Ciekawe studia dla humanistki

22.03.11, 17:31
Witam :) Dodaję wątek na forum jako zagorzała humanistka aby zapytać o interesujące studia w tej dziedzinie - studentów i absolwentów.
Oczywiście wiem, że po takich studiach nie będę zarabiać milionów i doskonale zdaję sobie z tego sprawę, ale chcę w życiu robić to, co lubię. A wiec proszę o opinie :)
Filologia polska, dziennikarstwo - uczy się ktoś na tych kierunkach ?
A może są tutaj przyszli psycholodzy lub pedagodzy ?

Bardzo proszę o opinie o tych kierunkach. Czy są ciekawe ? Czy ciężkie ?
    • boni.m Re: Ciekawe studia dla humanistki 22.03.11, 19:14
      Po tych studiach to cie czeka bezrobocie albo zmywak w UK...
      Studia humanistyczne sa dziecinnie latwe, ale tez nic one nie daja. Chyba, ze studiujesz na Oxbridge, Harvardzie albo tez innym Yale...
      • Gość: ajka Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.ds3.agh.edu.pl 22.03.11, 19:56
        Każde studia coś dają: obycie w dużym mieście,umiejętność załatwiania urzędowych spraw,życie na własny rachunek,zawsze dają jakąś mniej lub bardziej przydatną wiedzę.Co do tematu z mojej perspektywy: historia-ciężko i ciekawie,a o perspektywach sama pisałaś :)
        • Gość: zielona.4 Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.11, 17:35
          Przez ile czasu od skończenia studiów trzeba się kształcić, żeby zostać psychoterapeutą ?

          Ile to kosztuje ?
        • kom.a Re: Ciekawe studia dla humanistki 28.03.11, 13:03
          Oj nie zgadzam się z stwierdzeniem, że historia to ciężki kierunek. Wręcz przeciwnie to bardzo rozwijające studia i często uczą myśleć. Ale fakt, że ciężko jest znaleźć później przyzwoitą pracę w zawodzie.
      • simply_z Re: Ciekawe studia dla humanistki 22.03.11, 20:43
        dziecinnie łatwe? dooobra ,zwłaszcza filologie ,najwiecej piszczą ci co nie mają nic wspolnego z daną materią;)
        Yale? -masz kase to skonczysz,vide-Bush jr. ,


        -
        cuando menos piensas , sale el sol
      • Gość: ja bo ja Ważne aby w życiu było łatwo i przyjemnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 19:37
        To, że sobie pójdziesz na najtrudniejsze studia na kierunku ścisłym nic Ci nie da. Natrudzisz się, popsujesz sobie zdrowie, nerwy. Może za jakiś czas faktycznie znajdziesz pracę z wysokimi zarobkami, ale zdrowia już nikt Ci nie przywróci.
      • Gość: :) Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 19:57


        > Po tych studiach to cie czeka bezrobocie albo zmywak w UK...
        > Studia humanistyczne sa dziecinnie latwe, ale tez nic one nie daja. Chyba, ze s
        > tudiujesz na Oxbridge, Harvardzie albo tez innym Yale...
        hehe a to w Portgualli panie Leszku ,gdzie pan wyklada przedmioty ekonomiczno-socjologiczne ,rozumiem ,że poziom też jest niski?
        • Gość: Kagan Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.dsl.telepac.pt 24.03.11, 13:56
          Portugalia to zupelnie inna sprawa. Zreszta cenzura usunela wlasnie moj post...
      • Gość: marajka Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.aster.pl 24.03.11, 22:38
        > Studia humanistyczne sa dziecinnie latwe, ale tez nic one nie daja.

        Chciałabym cię zobaczyć na egzaminie ze staro-cerkiewno-słowiańskiego, gramatyki historycznej języka polskiego albo z teorii literatury;)

        A czy nic nie dają? No, jak wiedza to nic, to nic;)
        • Gość: Kagan Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.dsl.telepac.pt 28.03.11, 21:08
          A po co komu dzis znajomosc staro-cerkiewno-słowiańskiego, gramatyki historycznej języka polskiego albo z teoria literatury?
    • Gość: avi Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.11, 20:50
      Mogę się wypowiedzieć o wszystkich wymienionych przez Ciebie kierunkach.

      Psychologia - to chciałam studiować, to (bardzo subiektywnie) mogłabym sobie polecić :) Wykładowcy jednak sami twierdzą, że dziwą sie tym walącym drzwiami i oknami studentom.
      Wg mnie to kierunek, który warto studiować, jeśli masz kasę. Wtedy stać Cię na kursy, studia podyplomowe i przede wszystkim szkoły psychoterapii (i tu się potem ładnie zarabia, prywatnie oczywiście). Pamiętać warto jednak o jednym: uczysz się całe życie. I za to płacisz.
      Pedagogika - dla mnie to magazyn tych, którzy na psychologie się nie dostali. Pomijając edukacje wczesnoszkolną, która dla mnie ma największą wartość :) Sama, z ciekawości, chodziłam na zajęcia z resocjalizacji. Z ciekawości, bo nie chciałabym takiej pracy.
      Dziennikarstwo -ciekawe (bardzo ciekawe!) zajęcia praktyczne, ale teoria - nudna jak flaki z olejem. Ojoj!
      Filologia polska - yyy... wytrzymałam tylko semestr, straszne to było. Cała gramatyka, brrr. Za to historia literatury polskiej bardzo fajna :D
      O dwóch ostatnich piszę z perspektywy studentki na 1 roku na MISHu.
      • zielona.4 Re: Ciekawe studia dla humanistki 22.03.11, 21:31
        Rozumiem, że z tych wszystkich najfajniejsza jest psychologia ? ;]
        • Gość: avi Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.11, 22:28
          Nie wiem. Dla mnie tak, ale czy dla Ciebie?
          Proponuję Ci... poczytać. Trochę z zakresu psychologii/pedagogiki, trochę z f. polskiej/dziennikarstwa. Mnie zawsze w tym drugim brakowało 'człowieka', nauki o nim. Czasem czytane na tych kierunkach teksty wydawały się takie suche, nieludzkie ;) Wiele zależy od tego co lubisz. Wolisz iść w świat, rozmawiać z ludźmi czy usiąść z książką i dać się porwać wiedzy o systemach medialnych na świecie? :)
          Co Ciebie interesuje?
          • zielona.4 Re: Ciekawe studia dla humanistki 23.03.11, 16:24
            Gość portalu: avi napisał(a):

            > Nie wiem. Dla mnie tak, ale czy dla Ciebie?
            > Proponuję Ci... poczytać. Trochę z zakresu psychologii/pedagogiki, trochę z f.
            > polskiej/dziennikarstwa. Mnie zawsze w tym drugim brakowało 'człowieka', nauki
            > o nim. Czasem czytane na tych kierunkach teksty wydawały się takie suche, nielu
            > dzkie ;) Wiele zależy od tego co lubisz. Wolisz iść w świat, rozmawiać z ludźmi
            > czy usiąść z książką i dać się porwać wiedzy o systemach medialnych na świecie
            > ? :)
            > Co Ciebie interesuje?

            Aha, czyli teraz rozumiem zasadniczą różnicę między tymi rodzajami studiów :) Chyba wolałabym tą pierwszą opcję, dzięki za radę, coś mi uświadomiła. :)
            • Gość: avi Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.11, 22:09
              Oczywiście mówię tu o samej nauce. Z późniejszą pracą jest już inaczej - bo ciężko o brak kontaktu z ludźmi :)
      • Gość: Tawananna* Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.11, 21:32
        Filologia polska - gramatyka bardzo fajna, historia literatury - brr. No, ale o gustach się nie dyskutuje ;). Ogólnie rzecz biorąc, kierunek dla pasjonatów albo jednej, albo drugiej dziedziny.

        Dziennikarstwo - odradzam, dziennikarzem można zostać po innym kierunku (czasem to nawet lepiej). Zajęcia praktyczne faktycznie ciekawe - jako studentka MISH chodziłam na nie.

        Psychologia moim zdaniem wydaje się sensownym wyborem, o ile oczywiście współgra z zainteresowaniami danej osoby. Oprócz psychologa w wąskim tego słowa znaczeniu zdobyta wiedza i umiejętności mogą przydać się np. w firmach - w HR, marketingu i in. Ale to trzeba lubić, zwłaszcza że studia są pięcioletnie. I nie można mieć silnego urazu do biologii.

        Może MISH?
    • Gość: moa Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.hor.ic.ac.uk 23.03.11, 15:41
      Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że "będziesz robić to co lubisz" tylko przez czas trwania tych studiów, w najlepszym wypadku.
      • zielona.4 Re: Ciekawe studia dla humanistki 23.03.11, 16:20
        Aż tak trudno znaleźć pracę ?
        Załóżmy że nie akurat po polonistyce, bo tutaj możliwości rzeczywiście są ograniczone,ale na ten przykład po psychologi. Kończył ktoś ?
        • Gość: mgr_2009 Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.11, 16:31
          Jedna rada - jeśli masz kasę, ogólnie jesteś zamożna czyli masz znajomości bądź też macie w domu rodzinna firmę to idź na kierunki humanistyczne.
          Natomiast jeśli nie to polecam medycynę, farmację, informatykę bądź finanse.

          Znajomi po w/w kierunkach mają pracę (na ogół bez problemu - choć fakt często za grosze) - natomiast po humanie 90% bezrobotnych. Znajomych mam sporo :) Mgr roczniki 2009-2010 :)

          Pozdr
          • Gość: gość Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.play-internet.pl 23.03.11, 18:32
            Tylko weź pod uwagę, że nie każdy nadaje się na lekarza czy farmaceutę. Chociażby dlatego, że ktoś mdleje na widok krwi, a co dopiero oglądanie sekcji zwłok w trakcie studiów, zajęcia w prosektorium itp.-nie każdy da radę to przejść, nawet jak ktoś się dostanie, to zdarza się, że jest po 4 razy na 1 roku i dalej powtarza rok. Zresztą nie każdego interesują te studia. Oczywiście są lekarze, którzy wyciągają nawet 40 tysięcy zł czy więcej miesięcznie (lekarze robiący jednocześnie w prywatnej klinice i państwowym szpitalu+przyjmowanie na prywatne wizyty po 500-600zł za jedną wizytę), ale nie każdy tak zarabia. Zresztą nawet jak ktoś te studia skończy, a nie lubi pracy lekarza, to nieraz stawiał złe diagnozy itp. i cierpieli na tym chorzy. Zresztą każdy zawód jest potrzebny, więc niech każdy robi to co chce
            • sundry Re: Ciekawe studia dla humanistki 23.03.11, 18:49
              "Niech każdy robi, to co chce"- wszystko pięknie, tylko najpierw ktoś go musi chcieć zatrudnić. Każdy zawód jest potrzebny, ale nie każdy w takich ilościach, jakie produkują uczelnie. Psychologowie, pedagodzy, poloniści, to nie są potrzebne zawody, już jest z nimi trudno o pracę, a będzie gorzej, bo nadal są oblegane. Nie każdy nadaje się na lekarza, a każdy nadaje się na psychologa? Wątpię, ludzie wybierają takie studia, bo chcą żeby było lajtowo, nie wmawiaj mi, że te 12 osób na miejsce na pedagogikę co do jednej pasjonują się użeraniem z cudzymi dziećmi.
              • Gość: ktoś Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.lodz.multinet.pl 23.03.11, 19:30
                Czyli lepiej, aby humaniści pchali się na medycynę chociaż przedmioty ścisłe to dla nich istna czarna magia i, jak to gość powiedział, w skutek tego źle diagnozowali ludzi ? Żeby codziennie rano wstawali z przekleństwem na ustach, że muszą iść do znienawidzonej pracy ? Wciąż czuć gorycz, że to nie jest to, co chcieli w życiu robić ?
                Czy może lepiej, żeby skończyli wymarzone studia z ryzykiem że zasilą armię bezrobotnych ? Ale będą mieli satysfakcję, że zostali wierni swoim zainteresowaniom..

                Toż to sytuacja bez wyjścia ! :(
                • Gość: z. Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 19:53
                  coz w Krakowie i tak jest nadprodukcja lekarzy ,ktorzy charują jak woly za marne grosze w czasie specjalizacji ,a potem i tak lądują na wioskach.-wiekszosc lekarzy nie chce pracowac na prowincji-dlaczego ,ich zapytajacie
                  a kasa nie jest wcale oszalamiajaca ,mozna dorobic sie lepszych pieniedzy ,przy mniejszym wysilku i przede wszystkim z wieksza iloscia czasu dla siebie i rodziny studiujac cos innego.

                  • Gość: znawca Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.ericpol.com 24.03.11, 13:07
                    jak sie na czym nie zna, to lepiej siedziec cicho...
                    • Gość: z. Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 13:23
                      znawco nie pieprz ,bo akurat znam dosc dobrze to srodowisko
                      • kkuba111 Re: Ciekawe studia dla humanistki 24.03.11, 16:00
                        eh...dostac sie na jakakolwiek rezydenture po stazu latwo. zarobki rezydentow ostatnio wzrosly.
                        po zrobieniu specjalizacji zarobki moga byc bardzo, bardzo wysokie.

                        a pieprzeniem i to wielkim jest stwierdzenie o "nadprodukcji lekarzy".

                        i gdybys z-ecie znal rzeczywiscie to srodowisko, to nie pisalbys glupot w rodzaju, ze mlodzi lekarze nie chca pracowac "na prowincji".
                        wlasnie czesto chca.
                        kasa ta sama, zycie tansze, mozliwosci do nauki wieksze, a ukladow mniej.
              • Gość: avi Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.03.11, 22:15
                "Dziennych" psychologów nie produkuje się tak dużo. Zaś wieczorowych i prywatnych ;) jest już sporo. Ale na tym się zarabia!
                I UWAGA! Po psychologii (po 5 latach) jesteś mgr psychologii i możesz 'robić testy' :) Aby być psychologiem (jakimś, o konkretnej specjalizacji) czy psychoterapeutą potrzebne są dodatkowe kursy/szkoły! Jest inna opcja: nie psycholog kliniczny. Możesz być psychologiem pracy (w korporacjach, przy rekrutacji na wyższe stanowiska, gdzie tylko psycholog ma dostęp do pewnych psychologicznych, a stosowanych w rekrutacji metod), sportu, pracować w reklamie, sądzie, transporcie (najwięcej ogłoszeń o pracę!) itd. Wszystko zależy od inwencji ;)
                Pedagog nie uczy cudzych dzieci. To tylko 'bajka' pedagoga wczesnoszkolnego. Cała reszta zajmuje się 'innym typem ludzi' (od zwyczajnych (doradztwo) do starszych, niepełnosprawnych i co tylko sobie zażyczysz, bez ludzi z zaburzeniami oczywiście).
                • sundry Re: Ciekawe studia dla humanistki 24.03.11, 20:08
                  Gdzie się zarabia? Czy miejsc pracy jest wystarczająca ilość dla absolwentów? Jak czytam takie wywody w stylu: Po tym kierunku możesz robić wszystko, to mi ręce opadają. A potem ludzie są bezrobotni, zajrzyjcie na forum Praca.
                  • Gość: avi Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.11, 21:50
                    Zarabia się tam, gdzie się chce. W zależności od specjalizacji! I nie napisałam ani razu, że to dotyczy absolwentów psychologii. Dotyczy tych, którzy dalej się kształcą (po tym kierunku).
                    Czy ilośc miejsc pracy jest wystarczająca do ilości absolwentów? Nie, jak przy dużej ilości innych kierunków. Ale... kto komu karze być szarym, przeciętnym absolwentem z dobrą oceną na dyplomie i niczym poza tym? Dla kogoś kto się nie stara, nic nie będzie. Czy to nie oczywiste?
                    • sundry Re: Ciekawe studia dla humanistki 25.03.11, 16:34
                      Gość portalu: avi napisał(a):

                      > Zarabia się tam, gdzie się chce.

                      O nie. Zarabia się tam, gdzie cię zechcą zatrudnić. A o to nie jest łatwo prawie po wszystkich studiach. Obojętnie, jak bardzo się starasz, jak nie masz zawodu pożądanego na rynku pracy, to jej nie dostaniesz, prosta piłka.
        • Gość: Aga Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.11, 23:45
          Nie wiem, dlaczego uważasz, że po polonistyce są ograniczone możliwości. Chyba że myślisz, że filologia=uczenie w szkole ;)
          • zielona.4 Re: Ciekawe studia dla humanistki 25.03.11, 14:03
            Gość portalu: Aga napisał(a):

            > Nie wiem, dlaczego uważasz, że po polonistyce są ograniczone możliwości. Chyba
            > że myślisz, że filologia=uczenie w szkole ;)


            No niestety, ale na to wygląda :(
            • angazetka Re: Ciekawe studia dla humanistki 25.03.11, 15:58
              No na szczęście, wygląda to zupełnie inaczej ;) Polonistka bez specjalizacji nauczycielskiej ci to mówi.
              • zielona.4 Re: Ciekawe studia dla humanistki 25.03.11, 17:08
                Tak ? :) A jak to jest naprawdę ?;>
                • Gość: stu Re: Ciekawe studia dla humanistki IP: *.play-internet.pl 25.03.11, 19:53
                  Pytanie było do angazetki, ale też się wypowiem.
                  Na polonistyce nie musisz w ogóle robić specjalizacji nauczycielskiej - znam sporo osób, które umyślnie zrezygnowały z tych paru dodatkowych przedmiotów ("Żeby mnie nigdy nie podkusiło, jak będę przymierał głodem"), mimo, że były darmowe i mało "wysiłkowe".

                  Wzmianki o tym, że mile widziane jest wykształcenie w zakresie filologii polskiej, widuję głównie w ogłoszeniach o pracy w gazetach i agencjach reklamowych i PR. Pracodawcy nie mają zaufania do ludzi kończących np. dziennikarstwo - to łatwe i mało konkretne studia, nie wiadomo co potrafi absolwent. O poloniście wiadomo przynajmniej, że jest solidnie przećwiczony w poprawnym mówieniu i pisaniu. Trzeba oczywiście pamiętać, że nieobsadzonych stanowisk pracy w tzw. mediach jest niewiele.

                  Możesz także uczyć obcokrajowców - to nie ma wiele wspólnego z tym, co większości ludzi kojarzy się ze słowem "nauczycielka". Słuchacze są najczęściej dorośli, potrafią się zachować, płacą za swoje lekcje i chcą się uczyć, wobec tego komfort pracy jest zupełnie inny.
                • angazetka Re: Ciekawe studia dla humanistki 25.03.11, 20:11
                  Polonistyki oferują teraz wiele innych specjalizacji: teatrologiczną, medialną, redaktorską. Po tej ostatniej - jak wynika z moich doświadczeń - mało kto ma problemy z pracą w zawodzie.
        • big.ot bardzo prosty przepis na sukces i pieniądze 28.03.11, 13:50
          Handel, handle i jeszcze raz handel. Nie trzeba być lekarzem, prawnikiem ani informatykiem, wystarczy łeb na karku żeby ogarnąć przepisy i trochę pieniędzy na początek (wcale nie tak dużo w porównaniu np. z rozpoczęciem firmy produkującej wyrób X).

          Oczywiście nie ma żadnej gwarancji sukcesu (a gdzie jest ? ) ale jest to najkrótsza droga do sukcesu i do uniezależnienia się od widzimisię pracodawców.
          • Gość: Kagan Re: bardzo prosty przepis na sukces i pieniądze IP: *.dsl.telepac.pt 28.03.11, 18:30
            Znaczy sie spekukacja akcjami na gieldzie albo 'granie' na znizke badz zwyzke kursow walut. Tyle, ze jesli kazdy by sie tym zajal, to bysmy szybko wymarli z glodu i chlodu...
            A kazdy kraj, w ktorym handlarz zarabia wiecej od producenta jest skazany na samozaglade...
            • big.ot panie kagan weź się Pan nie wypowiadaj 28.03.11, 18:51
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Znaczy sie spekukacja akcjami na gieldzie albo 'granie' na znizke badz zwyzke k
              > ursow walut. Tyle, ze jesli kazdy by sie tym zajal, to bysmy szybko wymarli z g
              > lodu i chlodu...

              Czy garnitur kupujesz od maklera? Czy jabłka kupujesz od bankiera ? Czy buty kupujesz Pan w banku? Nie ? No to po co Pan wtrącasz swoje pięć groszy?
              • Gość: Kagan Re: panie kagan weź się Pan nie wypowiadaj IP: *.dsl.telepac.pt 28.03.11, 21:07
                Nie nosze garniturow. Jem pomarancze, ktore rosna u sasiada, zamiast jablek. I chodze na bosaka!
    • marciopl Re: Ciekawe studia dla humanistki 28.03.11, 23:06
      Nie wiem co z tego będzie, ale powodzenia ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja