esej z filozofii! pomóżcie ; )

IP: 194.169.228.* 27.11.10, 11:28
witam!
pisze esej z filozofii i potrzebuje waszej pomocy. Jeżeli używam w swojej pracy cytatów, to na dole strony umieszczam przypis bibliograficzny, to dla mnie jasne. Nie wiem natomiast jak zachować się kiedy nie cytuję wybranego fragmentu, lecz tylko opisuję go, ale używam w swoim opisie pewnych sformułowań, których w żaden sposób nie da się zastąpić. Czy muszę wówczas posłużyć się tutaj też przypisami bibliograficznymi? Czy profesor nie zarzuci mi tutaj plagiatu bądź niesamodzielnego napisania pracy?
    • Gość: Tawananna* Re: esej z filozofii! pomóżcie ; ) IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.10, 11:39
      Jeśli czerpiesz z jakiegoś źródła (nieważne, czy cytując, czy parafrazując), musisz je podać (w formie przypisu dolnego lub odnośnika w tekście - to już zależy od konwencji w danej dziedzinie nauki i na danym kierunku studiów). Opisując czyjeś stanowisko możesz zacząć np. od: "XY twierdzi, że..." (i tu parafraza, oczywiście z podanym źródłem). Takie podejście to nie plagiat - w korzystaniu z dorobku nauki nie ma nic złego :). To, co może być Twoim autorskim wkładem w pracę, to np. ciekawe zestawienie opinii różnych badaczy/filozofów, zwrócenie uwagi na podobieństwa i różnice, krytyczne ustosunkowanie się do przywoływanych stanowisk itd.
      • Gość: ona19 Re: esej z filozofii! pomóżcie ; ) IP: 194.169.228.* 27.11.10, 11:55
        dziękuję za pomoc ; )

        głównie obawiam się o to, że parafrazując tekst profesor zarzuci mi to, że praca jest po prostu wydrukowana z materiałów jakie znalazłam. Skoro mówisz, że mogę przedstawić dane stanowisko z uwzględnieniem przedstawienia osoby, od której dany pogląd pochodzi, to tak też zrobię.

        Mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie, może najpierw zacznę od wyjaśnienia Tobie wszystkiego. Temat mojego eseju związany jest jedynie z pewną częścią poglądów wielkiego myśliciela. Czy jeżeli na początku swej pracy zacznę od przedstawienia całej koncepcji owego myśliciela, profesor nie zarzuci mi znów, że moja praca jest nie na temat, albo że idę na ilość? (myślę, że nie da się zrozumieć moich rozważań o tym "wycinku" jego poglądów bez wcześniejszego zapoznania się z jego całą twórczością i koncepcją, bo tak naprawdę nie wiemy na początku gdzie to w ogóle upchnąć) Po zapoznaniu odbiorcy mojej pracy z całym dorobkiem myśliciela, będzie mu łatwiej zrozumieć sens moich rozmyślań, bo będzie on wiedział o czym właściwie ja piszę. ...ale czy też w przypadku profesora, który zapewne wie nawet więcej na ten temat niż ja, taki "zabieg" ma jakiś sens?
        • tocqueville Re: esej z filozofii! pomóżcie ; ) 27.11.10, 19:39
          wg mnie możesz, byle nie przesadzić :)
          po prostu używasz formułki typu: "moim zdaniem nie jest możliwa analiza stanowiska Kowalskiego wobec problemu Y w oderwaniu od całości jego myśli filozoficznej. Poglądy na kwestię Y stanowiły pochodną ogólnej wizji świata i człowieka przyjmowanej przez tego myślcieila. Dlatego zasadna wydaje się chociażby jej skrótowa charakterystyka" :)
          • Gość: emilla111 Re: esej z filozofii! pomóżcie ; ) IP: *.datacom.pl 30.11.10, 16:14
            Przy parafrazie również robisz przypis i wpisujesz "Por." lub. "Zob." i podajesz źródło bibliograficzne
Pełna wersja