nie wyjdziesz na tym stratnie okaze sie po ukonczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAETZ Re: Panie Inwestorze :D IP: 158.143.113.* 18.05.10, 22:09 Nie martw się. Już się zwróciła:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SGH Re: Panie Inwestorze :D IP: *.sgh.waw.pl 19.05.10, 17:37 O, witam kolejnego zawiedzionego esgiehowca....Bez kitu to co się tu dzieje to kpina jakaś, poziom studiów jest ŻENUJĄCY, naprawde trzeba się napocić żeby NIE ZALICZYĆ jakiegoś przedmiotu, zajęcia oprócz języków nie są obowiązkowe co dodatkowo demotywuje....Uciekam stąd czym prędzej na polibude. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Panie Inwestorze :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 22:46 PAETZ ma racje, wiekszosc jak tylko ma szanse i odrobine odwagi to ucieka z polskich studiow do innych krajow. W sumie to juz widac jak teraz podchodza uczelnie do przyszlych studentow. Praktycznie kazdy ma drzwi otwarte (wiadomo wawa, krakow to uczelnie gdzie sie wiekszosc pcha) ale w inne miejsca jak sie nie da np do wroclawia to da rade do opola, wiec kazdy znajdzie cos dla siebie. Uczelnie teraz maja wiele ciekawych ofert aby przyciagnac ludzi, ponadto jak zauwazylem zmienia sie ten stereotyp, ktory funkcjonowal kiedys, ze na byle jakim przedmioce na ktorym trafil sie wykolejeniec potrafil odsiac ponad połowe roku, teraz moze i to istnieje, ale juz chyba nie tak jak kiedys cos sie w tym kierunku zmienia, nie wchodzmy w dygresje ze trzeba i powinno sie to inna sprawa, ale chce powiedziec, ze jak polska nauka bedziesz szla w tym kierunku nie ewoluujac to efekt bedzie taki, ze lepsi, bystrzejsi, odwazniejsi wyjada dajac zarobic zagranicznym uniwerkom, a w polsce o kazdego studenta beda sie bic uczelnie. Dodatkowo wielu, ktorych mialem okazje poznac i ktorzy studiowali w polsce i w swiecie jednoznacznie potwerdza, ze nasza nauka to 3xZ, zakuc, zdac, zapomniec, nie daj Panie Boże, w innych krajach tego nie ma, nauka jest luzniejsza, czlowiek ma ciekawa oferte programowa, mozliwosc juz w czasie studiow poprzez uczelnie na zasadzie umow z firmami zdobywanie doswiadczenia zawodowego i w ogole studia sa pewnym cyklem w rozwoju i ksztaltowaniu czlowieka, a u nas probuje sie cisnac z ludzi i wymaga od nich Bog wie czego. Inna sprawa ktos powie, nasz poziom jest bardzo duzy, tylko co jest miara tego poziomu i jego wyznacznikiem, wlasne ego i wlasnie stwierdzenia, skoro mamy najwyzszy poziom nauczania w swiecie, najlepszych informatykow i w ogole innych specjalistow to czemu nie dorownujemy poziomem USA, Kanadzie, Australii? Odpowiedz Link Zgłoś