Gość: human__
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.03.11, 19:50
Kończę informatykę. Lubię ten dział jak i ekonomię czy finanse. Ostatnio moja kobieta, powiedziała abym zdawał razem z Nią egzamin na brokera ubezpieczeniowego. Chodzi o to, że mój przyszły teść ma swoją firmę ubezpieczeniową, która odnosi spore sukcesy. Ostatnio co raz bardziej dają mi podświadomie do zrozumienia, że trzeba w niedługim czasie przejąć firmę bo Tata mojej dziewczyny, wiecznie nie będzie się zajmował firmą. Czyli moja kobieta i ja mielibyśmy przejąć firmę. Z jednej strony nie lubię czegoś takiego przejmowania firmy po rodzinie, ale z drugiej strony dałoby pewność na przyszłość a w szczególności, że mam talent do negocjacji bo sprzedaży pracowałem. Ale jednego bym był pewien co mi dziewczyna dała do zrozumienia albo informatyka, która jest moją pasją, lecz jeszcze doświadczenia nie mam na rynku pracy lub rynek ubezpieczeń oraz finansów czyli rodzinna firma, gdzie mielibyśmy pewność płynności finansowej.
Chciałem się zapytać Was czy warto "zaryzykować". Fakt myślałem o doradcy inwestycyjnym choć to bardzo ciężki egzamin na KNF-ie, w sumie egzamin na brokera też nie jest łatwy. jaka jest przyszłość rynku ubezpieczeniowego?