Gość: zdesperowany
IP: 212.160.147.*
14.04.11, 19:54
Witam !
Niedługo piszę maturę, jako że mój profil to mat-geo-ang, to chyba chociaż geografię rozszerzoną wybiorę... a po zdaniu studia.. oczywiście w dzisiejszych czasach studia nie gwarantują pracy. Czytałem w internecie, że ludzie mają stosy dyplomów a pracy brak, lub źle płatną. I tu sobie rwę włosy z głowy, jaki kierunek wybrać... ostatnio byłem w poradni i tam mi poradziła pani, że mogę iść na ekonomię albo "kierunki naukowe". Ale czy są one potrzebne? Nie chce dołączyć do wielkiej rzeszy "ofiar niepotrzebnych kierunków". Chciałbym wyjechać za granicę, znam dobrze anglika, ale niestety... z pewnej przyczyny nie mogę. Nie miałbym nic przeciwko pracy w biurze. Kompletnie nie wiem, a praca fizyczna mi się nie widzi, chociaż czytałem, że jakiś kafelkarz zarabia 3000 zł . W pewnym mieście.
Jakie są "dobre" kierunki studiów? Czy kierunki ekonomiczne są potrzebne? Mimo szukania wielu informacji w internecie nie znalazłem żadnych aktualnych...