Gość: Romek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.04.11, 14:32
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Szukałem właśnie takiego forum jak te. Mam straszny dylemat. Kończę obecnie Ekonomie specjalności:e-biznes. Taka lekka mieszanka przedmiotów ekonomicznych a także informatycznych. Uczelnia prywatna. Żaden szał. Kiedyś ta uczelnia była dobra wśród prywatnych, potem po zmianach rektorów co dwa miesiące poziom osłabł. Niestety na Nas jako studentów to się odbijało. Jak pierwszy i drugi rok mieliśmy wysoki poziom mikroekonomii, ekonometrii czy programowania w c++ oraz visual basic a także bezpieczeństwa sieci i systemów komputerowych wraz z matematyka finansową. To tak potem poziom spadł do zera. Teraz pisze magistra o aspektach ekonomiczno-prawnych bezpieczeństwa sieci bezprzewodowych" bo sieci te to moja mała pasja :)
Mam niezłą pracę w bankowości, dobrze zarabiam. To co się nauczyłem to głównie mierze swojej indywidualności oraz pracy. Z uczelni wiele rzeczy nie wyniosłem. Myślałem o branży IT. Ale nie wiem czy warto robić drugie studia typowo informatyczne. Szczerze? Mam już 26 lat i zbytnio już mi się nie chce znów zaliczać sesje a tym bardziej płacić pieniądze za semestry. Wolę swoje pieniądze w inny sposób inwestować. Tym bardziej, że planuje teraz ostro języków obcych się pouczyć i wreszcie zrobić prawo jazdy. Może jednak lepsze są studia podyplomowe lub jakieś certyfikaty? Jak tak to co polecacie?