Dodaj do ulubionych

Studia magisterskie zaoczne czy dzienne?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 19:19
Jakie waszym zdaniem lepsze są studia magisterskie: zaoczne czy dzienne?
Zakładając, że licencjat studiowało się dziennie. Lepiej iść na zaoczne i mieć
dwa lata na zrobienie stażu i szukanie pracy czy iść na dzienne przy czym o
pracę raczej będzie ciężko przynajmniej o taką pełno etatową. Jakie są wasze
opinie na ten temat. Prosiłbym aby się wypowiadały tylko osoby które są na
studiach uzupełniających, były lub ewentualnie w tym roku zaczynają. Od
wszelkich obraźliwych komentarzy proszę się powstrzymać.
Obserwuj wątek
    • Gość: ++++ Re: Studia magisterskie zaoczne czy dzienne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 21:02
      Powiem tak-dla mnie najlepiej zrobić zaoczne studia uzupełniające, ponieważ w
      ciągu tygodnia można podjąć pracę i zdobyć praktykę. Pracodawca będzie raczej
      patrzył na to, żebyś znał się na danym fachu i miał tego magistra. A z życia
      wiem, że pracodawca bardziej woli osobę po studiach zaocznych z praktyką niż po
      dziennych bez praktyki. Więc pod tym względem studia zaoczne są lepsze. Chyba,
      że Tobie lepiej się uczy na studiach dziennych i jak nie chcesz płacić za naukę,
      to wybierz dzienne
      • Gość: rererePol Re: Studia magisterskie zaoczne czy dzienne? IP: 79.139.3.* 03.07.10, 22:38
        Lepiej wybrać się na zaoczne - jeśli nie masz praktyki. Podzielam
        wcześniejszy wpis. Pracodawca patrzy na CV,a teraz uczelnie są
        wylęgarnią bezrobotnych ( większość studenci dziennych ). Także nic
        tylko nabierać doświadczenia, piąć się po szczeblach kariery, kształcić
        się zaocznie, a reszta przyjdzie sama. Pozdrawiam i powodzonka życzę!!!
        • sokolasty Re: Studia magisterskie zaoczne czy dzienne? 04.07.10, 07:57
          Między pierwszym dziennym stopniem a drugim zaocznym zrobiłem pięć lat przerwy,
          trochę z braku czasu, trochę z braku chęci, trochę z braku funduszy. Dzięki temu
          nabrałem doświadczenia w pracy, które ułatwiło mi studiowanie.

          Zdecydowanie polecam studia zaoczne, pozwolą podjąć wcześniej pracę, a mało kto
          patrzy na dyplom, grunt, że kandydat coś umie - a przykro mi to stwierdzić, ale
          uczelnie nie przygotowują do pracy. Dają jakieś podstawy w szerokim zakresie,
          ale w pracy trzeba się specjalizować, więc pierwszy pracodawca musi debiutanta
          wszystkiego nauczyć.
            • Gość: absolwentus Re: Studia magisterskie zaoczne czy dzienne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.10, 15:31
              to zalezy jakie masz perspektywy, jak np. oferte dobrej pracy, ktora
              jest perspektywa na dalsze zycie to lepiej isc na studia zaoczne juz
              i pracowac i jak to ktos wspomnial lapac doswiadczenie i wspinac sie
              po szczeblach kariery, inaczej jesli masz zamiar przesiedziec dwa
              lata i zmarnowac czas na siedzeniu w domu to lepiej studiowac
              dzienne bo juz nie sama nauka ale ciagly kontakt z ludzmi czlowieka
              rozwija, tak samo i praca ale pracujac juz na pelny etat troche
              ciezko robic studia dziennie wiec osoby majace dobra prace
              doksztalcaja sie zaocznie czy w inny sposob.

              Musiz poprostu wybrac, ktore rozwiazanie jest dla Ciebie lepsze bo
              wszystko ma swoje plusy i minusy, ale fakt jest taki, ze czlowiek
              kiedys musi przestac chodzic do przedszkola, a jesli sie chce lub
              musi dalej uczyc to juz w taki sposob aby pogodzic i dorosle zycie i
              obowiazki jake sobie narzucil.

              powodzenia

              > na mgr uzup jest tak mało zajęc,że studiując dziennie możesz
              > pracować 4 razy w tyg, ja poszłam na zaoczne mgr po dziennym
              > licencjacie i nie znalałam roboty

              ja na swoich znow mialem na odwrot im wyzszy semestr tym wiecej
              godzin, semestr III i IV ostatni byl najbardziej oblozony
              przedmiotami.
    • Gość: mario Z własnego doświadczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.10, 16:32
      Skończyłem licencjat dziennie na jednym z uniwerków, natomiast SUM kontynuuję zaocznie, ale już na innym uniwerku. Niektórzy twierdzą, że to tylko skrócenie sobie młodości. Coś w tym jest, ale nie oszukumy się, obecnie liczy się doświadczenie, sam papierek niewiele wnosi. Właśnie skończyłem 1 rok SUM i przez ten czas odbyłem 6-cio miesięczny staż w Sądzie i obecnie jestem na stażu w Urzędzie Skarobwym. I mając tytuł magistra będę miał ponad rok doświadczenia :)

      Wprawdzie można SUM robić dziennie i w tym czasie zakręcić się na jakiś staż, praktyki. No ale wiadomo, że nie zawsze plan zajęć układa się po naszej myśli. Aczkolwiek na SUMie nie ma już tak dużo zajęć jak na licencjacie.

      I jeśli ktoś SUM robi zaocznie i w tym czasie pracuje to nie jest lekko. Mam porównanie, bo licencjat robiłem dziennie i nie pracowałem, więc na głowie miałem tylko naukę. Dlatego też śmieszą mnie komentarze, że skoro płacę za zaoczne to bez problemu zaliczam egzaminy. Nikt nie zważa na to, że na dobrej uczelni na zaocznych nie ma wcale mniej nauki niż na dziennych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka